Dodaj do ulubionych

żółtaczka

10.03.10, 16:47
mam 5 tygodniową córeczkę, przy wypisie ze szpitala miała 11%
bilirubiny i na dzień dzisiejszy jej poziom nie uległ zmianie. Przez
cały ten okres podawałam jej wodę z glukozą, karmię piersią i w
ostatnim tygodniu lekarka wprowadziła luminal. w międzyczasie
robiliśmy badania na posiew i p. doktor powiedziała,że wynik jest
dobry USG tez niczego nowego nie wniosło. Co mam o tym sądzić, czy
stale utrzymujący się ten sam poziom bilirubiny przez taki czas to
normale? Może ktoś miał podobny problem. Proszę o radę, co jeszcze
powinnam zrobić?? Dziecko jest żółte i kupki też żółte, słyszałam że
powinny być zielonkawe.sad
Obserwuj wątek
    • ola_mi Re: żółtaczka 10.03.10, 19:56
      Zielonkawe kupiki, to raczej po mleku modyfikowanym, które jest
      wzbogacone w żelazo. Na piersi kupki raczej zółtawe są.
      A daczego Twoja córecza dostaje Luminal, przecież to jest lek
      uspakajający, podawany dziecio z zaburzeniami neurologicznymi,
      niespokojnymi?
      Wydaje mi się że poziom bilirubiny jest za wysoki, może skonsultuj
      to z innym pediatrą?
      >
      • atuizz Re: żółtaczka 10.03.10, 22:51
        Luminal, ponieważ ma pomóc w obniżeniu bilirubiny. a odnośnie
        lekarzy to zaliczyłyśmy juz trzech. Ta ostatnia wykazała więcej
        zainteresowania. Twierdzą, że żółtaczka schodzi powoli, ale mnie
        martwi że co tydzień kłują dzidzię i wynik jest ciągle ten sam,
        czyli nie schodzi sad
        • ola_mi Re: żółtaczka 11.03.10, 09:22
          A czy Twoje dziecko zostało poddane fototerapii? Moje dostawało
          Luminal owszem przez dwie doby, celem uspokojenia i wyleżenia
          na "solarium".
          • atuizz Re: żółtaczka 11.03.10, 11:07
            niestety, w szpitalu uznali że nie ma takiej potrzeby bo 11 % to za
            mało na lampy. Tyle, że ten stan jest ciągle taki sam. I to mi
            spędza sen z powiek. Nasza lekarka kazała podawać luminal przez
            tydzień a jeśli się nie poprawi to wtedy wyciągnie "ciężką
            altylerię" cokolwiek ma to znaczyćsad
            • ola_mi Re: żółtaczka 11.03.10, 11:26

              Wiesz co, a może wykorzystaj to że teraz takie piękne słońce za
              oknami i jak najwięcej wystawaj dzieciątko na słonko. To tez pomaga,
              bo to naturalna fototerapia smile
              Zycze jak najszybszego uporania się z bilirubiną.
              Pozdrawaiam
    • gosiulka22 Re: żółtaczka 11.03.10, 11:53
      Spotkałam się z przypadkami podawania Luminalu przy podobnych poziomach bilirubiny. Koleżanka miała obawy przed stosowaniem tego leku ale po tygodniowej kuracji poprawa była na tyle dobra, że nie było potrzeby kontynuować leczenia. Powiem tak: żółtaczka potrafi się często przedłużać- u nas bilirubina spadła w 3mies.ż. u znajomych prawie w 6mies.ż. W żółtaczkach często zalecają parzenie pokarmu (odciągniętego z piersi) czy podawanie wit.C (podobno przyspiesza usuwanie bilir.). Z własnego doświadczenia wiem, że potrzeba też dużo swojego spokoju!!! Bo miałam wrażenie, że wszelkie zabiegi i starania były na nic- organizm synka chyba potrzebował po prostu czasu, żeby uporać się z tą sprawą. U tak małych dzieci wiele procesów w organizmie musi się przecież unormować! Apeluję więc o spokój przede wszystkim! Wiele dzieci ma przedłużającą się żółtaczkę. A żeby nie kłuć dziecka raz po raz- polecam przezskórną ocenę zawartości bilir. we krwi (czytnik- aparat przykładany do czoła dziecka). Poszukaj w prywatnych placówkach, rozpytaj znajomych gdzie u Was można zrobić takie badanie. Tylko uwaga! Ta metoda jest świetna gdy poziom bilir. jest powyżej granic normy. Gdy będziesz już widzieć wizualną poprawę z kolorze skóry (brak zażółcenia) - lepiej zrobić badanie metodą tradycyjną. Aparaty dają wtedy nieprawidłowy wynik. Różowej skórki życzę!!!! smile
      • atuizz Re: żółtaczka 11.03.10, 22:23
        A żeby nie
        > kłuć dziecka raz po raz- polecam przezskórną ocenę zawartości
        bilir. we krwi (c
        > zytnik- aparat przykładany do czoła dziecka).
        Różowej skórki
        > życzę!!!! smile

        dzięki za podpowiedź smile taki czytnik to super sprawa, tyle już moje
        maleństwo było kłute sad teraz jest żółciutka więc nie będę jej
        stresować kłuciem skoro można inaczej smile
        o różowej skórce marzę ale na dzień dzisiejszy będę szczęśliwa jak
        wynik badania wykaże, że wreszcie ta nieszczęsna bilirubina spada
        chociaż po troszeczkę smile
        Dziekuję za wasze wsparcie smile
        pozdrawiam wszystkich cieplutko
    • kubo-nia Re: żółtaczka 11.03.10, 14:38
      Kupki magą być żółte lub zielone każde są dobre jeśli karmisz
      piersią. U mojego synka żółtaczka trzymała się też bardzo długo w 7
      tygodniu bilirubina - 5,4. Okazało się później że powodem była
      cytomegalia, którą złapał odemnie w trakcie porodu lub tuż po nim
      przez karmienie. Wszystko samo przeszło, wirus nic nie uszkodził.
      Nie musi tak być u was ale może. Można zrobić badania na CMV IgG i
      IgM. Dziwne że lekarz nie kazał, przy przedłużającej żółtaczce
      zawsze każą robić te badania.
      • atuizz Re: żółtaczka 11.03.10, 22:43
        przeciwciała mieliśmy robione, wyszły dobrze. teraz jesteśmy na
        luminalu i za tydzień zobaczymy czy coś spada, chociaż niech ruszy
        to już kamień mi z serca spadnie smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka