Dodaj do ulubionych

basen a zdrowie dziecka

27.06.11, 00:37
Dziś ścięłam się z teściem, który po tym jak powiedziałam że od września chłopcy rozpoczną zajęcia na basenie stwierdził, że w takim razie oni (dziadkowie) będą w takim razie będą mieli częste dyżury (w domyśle chłopcy będą bardziej chorować). Jak zaprotestowałam, że nie widzę związku to stwierdził że sama sobie zobaczę. A teściowa oczywiście dorzuciła, że oni swojego syna to musieli zwolnić z zajęć basenowych (swoją drogą czy 30 lat temu był obowiązkowy basen?) bo chorował po każdych zajęciach.

Wkurzyło mnie to bardzo bo moje dzieciaki, a szczególnie jeden, chorują faktycznie bardziej niż rówieśnicy. Z basenem na regularne zajęcia były dwa podejścia ale ponieważ wciąż były nawracające zapalenia uszu wiec odpuściliśmy. Teraz zresztą jeden tez ma zalecenia aby nie nurkować. Ten bardziej chorujący ma potwierdzoną alergię i astmę oskrzelową. Ma być odczulany.
A może w tym układzie faktycznie powinnam spodziewać się większej ilości infekcji?

Uprzejmie proszę o odpowiedzi rodziców dzieci chorujących bardziej niż mające katar łapany 2x w roku.
Obserwuj wątek
    • saga55-5 Re: basen a zdrowie dziecka 27.06.11, 00:59
      Myślę że Wasz lekarz zna Twoje dzieci. Zapytaj go czy przy takich chorobach mogą chodzić na basen.
      U Młodej jest w ramach w-f 2 godziny tygodniowo basenu.
      Dobrze działa min. na kręgosłup.
      • gryzelda71 Re: basen a zdrowie dziecka 27.06.11, 07:16
        Dobrze działa min. na kręgosłup.

        No niekoniecznie.
        • kocianna Re: basen a zdrowie dziecka 27.06.11, 07:25
          Ja tylko podsuszam włosy, zakładam kaptur i czapkę i wyprowadzam dziecko na 15-stopniowy mróz, czasami boso (poważnie) - ale ja wyrodna jestem.

          Mojej Młodej z astmą lekarze wręcz zalecili basen. Częstotliwość chorób niezbyt się zmieniła, ale faktem jest, że z uszami żadnych problemów nigdy nie mieliśmy, a te infekcje lubią nawracać. Nam trener sugerował, żeby za każdym razem dokładnie osuszać uszy patyczkiem do czyszczenia, np. takim dla niemowląt, ktorego nie da się głęboko wsadzić.
    • czar_bajry Re: basen a zdrowie dziecka 27.06.11, 01:02
      Napiszę na przykładzie mojego syna.
      Od września zeszłego roku zaczął chodzić na lekcje pływania ( 2x tyg.) oraz trenować piłkę nożną ( 3xtyg). Przez cały rok był tylko raz podziębiony, basenu nie opuścił ani razu a piłkę może ze dwa razy i to nie z powodu choroby.
      Moje dość często chorujące dziecko przestało chorowaćsmile
    • dorotakatarzyna Re: basen a zdrowie dziecka 27.06.11, 01:54
      Moje dziecko chodzi regularnie na basen od dwóch lat, nie choruje w ogóle. Ale. Ma długie, gęste włosy. Po basenie suszymy bardzo dokładnie, a potem jeszcze z pół godziny siedzimy np. w bufecie, żeby doschła.
      Córka szwagierki ma włosy tylko podsuszane i pędzą do domu, jest chora przynajmniej raz w miesiącu.
      Z drugiej strony - ja nie pływam wcale, bo zaraz kończy się zapaleniem ucha. Alergia też może być przeszkodą, wiele dzieci nie toleruje wody w basenie, chloru, i muszą rezygnować.
      Zresztą, sama zobaczysz jak będzie, nie ma reguły.
      • myelegans Re: basen a zdrowie dziecka 27.06.11, 13:18
        dorotakatarzyna napisała:

        > Córka szwagierki ma włosy tylko podsuszane i pędzą do domu, jest chora przynajm
        > niej raz w miesiącu.
        na basen chodzimy zima, mlody nie suszy wlosow wcale, tylko naklada kaptur, czesto zapomni zalozyc skarpetek i ma gole nogi w kozakach. Po basenie zaraz pedzimy do domu.
        Nie byl chory cala zime.
    • gryzelda71 Re: basen a zdrowie dziecka 27.06.11, 07:24
      Córka chorowała,ale nie wiąże tego z basenem.
      Nie ma co na wszelki wypadek zakazywać tylko obserwować.Jak nie będzie służył zrezygnujesz.
    • dziub_dziubasek Re: basen a zdrowie dziecka 27.06.11, 07:51
      Byłam ze swoimi dziećmi na basenie wielokrotnie. Nie zauważylam by jakoś specjalnie chorowały po wizytach w tym przybytku.
    • slonko1335 Re: basen a zdrowie dziecka 27.06.11, 07:58
      Moim zdaniem nie ma związku-w każdym razie mojej wiecznie chorującej w zeszłym roku astmatyczce nie zaszkodził zupełnie ale fakt chodzić zaczęła dopiero w roku tym gdy choroby przeszły-wcześniej niewielki miało to sens bo z powodu infekcji i tak rzadko by tam bywała więc szkoda było kasy...W tym roku z powodu infekcji opuściła jedne zajęcia. W najbliższym roku szkolnym zadebiutuje natomiast mój młodszy i zobaczymy jak będzie, to u niego walczyliśmy z uszami. Acha pediatra odradzała basen u córki-zalecił ortopeda i podjęłam ryzyko. Nie wiem jeszcze jaki będzie stosunek laryngologa do basenu dla młodszego bo wizytę mamy w sierpniu dopiero.
      • najma78 Re: basen a zdrowie dziecka 27.06.11, 08:48
        big_grin Tia, basen to przyczyna chorob, nie wysuszenie wlosow to zpalenie pluc murowane.big_grin
        • ylunia78 Re: basen a zdrowie dziecka 27.06.11, 23:11
          najma78 napisała:

          > big_grin Tia, basen to przyczyna chorob, nie wysuszenie wlosow to zpalenie pluc murow
          > ane.big_grin

          No właśnie....wiosna,lato,jesień,zima suszę włosy na balkonie.Na wietrze.Nie choruję.Ani trochę....."P
    • jusytka Re: basen a zdrowie dziecka 27.06.11, 15:22
      Moim zdaniem, nie powinnaś sobie pozwalać na takie zachowania teściów, tym bardziej, że nie mają racji. Moje dzieci chodzą na basen od przedszkola i widzę same zalety. Nie tylko nie wpłynęło to na częstotliwość występowania u nich infekcji, wręcz przeciwnie, jest to świetny sposób na hartowanie, a więc zapobieganie różnym chorobom. Poza tym dzieci są sprawniejsze fizycznie, bo podczas pływania pracują niemal wszystkie mięśnie. Pływanie świetnie wpływa na kręgosłup, z którym zwłaszcza dzieci szkolne mają wiele problemów. No i sama umiejętność pływania - przydaje się, a niekiedy może nawet życie uratować - polecam!
      Ja miałam podobne problemy z teściową, która była przeciw posłaniu czterolatka do przedszkola, bo będzie chorował...
      • jusytka Re: basen a zdrowie dziecka 27.06.11, 15:26
        Dodam jeszcze, że mój starszy syn też jest alergikiem z astma oskrzelową. Pływanie bardzo korzystnie wpływa właśnie na astmatyków - oczywiście najpierw należałoby to skonsultować z lekarzem prowadzącym. My chyba możemy teraz mówić o astmie w czasie przeszłym, bo po wieloletniej walce - objawów brak i wszelkie leki odstawione smile
      • dorek3 Re: basen a zdrowie dziecka 27.06.11, 18:48
        Ciekawe co Ty byś zrobiła/powiedziała na moim miejscu.
        Bo ja oczywiście napyszczyłam i teść się obraził. Generalnie mam to w nosie (tzn te jego humory), ale niestety muszę je tolerować dopóki młodzi nie zostaną sami w domu albo nie przestaną chorować. A co się nasłuchałam jak poszli do przedszkola i chorowali non-stop to moje.
        Taka cena za pomoc kochanych dziadków.
        Najgorsze jest to ze nie ma z nimi żadnej rozmowy. Koniec kropka. Wszystko wiedza najlepiej, wszystkie rozumy pozjadali (dotyczy to wielu aspektów życia) choć jakimś porządnym wykształceniem nie grzeszą.
    • kunnegunnda Re: basen a zdrowie dziecka 27.06.11, 15:25
      i syn i corka chodza od zawsze, syn od I klasy ma w szkole, sama idzialam, ze wlasciwie ubieraja ubrania na mokre ciała, wlosy niedosuszone etc- ZEROWY wplyw na klase, w zasadzie zawsze komplet dzieciaków
    • alabama8 Re: basen a zdrowie dziecka 27.06.11, 15:44
      Syn 8 lat, ma astmę i niedobory odporności, praktycznie ciągle chory. W I semestrze I klasy chodził z klasą na basen. Czy chodził na basen czy nie i tak ciągle chory. W II semestrze zrezygnowałam z basenu (był dodatkowo płatny, a młody i tak nie chodził) i łazimy sobie sami na basen kiedy akurat dziecko zdrowe.
      Sama piszesz, że już 2 razy próbowałaś posyłać dzieci na basen i 2 razy nie wypaliło bo miały zapalenia uszu. Myślisz, że teraz zapalenia znikną na złość teściom? Dzieci wyrastają z częstych infekcji, ale wcale nie tak szybko.
      Astmatycy i alergicy potrafią ciągnąć z zapaleniami oskrzeli przez całą podstawówkę. Tak, powinnaś się spodziewać infekcji (czy mniej czy więcej - nie wiadomo) ale na pewno będą chorować. Teście mają rację, ale spróbować jednak nie zaszkodzi.
    • przeciwcialo Re: basen a zdrowie dziecka 27.06.11, 16:31
      U nas na odwrót, jak chodzimy w zimie na basen to żadnych chorób nie notujemy.
    • edit38 Re: basen a zdrowie dziecka 27.06.11, 19:03
      Moim zdaniem basen nawet uodparnia pod warunkiem że zacznie się chodzić gdy jest cieplo i dziecko jest całkiem zdrowe.
      Tak swoją drogą to dziś byłam u lekarza z małą(zaczęła mi kaszleć a po zapaleniu płuc które przechodziła 3 tygodnie temu wolę chuchać na zimne) i zaśmiałam się że dobrze że nie było ładnej pogody ostatnio bo zamierzaliśmy iść na basen i teraz miałabym wyrzuty sumienia że to przez ten basen a lekarka powiedziała że od basenu i od lodów się nie choruje tylko jak coś to od wyziębienia organizmu więc wystarczy tylko zadbać o to aby dziecko nie przemarzło a na pewno nie zachoruje.
      • dorek3 Re: basen a zdrowie dziecka 27.06.11, 19:10
        Powiedz to moim teściom. Oni nawet moim 8-latkom są skłonni podgrzewać rzeczy z lodówki. To jest niereformowalny przypadek. I żaden lekarz nawet profesor nauk medycznych ich nie przekona. On jest głupi i niedouczony a oni wiedza lepiej.
    • bonamibo Re: basen a zdrowie dziecka 27.06.11, 23:06
      Jeśli obarczacie teściów opieką nad chorymi dziećmi, to jednak wzięłabym ich zdanie pod uwagę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka