Dodaj do ulubionych

poparzenia, blizny po

23.03.04, 13:24
Witam wszystkich!
Nie znalazłam do tej pory wątku dotyczącego oparzeń. Moja córcia oparzyła się
rok temu (w wieku 10 miesięcy) i do dziś walczymy z blizną. Moze ktoś ma
podobne doświadczenia i chciałby podzielić się radami jak sobie z tym
wszystkim radzi?
Joanna
Obserwuj wątek
    • mama_kacperka Re: poparzenia, blizny po 23.03.04, 14:43
      Witam.Ja niedawno pisałam o oparzeniu.Mój roczny Kacperek złapał gorący pręt na
      kuchence gazowej i oparzył sie w paluszek.To bylo 2 tygodnie temu,zrobił mu sie
      pęcherz z wodą który potem rozdrapał i powstała rana.Na szczęście jest to od
      wewnętrznej strony i nie widać.Lekarka kazała nam smarować dermazinem,blizna
      jeszcze została ale już paluszek sie zagoił.
      Pozdrawiam Lidka mama Kacperka
      • janaj Re: poparzenia, blizny po 23.03.04, 15:07
        Dziękuję za odpowiedź. My mamy większy problem bo blizna jest duża (na
        przedramieniu i ramieniu). Nosimy specjalny rękawek firmy Codopress i opatrunki
        sylikonowe. Minął rok od wypadku i blizna trochę zbladła ale jestem ciekawa
        jakie będą ostateczne efekty. Moze ktoś w ten sposób wcześniej rehabilitował
        blizny pooparzeniowe?
        Pozdrawiamy i życzymy Kacperkowi szybiego zagojenia się rączki. Myślę, że nie
        będzie śladu.
    • besta3 Re: poparzenia, blizny po 23.03.04, 20:19
      Ja miałam takie same problemy i podobnie leczyliśmy synka. Dzisiaj jest już 7
      lat od tego zdarzenia idaliśmy sobie spokój. Jeśli chcesz o coś zapytać to pisz
      na mój adres gazetowy.
      Pozdrawiam Ania.
      • janaj Re: poparzenia, blizny po 24.03.04, 13:05
        Dzięki Besta za odpowiedź. Napiszę na Twój adres gazetowy.
        Pozdrawiam. Joanna.
      • janaj Re: poparzenia, blizny po 05.04.04, 10:02
        Besta, napisałam do Ciebie na adres gazetowy ale do tej pory nie dostałam
        odpowiedzi. Czy może nie doszedł do Ciebie mój list?
        Jestes jedyną osobą, która ma za sobą rehabilitację blizny, jeśli mogłabyś choć
        krótko odpowiedzieć mi byłabym Ci bardzo wdzięczna.
        Z góry dziękuję, Joanna.
    • anusiahubusia Re: poparzenia, blizny po 11.04.04, 22:35
      Witaj, mój Piotruś poparzył się jak miał 16 miesięcy, teraz ma 3 latka. Do tej
      pory nosi opaskę uciskową i smaruję mu blizny Cepanem. Tak ma być aż miną dwa
      lata od oparzenia. Plastra silikonowego nie nosi, bo go uczula. Blizny są ale w
      miarę płaskie i się zmniejszają. Teraz jesteśmy pod kontrolą CLO w
      Siemianowicach i tam dowiedziałam się, że jak skończy 12 lat to będzie można te
      blizny wyrównać laserem. Wtedy zostaną tylko odbarwienia skóry, ale nie będzie
      przerostów. Jak będziesz mieć jakieś pytania, to pisz na adres gazetowy.
      Pozdrawiam
      • janaj Re: poparzenia, blizny po 16.04.04, 22:42
        Ciesze sie, ze ktos sie jeszcze odezwal. Napisze do Ciebie na adres gazetowy.
        Mam nadzieje, ze Ty mi odpiszesz bo Besta nie dala znaku zycia.
        Oczywiscie mam mnostwo pytan. My jestesmy pod opieka Uniwersyteckiego Szpitala
        Dzieciecego w Krakowie. Bardzo malo informacjo otrzymujemy jak postepowac z
        blizna i jak to bedzie w przyszlosci wygladalo.
        Jeszcze raz dzieki za odzew i zaraz napisze do Ciebie prywatnie
        • amyk Re: poparzenia, blizny po 17.04.04, 22:34
          Mój synek oparzył sie mając 11 m-cy. W tej chwili (parwie 3 latka) jak ktoś nie
          wie - blizn nie widać.
          Być może dlatego że bardzo szybko została mu udzielona właściwa pomoc - żadnej
          infekcji czy przerostów nie doświadczyliśmy. Przy wyjściu ze szpitala
          dostaliśmy trochę takiej przeźroczystej maści (niestety nie pamietam jakiej a w
          wypisie ze szpitala nie jest wymieniona)i kazano smarować Linomagiem maścią
          (dla mnie rewelacja) i Cepanem.
          Ale mam koleżankę której syn miał poważne problemy z blizna pooparzeniową m.in.
          narosty dzikiego mięsa. Po zaleczeniu jedynymi wskazaniami też był Linomag maść
          i Cepan a także zakaz wystawiania blizny na słońce (w przypadku mojego synka
          też)Wtedy takich opasek jak teraz nie było) Obecnie chłopak ma 14 lat i blizna
          mu sie powoli wchłania.
          Ślad pozostanie, ale z wiekiem blednie i rozciąga sie. Oczywiście wszystko
          zależy od wielkości blizny i głębokości oparzenia.
          Na przypadku z mojej rodziny gwarantuję, że kiedy dorośnie będzie dużo mniejsza
          i dużo mniej widoczna.
          Zatem - spokojnie smarować , smarować , smarować.
          AAA i nie ma sensu wydawać pieniędzy na drogie maści - pomogą tak samo albo
          niewiele więcej.
          Pozdrawiam AniaZ
          • janaj Re: poparzenia, blizny po 18.04.04, 13:49
            Bardzo dziekuję Aniu Z. za wspierające słowa. U nas blizna ma tendencje
            przerostowe i dlatego stosujemy opaskę uciskową. Martwi mnie to niewystawianie
            na słonce bo moja córka ma to na ręce. Perspektywa długiego rękawka przez cały
            czas jest smutna aczkolwiek lepiej go nosić niż gdyby miało się stać coś gorszego.
            Czy syn Twojej koleżanki do dziś chroni przed słoncem bliznę?
            Nam lekarz polecił używac dobre kremy z filtrem i unikać słońca.
            Pozdrawiam,
            Joanna.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka