mlfox
21.10.16, 10:51
Moja 3 latka od jakiegoś czasu budzi się w nocy z płaczem, często nóżkami wierzga i kopie. Właściwie jest to ryk a nie płacz, czasami ciężko z nią złapać kontakt. Kilka razy podczas takich pobudek mówiła, że nóżki ją bolą. Zdarza się to czasami raz w tygodniu, czasami parę dni pod rząd, a potem np tydzień lub dwa spokoju. Najczęściej w pierwszej połowie nocy (między 23 a 1)
Pediatra bagatelizuje sprawę, twierdzi, że to lęki nocne, jak zapytałam o bóle wzrostowe, to stwierdziła, że to u starszych dzieci, a nie u 3 latków.
Ostatni tydzień był spokojny, ale dziś w nocy mała znów obudziła się wierzgając nóżkami z rykiem że ją bolą. Łapała się za stopy i napinała nóżki. Dotykałam jej łydek czy nie ma skurczów, ale były miękkie. Ciężko mi było wczuć czy nie miała np skurczu w stopach. Dałam nurofen i uspokajałam, masowałam itp. Do rana spała dobrze.
Myślałam o pasożytach, ale we wrześniu miała badania robione w felixie i było czysto.
Czy miał ktoś podobnie? Macie jakiś pomysł?
Jesteśmy już tym obie wymęczone, ponadto stresuję się, że za często mała dostaje nurofen.