Dodaj do ulubionych

Preparaty uodparniające

IP: *.opus.chelm.pl / 212.244.255.* 10.07.04, 17:57
Pediatra mojego dziecka był przeciwny podawaniu dziecku preparatów na
podwyższenie odporności. Prosiliśmy o to, gdy mała miała iść do przedszkola.
Nie pomagały również prośby gdy córka poszła do przedszkola i chorowała 2-3
razy w miesiącu. Lekarz uważał, że nie należy ingerować w układ
immunologiczny tak małego( trzyletniego) dziecka. Nie przeszkadzało mu jednak
przepisywanie za każdym razem antybiotyku, po którym odporność spadała. W
konsekwencji dziecku urósł tak wielki trzeci migdał, że nie mogła oddychać.;
zebrał się płyn w uszach. Zaczęliśmy chodzić prywatnie do lekarza. Córka
zaczęła przyjmować drogie preparaty (nie są dofinansowywane) na podwyższenie
odporności a tak naprawdę na zbudowanie jej. Dziś już pół roku po tym nie
choruje i chodzi nadal do przedszkola. Zdziwiona jestem i zbulwersowana tym,
że lekarz może tak eksperymentować bezkarnie na dziecku.
Obserwuj wątek
    • Gość: Agawa Re: Preparaty uodparniające IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.04, 01:12
      Witaj, Kasiu!
      Mam podobny problem z odpornością u mojej 4-letniej córki, a raczej z jej
      brakiem i choć moja pediatra bardzo rozważnie dobiera leki do infekcji dziecka,
      to odporości jak nie było, tak nie ma...
      Obecnie podaję dziecku Ribomunyl i dodatkowo plik różności do inhalowania -
      łącznie ze sterydami sad
      Proszę, możesz podpowiedzieć mi, jakie to preparaty zbudowały odporność u
      Twojej córeczki?!
    • Gość: Doki Re: Preparaty uodparniające IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 30.07.04, 07:50
      Mysle, ze Twoj lekarz mial racje. Nie ma zadnych cudownych preparatow
      "podwyzszajacych odpornosc". Te, ktore jako takie sa reklamowane, maja watpliwa
      skutecznosc albo niezgodny z obecnym stanem wiedzy postulowany mechanizm
      dzialania. Uklad odpornosciowy to naprawde skomplikowany system i nie mozna tak
      po prostu podkrecic go na wyzsze obroty.
      Poza tym czeste infekcje wcale nie musza byc wyrazem slabej odpornosci. Wrecz
      przeciwnie- moga byc wyrazem nadreaktywnosci ukladu odpornosciowego. A tak w
      ogole to wszystkie male dzieci choruja i z wiekiem to przechodzi. Ja bym tam tez
      nie majstrowal przy immunologii. Wydalas pieniadze na preparaty, a tu przeszlo samo.
      • mameuszm Re: Preparaty uodparniające 06.08.04, 22:04
        ja mojemu synowi podaje lek o nazwie bronchovaxon
        • Gość: Doki Re: Preparaty uodparniające IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 06.08.04, 23:03
          A ja niczego dziecku nie podawalem i nie mam zamiaru podawac, bo i po co?
    • marghe_72 Re: Preparaty uodparniające 08.08.04, 11:39
      Jedynym preparatem jaki podeję jest Bioaron C.
      Szczepionka Bronchovaxom lezy sobie od półtora roku i czka (a niech czekasmile
      Poza tym owoce, warzywa (Czosnek i cebula w sporych ilosciach), spacery,
      jogurty itp.
      m.
      • Gość: Pola Re: Preparaty uodparniające IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.04, 10:51
        Łatwo się mówi, że nie potrzeba podawać preparatów uodparniających gdy dziecko
        bywa tylko czasem przeziębione.Gorzej, gdy ma się dziecko alergiczne, ciągle
        chorujące na np.zapalenia oskrzeli, płuc, krtani.Domyślam się, że trudno
        zrozumieć gdy samemu się nie przeżyło tego co moja obecnie dziesięcioletnia
        córka i ja.Myślałam, że to się nigdy nie skończy ale dzięki lekom
        uodparniającym (Rybomunyl) i przeciwuczuleniowym moje dziecko od roku nie było
        chore.Więc proszę nie piszcie, że przy ciągłych chorobach mogą pomóc jogurty,
        spacery czy czosnek.
        • Gość: Doki Re: Preparaty uodparniające IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 10.09.04, 11:58
          Z infekcji gornych drog oddechowych sie wyrasta. Ribomunyl moze pomogl, moze
          nie. A gdy sie ma dziecko alergiczne, tym bardziej trzeba uwazac jakie
          miszkulancje sie mu podaje, bo moga byc niespodzianki.
          • Gość: wala Re: Preparaty uodparniające IP: 134.144.240.* 25.09.04, 20:03
            zgoda
    • Gość: Anita Re: Preparaty uodparniające IP: *.amb.bydgoszcz.pl 09.09.04, 12:08
      Mój synek ma 3,5 roku i niestey od zeszłego roku z przerwą na wakacje cały czas
      choruje, wystarcz dwa dni katar i okazuje się, że znów zapalenie oskrzeli i
      znów antybiotyk. Lekarza pediatrę jakoś nie dziwiły te ciagłe nawroty choroby.
      Próbowałam już na własną rękę podawać mu inne preparaty (Bioaron C, Citrosept)
      ale one działały tylko na krótką metę. Gdy prosiłam o skierowania do alergologa
      czy laryngologa albo o inne leczeni niz antybiotykami lekarka mówiła, że
      przecież ona jeszcze aż tak bardzo nie choruje. Ręce mi opadaly, tymbardziej,
      że mam młodszego synka, który na początku też wszystko "łapał" od starszego
      brata. W końcu sama najpierw zarejestrowałam dziecko do alergologa i
      laryngologa a potem poszłam po skierowanie. Testy wyszły negatywne choć nie są
      w tym wieku w 100% miarodajne ale okazało się, że ma przerośnięty trzeci
      migdał. Od czerwca bierze leki wziewne (Budesonid), w wakacje był spokój ale
      niestety jak poszedł do Przedszkola to znów jest narazie tylko przeziębiony.
      Dziś kupiłam mu Echinacea-Ratiopharm a jak wyzrdowieje to napewno tym razem nie
      dam się zwieśc lekarce i stanowczo poprosze o Bronchovaxon bo nie mam zamiaru
      czekać aż znów bedzie miał zapalenie oskrzeli albo anginę. Pozdrawiam
      • Gość: Doki Re: Preparaty uodparniające IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 10.09.04, 11:57
        > okazało się, że ma przerośnięty trzeci migdał

        > nie dam się zwieśc lekarce i stanowczo poprosze o Bronchovaxon bo nie mam
        zamiaru czekać aż znów bedzie miał zapalenie oskrzeli albo anginę. Pozdrawiam

        A nie lepiej wyciac trzeci migdal?
        • Gość: Mama Madzi Re: Preparaty uodparniające IP: *.itcomp.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.04, 10:41
          Niestety mojemu dziecku nie mogę podać przez dłuższy czas zadnych leków
          uodparniających ... nie działają lub trzeba je przerwać jak np. Broncho-vaxon
          ze względu na kolejną chorobę. Co mam zrobić jeżeli w dniu dzisiejszym moje
          dziecko ma katar a jutro zapalenie płuc ?? Na każdy katar lekarz przepisuje jej
          antybiotyk . Robiłam przeróżne testy alergiczne i nie wykazały żadnego
          uczulenia które mogło by być przyczyną tak częstych infekcji. Czy z tego się
          poprostu wyrasta jak to określił lekarz , czy istnieją jakieś badania które
          wykażą jaka jest tego przyczyna ???
          • Gość: AGA Re: Preparaty uodparniające IP: 80.55.171.* 25.09.04, 12:34
            Droga Mamo, jeśli lekarz na każdy katar przepisuje antybiotyk, to nic mi sie
            nie nasuwa na myśl tylko,zmiana lekarza.Antybiotyk podaje się tylko w
            określonych przypadkach i na pewno nie na katar.Wiele razy maja córka miała
            tzw.trzydniówki (wysoka temp.), wychodzia z tego tylko po stosowaniu innych
            leków (bez antybiotyków).Aktualnie również przyjmuje Bronhovaksom (narazie
            drugą dawkę ).Nie narzekamy na choroby (odpukać puk,puk,puk).
            Pozdr. również mama 4,5 letniej Madzi
          • lola211 Re: Preparaty uodparniające 25.09.04, 13:17
            Moja córka ma identycznie- kazdy katar przeistacza sie w zapalenie oskrzeli , a
            nawet płuc.Nie udało mi sie jeszcze uniknąc podawania antybiotyku , zadne
            Eurespale nie sa w stanie pomóc.Miala robione testy, wyszły negatywne, w wieku
            4 lat jednak okazalo sie, ze jest uczulona na mleko i bialko, od tej pory,
            przez 2 lata, przebywa pod kontrolą alergologa, bierze stale leki
            antyalergiczne i juz jest lepiej, z uodparniajacych podawalam jej
            Bronchovaxom , teraz Immunal.NIe wiem, czy pomogły te leki, czy po prostu upływ
            czasu, po prostu jest starsza i odporniejsza.
            Ale prawda jest, ze w takich przypadkach czosnek, cebula itp. w ogole sie nie
            sprawdzaja.
            • Gość: ren Padma 28 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.10.04, 15:14
              W naszym przypadku pomogła. Nie mówie że wcale nie choruje , bo zdarzają się
              infekcje ale nie kończą się antybiotykiem jak to było wcześniej. Przeź źle
              podany antybiotyk mały o mało nie wylądował na innym świecie. Ribomunyl nie
              pomógł oczywiście czosnek i vit. Ale widzę że przy Padmie 28 nawet infekcje
              łagodniej przechodzi w porównaniu z moją młodszą córą która Padmy nie bierze bo
              nie chce łykac bo jest niesmaczna. Syn ma prawie 6 lat chodzi do O. Dawałam
              przez okres jesienno zimowy 2 razy dziennie 1 tabl. W trudniejszych przypadkach
              3 razy przez pierwszy miesiąc. mocy nabiera po pierwszym miesiącu organizm.
              Przerwa jak sie zrobiło ciepło i od sierpnia znów zanim poszedł do szkoły .
              Dostaje od roku i nie brał jescze przez ten czas antybiotyków. Oby tak dalej!!!
              Lek bez recepty trochę drogi ale jak się weźmie cene antybiotyków i innych
              lekarstw to warto.
              • allija Re: preparaty uodparniające 12.10.04, 11:07
                Moje dzieci życie przedszkolne zaczęły tradycyjnie. Nic nie pomagało, żadne
                szczepionki, także Padma i inne preparaty ziołowe. Po wielu perturbacjach,
                chorobach i szpitalach wręcz, kolejna pani doktor - alergolog /pracująca w CZD
                a więc chyba wiarygodna/ poleciła podawanie dziecku we wczesnym okresie
                choroby, wtedy kiedy mamy tylko podejrzenie a więc nawet gdy tylko katar,
                preparatu o nazwie Groprinosin. Jest to lek działający bezpośrednio na wirusa,
                który dziecko dopadł i dodatkowo podnoszący jego odporność. Dziecko w tym
                czasie może normalnie funkcjonować. Ja jestem bardzo zadowolona z efektów
                działania tego leku. Przetrwaliśmy na nim ładnych parę lat. Preparat ten jest
                do kupienia tylko na receptę więc zawsze, przy jakiejkolwiek wizycie, prosiłam
                o receptę żeby sobie leżał w domu.
                Obecnie dzieci już trochę starsze - nie wiem od jakiego wieku można używać, nie
                patrzyłam ale podaję, też za rekomendacją lekarza-pediatry, profilaktycznie w
                okresie jesienno-zimowym Ecomer /bez recepty/. W razie początków infekcji dawkę
                trzeba zwiększyć. Dzieci właściwie już od ładnych paru lat nie chorują.
                • jaga30 Re: preparaty uodparniające 13.10.04, 22:38
                  Hej! Też podaję moim dzieciom groprinosin (syn 1,5, córka 4 lata). Bardzo sobie
                  ten lek chwalę. W mojej miejsowości można go kupić bez recepty. Podaję również
                  rybomunyl, i już w ogóle jestem zachwycona. No ale nie znałabym tych lekarstw,
                  gdybym w porę nie zmieniła lekarki, która moje dzieci leczyła. Myślę, że to
                  pierwsza rzecz, nad którą należy się zastanowić. Może po prostu lekarstwa są
                  źle dobierane. Moja córeczka chorowała do trzeciego roku życia tylko na anginę.
                  Nigdy nie miała "tylko" kataru, zawsze 40 stopni gorączki i angina. Gdy w końcu
                  zaczęłam jej podawać rybomunyl (w liostopadzie 2003 roku pierwsza dawka), to
                  pierwszy raz zachorowała w czercu 2004 i skończyło się na groprinosinie. Przez
                  ten cały okres chodziła do przedszkola. Dla mnie osobiście, to leko-cud.
                  Pozdrawiam, i życzę dzieciom wszystkich eMam duuuuuuuuuuuuużo zdrowia.
                  • wiojaw Re: preparaty uodparniające 12.02.05, 13:09
                    Jaga30
                    Mam do Ciebie pytanie, czy podajesz i ribomunyl i gropinosin razem jesli
                    załózmy złożą sie terminy i infekcji i podania ribomunylu, czy mozna tak?
                    pozdrawiam.wiola.
    • mami7 Re: Preparaty uodparniające 12.02.05, 14:42
      A co w przypadku, kiedy dziecko ma jakąs wadę, która osłabia jego system immunologiczny, a z drugiej strony potrzebuje właśniez tego powodu dodatkowej siły do walki z intruzami?
      • renatamiedzinska Re: Preparaty uodparniające 22.02.05, 15:28
        Właśnie!!! Moja mała jeszcze nie choruje, ale już sie troche martwię, gdyż
        cierpi na nawracajace infekcje dróg moczowych. Nefrolog stwierdziła, że w wieku
        ok. 3 lat poda jej jakąs uodparniającą szczepionkę. Trochę się obawiam, bo nie
        wiadomo do końca, co się za tym kryje.
        A swoja drogą chętnie porozmawiam z Mamami, których dzieci maja podobne
        problemy, tzn. te nawracające infekcje. U mojej córeczki objawiają się
        podwyższoną liczba leukocytów i obecnościa tzw. zlepów. Pozdrawiam!!
        • mami7 Re: Preparaty uodparniające 22.02.05, 15:39
          renatamiedzinska napisała:

          > Właśnie!!! Moja mała jeszcze nie choruje, ale już sie troche martwię, gdyż
          > cierpi na nawracajace infekcje dróg moczowych. Nefrolog stwierdziła, że w wieku
          >
          > ok. 3 lat poda jej jakąs uodparniającą szczepionkę. Trochę się obawiam, bo nie
          > wiadomo do końca, co się za tym kryje.
          > A swoja drogą chętnie porozmawiam z Mamami, których dzieci maja podobne
          > problemy, tzn. te nawracające infekcje. U mojej córeczki objawiają się
          > podwyższoną liczba leukocytów i obecnościa tzw. zlepów. Pozdrawiam!!


          Wobec tego zajrzyj tutaj:

          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=22158
          Znajdziesz tam forum rodziców dzieci z problemai dróg moczowych.

          Pozdrawiam
    • chopa1 Re: Preparaty uodparniające 22.02.05, 18:28
      Dobrym preparatem jest BioaronC w połączeniu z echinaceą.
      • mamciaa pytanie do "chopa1" 22.02.05, 19:04
        A mozna stosować je razem, jeśli dobrze się orientuję echinacea jest z jeżówki
        Pozdrawiam
        • chopa1 Re:do mamciaa od chopa1 22.02.05, 22:30
          Oczywiście,lekarz zalecił taką kurację:BioaronC + echinacea(w kroplach lub
          tabletkach)przez 6 tygodni(niezależnie czy w tym czasie złapie się jakąś
          infekcję).Po tym czasie robi się przerwę na conajmniej 2 tyg.Nawet gdy podczas
          tej kuracji zachoruje się to łatwiej i szybciej zwalcza się chorobę.Lakarz
          określi ten zestaw jako"naturalny antybiotyk"Pozdrawiam







          • mamciaa Re:do mamciaa od chopa1 23.02.05, 09:52
            Dziękuję bardzo, moje maluchy własnie od tygodnia biorą Bioaron C, pytałam się
            w aptece i pani mgr powiedziała że te dwa specyfiki to za dużo...więc chciałam
            skończyć Bioaron i zacząć podawać jeżówkę. Świetnie, że mozna podawać oba.
            Pozdrawiam.
            Mika
            • chopa1 Re:do mamciaa od chopa1 23.02.05, 23:49
              Hej,mojemu dziecku taką kurację zalecił laryngolog ale dla 6,5 latka.Mogę przy
              okazji spytać czy dla młodszych też.Ale myślę że tak bo pewnie lekarka
              uprzedziła by mnie że są w tej kuracji ograniczenia wiekowe.
    • ewa9623 Re: Preparaty uodparniające 22.02.05, 22:10
      Moja córcia (1,5 roku) też wciąż choruje na zapalenie gardła albo anginę.
      Przechodzi to bardzo cięzko: bardzo wysoka temperatura, wymioty... Mimo, że
      wychowywana jest w warunkach "cieplarnianych" (żadnych złobków, starszego
      rodzeństwa) to co najmniej raz w miesiącu cos łapie. Nasza pediatra (mam do
      niej zufanie) zrobiła Zuzi badania krwi (IgE) i stwiedziła, że jej ukł.
      odpornościowy mieści się w prawidłowych granicach, poza tym dodatkowe wyniki
      krwi wykazały, ze to wszystko dzieje sie na tle wirusowym (może być jeszcze
      bakteryjne i alergiczne). Zuzia miała robiony tez wymaz z gardła na obecność
      gronkowców (złocisty i biały). Wykryto tylko białego, który jest bakterią
      fizjologiczną i nie stanowi zagrożenia. Przez długi czas podawałam Małej
      Esberitox - zupełnie bez efektów. Teraz od wrzesnia je Limphozil (to coś
      homeopatycznego na bazie jeżówki) i Zuzia choruje tak jak zawsze, ale
      słyszałam, że trzeba jeszcze poczekać...
      Czy są tutaj jacyś eRodzice, którzy mogą przynajmniej wzbudzić moją nadzieję,
      że te wszystkie choroby uodparniają moje dziecko i że to kiedyś sie skończy???
      • mami7 Re: Preparaty uodparniające 23.02.05, 10:03
        Jeżówke podaje sie 2 tygodnie i potem należy zrobić przerwę.
        Sprawdzone, traci swoją skuteczności, a co najważniejse zaczyna działać "odwrotnie".
        Zreszta podobnie jest z Boiaronem.
        Jeśli ktoś nie doczytał, to Esberitox jest na bazie jeżówki właśnie wink)))

        Z moich infromacji wynika, że dzieciom do 4 lat nie powinno się dawać preparatów działających na układ immunologiczny.
        Ciekawi mnie jedank, jak to wygląda u dzieci z osłabionym systemem wink
        • ewa9623 Re: Preparaty uodparniające 23.02.05, 21:59
          Nasza pediatra jest poinformowana, że od 5 miesięcy wciągamy Liphozil i nie
          protestuje - wręcz przeciwnie. Moja córka ma 1,5 roku i już sporo
          uodparniajacych specyfików przyjęła (Esberitox, Isoprinosine, Liphozil) - w
          zasadzie bez skutków. Ale słyszałam, że na efekty trzeba poczekać (nawet
          rok...).
          • thessi Re: Preparaty uodparniające 25.04.05, 19:42
            isoprinosine i Groprinosin to to samo. Tylko jedno jest zagranicznej firmy a
            drugie (Groprinosin) odpowiednik -polskiej smile
    • anek.anek Re: Preparaty uodparniające 25.04.05, 21:22
      moje dziecko przez 3,5 roku hartowane bardziej niż ja sama prawie nie
      chorowało - przez ten czas zaliczył nietypowe i mocne choroby, ale takie,
      którymi trudno było się nie zarazić i raczej nie miały związku z
      odpornościąorganizmu: raz rota-wirusa, różyczkę i boreliozę.do tego zedwa razy
      katar i lekko podwyższona temperatura.
      Poszedł do przedszkola i zaczął się koszmar: mały "chdzi" do przedszkola od 3
      miesięcy, z czego tydzień jest w przedszkolu a kolejne dwa spędza w domu
      chorując. Zaliczylismy nawet zapalenie płuc.
      Poprosiłam lekarza o jakiś lek uodparniający i pediatra powiedziała, że swoje
      odchorować będzie pewnie musiał (nagła zmiana środowiska, ogromna ilość
      bakterii i wirusów w przedszkolu) a na codzień poleca mi trochę zapomniany tran
      w ostatecznosci Bioaron (nie wiem czy tak się pisze). Więc kupiliśmy tran i
      pijemy - ciekawa jestem jakie będą efekty. Na razie widać poprawę apetytusmile
      Ponieważ jest to środek w pełni naturalny, niewbogacany żadnymi dodatkowymi
      preparatami, mam poczucie bezpieczeństwa.
      • molla7 Re: Preparaty uodparniające 26.04.05, 13:29
        a ja podaję homeopatyczną tymulinę mojej rocznej Rozalce. dotąd nie chorowała
        jakoś często, ale chce ją jakoś przygotowac na pójście do złoba za pół roku.
        wg mnie podstawą zdrowia jest jest duzo ruchu na świeżym powietrzu oraz
        zadbanie o mikroklimat mieszkania. Powietrze w naszych zazwyczaj blokowych
        chatach jest suche jak pieprz. Sluzówki ukl. oddechowego nie radzą sobie z
        atakiem wirusów, które najczęściej są przyczyną częstych infekcji. Odkąd
        kupiłam nawilżacz powietrza i obsesyjnie dbam o wietrzenie mieszkania Mała ma
        najwyzej katar. Ale nie wiem czy jest to naturalna relacja faktów czy przypadek.
        • molla7 Re: Preparaty uodparniające 26.04.05, 13:32
          a na marginesie echinacea purpurea to łacińska nazwa jeżówki purpurowej
          • gola1 Re: Preparaty uodparniające 26.04.05, 14:41
            Odnośnie Groprinosinu- sama go biorę w przypadku infekcjii, działa świetnie.
            Tylko jak go podać 1,5 rocznemu dziecku? Tabletki są strasznie twarde i
            gorzkie, no i nie rozpuszczają się. Któraś z mam pisała że podaje takiemu
            maluchowi- proszę o podpowiedz jak go podawć?
            • 5_monika Re: Preparaty uodparniające 26.04.05, 14:49
              dawno temu przy grypie podawałam dwuletniemu dziecku-przełamywałam tabletkę,
              ale nie pamiętam na ile części.
              • molla7 Re: Preparaty uodparniające 26.04.05, 15:15
                moje dziecko jak miało poł roku to dostało 1/4 tabletki groprninosinu.
                póltoraroczne to mże nawet pól. trudno ją rozpuścic to fakt. ja radziłam sobie
                używając pałki do ciasta ucierając jak w moździeżu i dopiero rozpuszczałam,
                albo wrzucałam ją byle jak pokruszoną do kieliszka dolewałam ciut wody i
                zostawiałam na dłuższy czas (godzina) nie ma bata też sie rozpuści
                • gola1 Re: Preparaty uodparniające 26.04.05, 16:44
                  A maluch połykał, bo przecież to strasznie gorzkie? Ja podawałam starszej córce-
                  6l. rozkruszoną tabl. na łyżce z wodą i łykła, ale zastanawiam się czy młodsza
                  przełknie.
                  • molla7 Re: Preparaty uodparniające 27.04.05, 09:42
                    gorzkie jak piorun, mojemu dziecku dawałam to na łyżeczce. po jakimś czasie
                    zaczeła reagowac histerycznie na cokolwiek co chciałam dac jej na lyzeczce,
                    jedzenie nie jedzenie. mysle ze dobrym sposobem jak o tym mysle jest dac do
                    buzi najpierw coć słodkawego, chocby mleko, potem buch groprinosine a potem
                    buch znowu cos slodkiego. Ale to są mierne proby oszukania naszych madrych i
                    cwanych dzieciaków. jak mus to mus, nawet na sile choc mozna wyrobic
                    dzieciakowi uraz ...
    • zuzia1 Re: Preparaty uodparniające 29.04.05, 12:48
      dziewczyny a ja znam bardzo dobre zioła wspomagajace odporność sa drogie ale
      warto sama sprawdziłam u siebie i swojej córki, wiecej info na mejla
      jak coś prosze pisac na e.kulak@teich.com.pl

      pozdrawiam

      edyta
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka