Drogie mamy , mojemu chlopczykowi/ teraz 7 tygodni/ od prawie urocenia
charczy w nosku / szcgolnie rano i w nocy ale w dzien te sie zdarza/ Bardzo
go to meczy bo mu przytyka nosi niekiedy splwa do gardelka .
Lekarz zalecil sol fizjologiczna i odsysanie gruszką. Kiedy mu to
przejdzie ???? Czy jest na to jakas rada ? Nie moge patrzec jak go to meczy .
Dodam ze nie jest zakatarzony i nawet przy kichaniu nic z noska sie nie
wydziela . HELP !!!

)