Dodaj do ulubionych

CYSTOGRAFIA i znieczulenie

04.10.04, 15:26
Mam pytanie, czy spotkałyście się z tym, aby gdzieś w Polsce stosowano
znieczulenie przy wykonywaniu cystografii mikcyjnej u dzieci?

Nie chodzi mi o znieczulenie miejscowe (żel, spray), ani o lek oszałamiający,
uspakający (dormicum), ale o silniejszy srodek, który zniweluje ból podczas
tego okropnego badania.
Obserwuj wątek
    • bb12 Re: CYSTOGRAFIA i znieczulenie 04.10.04, 16:37
      Moja córka cystografię i urografię miała bez znieczulenia,ale to było ponad 10
      lat temu!
    • malgosiacy Re: CYSTOGRAFIA i znieczulenie 06.10.04, 00:28
      Nie wydaje mi się, aby gdzieś usypiano dziecko do cystografii. Przynajmniej w
      teorii jest to badanie bezbolesne, nie wiem nie miałam, więc nie mogę
      powiedzieć czy to rzeczywiście boli. Natomiast miałam urografię i to badanie z
      pewnością nie boli, a przeprowadza je się dokładnie tak samo.

      Pierwszą cystografię Monika przeszła bardzo dobrze w wieku kilku miesięcy, więc
      chyba ją nie bolało. Za to drugą miala w wieku 21 miesięcy i niestety została
      jej po tym badaniu straszna trauma. Darła się w niebogłosy, ale raczej ze
      strachu niz z bólu i choc minęły juz od tamtego czasu 3 miesiące nie daje sobie
      zmienić pieluszki w miejscu publicznym, bo płacze, że będzie badanie, a każdą
      obcą osobę traktuje jako panią, która robi badania. To jakiś koszmar, nie wiem
      kiedy zapomni o tym przykrym doświadczeniu.
    • paulaula Re: CYSTOGRAFIA i znieczulenie 06.10.04, 07:56
      Nie piszesz ile ma twoje dziecko, a ma to bardzo duże znaczenie. Bo tak
      naprawde ja tez umierałam niedawno ze strachu, kiedy moja córka miała miec
      robioną cystografię, choć miała wtedy prawie 11 lat. Ktoś powie że a u takiego
      dużego dziecka to pestka bo jest duże i rozumie. Guzik rozumie, płakała i
      drżała przed badaniem siedząc na moich kolanach jak malutkie dziecko, a mnie
      serce pekało. Natomiast na samym badaniu leżała grzecznie wykonując polecenia,
      choć przed założeniem cewnika widziałam że chciała uciec ze strachu. Duże
      dziecko dużo rozumie ale i swiadomość tego co będzie jest większa co potęguje
      strach. Trafiłyśmy jednak na super pielęgniarke i lekarza. Nie ściemniali że
      nic nie poczuje, kazali jej natomiast oddychać jak "zziajany piesek", bo to
      rozluźnia mięśnie. I to był strzał w dziesiątkę, bo Córka nawet nie czuła
      zakładania cewnika ani jego wyjmowania. Problem był tylko z tzrymaniem siku na
      zawołanie, bo to ciężko aż tak kontrolować, gdy pęcherz jest pełny. Przed nami
      jeszce przynajmniej dwie cystografie i wiem że będzie dobrze. A więc da się
      bezboleśnie zrobić badanie, trzeba tylko mieć tyle szcęście co my no i nie
      ukrywam przekonać dziecko, co jest chyba najtrudniejsze. My następne badanie
      robimy z tą samą panią, wzięłam jej dane, a córka jej ufa, a to najważniejsze.
      Natomiast na znieczulenie całkowite raczej nie liczyłabym, zbyt duże ryzyko
      względem bólu badania (wg lekarzy, ale tylko my wiemy co przeżywają nasze
      dzieci). Poza tym nie wiem jak sikałoby dziecko na zawołanie w znieczuleniu.
      Pozdrawiam i życzę tyle szczęścia co my.
      • alex05012000 Re: CYSTOGRAFIA - do Paulapaula 06.10.04, 11:14
        a gdzie ta pielęgniarka i doktor tacy mili??? można namiary ....
        • zone11 Re: CYSTOGRAFIA - do Paulapaula 06.10.04, 12:11
          o tak namiary mile widziane smile my planujemy zrobić badanie na waryńskiego w
          W- wie.
          Moje dziecko ma 3,5 roku.
          Przeraża przekonanie małej do zrobienia siku na leżąco i zatrzymanie sikania
          na "rozkaz" - to chyba nierealne, co w takiej sytuacji robia lekarze, kiedy
          dziecko nie przestaje sikać?
          Macie jakieś sprawdzone sposoby, aby to osiągnąć?
          • lola211 Re: CYSTOGRAFIA - do Paulapaula 06.10.04, 15:42
            Najpierw robi sie zdjecie, gdy dziecko jeszcze nie sika, cóz trzeba zajac je
            jakos by przez chwile nie opróznialo pecherza, a potem robi sie zdjecie jak
            juz siusia, cykną zdjecie i moze wysiusiac sie do konca, zatem nie jest to
            wstrzymywanie siusiania juz w trakcie mikcji.
    • paulaula Re: CYSTOGRAFIA i znieczulenie 06.10.04, 13:30
      Z miłą chęcią odpowiadam że ten znakomity personel medyczny był w szpitalu
      dziecięcym na Langiewicza w Kielcach.Mieszkam w Końskich, miasteczku niedaleko
      Kielc i najpierw tu kazali mi robić, ale wolałam zapłacic i pojechać do
      szpitala dla dzieci. teraz wiem że dobrze zrobiłam. Poza tym u nas kładą na
      dobę dziecko w szpitalu i robią dopiero badanie na oddziale(co wg naszej pani
      doktor jest bzdurą i niepotrzebnymm stresem), a tam ambulatoryjnie, 15-20 min i
      po sprawie. Myślę że duże znaczenie ma to że jest to właśnie dziecięcy
      szpitalik, tam mają inne podejście do dzieci, wiedzą że są przerażone, nikt nie
      krzyczy ani nie pogania. Pani pielęgniarka nazywała się Katarzyna Bajor, a
      lekarz niestety nie pamiętam, a na wyniku niestety podbiła się jakaś inna pani
      doktor. Ona była stanowcza ale bardzo miła i delikatna, a on po prostu żartował
      i co chwila posduwał córce nowe pomysły na nieosiągalne dotąd prezenty w
      związku z tym ze ma takie okropne badanie. Jeśli dziecko da załozyć sobie
      cewnik i nie zaboli go to później jest już spoko bo żel którym smarują cewnik
      znieczula wewnątrz i wyjmowanie zawsze nie boli. Natomiast z tym sikaniem na
      zawołanie to myślę że z 3,5 letnia dziewczynką mogłabyś w domu tak dla zabawy
      poćwiczyć przerywane sikanie, wtedy może daloby radę i na badaniu. Może marzy
      jej się jakaś lala która "zmniejszyłaby lęk" i dałoby rade mieć takową po
      badaniu. Próbuj na różne sposoby ja przekonać, bo jeśli coś wyszłoby w badaniu
      na pewno będą następne. Więc jeśli pierwsze jej nie przestraszy z resztą też
      jakoś pójdzie. Pozdrawiam
      • zone11 Re: CYSTOGRAFIA i znieczulenie 06.10.04, 14:28
        dzięki, zakupienie czegoś w rodzaju "lali" mamy juz w planie, ale ćwiczenie
        sikania chyba odpada sad
        • mami7 Re: CYSTOGRAFIA i znieczulenie 06.10.04, 14:52
          U nas rewelacyjnie przy wszystkich badaniach sprawdzają się nagrody za dzielność.
          Ostatnio zaraz po badaniu było jajko niespodzianka, a potem spacer po wypatrzoną wcześniej małą zabawkę. Często młody dostaje coś od ludzi wykonujących badania.
          Tłumaczą mu co się dzieje i dlaczego.

          Dużo wcześniej nastawiam dziecko, że będą badania.
          Opowiadam dlaczego i jak bardzo są ważne.
          Nie ukrywam, że może zaboleć. Ale zapewne przez moment i nie mocno.
          Jakoś sobie dajemy radę, a ostatnio młody trochę tego przechodzi.

          Polecam tez książeczkę o Franklinie, który idzie do szpitala.

          Swoją drogą, synkowi nikt nie kazał przestawać sikać w trakcie cystografii.

          Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka