Dodaj do ulubionych

okłady z soli bocheńskiej na zatoki PILNE!

19.03.12, 10:34
W którymś wątku było, że pomaga okład z prazonej soli a teraz nie mogę znlaźć. Może ktoś napisac jak to technicznie zrobic, jak długo i często?

Mój 8,5 latek dziś wstał z zapchanym nosem a ledwo tydzień temu skończył antybiotyk na zapalenie ucha. Ucho sprawdzone przez karyngologa, wyleczopne, bez płynu.

Chwycę się kazdej mozliwości choć powoli tracę nadzieję, że moje dziecko może mieć normalnie katar bez poważniejszych konsekwencji.
Obserwuj wątek
    • gosia-en Re: okłady z soli bocheńskiej na zatoki PILNE! 19.03.12, 15:02
      Robię tak: szklankę soli bocheńskiej wrzucam na patelnię i podrzewam - sprawdzam palcem czy ciepła, jeśli tak przekładam do pieluchy tetrowej, zawijam i okład gotowy. Syn trzyma jakieś 10min na czole. Stosujemy 3-4 razy dziennie.
      Powodzenia smile
    • przeciwcialo Re: okłady z soli bocheńskiej na zatoki PILNE! 19.03.12, 16:27
      No ale rozgrzanie zatok pomaga?
      Ja robię inhalacje z solanki rabczańskiej- do kupienia w aptece albo na stronie uzdrowiska rabka.
    • dorek3 Re: okłady z soli bocheńskiej na zatoki PILNE! 20.03.12, 10:14
      Zrobiłam sesję: rozgrzana na ptaelni sól, w skarpetke i na ok 5 min na zataoku (bardziej nosowe niz czołowe); nastepnie parówka z rozpuszczonej soli, a na końcu płukanie nosa (tym razem roztworem ksylitolu). Nos generalnie drożny bez zadnych kropli.

      Zamierzam powtarzać do skutku czyli ustapienia kataru. Oby ucho wytrwało.
      • alfa36 dorek 13.02.13, 14:37
        Pomogło wtedy w marcu? Sama mam problem ze sobą. Przeziębiona od tygodnia, z zatok schodzi zielony sluz, wczoraj byłam u lek. rodznnego, ktory stwierdził, że jeszcze antbiotyk nie jest konieczny (?), a i ja wolałabym uniknąć go. A nie używasz już sinus rince? Jak płuczesz ksylitolem (to cukier z brzozy, tak?)?
        • dorek3 Re: dorek 13.02.13, 21:46
          Pomogło. I wtedy i później jeszcze raz. Dziś znowu wdrożyłam całą procedurę. bo młody z katarem (pierwszy od pół roku). Aczkolwiek on dodatkowo obstawiony też lekami, nie liczę że sama sól wystarczy. Ale grunt że udało się wytrwać bez zapalenia ucha przez ostatnie 11 miesięcy.

          Since rince od dawna nie używam po tym jak spowodowałam tym płukaniem zapalenie u obu synów.
          Co do ksylitolu to robię 5% roztwór w soli fizjologicznej i psikam do nosa za pomocą takiej końcówki do nebulizatora.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka