Dodaj do ulubionych

szczepienia

06.12.13, 16:23

Dziewczyny, mam pytanie odnośnie szczepień na błonicę, tężec, krztusiec i polio. czy normalnie szczepiłyście swoje maluchy, w jakim wieku i czy miały jakieś powikłania. po eeg mam zgodę od neurologa na szczepienia ale mocno się zastanawiam czy nie odłożyć ich na później.
Obserwuj wątek
    • paulisek Re: szczepienia 07.12.13, 18:04
      My Jerza nie szczepimy - do sanepidu pisaliśmy jakieś oświadczenie, już nie pamiętam, bo to ładnych parę lat temu było. Neurolog namawiał do szczepień, a pediatra - nie wprost - odwodził, mówiąc, że na naszym miejscu by nie szczepił. Mnie przekonał niestety regres, który zanotował synek po szczepionce w trzecim miesiącu. Chociaż, nie powiem, do dziś czuję się jak wyrodna matka, kiedy słyszę o jakimś zachorowaniu na polio czy groźnym przypadku krztuśca...
      • efkap36 Re: szczepienia 08.12.13, 14:09
        a szczepiłaś szczepionką acelularną czy zwykłą? czy synek ma tylko agenezję cm i mam nadzieję, że regres cofnął się.
        • moki1616 Re: szczepienia 08.12.13, 20:47
          my szczepiłyśmy się normalnie tak jak w kalendarzu szczepień- ani neurolog ani pediatra nie widzieli żadnych przeciwwskazań. Po trzeciej potrójnej szczepionce(błon.tężec.krztuś.polio)w 6 miesiącu nastąpił u córki mały regres w rozwoju ale po około 2 tygodniach wszystko wróciło do normy, przez ten regres neurolog zalecił nam szczepionkę acelularną na półtora roku zamiast zwykłej potrójnej. Bardzo obawiałam się szczepienia przeciw odrze,śwince,różyczce(bo słyszałam że po tym może dziecko zachorować na autyzm) ale poza tym że po tym szczepieniu pojawiła się u córki wysypka różyczkowa trwająca kilka dni wszystko było ok. Inne szczepienia przeszła bez żadnych powikłań nawet nie gorączkowała (za wyjątkiem tych dwóch przeze mnie wspomnianych-1.regres. 2. wysypka)
        • paulisek Re: szczepienia 08.12.13, 20:52
          Naprawdę nie napiszę Ci, bo nie mam bladego pojęcia, ale wiem, że sporo za szczepionki płaciliśmy w aptece...
    • kayysa Re: szczepienia 08.12.13, 23:28
      Hej
      Ja co do szczepień i wspomnień z nimi związanych przeszłam pieklo...
      Jedyną szczepionka jaka moja córa miała była ta w pierszej dobie. Póżniej neurolodzy twierdzili że trzeba się wstrzymać do pieszego MR i eeg. I tak niby proste powiedzenie matce spowodowało że osiem miesięcy czekaliśmy na MR, a w tym czasie nikt nie chciał wpisać do książeczki zdrowia odłożenie szczepień....(choć przecież mówili że tak własnie powinno sie zrobić) No i na mnie spadło tłumaczenie się przed sanepidem, pielęgniarkami i pediatrą. Nie rozumieli że skoro są przeciwskazania to nikt nie chce tego wpisac do książeczki...kwadratura koła. No ale kto chce wsiąść na siebie odpowiedzialność nieszczepiania dziecka z acc i problemami kardiologiocznymi? Nie znalazłam chętnych...Więc nawet po zrobieniu MR (agenezja, powiekszone III komory boczne) i eeg (prawidłowym) nikt z mojego miasta nie chciał podjąć decyzji o szczepieniu. Pan profesor powiedział że w sumie z tych badań wszytko jest ok i nie ma przeciwskazań ale on nie che decydować bo od tego sa rodzice ( dodam że ja działająca w branży powiedzmy budowlanej nie bardzo mam pojęcie o wiedzy medycznej a podejmowanie decyzji jako mama było dla mnie zbyt ryzykowne). No i tak tułając się po różnych lekarzach, pani profesor od serca (która chciała małą bardzo zaszczepić!) podpowiedziała i dotarłam do specjalnej poradni dla dzieci które "wypadły" z kalendarza w szczepień w CZD w międzylesiu i tam nareszcie się mną zajeli!!! Zrobili badania, dali na konsultację do neurologa i własnie oni podjeli decyzje i dali zielone światło. Pozdrawiam lekarzy z centrum zdrowia dziecka - to oni uratowali mi córeczkę (na kardiologi) a póżniej mieli jaja i umieli dalej mnie pokierować i tak moja Anka była na gwałt szczepiona w wieku prawie trzech lat. Zależało mi na tym bo od tego września poszła do przedszkola a tam wiadomo co się dzieje!. szczepienia były acelularną szczepionką, ponadto zaszczepili ją jeszcze na pneumokoki. I taka to cała historia!
      • zielonatosia Re: szczepienia 13.12.13, 11:29
        Szczepiłam Lenę aceuralnymi , zawsze opóźnionymi, szczepienie na mmr miała dopiero w wieku 4,5 roku, miaa odroczenie od neurologa, w wieku 3 lat miała zielone światło na odrę, ale w PL niedostępna jest szczepionka pojedyncza, chcieliśmy sprowadzić z DE , ale GIS się nie zgodził, bo nie miała dopuszczenia w pl. Nawet po bezkomókowych Lena miała regresy motoryczne, trwające około 2 tygodnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka