martad73
23.04.04, 10:01
Moja mała (16.04.2004r.) od zeszłej soboty robi luxne kupki ( od soboty do
wtorku, zielona woda), teraz od środy jest trochę lepiej, ale kup jest 5-6
dziennie i nie są normalne. W sobotę byłysmy w pogotowiu, dali jej
Nifuroksazyd (3 razy dziennie 4 ml)plus Lakcidofil dwa razy po jednej
tabletce. Je kleik ryzowy na wodzie, biszkopty i chrupki kukurydziane, dużo
pije, więc nie jest odwodniona. Starszy syn (4 lata) złapał to paskudztwo od
niej i od poniedziałku do środy wymiotował. Jemu już przeszło, a małej nie.
Poradźcie, czy jeszcze czekać, że się wszystko unormuje, czy iść do lekarza.
W sobotę pediatra stwierdził, że jeśli nie będzię się odwadniać, to poczekać
do 7 dni, powinno przejść, ale te 7 dni mija już dziś. I co dalej? Może macie
doświadczenia, jak jeszcze domowymi sposobami zwalczyć biegunkę?
Marta, mama Eweliny (16.04.2003r.) i Mateusza (09.06.2000r.)
Pozdrawiam