Dodaj do ulubionych

Tak bylo 13 08 w Polanicy Zdroju.

17.08.05, 11:41
Do wszystkich których z nami nie bylo!
Kochani żalujcie, naprawdę żalujcie.Bylo wspaniale spotkanie poprzedzone
kilkoma innymi w mniejszym gronie.Dzieciaki w siódmym niebie, rodzice dla
siebie bardzo ciepli i serdeczni.Jestem pod Wielkim wrażeniem.Nasz wspanialy
Wojtek Król na spotkanie Funduszu wybral extra gospode,pieknie polożona z
wieloma atrakcjami dla dzieci.I powiem Wam coś jeszcze.Za rok będę tam na
pewno!!I Wam też polecam!!Serdeczne pozdrowienia dla obecnych i nie obecnych!!
Edyta mama Niki za wspólnym pniem tętniczym i Karolka zdrowego.
Obserwuj wątek
    • szerob Re: Tak bylo 13 08 w Polanicy Zdroju. 17.08.05, 13:20
      Zgadzam się z tobą Edytko w 100%. Niech żałują Ci co mogli być a nie
      przyjechali.
      My również za rok będziemy. Mam nadzieję, że będę wszyscy w świetnej formie, no
      i że będzie nas jeszcze więcej. Pozdrawiam wszystkich z którymi „zwiedzaliśmy”
      Czarnego Konia.
      Robert tata Martynki ze wspólnym pniem.
    • iwonalublewska Re: Tak bylo 13 08 w Polanicy Zdroju. 18.08.05, 09:34
      Spotkanie było super ! Mieliśmy okazje się poznać ,miło spędzić czas !
      Mam nadzieje iż za rok uda nam się także spotkać w tak miłym i serdecznym gronie
      naprawde było warto!!!!!
      pozdrawiam Iwona,Jacek,Kacperek
      • gi-za Re: Tak bylo 13 08 w Polanicy Zdroju. 18.08.05, 10:34
        Żałuję że nas nie było,niestety mamy na głowie inne pilne sprawysad
        Ale mam nadzieję że dacie oglądnąć zdjątka???
        Pozdrawiam cieplutko, Agnieszka.
        • buleczka3 Re: Tak bylo 13 08 w Polanicy Zdroju. 18.08.05, 19:46
          Bardzo sie ciesze , ze spotkanie bylo udane. Zaluje bardzo, ze nie moglismy
          przyjechac, moze uda sie za rok. Na razie jednak czekam na jakies fotki, mam
          nadzieje, ze ktos zdjecia robil !!
          • delfin21 Re: Tak bylo 13 08 w Polanicy Zdroju. 19.08.05, 12:33
            Oczywiście, że będą. Czekam jednak aż "spłyna" do mnie od innych uczestników;
            jak na razie mam ok 350 zdjęć, więc będzie z czego wybierać smile

            Wojtek tata Kubusia (HLHS) po trzech operacjach
            • perelekhlhs Re: Tak bylo 13 08 w Polanicy Zdroju. 19.08.05, 13:33
              Hej, nie czekaj, pokaz juz te zdjecia. My nie wybralismy sie bo Pawelek jest
              jeszcze za maly i dopiero za tydzien zaczniemy go szczepic.
              Monika
              • delfin21 Re: Tak bylo 13 08 w Polanicy Zdroju. 22.08.05, 09:19
                Odrobina cierpliwości !! smile
                • buleczka3 Re: Tak bylo 13 08 w Polanicy Zdroju. 22.08.05, 10:02
                  Napiecie rosnie , jak u Hitchcoca :0) Czekamy cierpliwie smile
    • kuba1206 już żałuję buuuuu 23.08.05, 15:02
      ale Antos był za mały na taką podróż, a my niestety nie mamy samochodu buuuu.
      moze za rok....bedziemy bogaci (hi hi)i kupimy samóchód.....a jak nie bedziemy
      bogaci to moze uda sie jakoś dojechać....

      ciesze się,ze bawiliscie się dobrze.
      gratulacje dla Wojtka
    • anfido Re: Tak bylo 13 08 w Polanicy Zdroju. 23.08.05, 21:12
      BYŁO WSPANIALE, tym bardziej, że z Adasiem spędziłam 2 tygodnie w Polanicy.
      Trochę niedopisała nam pogoda, ale tak po za tym to było super. W przyszłym
      roku postaram się przyjechać z całą moją rodzinką.
      HAHAHA - ja jechałam z Gdańska do Polanicy pociągiem. Wyglądałam z tobołami jak
      wielbłąd, ale jakoś dotarłam do Polanicy nie zgubiwszy żadnego pakunku, ani
      Adasia.
      Wojtku, jeszcze raz dziękuję, że odebrałeś nas z dworca.
      • dorek3 Re: Tak bylo 13 08 w Polanicy Zdroju. 29.08.05, 09:39
        Aniu,
        Czy możesz napisac trochę wiecej szczegółów o warunkach "lokalowo-
        gastronomicznych". Na ile okolica i samo sanatorium jest przyjazne takim
        maluchom?
        Juz wcześniej myslałam, aby w przyszłym roku wybrać sie całą rodzinką. Kiedy
        należy składać wniosek o sanatorium?
        • gosiap10 Re: Tak bylo 13 08 w Polanicy Zdroju. 29.08.05, 10:38
          Skonczylam w niedziele tekst o spotkaniu w Polanicy. Teraz tylko Wojtek musi go
          przeniesc na strone.
          Planujemy tez wraz z Ania i Justyna opracowac dla wszystkich zainteresowanych
          sanatorium "Lesny Ludek". Chcemy tam umiescic maksimum informacji potrzebnych
          rodzicom. Mamy tez spory pakiecik zdjec.
          Niestety bede mogla sie za to zabrac najwczesniej za 2 tygodnie. W najblizsza
          srode jede z Marta na konsultacje do anestezjologa, a za tydzien w poniedzialek
          meldujemy sie w szpitalu na zamkniecie fenestracji podczas cewnikowania.
    • gosiap10 Re: Tak bylo 13 08 w Polanicy Zdroju. 24.08.05, 09:04
      Podpisuje sie pod tym co napisala Edyta.
      Chociaz dopiero wczoraj dotarlysmy do domu, Marta opowiedziala juz swoim
      wszystkim ukochanym zabawkom o spotkaniu z dziecmi takimi jak ona, czyli z
      chorymi serduszkami.
      Dziekuje wszystkim, ktorzy dotarli do nas do Polanicy. To fantastyczne moc
      poznac Was osobiscie oraz zobaczyc usmiechniete buzie rozrabiajacej gromadki
      dzieci, znanych dotychczas tylko z opowiadan i zdjec.
      Sciskamy mocno Nikole, Matynke, Adasia, Pawelka, Mareczka, Kubusia, Kacpra,
      Karola i Szymona oraz ich rodzenstwo i rodzicow.
      My tez bedziemy na pewno na przyszlorocznym spotkaniu.
      Moniko i Wojtku - dziekuje Wam bardzo.
      • anfido Re: do gosiap10 24.08.05, 13:58
        Gosiu do Łodzi dotarłam z Adasiem w całkiem dobrym stanie. Adaś miał taki zapas
        energii, że zasnął dopiero około 20-tej. W pociagu szalał na całego. Nic na
        niego nie działało. Zabawki i książeczki go nie interesowały zupełnie.
        Zaczepiał inne dzieci w przedziale. Skakał po siedzeniach ....
        Dziękuję, że pomogłaś nam się dostać do pociągu. Dziękuję za wspólne wycieczki
        i wspaniele spędzony czas.
        • szerob Re: do gosiap10 i anfido 25.08.05, 12:08
          Cześć Dziewczyny.
          Gorące pozdrowienia dla Marty i Adasia od moich dziewczynek.
          Wreszcie w domku? Chyba Wam się trochę bez „całej ekipy” nudziło, nie?
          My jeszcze do dziś wspominamy te kilka fantastycznych dni.
          Aha, a Gosia narobiła mi trochę „kłopotów”, bo Julia cały czas mi przynosi
          globus i pyta „no gdzie jest ten Luksemburg i co tam robi Marta i że ona chce
          tam jechać
          Jeszcze raz serdecznie pozdrawiam.
          Robert tata Martynki ze wspólnym pniem.
          • gosiap10 do szerob 25.08.05, 17:41
            Ha! Wiec musicie do nas przyjechac! Mam super zdjecia Marty z Julka pod
            tytulem "powazne rozmowy nad potokiem w Polanicy". Jak tylko uporam sie z
            zaleglosciami w pracy to Wam wysle. Usciski dla calej rodzinki.
            • perelekhlhs gdzie te zdjecia 25.08.05, 19:48
              ja czekam i czekam a moze juz gdzies sa te zdjecia tylko nie dotarlam?
              Monika
              • gosiap10 Re: gdzie te zdjecia 25.08.05, 21:47
                Beda, beda. Wojtek ma zdjecia, ale ja obiecalam opisac spotkanie, a dopiero
                przedwczoraj wieczorem dotarlam do domu. Postaram sie zrobic to w weekend. Jak
                tylko umiescimy je na stronie - napisze na forum.
                • perelekhlhs :( 31.08.05, 21:58
                  ja tak Was bede dopingowac co jakis czas, zebyscie nie zapomnieli smile
                  • perelekhlhs o kurka 31.08.05, 22:12
                    zajrzalam na poczte a TAM? Zdjecia! Dzekuje Anifido.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka