dorek3
13.02.11, 23:18
Młody zdrów od października praktycznie i oczywiście właśnie na tydzień przed wyjazdem właśnie cos złapał. Ma 38 i cos tam wspominał o gardle (nic nie widać). I nic ponad to (na razie).
Postawiłam bańki, wypłukał i wypsikaliśmy gardło; od jutra dostanie groprinosinę, Nie mam pomysłu jak go jeszcze reanimowac i co zrobic aby drugi nie rozłożył się dokładnie przed wyjazdem.
Mam tylko nadzieję że to nie grypa bo chyba za łagodny początek.
Wszelkie rady i pocieszenie mile widziane.