texus
01.03.05, 08:57
Witam
Od trzech tygodni walcże z pleśniawkami i zmianami na pupci mojej córki
spowodowanymi tym samym grzybkiem. Byłam u dwóch lekarzy, którzy przepisywali
różne leki i nic. Dzisiaj zauważyłam że zmiany na pupci przesunęły się w
okolice pochwy i narządy płciowe są zaczerwienione. Bardzo się boję. Moja
siostra powiedziała wczoraj, że już tego nie wyleczę i może jej się to dostać
do pochwy. Dziewczyny co mam robić? Pójdę dziś ponownie do lekarza ale boję
się, że znów nic z jego porady. Czy któraś z was miała lub ma podobny
problem? Już nie mam siły z tym walczyć. Jestem załamana...