Dodaj do ulubionych

za tydzień narty a dziś 38!

13.02.11, 23:18
Młody zdrów od października praktycznie i oczywiście właśnie na tydzień przed wyjazdem właśnie cos złapał. Ma 38 i cos tam wspominał o gardle (nic nie widać). I nic ponad to (na razie).
Postawiłam bańki, wypłukał i wypsikaliśmy gardło; od jutra dostanie groprinosinę, Nie mam pomysłu jak go jeszcze reanimowac i co zrobic aby drugi nie rozłożył się dokładnie przed wyjazdem.
Mam tylko nadzieję że to nie grypa bo chyba za łagodny początek.

Wszelkie rady i pocieszenie mile widziane.
Obserwuj wątek
    • paliwodaj Re: za tydzień narty a dziś 38! 14.02.11, 00:18
      glowa do gory, jeszcze az 7 dni, dobrze by bylo , cokolwiek dziecku dolega ,zeby mogl i chcial polezec w lozku
    • dorek3 Re: za tydzień narty a dziś 38! 14.02.11, 12:13
      Gorączka wyższa (zbijam od 38,5) i powracająca po ok 10 godzinach od podania leku. Inne objawy póki co się nie objawiły. Co za franca?
      • mamaigiiemilki Re: za tydzień narty a dziś 38! 14.02.11, 19:03
        bo dzieci zawsze chrorują wtedy, kiedy nie powinny...wink
        ja myśle,że syne spokojnie wyzdrowieje przez te 7 dni, bardziej bym się martwiła o drugiego- wiem coś na ten temat(patrz sygnaturka), lepiej, żeby już z bratem chorował;

        a ta franca, to pewno jakieś wirusisko przeziębieniowe, moje przechodziły w ferie, jedna miała gorączkę 6 dni; i też zachorowały w złym czasie- rok zdrowe, a w ferie chore...

        życzę zdrówka dla dzieciaków; i oby wyjazd się udał;

        p.s na pocieszenie napiszę, że mojej koleżanki synowie rok temu na ferie chorowali na ospę, a w tym roku mieli gorączkę(przeziębienie), a wyjazd na narty był opłacony...
        • dorek3 Re: za tydzień narty a dziś 38! 14.02.11, 21:16
          My też mamy wszystko opłacone, przygotowane. I jeszcze na nieszczęście ja jutro służbowo wylatuję za granicę.No już lepiej się nie mogło złożyć.
    • dorek3 Re: za tydzień narty a dziś 38! 17.02.11, 18:49
      No to narty mamy z głowy. Pierwszy gorączkuje dalej, a od dziś także i drugi. Niezłe ferie się chłopakom trafiły.
      • mamaigiiemilki Re: za tydzień narty a dziś 38! 17.02.11, 22:03
        współczuję, oby szybko przeszłosad
        • alfa36 Re: za tydzień narty a dziś 38! 18.02.11, 11:28
          Niedobrzesad Przeglądam Twoje wątki i juz myslalam, ze jednak synek zdrowieje.
          • dorek3 Re: za tydzień narty a dziś 38! 19.02.11, 13:57
            Jeden (ten pierwszy) to i może powoli zdrowieje, ale drugi akurat w środku infekcji. Tak to jest mieć dwójkę dzieci...
    • katisza Re: za tydzień narty a dziś 38! 19.02.11, 11:56
      szkoda sad

      Pozdrawiam
    • dorek3 Hurra!!!!!!!! 20.02.11, 14:30
      Dziewczyny, jedziemy! Alleluja!

      Z jednodniowy opóźnieniem, ale jedziemy!. Dziś już obydwaj bez gorączek. Trochę pokasłują ale co tam. Będą się leczyć klimatycznie na nartach.

      I niech mi ktoś nie mówi że szczepienie na grypę nie ma sensu. Ten nieszczepiony chorował dwa razy dłużej i bardziej wyczerpująco co widać po kiepskiej morfologii. Ten zaszczepiony załatwił temat w 3 doby przy czym tylko pierwsza była naprawdę fatalna.
      • katisza Re: Hurra!!!!!!!! 20.02.11, 19:05
        Super .Miłego odpoczynku .
        Bawcie się dobrze !!!!!!
      • mamaigiiemilki Re: Hurra!!!!!!!! 20.02.11, 21:54
        no takiej wiadomości to się nie spodziewałąmwink

        super, że tak się udało!udanego wypoczynkusmile
        • alfa36 Re: Hurra!!!!!!!! 21.02.11, 12:27
          Udanych ferii!
          Nam drugiego dnia pobytu tez zdarzyla się nieduza, ale jednak gorączka. Dziecko poszlo z babcią do groty solnej i gorączka minęła. Nie wiem, czy to przypadek, ale potem mimo licznych kąpieli w basenie i zupelnie normalnego wypoczywania (tyle, ze my nie na nartach) nic zlego się nie wydarzylo.
          • b.bujak Re: Hurra!!!!!!!! 21.02.11, 13:45
            alfa36 napisała:
            > Nam drugiego dnia pobytu tez zdarzyla się nieduza, ale jednak gorączka. Dziecko
            > poszlo z babcią do groty solnej i gorączka minęła.

            ...a parę innych dzieci wyszło z groty solnej z nową infekcją...
            • alfa36 Re: Hurra!!!!!!!! 21.02.11, 14:46
              Trudno byloby mi trzymac dziecko w pokoju przez kolejne kilka dnicrying Nawet jesli ta gorączka by nie minęła, to tak czy inaczej biegalby po ośrodku. Choc ponoc rzeczywiscie groty solne są pelne infekujących "cudów". Tak więc w tym miejscu moglaby znow pojawic się wątek o katarach w przedszkolu, itp.
      • dorek3 Nic z tego 22.02.11, 14:06
        Ledwo dojechaliśmy a jeden młody zaczął się pokładać. W nocy dociągnął do 39 + lejący katar. Drugi tez nie gorszy i 39,9, a co! I gorączka już wraca niestety. Zamiast nart siedzimy w pensjonacie, planujemy wycieczkę do Zakopca do pediatry i zastanawiam się co dalej.
        Wiem że teraz sporo takich dwufazowych infekcji, ale strasznie się to już długo wszystko ciągnie i powoli tracę cierpliwość. Ale katary wciąż ewidentnie wirusowe a przecież jako pierwsze by się nadkaziły (chyba).
        • katisza Re: Nic z tego 22.02.11, 18:41
          ja chyba , ze względu na to ,że temperatura skoczyła bardzo wysoko , i nie jest to pierwszy rzut temperatury jeżeli pediatra zasugerowałby antybiotyk też poszłabym w tym kierunku .
          Zwłaszcza przy grypie , bo bardzo osłabia i toruje drogę innym syfom sad.
          Zresztą miesiąc temu zrobiłam tak z mlodszym i po wiem ,że słusznie włączono mu antybiotyk .
          Dodam tylko ,że u nas w przedszkolu w grupie syna po grypie dzieciaki miały dużo powikłań ( zapalenia oskrzeli , płuc , szkarlatyna )Dlatego zatrzymałam starszego w domu aby wszyscy doszli do siebie .
          Szkoda ,że tak Wam wyszło .Myślałam ,że już po wszystkim .
          • dorek3 Re: Nic z tego 22.02.11, 19:55
            Nie zamierzam oponować, ba nawet zamierzam poprosić o receptę "na wszelki wypadek" bo jednak mam ograniczony dostęp do lekarza, a nie chcę wieść dzieciaków w takim stanie do domu prawie 500 km.
            U jednego obawiam się oskrzeli, kaszle mało ale brzydko. Do tego to astmatyk więc prawdopodobieństwo duże. U drugiego słabym punktem są uszy a katar jest więc wszystko możliwe. Chyba już nawet osłonowe podanie w tej sytuacji nie jest od rzeczy.

            Ech, nie wyszły nam ferie. Strasznie mi było przykro jak chłopcy z nosami przyklejonymi do szyby patrzyli na odjeżdżający kulig, w którym mieli brać udział.
            • katisza Re: Nic z tego 22.02.11, 21:46
              sad
            • dorek3 Re: Nic z tego 23.02.11, 14:59
              Byliśmy u pediatry i diagnoza: zapalenie oskrzeli w duecie. Ten wyżej gorączkujący bardziej. Zalecony Zinnat. Jednemu podaję bez zastanowienia, ale z drugim się wstrzymam bo kaszel nie jest ani specjalnie brzydki ani częsty i na razie gorączka też dziś już nie naciąga. Wstrzymam się i zapodam Pulneo+wziewy i oklepanie.
              Niestety mamy siedzieć i nie łazić do póki gorączka nie ustąpi, turnus leczniczy w Bochni też powinniśmy przełożyć.
              Tak to jest jak się wszystko zaplanuje na 120%.
              • katisza Re: Nic z tego 23.02.11, 15:21
                trzymajcie się
                Dlatego przestałam planować wyjazdy sad
                Nie dałam rady psychicznie .Wszystko gotowe a chłopaki chorzy .Teraz nasze zimowe wypady stały się raczej spontaniczne .Latem dopiero planujemy je co do dnia smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka