Dodaj do ulubionych

Do mam dwulatków...

07.12.08, 09:43
Nie wiem czy to jest normalne, bo nie ma doświadczenia w tej kwestii, ale mój
chrześniak który w lutym kończy 2 lata praktycznie nie potrafi mówić. Z
ledwością zwraca się do taty poprzez dada, a kiedy chciał naśladować kota
mówił mimi. Jaki jest zasób słów Waszych dwuletnich pociech?
Obserwuj wątek
    • jusia80 Re: Do mam dwulatków... 07.12.08, 10:27
      Ja nie mam doswiadczenia jeżeli o to chodzi,ale w rodzinie mam podobna
      sytuacje,mam 4 letniego chłopca który prawie nic nie mówi,dopiero jak poszedł do
      przedszkola zaczął cokolwiek wymawiać,a jako 2-latek tez posługiwał sie swoim,że
      tak sie wyraże "własnym językiem" więc to jest chyba kwestia idywidualna,każde
      dziecko rozwija sie innaczej,wiec nie ma chyba powodów do zmartwień.AA i napisze
      jeszcze ,że chodzili z nim nawet do lekarza i powiedział im,ze wszystko w swoim
      czasiesmilesmilesmile
      Pozdrawiam
    • mama_frania Re: Do mam dwulatków... 07.12.08, 10:28
      Mój synek jak mial 2 lata mówił mama, tata, baba, dudu (pociąg), papa i da. Poza
      tym absolutnie nic. jak mial 2,5 roku zaczął powtarzać po nas różne słowa a
      teraz ma 2 lata i 10 mcy i buzia mu się nie zamyka.
    • eliza-1980 Re: Do mam dwulatków... 07.12.08, 10:29
      Na tonie ma reguły; mój syn 2,2 składa zdania, zawołany
      odpowiada 'słucham', le synek koleanki miesiąc starszy mówi tylko
      mama i tata. Dzieci różnie zaczynająa mówic, ale jak juz zacznie to
      ciężko je uciszyc.hi hi
    • koza_w_rajtuzach Re: Do mam dwulatków... 07.12.08, 10:47
      Spokojnie, przecież on ma dopiero 22 miesiące. Ma jeszcze czas, aby się
      rozgadać. Przeważnie dzieci rozgadują się na dobre w okolicach 2,5 roku.
      • magdalas Re: Do mam dwulatków... 07.12.08, 11:30
        też mi się wydaje, że trzeba spokojnie poczekać. Coprawda moja córka
        za 2 tyg kończy 2 lata i mówi bardzo dużo, ale nie wzystko. Zaczyna
        składać zdania, udaje się odmienić poprawnie wyraz czy powiedzieć coś
        w czasie przeszłym. Ale mamy w rodzinie przypadek dziewczynki która do
        3 roku życia nie mówiła nic, lekarze powiedzieli że wszystko jest ok,
        teraz ma prawie 4 i mówi choć niechęnie i niewyraźnie. Dzieci się
        naprawdę różnie rozwijają. trzeba cierpliwie czekać, a jak już zacznie
        gadać to już pójdzie do przodu jak błyskawica
        • conny25 Re: Do mam dwulatków... 07.12.08, 11:38
          Moja corka ma 25 miesiecy i mowi prawie wszystko i to w dwuch
          jezykach. Ale coreczka mojej kolezanki w tym samym wieku mowi tyko
          pare slow. Takze kazde dziecko jest inne, dajcie chlopczykowi
          jeszcze troche czasu!!

          pozdrawiam
    • deela Re: Do mam dwulatków... 07.12.08, 11:32
      mniej wiecej na tym samym poziomie :o
    • ewcia1980 Re: Do mam dwulatków... 07.12.08, 15:12
      w porównaniu do swoich forumowych rówiesników (które mowia juz
      zdaniami i to wielokrotnie złozonymi wink moje dziecko prawie nic nie
      mówi.

      a tak na poważnie to do mniej wiecej 2 lat moja córka zrozumiale
      mówiła tylko pare słów. natomiast przez ostatnie 2 miesiace
      niesamowicie sie "rozgadała". bardzo duzo powtarza, mówi pierwsze
      zdania i te 2 mieiace to naprawde OGROMNYY postep.

      wiec spokojnie - z chrzesniakiem zapewne wszystko jest ok.
    • tiuia Re: Do mam dwulatków... 07.12.08, 17:26
      A ten chlopczyk mowi tylko i wylacznie te dwa wyrazy ktore przytoczylas?
      Jesli cos tam paple po swojemu, to nie ma sie co martwic. Mój też dlugo nie mowil ludzkim jezykiem - rozgadal sie dopiero po ukonczeniu dwoch lat. A ten maly z Twojej opowiesci jeszcze zdaje się ma 3 miesiące do ukończenia dwóch lat.
    • akado Re: Do mam dwulatków... 07.12.08, 20:51
      Moja córka zaczęła wcześnie mówić, jak miała 2 lata to budowała już proste
      zdania i odpowiadała na pytania i sama też zadawała proste pytania.
    • delfina77 Re: Do mam dwulatków... 08.12.08, 06:09
      Z tego co obserwuje wsrod dzieci znajomych moge cie uspokoic, ze chlopcy na ogol
      zaczynaja mowic pozniej, znam przypadek, ze dopiero od 3go roku zycia, wiec
      mysle, ze jest OK. Moja cora niespelna dwuletnia mowi juz sporo i buduje proste
      zdania ale tez zaczela stosunkowo niedawno
    • kinga127 Re: Do mam dwulatków... 08.12.08, 06:20
      Moje dziecko wcześnie zaczęło mówić i teraz w wieku 24 miesięcy naprawdę mówi
      właściwie wszystko, często oczywiście nie odmienia przez przypadki, ale słów jej
      nie brakujewink i gada co jej ślina na język przyniesie, czasem można nieźle się
      pośmiać. Ale ona od "zawsze" mówiła dużo, co dla mnie jest miłą odmianą, po
      problemach z rozwojem ruchowymsmile
    • monika.k81 Re: Do mam dwulatków... 08.12.08, 07:01
      Mój synek dwa latka kończy w marcu i mówienie idzie mu całkiem nieźle. Próbuje
      powtarzać po mnie, czasami coś usłyszy w telewizji i cały dzień powtarza jedno
      słowo. Tak na "poważnie" rozgadał się dopiero jakiś miesiąc temu. Budowanie zdań
      wygląda tak: mama oć, mama tam ja tu smile Straszna z niego gaduła, a co będzie jak
      zacznie wymawiać wszystkie słowa smile
    • mirkad Re: Do mam dwulatków... 08.12.08, 07:45
      Milenka za 2 tygodnie skończy 2 latka; w chwili obecnej układa
      pierwsze zdania ale w iększości wyrazy którymi sie posługuje to
      jej własna wersja np. fufa znaczy "usiąść", bam "położyć się"; i
      mimo że w swoim języku, gada jak najętasmile))
      syn znajomych zaczął mówić dopiero jak poszedł do przedszkola -
      każde dziecka ma swoje tempo, i poganianie nic nie da.
    • malpa513 Re: Do mam dwulatków... 08.12.08, 08:15
      zupełnie normalne, szczególnie u chlopców, niektórzy zaczynają mówić
      ok. 3 lat dopiero
    • tusia-mama-jasia Re: Do mam dwulatków... 08.12.08, 14:25
      > Jaki jest zasób słów Waszych dwuletnich pociech?
      Jas ma 25 miesiecy, rozgadal sie 3 miesiace temu. Teraz mowi
      wszystko, buduje zlozone zdania, odmienia przez przypadki i czasy,
      choc oczywiscie zdarzaja mu sie pocieszne błędy gramatyczne smile
      Natomiast omija zbyt trudne spółgłoski - R, L, W, Z. S, Sz i F
      zamienia na H. I tym prostym metodem komunikuje sie ze swiatem,
      budujac wypowiedzi w stylu "teraz autobus uruchomi silnik i
      pojedziemy do domku". powtarza tez wszystko, co powie sie przy nim,
      czasem w najsmieszniejszych momentach powtarzabig_grin
      tez czekalam z utesknieniem na jakies gadanie inne niz sylaby,
      mówilam, czytałam i teraz mam slowotok kilkanascie godzin na dobe,
      kazdy maluch kiedys zacznie smile
    • zuzka0402 Re: Do mam dwulatków... 09.12.08, 17:00
      Chłopcy z reguły zaczynają mówić później niż dziewczynki, moja córeczka ma 2,5 latka i mówi pełnymi zdaniami, ale to też pewnie wynika z tego że dużo z nią rozmawiamy
    • virtual-m Re: Do mam dwulatków... 09.12.08, 21:31
      dziecko ma chyba czas do 3 roku, zeby zaczac mowic bardziej po ludzku smile sa i
      dzieci, ktore zaczely mowic jeszcze pozniej, a wszystko z nimi w porzadku takze
      trzeba do tego podchodzic ze spokojem. ja osobiscie mysle, ze jak nie zaczyna
      mowic tak do 3 lat to nie zaszkodzi wizyta u specjalisty, ale nie ma sie co
      martwic na zapas. przede wszystkim mowic do dziecka, opowiadac co sie dzieje,
      rozmawiac z nim smile ja z natury nie jestem wygadana, ale po jakims czasie
      siedzenia z dzieckiem w czterech scianach to juz wchodzi w nawyk, zeby sobie
      pogadac z dzieciaczkiem, bo bym oszalala smile
    • bafami Re: Do mam dwulatków... 09.12.08, 21:39
      Każde dziecko rozwija się inaczej, moja 3 letnia córka dopiero teraz
      zaczęła mówić pełnymi zdaniami (opuszcza przyimki). Dwulatek ma
      jeszcze czas. Pewnie, są dzieci, które gadają jak nakręcone.
      A może Twój chrzesniak rozwinął inną umiejętność, której nie
      potrafią inne dzieci?
      • mam-a28 Re: Do mam dwulatków... 09.12.08, 21:46
        Mój dwulatek mówi wszystko i ładnie buduje zdania, ale w zamian za
        nic w swiecie nie chce sam jeśc - muszę go karmic a o nocniku to nie
        ma już mowy. Każy malec ma własne tempo.
        • koc-iak Re: Do mam dwulatków... 09.12.08, 23:33
          Moja w styczniu skonczy 2latka i mowi prawie wszystko w dwoch
          jezykach i juz sklada zdania z 2ch wyrazow.Slyszalam ze chlopcy
          mowia pozniej niz dziewczynki.
          • bafami Re: Do mam dwulatków... 10.12.08, 10:09
            Miałyście ją pocieszać a nie dołować. To, że inne dwulatki super
            mówią autorki wątku nie pocieszy. Jeszcze dobijajcie matki takie jak
            ja (3 latek słabo mówi), że wasze dwulatki mówią w dwóch językach
            pełnymi zdaniami. Tak jak pisałam wcześniej - pewnie dwulatek, o
            którym mowa, rozwinął inne umiejętności. MOja córka nie potrafila
            mówić, ale dawno już rozstała się z pampersem, rysowała, jeździła na
            rowerku, wspinała się na płoty, sama jadła. A jej kolega rówieśnik
            do tej pory w pampersa robi. Trzeba czasu i tyle.


            Gratuluję wybitnych 2 latków.
    • dorotatomalak Re: Do mam dwulatków... 10.12.08, 12:31
      a moje dziecko z ukonczeniem 2 roku zaczał składać proste zdania,
      mówi juz wiele wyrazów i powtarza to co mu powiem a wczesniej tego
      nie robił. każde dziecko rozwija sie inaczej i nie ma sie czym
      narazie przejmować
    • mama_kubusia5 Re: Do mam dwulatków... 10.12.08, 22:31
      zgadzam się z większością mam- wszystko zależy od indywidualnego
      tempa rozwoju dziecka. Czasami od tego czy to pierwsze czy kolejne
      dziecko- często kolejne nie musi za wiele mówić, bo
      starsze "tłumaczy".
      Mój synek, teraz prawie 4-latek, zaczął mówić kilkanaście słów w
      wieku 2 lat, ale bardzo je zniekształcał. Nie muszę pisać, ile się
      nasłuchałam od tzw. życzliwych, że pewnie nie będzie wyraxnie mówił
      itd. W zeszłym tygodniu ppani przedszkolanka pochwaliła go, że mówi
      bardzo wyraźnie na tle swojej grupy i pewnie w ogóle nie będzie
      potrzebował logopedy.
      Aha, i na teorię o mówieniu dużo do dziecka i czytaniu książeczek to
      ja reaguję wysypką. Bo to naprawdę zależy. Od dziecka.
      Córeczka skończy 2 latka za tydzień i jeszcze do niedawna nie mówiła
      prawie wcale. Z nią była inna sprawa- nie musiała, ona wrzeszczała i
      pokazywała na migi co natychmiast chce dostać. Ale wzięliśmy ją
      sposobem smile kiedy pokazywała palcem, pytaliśmy: chcesz jeść, pić? w
      ten sposób nauczyła się kilkunastu słów i dodatkowo łączenia ich
      (tzn pewnie to potrafiła, tylko jej się nie chciało...)
      Zamiast się zadręczać, lepiej się pozachwycać, że maluch wcześniej
      niż inne dzieci wszedł na zjeżdżalnię albo zrobił fikołka. Albo
      jeszcze coś innego, swojego smile
    • megi.3 Re: Do mam dwulatków... 11.12.08, 14:28
      moja niewiele mówi
      mama, tata, babcia (siapsiawink) dziadzia, miauu, miś, myj-myj, mniam, am, oprócz
      tego kilku bohaterów z abajek zna (np. Siek - czyli Shrek) ,
      właściwie jedyne zdanie to " nie cie tego" - czyli nie chcę tego wink
      niewiele jak na trochę ponad dwa lata.
    • mniemanologia Re: Do mam dwulatków... 11.12.08, 15:06
      Mój synek skończy 2 latka w marcu, więc jest w podobnym wieku.

      Mówi dużo po swojemu, a po polsku:
      - spontanicznie: "ne", "miau", "brrrm", "ć" ("chodź"), "cie"
      ("jeszcze"), "daj", "ma" ("nie ma", "koniec")
      - na prośbę lub na pokazanie: "mama", "tata", "soń" ("słoń"), "żuf"
      ("żółw"), "ghrzb" ("grzyb"), "życ" ("księżyc"), "ciacia" ("ciocia")
      - i wyrazy dźwiękonaśladowcze: "au-
      au", "mmmmu", "kukukukuuuu!", "kokoko", "ti-ti-ti" ("pi-pi-pi" -
      szczur, mysz, kurczaczki), "ssss" (wąż), "bzzzz" (mucha), chrumkanie
      świnki, ryczenie lwa itd.

      Ale za to fantastycznie robi fikołki smile
      • mniemanologia Re: Do mam dwulatków... 11.12.08, 16:21
        Trochę nie czaję, dlaczego ten wątek został tu przeniesiony. Hm.
        • megi.3 Re: Do mam dwulatków... 13.12.08, 14:11
          chyba sugerują mamom których dzieci kiepsko mówią w tym wieku, ze coś jest nie
          tak wink
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka