r.kruger
14.06.05, 14:34
Mikołaj ma 18miesięcy,budzi się w nocy z krzykiem przestaje płakać po kilku-
kilkunastu minutach przytulony do mojego brzucha lub "serduszka".Wygląda to
tak jakby miał złe sny..nie wiem czy to możliwe u małego dziecka.Początkowo
myśleliśmy że to efekt ząbkowania i synek przestaje płakać po żelu
przeciwbólowym.Jednak ząbki są już wszystkie a problem nie zniknął...
Budzi się prawie każdej nocy ale nie więcej niż dwa razy.Proszę o rady...