31.03.05, 18:07
moja cócia - 2,5 lat, ma na dolnej powiece gradówke- lekarz kazał ja usunac
i dal juz skierowanie do szpitalasad
czy to konieczne?? moze któras z Pan ma jakies doswiadczenie w tej sprawie??

Obserwuj wątek
    • mamciaa Re: gradówka 31.03.05, 18:41
      Witaj!
      Nie wiem jak to u dzieci jest...ale ja miałam gradówkę też...i mi nie kazała
      okulistka wycinać...a z czasem zeszła i nie ma po niej śladu. Nie wiem
      oczywiście czy wróci ale od kilku lat nic się nie dzieje. Pozdrawiam
      Mika
      • murzynka1 Re: gradówka 31.03.05, 18:55
        bardzo dziekuje za odpowiedz; jak długo miała Pani gradówke??? dlaczego lekarka
        nie kazała jej operować???z góry dziekuje za odpowiedz
        • mamciaa Re: gradówka 31.03.05, 19:08
          Miałam ją dośc długo...w czasie ciąży...więc pewnie to też było
          przeciwskazaniem do zabiegu. Mi okulistka mówiła że powinnam dużo witamin
          brać...zwłaszcza tych naturalnych...a potem nawet nie wiem kiedy (jak to przy
          maluszku brak czasu dla siebie) zeszła. Nie mówiła mi natomiast, że gradówka
          zawsze wymaga wycięcia (że zabieg jest niezbędny) Ojciec mojego męża też miał
          gradówki i same schodziły. Trudno mi naprawdę powiedzieć jak to jest u
          dzieci...może warto skonsultować z innym lekarzem. Naprawdę nie wiem.
          Powodzenia i duzo zdrówkasmile
          Mika
          • murzynka1 Re: gradówka 31.03.05, 19:27
            mamciaa napisała:
            bardzo dziękuję za odpowiedz, tak bardzo boję sie znieczulenia ogólnego u
            malucha no i samego zabiegu że już nie wiem co robić
            pozdrawiam
            • mami7 Re: gradówka 31.03.05, 19:31
              Może skonsultuj się z innym okulistą. My pojechalismy z synkiem na ostry dyżur
              okulistyczny, bo tak skierowała nas pediatra.
              Wiem, że próbuje się to leczyć najpierw. Chyba, żę córka ma to olbrzymie.

              Pozdrawiam
    • mami7 Re: gradówka 31.03.05, 19:30
      Ciepłe okłady, ale nie mokre. Ogrzewasz gazę suszarką i na oczko. Kilkakrotnie w
      ciągu dnia.
      Dzwine, ale mój synek miał gradówke dokładnie w tym samym wieku. U okulisty
      bylismy szybko. Młody dostał maśc i kropelki do oczka. Smarowac mieliśmy 14
      dni,a le chyba 10 to był maks. Stan zapalny się zmniejszył. Została mała
      grudeczka, która z czasem się wchłonęła. Teraz, ponad rok, nie ma już sladu.

      Jedna uwaga, to może się roznosić, zatem uwaga na drugie oczko. Warunki
      sterylne, oczywiście niemalże, i trzeba maluszka pilnować, że nie trzeć.

      Pozdrawiam
      • murzynka1 Re: gradówka 31.03.05, 20:19
        Ola dostała maść i krople maxitrol- wydawało mi się że jakby z gradówki
        wypłyneła ropa i trochę się zmniejszyło ale teraz chyba zrobiła się 2 gródka
        pod spodem i już nie wiem co o tym myśleć - spróbuję okładami; bardzo dziękuję
        za odpowiedź;
        • mamciaa Do murzynki1 01.04.05, 07:22
          Witaj. Mi też zrobiła się jakby druga (po wewnętrznej stronie powieki) gdy ta
          pierwsza się zmniejszyła...i zniknęła. Dziewczyny mają rację, skonsultuj
          jeszcze z innym okulistą....może faktycznie trzeba zacząć od leczenia.
          Powodzenia!
          Mika
          • agatkar1 Re: Do murzynki1 17.06.05, 14:41
            podjęłam już ten temat niepotrzebnie zanim wklikałam w wyszukiwarce.
            Mojej córce 2 latka i 4 mce też wyszła taka gradówka /już ma ją ok. 1,5 m-ca/
            na górnej powiece.
            Zarówno okulista jak i pediatra są jednego zdania, ażeby nie usuwać, ponieważ
            będzie to zabieg z narkozą i po co niepotrzebnie stresować dziecko. Gradówka
            jest nieszkodliwa.
            Również dostałyśmy maść i zalecenia ciepłych okładów i masaży. Niestety jeszcze
            gradówka nie zeszła, nadal mamy tak stosować nawet do sierpnia. Tylko że mała
            za bardzo już nie chce, ucieka i płacze.
            • mami7 Re: Do murzynki1 17.06.05, 14:56
              Nie do końca gradówka to takie nic. Może się przenieść na drugie oczko, to po pierszwe. Po drugie, może naciskać na gałke oczna, a tu juz chyba nic takiego nie jest? Ale skoro oglądał dziecko okulista, to chyba wie co robi.

              Jak dla mnie to ona dośc dlugo sie utrzymuje. A nic się nie zmniejszyła? Jak duża jest ta grudka? A może to tylko jęczmień?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka