Poradźcie co mam zrobić z nibykatarkiem u Kubixa. Zaczęło się przy ząbkowaniu
ok 2 tyg temu. Słysze że coś tam jest ale nie widać nic w dziurkach jak mu
wprysnę soli morskiej to jakaś przeźroczysta wydzielina się pojawia. Nic się
nie leje z noska ale czasem coś słysze dzisiaj w nocy dałąm mu tetrisal no i
nie mógł spac normalnie bo coś mu tam gulgotało więc spał ze mną na wysokiej
poduszce. Boję się że jak mu coś zacznie ściekać to coś innego w drogach
oddechowych się przyplącze

( Czym zlikwidować ten katarek? Czy moge mu dac
eurespal profilaktycznie? Pomóżcie
Ewa