Dodaj do ulubionych

zymafluor w kropelkach

30.07.05, 22:08
dentystka kazala poawac malej dwie kropelki co drugi dzien ale jak je
podawac.Dwie kropelki do buzi i popic czy dodac do picia?w ulotce tego nie
napisali wiec prosze o rade.Jak sie podaje krople zymafluor?pozdrawiam edyta
Obserwuj wątek
    • mama-marysi Re: zymafluor w kropelkach 31.07.05, 10:12
      Ja podaję codziennie 4 krople. Dentysta powiedział że można z piciem byle nie
      łączyć z mlekiem - więc najlepiej herbatka albo woda. Pediatra twierdzi z kolei
      ze najpeliej jak już dziecko śpi zakropić na zęby. Ale to przecież fikcja -
      moja Marysia zaraz by się zbudziła. Postępuję więc zgodnie ze wskazówkami
      dentysty - już pół roku.
      • eccia0102 Re: zymafluor w kropelkach 31.07.05, 10:50
        Dziekuje i pozdrawiam Edyta
    • aniab28 Re: zymafluor w kropelkach 31.07.05, 13:07
      Ja podawałam córce(7lat)jak była malutka dość długo,tak jak trzeba było,ale
      niestety Zymafluor nie pomógł w niczym,bo córka ma próchnicę przeogromną!
      Pozdrawiam-Ania
      • izia30 Re: do aniab 09.08.05, 13:35
        a ten twoj dentysta nie wie ze od nadmiaru fluoru prochnica wrecz szaleje?
        przeciez masz ten pierwiastek w wodzie pitnej czy to butelkowej czy tez
        kranowie, w pokarmach, po jakiego diabla dokladac dziecku jeszcze?
        przedawkowanie w taki glupi sposob to zbrodnia na zebach w bialy dzien!
        • aniask_mama Re: do aniab 09.08.05, 13:57
          izia30 napisała:

          > a ten twoj dentysta nie wie ze od nadmiaru fluoru prochnica wrecz szaleje?
          > przeciez masz ten pierwiastek w wodzie pitnej czy to butelkowej czy tez
          > kranowie, w pokarmach, po jakiego diabla dokladac dziecku jeszcze?
          > przedawkowanie w taki glupi sposob to zbrodnia na zebach w bialy dzien!


          W większości polskich miast woda jest słabo fluorowana. I pozwól, ze to jednak
          pediatra czy stomatolog będzie ustalał wraz z mamą czy fluor podawać czy nie.
          Skąd wiesz, ze mamy podające zymafluor przedawkowują go? Sprawdzałaś? Jakieś
          badania?
          • monisia98 Re: do aniab 09.08.05, 14:16
            stanowczo potwierdzam i odradzam podawanie zymafluoru - lepsze jest
            lakierowanie zebow przez stomatologa raz na pol roku - czyli smarowanie kazdego
            zabka fluoreem zeby sie wbudowal i utwrdzil zabki - u mnie i u mojej kolezanki
            zymafluor sie nie sprawdzil - mooj mala mial procznice i to samo bylo u mojej
            kolezanki corki, moja pani doktor stomatolog dziecieca kategorycznie kazala go
            odstawic jak sie dowiedziala ze inna poprzednia niezbyt trafiona stomatolog to
            zalecila
          • aniael Re: do aniab 09.08.05, 23:12
            aniask_mama napisała:

            > W większości polskich miast woda jest słabo fluorowana. I pozwól, ze to
            jednak
            > pediatra czy stomatolog będzie ustalał wraz z mamą czy fluor podawać czy nie.
            > Skąd wiesz, ze mamy podające zymafluor przedawkowują go? Sprawdzałaś? Jakieś
            > badania?

            Istnieje bardzo mała różnica między dawką leczniczą a toksyczną fluoru, stąd
            bardzo trudno jest ustalić właściwą dla małego organizmu. Fluor jest, jak
            napisała przedmówczyni - w wodzie, w pokarmach, jest także w zanieczyszczonym
            powietrzu. Nie wiadomo, ile tego pierwiastka przenika do organizmu, zatem kazda
            doustna dodatkowa dawka fluoru prowadzić może łatwo do jego przedawkowania. O
            konsekwencjach nie będę już pisać, powiem tylko, że jedną z nich jest
            galopująca próchnica i niestety w ślad za tym - fatalny układ kostny. Mój
            ojciec jest stomatologiem, kategorycznie zabronił podawania fluoru wnuczce.
    • santta Re: zymafluor w kropelkach 09.08.05, 18:51
      Stomatolodzy w wiekszości odradzają stosowanie fluoru w jakiejkolwiek postaci.
      Moja dentystka stwierdziła, ze obecnie publikowane badania wskazuja na
      szkodliwość fluoryzacji zebów u dzieci. A sama dobrze pamietam fluoryzację w
      szkołach, wszem i wobec trabiło sie jakie to korzystne dla zebów.Ale cóz czasy
      sie zmieniaja i teraz jest odwrotnie. Zobaczymy co bedą mówic za 20 lat wink
      • aniael Re: zymafluor w kropelkach 09.08.05, 23:15
        Chyba niezbyt dobrze zrozumiałaś - obecnie rezygnuje się z fluoryzacji doustnej
        (uznanej za szkodliwą) na rzecz kontaktowej własie. Nieprawdą jest, że odrzuca
        się fluoryzację w każdej postaci.
      • 5_monika Re: zymafluor w kropelkach 09.08.05, 23:32
        teraz w pierwszej klasie dzieci też szczotkowały zęby w ciągu roku szkolnego
        (tzw.fluoryzacja jak dawniej), jak często nie wiem bo mojemu dziecku nie
        wyraziłam zgody i myje w domu pastą bez fluoru.
    • jagoda2 Re: zymafluor w kropelkach 10.08.05, 08:44
      Co prawda nie dokładnie o Zymafluorze, ale na temat.
      Stomatolog zaleciła mojej córce (2,7 mies.) raz w tygodniu szczotkowanie zębów
      żelem Elmex. Żelu tego się nie wypłukuje i przez pół godziny po szczotkawaniu
      nie należy nic jeść i pić. Podobno żel spełnia rolę podobną rolę jak
      lakierowanie, aczkolwiek nie do końca, oczywiście.
      Co do szczotkowania zębów zaleciła mycie zębów pastą dla dzieci z fluorem RAZ
      DZIENNIE. Pastę należy nakładać w wielkości odpowiadającej płytce paznokcia
      przy piątym paluszku. No, ale to akurat na pewno wiecie.
      Wydaje mi się, że nadmiar fluoru jest gorszy niż jego niedobór. Moja córka
      dopiero od niedawna ma myte ząbki pastą i wszystkie ząbki są zdrowe. Musiałam
      się pochwalić, bo właśnie wczoraj odbyła pierwszą kontrolną wizytę u
      stomatologa i wszystko jest w porządku wink).
      Pozdrawiam,
      Jagoda
      • arla5 Re: zymafluor w kropelkach 11.08.05, 21:56
        My juz dlugo stosujemy Zymafluor i jest ok,codziennie na szczoteczke 4 krople i
        szorujemy zabki,maly ma w tej chwili 20 miesiecy,bylismy juz 3 razy na kontroli
        jest wszystko git.pozdrawiam!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka