Dodaj do ulubionych

Krople Zymafluor

14.03.05, 22:58
Cześć!
chciałabym się dowiedzieć, czy podajecie swoim maluchom (mój ma roczek)
krople Zymafluor, przeciwko próchnicy zębów, i jaką pastę do zębów
polecacie?
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • marghe_72 Re: Krople Zymafluor 14.03.05, 23:06
      elmex
      nigdy ie dawałam Zymafluoru ani innych tego typu specyfików
      • arla5 Re: Krople Zymafluor 14.03.05, 23:22
        ja podaje malemu Zymafluor od jakis 6 miesiaca,najpierw podawalam wg zalecen
        pediatry jedna krople, a teraz po kontrolnej wizycie u pedodonty na mala
        szczateczke do zebow daje 4 krople i tak czyscimy zabki,maly ma w tej chwili 15
        miesiecy.wszystkie moje znajome tez podawaja swoim maluchom Zymafluor.Dodam ze
        maly ma ladniutkie zabki i na kolejna konrolna wizyte mamy przyjsc za ok.pol
        roku.
        • driadea Re: Krople Zymafluor 14.03.05, 23:31
          Nigdy nie podawałam.
          Zęby myjemy teraz Bobodentem, wcześniej Denticą bezfluorową naprzemiennie z
          Vademecuum. Mała ma 12 zębów, z czego 4 nadal rosną (dwójki), pierwsze wykluły
          się jak skończyła 9 m-cy. Teraz ma 17 (kiedy to minęło?!), zęby zdrowe i
          śliczne wink
          Pozdrawiam, Agnieszka
          • alicja30 Re: Krople Zymafluor 15.03.05, 00:15
            Nigdy nie podawałam i nie zamierzam ponieważ moja znajoma dentystka mi
            odradziła - fluor można przedawkować i jest to niebezpieczne. Moje dziecko ma 3
            lata i również ładniutkie ząbki. A z tym Zymafluorem - czy to nie przypadniem
            kolejna sztuczka firm farmaceutycznych? Podobnie jak z preparatami witaminowymi.
            Spytajcie znajomych lekarzy, dentystów czy podają to wszystko swoim dzieciom.
            Ja znam kilku, którzy zapisują cudzym, ale swoim nie podają.

            Pozdrawiam

            Alicja
    • wana Re: Krople Zymafluor 15.03.05, 08:52
      Uli podawałzm od 2 tygodnia życia - w tabletkach, one są pudrowe, więc ładnie
      się rozpuszczają. Julek dostaje od 6 miesiąca życia. Oboje mają myte ząbki,
      Julenio pastą bez fluoru. Zęby mają zdrowe, silne i .... bialutkie, tak, więc
      nie jest chyba prawdą to, że fluor przebarwia zęby...
      Pozdrawiam
      wana
    • nchyb Re: Krople Zymafluor 15.03.05, 09:15
      Zymafluor - krople, podawałam synkowi tak od roku, najpier 1 kroplę, w wieku
      ok. 4 lat 4 krople. Później tabletki (1mg). Dziś chłopak ma już prawie 11 lat i
      gdy chodzimy na kontrole dentystyczne, to lekarze dziwią się, gdyż twiedzią że
      nieczęsto w Polsce można spotkać dzieci w tym wieku bez próchnicy.

      Młodszy synek - teraz 4,5 roku - dostaje krople (0,114% - teraz 4 krople).
      Ząbki zdrowe. I nawet na geny nie mogę tego zwalić, bo u nas w rodzinie to
      wszyscy od samego patrzenia na słodycze mają już dziury w zębach smile)
      Zymafluoru nie podaję bez przerwy. Jest to mniej więcej tydzień na tydzień, lub
      miesiąc na miesiąc.

      Pasty - początkowo elmex, później od ok. 3-4 lat tradycyjne dla dorosłych, ale
      minimalna ilość. Młodszy synek nie cierpi past dziecinnych, uwielbia blendamed.
      Starszemu wszystko jedno. Myje taką - jaka akurat jest.

      Dentyści a zymafluor - byłam u kilku stomatologów. Rozkłada się pół na pół. Są
      zwolennicy i przeciwnicy. Tylko zauważyłam pewną prawidłowość, przeciwnicy
      Zymafluoru są zaskoczeni widokiem niezepsutego uzębienia u dziecka. Czy to o
      czymś może świadczyć?
    • mamand Re: Krople Zymafluor 15.03.05, 09:16
      nie podaje synkowi
      podawanie fluoru ma sens jeśli robi się to nieprzerwanie przez 16-18 lat
      • katka74 Re: Krople Zymafluor 15.03.05, 10:00
        Zatem w czym problem, żeby przez ten właśnie czas (16-18 lat) podawać?
        K.
        • katka74 Re: Krople Zymafluor 15.03.05, 10:01
          Napiszcie w jaki sposób podajecie i kiedy? Przed snem? Prosto do buzi?
          Dzięki za wypowiedzi, K.
          • nchyb Re: Krople Zymafluor 15.03.05, 10:47
            Ja podaję zawsze wieczorem, po umyciu zębów - czyli tuż przed snem.
            Starszy synek bierze już od 10 lat. Ale nie systematycznie, dzień w dzień bez
            przerwy.
            Ktoś kiedyś mi mówił, że przedawkowanie może spowodować przebarwienia na
            ząbkach,nie wiem, czy to prawda, ale żadne z moich dzieci przebarwień nie ma.
            Przy okazji, nie słyszałam, zeby w Polsce specjalnie ktoś wodę wodociągową
            fluorkował, a zdobycie od sanepidu stanu związków mineralnych w wodzie stanowi
            nie lada wyzwanie. Sądzę,że wyniesienie z IPNu Listy Wildsteina było o niebo
            łatwiejszym zadaniem smile)

            Przy okazji dyskusji, to tak jak z tamponami i podpaskami, piżamą i koszulą
            nocną, czy budyniem a galaretką. Zawsze byli, są i będą zwolennicy iprzeciwnicy
            jednej zmetod czy ze specyfików.
            Część dzieci dostaje Zymafluor i ma zdrowe ząbki, część nie dostaje i też ma
            zdrowe. Zdarzają się dziurki w zębach dzieci dofluorkowanych, a także u tych
            bez fluoru (z własnych jednak obserwacji zauważam, że więcej tych dziurek u
            dzieci bez fluorku).
            I tak sobie jeszcze myślę, że nie wszyscy palacze umierają na raka, i niepalący
            też na płuca mogą zachorować. Ale to taka dygresja na boku.
            Pozdrawiam
    • kazusek Re: Krople Zymafluor 15.03.05, 10:15
      Fluor można przedawkować!Decyzję o jego podawaniu, podejmuje się indywidualnie
      dla każdego dziecka.Ważne jest stężenie jonów fluorkowych w wodzie
      pitnej,zawartość jego w powietrzu itp., w miejscowości w której dziecko
      mieszka.Podajemy TYLKO wtedy gdy są niedobory.Zawsze powinien decydować o tym
      lekarz( gdyż ma najnowsze dane z sanepidu), po wywiadzie rodzinnym i badaniu
      dziecka. Czasami możemy bardziej zaszkodzić niż pomóc sad
    • vvega Re: Krople Zymafluor 15.03.05, 10:27
      ja nie podaje tych kropel, ani zadnych innych z fluorem, bo moje znajome (dwie)
      dentystki odradzily mi to - ze wzgledu na to co pisaly dziewczyny - mozliwość
      przedawkowania, powiedziały mi obie (niezależnie) że fluor uzupełnia sie u
      dzieci które mają jego niedobory, lub są chore na cos co może te niedobory
      stwarzać, albo jeśli rodzice uważają ze nie trzeba myć ząbków małemu dziecku to
      faktycznie ten fluor by sie przydał. lepeij jednak myć ząbki (ja teraz małej
      która ma 1,5 roku, myję ząbki samą woddą, bo ona nie umie wypluwac pasty)i
      stosowac odpowiednią dietę a nie faszerowac dziecko wszystkimi lekami (bo to
      lek) które są dostępne na rynku - ja tak do tego podchodzę. pozdrowienia
    • black-cat Re: Krople Zymafluor 15.03.05, 10:42
      Nie podaję, odradził mi to i pediatra i stomatolog. W Polsce nie robi się
      żadnych badań na zawartośc fluoru m.in. w wodzie. Przedawkowanie fluoru jest
      dużo groźniejsze od jego niedoboru. Żeby zapobiegać próchnicy wystarczy myć
      dziąsełka po każdym posiłku, a później ząbki, nie dawać dziecku słodyczy, nie
      dawać w nocy słodkich soków i herbatek do picia i nie pozwalać usypiać przy
      piersi ani przy butelce. W pastach zwracać uwagę na zawartość triclosanu - co
      prawda działa bakteriobójczo ale jest też toksyczny, wybierać te, które go nie
      zawierają.
    • driadea odnośnie podawania Zymafluoru 15.03.05, 11:09


      Autor: paraga
      Data: 15.03.2005 10:55

      --------------------------------------------------------------------------------
      Ja swojej córce podawałam Zymafluor najpierw krople, potem tabletki od 6 m do
      1,5 roku żcyia. Teraz tego nie robię. Nie byłabym jednak skłonna tak dalece
      wyciągać wnioski jak mama, która pisze, że dentysta jest zdziwiony brakiem
      dziur w zębach gdy dziecko nie zażywało fluoru. Bzdura. Wystarczy dbać o zęby,
      odpowiednio je pielęgnować (kwestia słodyczy, picia w nocy osłodzonych
      napojów, w ogóle diety, ilości fluoru w pożywieniu, ilości i jakości
      szczotkowania, systematycznym kontroli itd...).
      Czemu teraz nie podaję Zymafluoru i nie zaczęłam tego robić przy młodszej
      córce? Bo dowiedziałam się o skutkach przedwakowywania i o zjawisku tzw.
      dziecięcej osteoporozy, skonsultowałam to z moim stomatologiem i ... oddałam
      do zbadania wodę pitną. Okazało się, że woda z kranu, którą pijemy zawiera
      0,66 mgF/l (czyli akurat w przedziale górnym normy, bo powyżej 0,7 nie podaje
      się fluoru), natomiast dla ciekawostki ta sama woda przefiltrowana przez filtr
      Brita (wtedy wodę filtrowaliśmy, bo wydawało nam się, że robimy coś dobrego)
      zawierała fluoru 0,36 mg/l ((generalnie dolna granica). Cóż, sprzedawcy
      filtrów nie mówią nam wszystkiego, ale filtry pozbawiają wodę nawet cennych
      minerałów... Co do poinformowania lekarza o składzie wody... ten odesłał mnie
      do sanepidu, a pani w sanepidzie nie mogła mi takiej informacji udzielić,
      odesłała mnie do wodociągów, a oni znowu do sanepidu. W końcu tak mi na tym
      zależało, że zleciłam badanie znajomemu z politechniki, który taką możliwością
      wtedy dysponował.

      Przy podawaniu zewnętrznego fluoru, jeśli ktoś zdecyduje o takiej potrzebie,
      trzeba też pamiętać, że nie powinno się go podawać z posiłkami mlecznymi, ani
      innymi preparatami zawierającymi sole wapnia, magnezu lub glinu.



      • driadea Re: odnośnie podawania Zymafluoru 15.03.05, 11:15

        Autor: aleksandrynka
        Data: 15.03.2005 11:08

        --------------------------------------------------------------------------------
        lekarka synka powiedziała na wizycie w 12 m.ż., żeby nie podawać, bo
        niewiadomo, ile jest fluoru w wodzie. No i nie podaję - jak Ty.
        • eenia Re: odnośnie podawania Zymafluoru 15.03.05, 11:53
          Nie podaję, fluorek to trucizna!
          przeczytajcie!!!! www.naturalhealingtoday.com/MAGPOLSKI/txtfluorek1.htm
          • paraga Re: odnośnie podawania Zymafluoru 15.03.05, 12:06
            No rzeczywiście jest co czytać. I dlatego pozostanę przy swoim - nie podawać!
    • polomel Re: Krople Zymafluor 15.03.05, 12:16
      Witajcie. Ja mojej podaje od jakis 2 tygodni. Mojej malej najpierw zrobilo sie
      przebarwienie na zabku a po jakims czasie zobaczylam ze wykrusza jej sie szkliwo
      (dodam ze zabki myjemy codziennie kilka razy). Znajoma lekarka zalecila nam
      podawanie 4 kropelek najlepiej na zabki z widocznymi przebarwieniami (mala ma
      niecale 2 lata) do tego mamy stosowac jeszcze paste do zebow Elmex.
      Pozdrawiam.
    • aniael Re: Krople Zymafluor 15.03.05, 15:59
      Mój ojciec jest stomatologiem, podawaniu fluoru jst zdecydowanie przeciwny. Nie
      podaję córce, wychodzę z założenia, że nie tylko ząbki mają być zdrowe.
    • pepcio Re: Krople Zymafluor 16.03.05, 08:50
      witam!
      na temat fluoru rozmawialismy z kilkoma lekarzami, zarówno stomatolodzy jaki i
      pediatrzy, wszyscy byli zdecydowanie przeciw. mamy w rodzinie lekarza
      stomatologa i on najgłosniej twierdził, ze podawanie fluoru ma więcej wad niż
      zalet (sam swojej dwójce dzieci nie podawał fluoru).
      pep
      • sizi1 Re: Krople Zymafluor 16.03.05, 14:54
        Moja mama podje mojej siostrze Zymafluor juz 10 lat i zęby jak perełki!Ja
        podaję córce od kiedy skończyla 6-miesięcy! Owszem opinie lekrzy są podzielone
        ale proszę wsłuchać się w ich argumenty....Mieszkałam jakis czas w Niemczech i
        tam podaje się Zymafluor od pierwszych dni po urodzeniu ... i zapewniam Was, ze
        prochnicy, dziur w zebach ani innych skutków ubocznych po Zymafluorze tam nie
        widziałam!
        Moj mąż pracuje w wodociagach i zajmuje się "wodą" i u nas woda jest chlorowana
        a nie fluoryzowana, także fluoru w związku z piciem wody nikt nie przedawkuje!!
        (W Niemczech owszem woda była fluoryzowana i każdy dostwał do domu info o jej
        skladzie i w ten sposób kalkulował to np. z moca fluoru w tabletce. Zresztą
        moja siostra jest też stomatologiem i sama dziecku to podaje.... Fluor w
        tablektach - na Zachodzie podawany jest od bardzo, bardzo wielu lat i jakoś
        ludzie z tym zyją...
        • bocha72 Re: Krople Zymafluor 29.06.05, 16:16
          Hej!
          Ja tez mieszkam w Niemczech(polnoc)i tak , jak Pani napisala moj synus od
          samego poczatku dostaje tabletki Zymafluor.Na poczatku dawka 0,5 mg-1
          tabl.dziennie, teraz ma prawie 3 latka i dostaje 0,25 mg dziennie(1 tabletka)
          Mysle,ze to tu normalne.Podobno ma je brac do czasu,kiedy pojdzie do szkoly.W
          tym tygodniu bylismy 1 raz u dentysty-zabki sa zdrowe!Mam nadzieje,ze nie robie
          dziecku krzywdy podajac te tabletki. Pozdrawiam:0)
    • mami7 Re: Krople Zymafluor 30.06.05, 10:54
      Ja dziecku Zymafluoru nie podawałam, ale mam jedno spostrzeżenie w związku z całą dyskusją.
      Synek ma teraz 4 lata. Ząbki zdrowe.
      Kilka miesięcy temu pojawiły się jakieś białe plamki na niektórych ząbkach.
      Bylismy u dentysty. Plamki białe, twarde, nie próchnica, nie wiadomo co.
      Młody miał po raz pierwszy zabieg tzw. "lakierowania" to chyba takie miejscowe pokrywanie preparatem fluorowym. Też nie jestem do niego do końca przekonana. Szukam opinii.
      Natomiast te plamki na ząbkach po tym lakierowaniu zniknęły.
      Czyli może jednak mógł to byc brak fluoru? Od jakiegos czasu mieszkamy w Warszawie, nie mam pojęcia jaka tu jest woda. Ale sądzaąc po zapachu chyba bardziej chlorowana wink
    • kobietta2 Re: Krople Zymafluor 02.07.05, 13:53
      Mój syn ma 7 lat. Podawałam mu Zymafluor przez ok. rok, zaczęłam jak miał 7
      mies. Niedawno byłam z nim po raz pierwszy u dentysty, który stwierdził, że
      synek ma wszystkie zęby zdrowe (zero próchnicy!). Teraz mam drugiego synka,
      naczytałam się o szkodliwości fluoru i sama nie wiem, co zrobić. Podawać,czy
      nie? Podobno fluor można przedawkować, ale te dawki, które się podaje są duuużo
      mniejsze. Sama nie wiem...
      • driadea Re: Krople Zymafluor 02.07.05, 17:21
        Wystarczy pasta z fluorem od 12 miesiąca (zaw. 250 ppm).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka