natalia_kosakowska
29.12.04, 12:59
Witam! Może pomoże mi ktoś kto miał podobny problem. Moja córcia ma 4 latka.
Ataki kaszlu (nocnego) pojawiły się rok temu po rozpoczęciu sezonu
grzewczego. Wiosną wszystko ustąpiło. Nawrót choroby nastąpił we wrześniu
tego roku. Potrafi kaszleć w nocy nawet godzinę lub po wysiłku, kiedy się
spoci. Kaszel jest suchy, męczący.Mieszkanie wietrzę, nawilżam pokój
dziecinny - nie pomaga. Do suchego kaszlu dołączyły jeszcze częste infekcje
górnych dróg oddechowych, gdyż córeczka chodzi od września do przedszkola,
ale kaszle w nocy nawet gdy jest zdrowa. Jest faszerowana od września
syropkami i antybiotykami, od niedawna bierze tabletki na wzmocnienie
odporności organizmu - immunal.Dodam, że wykryto u niej lamblie-cysty (jest
po pierwszej dawce lekarstw), ale lekarz pediatra mówił mi, że to nie ma
wpływu na kaszel (cysty umiejscawiają się w przewodzie pokarmowym, a nie
oddechowym). Zgłaszam swoje obawy lekarzom przy każdej wizycie, ale
bagatelizują sprawę lub każą usunąć migdał (wydają tę opinię bez żadnych
badań!!!!!). Ja myślę, że to coś innego, tylko nie wiem od jakich badań mam
zacząć, aby pomóc dziecku. Jestem tym wszystkim bardzo zmęczona, gdyż od
dłuższego czasu czuwam w nocy, tym bardziej, że mam jeszcze 9-miesiecznego
synka, którego córcia często zaraża. Ja i mąż nie jesteśmy alergikami ani
astmatykami; córkę karmiłam piersią 2,5 roku, synka nadal karmię. Pomóżcie!