Dodaj do ulubionych

BADANIA GENETYCZNE

15.02.05, 16:17
Od jakiegoś czasu zastanawiam się, czy mimo tego, że raczej nie planujemy
kolejnego dziecka, powinniśmy zrobić sobie i Adasiowi badania genetyczne. Nie
wiem czy ma to jakiś sens? Czy robiłyście takie badania? Jakie dokładnie
badania trzeba zrobić?
Obserwuj wątek
    • driadea Re: BADANIA GENETYCZNE 15.02.05, 16:39
      Anfido, nie wiem jak to jest, ale mi wytłumaczono, że mam wadę wrodzoną a nie
      genetyczną, zatem te badanie niewiele wykażą. Co innego prenatalne, ale one
      najwyżej potwierdzą lub wykluczą wadę u dziecka już poczętego, a nie o to
      pytasz.
      No ale nie chcę się wymądrzać, bo naprawdę się nie znam smile
      Ściskam serdecznie.
      Aga
      • asiajulk Re: BADANIA GENETYCZNE 15.02.05, 17:24
        Ja właśnie kilka dni temu wsponiałam w szpitalu o tym badaniu, że palnowaliśmy
        jeszcze dwójkę dzieci i chcemy, żeby je zrobili, ale powiedziano mi,
        że "najpierw to dziecko musi wyzdrowieć", więc chyba mnie troche zbywają.
        Zależy mi, żeby to załatwić podczas pobytu w szpitalu, bo wiem jak potem trudno
        doprosić się lekarza o skierowanie na jakiekolwiek badania. Będe na pewno
        naciskać.
        • anfido Re: BADANIA GENETYCZNE 16.02.05, 12:12
          Właśnie, zbywają nas lekarze na każdym kroku, albo wręcz z luzactwem podchodzą
          do problemu. Obawiam się, że znieczulica dotarła też do naszych szpitali.
          Przecież w jakimś stopniu i lekarzom powinno zależeć na tym, aby można było w
          czas zapobiec chorobie dzieci. Po to są przychodnie genetyczne , żeby z nich
          korzystać.
          Jeszcze nie prosiłam naszej pani pediatry o takie skierowanie i zastanawiam się
          czy w ogóle takie skierowanie dostanę. Na prywatne badania mnie nie stać, ale
          chciałabym wiedzieć czy ewentualnie kolejne nasze dziecko ma szansę urodzić się
          zdrowe. Wystarczy mi cierpienie, które odczuwa nasza cała rodzina ze względu na
          Adasia i jego wadę serduszka.
          Najbardziej jednak zabolało mnie stwierdzenie jednej pani doktor, która
          powiedziała, że przecież Adaś ma w sumie bardzo łatwą do z operowania wadę i że
          powinnam zobaczyć dzieci z innymi wadami serca, których nie da się wyleczyć.
          Ja doskonale o tym wiem, ale nie ma co ukrywać, że dla każdej matki w pierwszej
          kolejności njabardziej liczy się jej własne dziecko, dzieci.
          Ponieważ jestem osobą bardzo czułą na krzywdę ludzką zajęłam się tą sprawa i
          organizuję grupe wsparcia, która też w jakiś sposób pomaga mi i mojej rodzinie
          uporać się z wadą serduszka Adasia.
    • anfido Re: BADANIA GENETYCZNE 09.03.05, 23:24
      Dzięki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka