Dodaj do ulubionych

Dziecko a bezdech

31.07.04, 12:54
Zwracam się z prośbą czy któraś z Was ma dziecko które czasami traci
przytomność i nie umie oddychać.Pierwszy raz u nas to się zdarzyło jak Kacper
miał 16 miesięcy.Byłam przerażona,miałam wrażenie że dziecko mi umiera na
rękach.Wezwałam pogotowie bo byłam sama,ale potrząsnełam nim i oddech wrócił
(UFFF!!!)Lekarz doradził mi abym w przypadku takiego ataku odwróciła dziecko
do góry nogami i potrząsneła,albo dmuchneła mocno do buzi jak to się zaczyna.
2 dni temu było to samo,wiecie co ja chyba umrę przy następnym takim ataku na
zawał.Ale mój syn to robi jak zacznie histeryzować,jak mocno się
zdenerwuje.Ostatni taki atak był przez to że Kamiś-starszy brat zabrał mu
traktorek tak się zdenerwował że płakał (bez krzyku) a potem.......(ciarki mi
przechodzą)padł mi na rękach i.....nic!!!!!!Wziełam go za nózki a babcia
walneła go w plecy i wrócił do nas,strasznie płakał a ja z nim.Od tamtej pory
strasznie panikuje jak się tylko denerwuje zaraz go uspakajam,mąż się
denerwuje że nie mogę tak panikować,wszystko mu daję byle sie tylko nie
zezłościł.Horror!!!!Ale czy dobrze robię?????Napewno nie ale tak panicznie
się boję o niego.CZEKAM NA WASZE RADY.Z góry dziękuję
Agnieszka
Obserwuj wątek
    • zyt Re: Dziecko a bezdech 31.07.04, 23:17
      Mi malutka przestała oddychac tydzien po urodzeniu,duzo szukałam na forum o tym
      ale nic nie znalazłam,za to twój przypadek powtarza sie często,dziewczyny uczą
      się zyć z takim dzieckiem a potem one zazwyczaj z tego wyrastają.mam nadzieje
      ze będzie ok.Zyta
      • aga173 Re: Dziecko a bezdech 01.08.04, 11:21
        Dziękuje bardzo,też mam taką nadziejęsmile
        Aga

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka