Dodaj do ulubionych

Leki uodparniajace - czy działaja?

06.02.04, 09:48
Mój mały 3,5 roku miał teraz dwukrotnie zapalenie oskrzeli i teraz lekarka
przepisała mu Lymphozil i Engystal (? ).Czy stosowłąyście te leki i czy były
skuteczne? To podobno leki homeopatyczne a jak jakoś nie dowierzam tego
rodzaju kuracjom ( hm no ale grunt zeby pomogło, to sie okaze).W tamtym roku
mały brał Bronchowaxom i faktycznie prawie rok nie chorowął, ra zmiął
katar.Czy takie szczepionki jak brochowaxom nie sa skutecznijesze?I czy przy
braniu takich leków uodparniajacych mały moze miec robione testy alergiczne?
Obserwuj wątek
    • marikaow Re: Leki uodparniajace - czy działaja? 06.02.04, 13:17
      hej moja mała ma 3 latka i bierze Lymphozil - w żółltym opakowaniu, są to malutkie tableteczki o samku kakaowym, na szczeście odpukać mała nie choruje a jak sie coś przyplącze to ma lekki przebieg. Mooja córcia lymphozil zaczyna brać od września i tak do maja. Sądze ze pomógł jej bardzo bo ubiegłej zimy miała co 2 tygonie przeziębienia, i doprowadzały to do anginy to do zapalenia krtani aż do zapalenia oskrzeli. Widze w tym roku znaczna poprawe.
      • anatemka Re: Leki uodparniajace - czy działaja? 06.02.04, 20:58
        ja podaję mojemu okresowo bioaron c, a niedawno dostawał esberitox i odpukać, w
        swoim trzyletnim życiu miał tylko kilka razy niewielki katar.
        • na4 Re: Leki uodparniajace - czy działaja? 07.02.04, 17:50
          A czy Wasze dzieci chodzą do przedszkola ?
          Jak podajecie Lymphozil (dawka i ile czasu?)
    • kropkaa1 Re: Leki uodparniajace - czy działaja? 07.02.04, 21:25
      Ja mam synka 2.5 latka. Od września poszedł do przedszkola i od września
      dawałam mu Limphozil codziennie trzy razy. I zwątpiłam. Niby trochę pomagł ale
      i tak często chorował, parę razy kończyło się antybiotykiem. Teraz mu nie daję
      i choruje tak samo. Miałam bardzo dobrą lekarkę homeopatkę, która twierdziła że
      homeopatią wyleczy się wszystko tylko jakoś te jej leki nie działały kiedy mały
      łapał infekcje w przedszkolu. Niewiem może to i pomaga ale ja już w to nie
      wierzę. Teraz znowu jest chory postawiłam mu sama bańki. A jak skończy chorować
      mam zamiar dawać mu tran może to pomoże. Wszyscy mówią że pierwszy rok w
      przedszkolu jest najgorszy.
      kropka mama Michałka
      • babushka33 Re: Leki uodparniajace - czy działaja? 07.02.04, 23:28
        Moja córka chorowała bardzo często od momentu pójścia do przedszkola. Skończyło
        się na tym, że w pierwszym roku od stycznia przestała chodzić w
        ogóle.Odczekałam do następnego roku, znów posłałam do przedszkola, bo myślałam,
        że jak będzie starsza to nie będzie tak często chorować. Niestety nic się nie
        zmieniło więc wypisałam ją z przedszkola w listopadzie. Później prób z
        przedszkolem nie ponawiałam, do zerówki chodziła takiej bardzo kameralnej, dla
        mam niepracujących.Generalnie najwięcej chorowała jak chodziła do przedszkola,
        ale później też nie była zbyt odporna. Jeszcze w pierwszej klasie miała trzy
        razy zapalenie oskrzeli w ciągu roku szkolnego.Brała całą masę najróżniejszych
        leków na uodpornienie, ale nic jej nie pomagało. Najbardzej pomagały jej
        wyjazdy. Jeździłam z nią dużo w góry i nad morze, ale zauważyłam, że w jej
        przypadku lepsze sa góry. Teraz jest w czwartej klasie i mniej choruje, chociaż
        potrafią przyplątać się jej najdziwniejsze świństwa. W zeszłym roku w maju
        miała coś naprawdę paskudnego, co najprawdopodobniej było kokluszem. Osobiście
        uważam, że dziecko z wiekiem się uodparnia i powinno być coraz lepiej. Chyba,
        że ktoś jest alergikiem, wtedy bywa różnie. W jakieś cudowne uodpornienie po
        lekach nie wierzę, chociaż sama daję córce od września ecomer. Pozdrawiam
      • edytast Re: do kropkaa1 - pytanie o tran 07.02.04, 23:58
        kropkaa1 napisała:

        >A jak skończy chorować

        > mam zamiar dawać mu tran może to pomoże. Wszyscy mówią że pierwszy rok w
        > przedszkolu jest najgorszy.
        > kropka mama Michałka

        Jaki tran masz zamiar podawać synkowi? Mojej córce (21 m-cy) lekarka zaleciła
        podawanie tranu, ale w aptece jest tran od 7 r.ż. Jeżeli znasz jakiś tran dla
        młodszych dzieci, proszę podaj mi nazwę firmy (pytałam już na tym forum, ale bez
        odpowiedzi).
        POzdrawiam. Edyta.
        • kari7 Re: do kropkaa1 - pytanie o tran 10.02.04, 13:55
          W własnie - lekarka kazłą tez odawac małemu tran - 1 tabletkę dziennie.I
          faktycznie tran jest od 6 czy 7 roku zycia ale skoro kazała podawać to chyba mu
          nie zaszkodzi?
          A do limphozylu - mały dostaje ten forte, silniejszy.Ale ja nadal jestem bardzo
          sceptyczna.Jakos mama większe zaufanie do konkretnych sczepionek doustnych typu
          Bronchowaxom.I tak szczerze mówiac cenowo te leki homeopatyczne wcale nie sa
          atrakcyjne - za limphozyl płace ok. 20 zł ( a starczy mi na 20 dni). a
          Bronchowaxom kosztuje cos ponad 80 zł i to jest kuracja 3 miesieczna ( tzn. co
          meisiac przez 10 dni).Sam nie wiem - na razie podaję ale zobaczymy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka