Zapalenie krtani

02.12.05, 13:15
moja 5,5 mięsięczna córka również była leczona w szpitalu w Warszawie na ul.
Marszałkowskiej - szpital dziecięcy, a Panie pielęgniarki w większości
zapomniały po co przychodzą do pracy m.in. wkłuły się mojej córce bez
rękawiczek, ale nie o tym chciałam napisać. Inne mamy wspominały, że jest
jakaś forma szczepionki o nazwie MMR2 - nie wiem czy to prawda bo jeszcze nie
zdążyłam sprawdzić - lekarze oczywiście twierdzą, że to nie na tą chorobę
tylko na 1 rodzaj bakterii, kóre też mogą powodować zapalenie krtani - zawsze
jest to jakaś szansa.Mama 2 letniej dziewczynki, która była w szpitalu
kolejny raz przy najmniejszej infekcji podawała córce Klemastynę (nie wiem
czy dobrze napisałam nazwę bo dopiero wyszłam ze szpitala i jeszcze nic nie
posprawdzałam, myślę że może to być "łacińska pisownia") i przez 1,5 roku
udało im się uniknąć ostrego ataku - wystarczyły zabiegi domowe.
Nie bardzo rozumiem też radę lekarza - jaką wodę należy odkręcić i czy to
dobrze, żeby dziecko w czasie ataku oddychało ciepłym powietrzem?
    • rzadziaczka Zapalenie krtani 14.04.07, 16:53
      Moj poltoraroczny synek ma wlasnie zapalenie krtani,okropnie mu rzezi e klatce
      piersiowej.Najbardziej obawiam sie nocy bo wlasnie w nocy choroba daje sie we
      znaki.Robie z mezem inhaalcje i po inhalacji jest dobrze.Musze podawac serie
      syropkow.Rano mial kaszel z takim "szczekajacym odglosem".W pore
      zainetweniowalismy z mezemwink)
      • alexalan Re: Zapalenie krtani 17.12.08, 15:58
        Czy masz namyśli tzw.pseudo krup,czyli wirusowe zapalenie krtani?Mój syn
        miał,zachorował mając niespełna 7 miesięcy i to cholerstwo powracało bardzo
        często,od lekarza dostałam czopki o nazwie rectodelt 100,kortyzon,który miałam
        podawać w razie duszności,działają po 20 minutach,ale z czasem nauczyliśmy sie
        zwalczać to sami,nawilżając krtań parą wodną,gorącą wodę wlewa sie do naczynia i
        się wdycha,pomaga,nawilżacz w pkoju gdzie śpi dziecko i oczywiście temperatura
        ok 18 stopni w nocy,od póltora roku mamy spokój.
        • dyzurna Re: Zapalenie krtani 26.01.09, 22:00
          witajcie

          spory ten watek o zapaleniu krtani, jak dla mnie bardzo aktualny.
          zastanawiam sie czy nasz pediatra nas dobrze prowadzi.
          corka prawie 3 latka najpierw miala 5 dni wyskoa temperature u
          lekarza stwierdzona grype. temp ustapila zaczal sie szczekajacy
          kaszel i katar ktory trwa juz 10 dzin.
          apetyt wrocil, enargia tez.
          od tygodnia ja inchaluje pulmikortem i sola ale nie ma poprawy. a po
          2 wizycie pani doktor nadal nie widzi potrzeby podawania
          antybiotyku sad(
          mamy tez syrop na kaszel ktory nic nie pomogl. i sama z niego
          zrezygnuje zastanawiam sie tylko czy podac drosetux, stodal czy
          prawoslazowy?
          a moze powinnam 3 raz isc do lekarza ale innego.
          kto mi cos doradzi? aha dodam ze nie mialismy zadych dusznosci, sam
          szczekajacy kaszel glownie w nocy - teraz spi dalej i od czasu do
          czasu kaszlnie. co o tym myslicie? fogito?
          • mariola1315 Re: Zapalenie krtani 27.01.09, 13:31
            Na szczekający kaszel właśnie podaje się Pulmicort.
            Powinien pomóc, jeszcze zależy w jakich dawkach podajesz swojemu
            dziecku.
            My dla synka 4,5letniego podajemy 3 razy dziennie po 2ml (pulmicort
            0,125).
            No i oczywiście dużo spacerować, żeby dziecko miało świeże powietrze
            i rześkie przede wszystkim.
            Żadnych syropów nie pdajemy jeśli występuje szczekający kaszel.


            Mateuszek ma

            Łukaszek ma
          • meg.123 Re: Zapalenie krtani 29.01.09, 12:14
            > corka prawie 3 latka najpierw miala 5 dni wyskoa temperature u
            > lekarza stwierdzona grype. temp ustapila zaczal sie szczekajacy
            > kaszel i katar ktory trwa juz 10 dzin.
            > apetyt wrocil, enargia tez.
            > od tygodnia ja inchaluje pulmikortem i sola ale nie ma poprawy. a
            po
            > 2 wizycie pani doktor nadal nie widzi potrzeby podawania
            > antybiotyku sad(
            a na co Ty chcesz antybiotyk, bo nie bardzo rozumiem? Jedynie
            możesz tym osłabić dziecko. Synek gdy miał 13m-cy przechodził
            z.krtani i podawałam encorton w małych dawkach. Pomogło
    • natalka_26 Zapalenie krtani 15.11.07, 13:46
      moja 3 letnia coreczka choruje piaty raz na zapalenie
      krtani.pierwszy raz było jak miala 6-miesiecy,teraz własnie
      przechodzimy chorobe.wogóle od wrzesnia zaczeła nam kasłac lekarze
      rozkładaja ręce bo nie wiedza co jej jest.teraz dostala antybiotyk
      bo zaczełą nam sie powaznie dusci,i przelewała sie nam przez
      ręce.leczymy sie u alergologa bo jest alergiczka.dosaje wziewy,ja
      jusz bardzo sie denerwoje i nie pokoje czemu jest ten kaszel tak
      czesty.bardzo prosze o jakąs pomoc czy mozna jakies badania zrobic i
      co zrobic zeby zapobiec tej choroby.
    • czarnula82mk Zapalenie krtani 27.04.08, 09:37
      Moja córeczka ma już skończone 4 latka i choruje często na zapalenie
      krtani,w sumie to przez ten czas nawet nie jestem w stanie policzyć
      ile razy była na to chora.Niestety,na ta chorobę jak już ktoś raz
      zachoruje to napewno nie ostatni.Ze względu,że ta choroba zwłaszcza
      u małych dzieci jest bardzo nie bezpieczna,dlatego jak córeczka była
      mniejsza wzywaliśmy pogotowie,dziecko zawsze dostawało zastrzyk albo
      serie zastrzyków i po tym moja córcia zawsze wracała do
      zdrowia.Dzieje to sie zazwyczaj w nocy,praktycznie bez żadnych
      objawów ponieważ bywa że to nawet nie jest kaszel ten "szczekający"
      tylko przy płaczu np;dziecko "ciągnie",zapewne rodzice którym dzieci
      na to chorują to wiedzą o czym mowa.Często moja córka dostaje
      antybiotyki lub silne tabletki Encorton,bez antybiotku nigdy nie
      było poprawy lub bez tych tabletek.Wystarczy nie wielkie
      przeziębienie i gdy dziecko tego nie wykrztusi to niestety zapalenie
      krtani nie uniknione.U nas w domu wogóle sie nie pali,poprostu
      przeziębi sie i dostaje,nie zawsze odrazu,czasem najpierw jest samo
      gardło chore czy jakiś wirus i zdąży z tego wyzdrowieć i po tygodniu
      dostaje zapalenie krtani.Moja siostra ma syna starszego od mojej
      córki o 4 lata i on tez od małego choruje na zapalenie krtani i był
      leczony w szpitalach dwa lub trzy razy ale niestety podczas pobytu w
      szpitalu dziecko "przy okazji" zachorowało na inne choroby a do tego
      mały stał sie bardzo nerwowy,dlatego potem siostra już nigdy sie nie
      godziłała na szpital i jak zachorował to dostawał zastrzyki i leki
      takie same jakby dostawał w szpitalu.Rozumiem że małe dziecko w
      szpitalu ma fachową opieke i jest pod okiem lekarzy bo jak wiadomo u
      małych dzieci to może sie tragicznie skończyć ale najważniejsze żeby
      szybko zadzialać żeby dziecko jak najszybciej otrzymalo pomoc.Moja
      córka nadal na to choruje i mój 8 letni siostrzeniec także więc
      zostaje nam chyba tylko czekać aż dzieci z tego wyrosną.Życze
      wszystikm dużo zdrowia.
    • mma_ramotswe Zapalenie krtani 27.04.08, 18:18
      Zapalenie krtani to niestety recydywa. Mam to nieszczęście, że
      dwójka z moich 4 dzieci ma to nagminnie. Byle katar kończy się
      zapaleniem krtani. teraz się już nie przejmuję, choć z najmłodszym
      było parę groźnych sytuacji - kiedy zapalenie krtani powodowało jej
      zaciskanie się, "pianie" przy oddechu aż w końcu duszenie się.
      Zapalenie krtani jest wirusowe, więc antybiotyk nie ma sensu.
      Podajemy leki pzreciwzapalne, przeciwalergiczne, nawilżamy krtań i
      jakoś żyjemy. W przypadku duszności trzeba podac steryd - niestety
      domięśniowo.
    • gosia1422 Zapalenie krtani 01.10.08, 23:49
      Witam,mój 4-letni synek ma objawy zapalenia krtani jednak nie ma
      napadów duszności.Objawia się ono tym charakterystycznym
      szczekaniem,to jest nie do zniesienia nie ma mi kto pomóc.W zeszłym
      roku od września do stycznia co 3 tygodnie lekarz pediatra
      przepisywał mu antybiotyk,w rezultacie złapał zapalenie płuc,kaszlał
      do maja potem przerwa do czerwca po powrocie znad morza końcem
      czerwca od nowa najpierw delikatny kaszel teraz tzn.koniec września
      kaszel mocny suchy szczekający osłuchowo słyszę że po krtani.Nie
      gorączkuje tylko ten kaszel.Obawiam sie że w rezultacie znowu złapie
      płuca proszę pomocy czy Dexaven o którym czytałam mu pomoże,niech mi
      ktoś poradzi.
      • fogito Re: Zapalenie krtani 02.10.08, 09:29
        Na zapalenie krtani nie przepisuje się antybiotyku, bo jak napisała
        jedna z dziewczyn wyżej jest to zwykle zapalenie wirusowe. Obecnie
        mój syn przechodzi zapalnie krtni i jest na sterydowych wziewach.
        Lekarz powinien zapisać ci pulmicort - steryd do inhalacji, który
        podaje się zależnie od sytuacji 2 lub 3 razy dziennnie. Dodatkowo
        robi się inhalacje z soli fizjologicznej i cały czas powinno się
        nawilżać pokój zimna mgłą. I oczywiście dużo wietrzyć i zakręcic
        kaloryfery, bo tylko zimne powietrze obkurcza krtań. Mój syn jedno
        zapalenie krtani miał w wieku 2 lat i wtedy wylądował na OIOM'ie.
        Teraz było łatwiej, bo ja mam szystkie leki do nebulizacji w domu.
        Dexaven o którym piszesz, to chyba lek do wstrzykiwania
        domięśniowego w razie gdy dziecko się dusi. Mam go chyba w domu, ale
        to nie jest lek do leczenia. Tylko sterydy wziewne mogą powstrzymać
        infekcję, więc jeśli jeszcze ich nie masz, to znajdź szybko innego
        lekarza, bo zapisywanie antybiotyku przy krtani jest kompletnie bez
        sensu. I kup sobie nebulizator jeśli jeszcze nie masz.
        • e_r_i_n Re: Zapalenie krtani 02.10.08, 10:04
          A ja bym jednak poleciła lekarza, który nie daje i antybiotyków, i
          sterydów. Zapaleń krtani mamy za sobą mnóstwo, za każdym razem
          leczone były TYLKO Clemastinem/Claritiną, zimnym powietrzem i dużą
          ilością picia. Plus w zapasie hydrokortizon w czopku w razie ataku.
          W szpitalu wyladowalismy trzy razy - kiedy domowe sposoby
          przegoniona ataku nie wystarczyly.
          • fogito Re: Zapalenie krtani 02.10.08, 10:19
            Ja wylądowałam raz z dzieckiem w szpitalu i jak dla mnie to było o
            raz za dużo. Wolę podać sterydy wziewne w domu niż czekac aż
            sytuacja się pogorszy, bo w szpitalu dzieciaki dostają końskie dawki
            sterydów i nie ma się nad tym żadnej kontroli.
            I oczywiście trzeba podawać antyhistaminowy lek - my podajemy
            Aerius, bo wchłania się szybciej niż claritina.
            • e_r_i_n Re: Zapalenie krtani 02.10.08, 10:47
              Biorac pod uwage, ze atak wymagajacy interwencji lekarskiej zdarzyl
              sie nam 3 razy na lekko liczac ponad 15 zapalen krtani, wole
              jednak 'ryzykowac', niz faszerowac dziecko sterydami przez kilka dni
              kilka razy w roku. Tym bardziej, ze u nas 'wyladowanie w szpitalu'
              oznaczalo wizyte na izbie przyjec, zastrzyk z lekiem dostosowanym do
              wagi dziecka i powrot do domu.
              • fogito Re: Zapalenie krtani 02.10.08, 11:01
                hmmm ponad 15 zapaleń krtani w roku! To brzmi nieprawdopodobnie, bo
                to więcej niż 1 raz w miesiącu, a zapalenie krtani trwa zwykle 1-2
                tygodni. A może to jest jedno zapalenie, które nie zostało doleczone
                albo należałoby się zastanowic nad diagnostyką krtani. USG kratni?
                posiew? Nie znam się na tym, ale chyba powinniście znaleźć przyczynę
                owych chronicznych zapaleń krtani. Ile dziecko ma lat?
                • e_r_i_n Re: Zapalenie krtani 02.10.08, 20:58
                  fogito napisała:

                  > hmmm ponad 15 zapaleń krtani w roku!

                  Hmm, a napisz mi może, w którym miejscu napisałam, że dziecko miało 15 zapaleń
                  krtani w roku?

                  Dziecko ma lat 7, od początku drugiego do 6 roku życia co najmniej 3 razy w roku
                  chorowało na zapalenie krtani. Prosty rachunek - 15.
                  Chłopcy tak mają.

                  -
                  (Przy)biegli rewidenci
                  Bliżej niż dalej
                  • fogito Re: Zapalenie krtani 02.10.08, 21:24
                    sorki, to brzmi zdecydowanie lepiej. Mój też chłopiec (4,5) i
                    przechodzi drugie zapalenie krtani. Na szczęście już końcówka. Ja
                    leczę go wziewami sterydowymi, bo nie mam ochoty i nerwów na
                    powtórkę z OIOM'u. Tfutfu... przez lewe ramię. Może gdyby za
                    pierwszym razem nie skończyło się na zaintubowaniu, to nie
                    reagowałabym tak panicznie. No cóż, jeśli chodzi o krtań, to ja już
                    nigdy wyluzowana nie będę.
                    Pozdrawiam
                    • e_r_i_n Re: Zapalenie krtani 02.10.08, 22:00
                      Teraz pytanie, czy intubowanie było konieczne. Chyba atak musiał być bardzo ostry?
                      No i ok, w sumie po takich przeżyciach rozumiem obawy. Ja już niby zahartowana,
                      a przy zapaleniu krtani i tak śpię jak zając pod miotłą.
                      • fogito Re: Zapalenie krtani 02.10.08, 22:31
                        Czy było konieczne to juz się nigdy nie dowiem. Atak był ostry, bo
                        właściwie dwie godziny od pierwszych objawów synek miał kłopoty z
                        oddychaniem. Sytuacje pogorszyli laryngolodzy w szpitalu, którzy
                        usilnie próbowali sprawdzić, czy to nagłośnia czy podgłośnia.
                        Dziecko wrzeszczało z przerażenia aż w końcu ja zaczęłam wrzeszczeć
                        na lekarzy. Gdybym była wtedy w W-wie to pewnie tak źle by się nie
                        skończyło. Ale byłam w szpitalu w Koninie, który po zaintubowaniu
                        pozbył się kłopotu i odesłał nas karetką do Poznania - godzina drogi
                        a śnieg walił jak na biegunie północnym. Syn spędził trzy doby na
                        OIOM'ie i później na płucnym, bo przypętało się zapalenie oskrzeli
                        ze świstami. Dlatego przy ostatnim zapaleniu krtani czuwałam przy
                        Małym trzy noce i podawałam mu sterydy, bo miał kłopoty z
                        oddychaniem. Nie chciałam trafić do szpitala i udało się. Nikomu nie
                        życzę takich akcji.
                        • e_r_i_n Re: Zapalenie krtani 02.10.08, 23:10
                          No tak... a po prostu wystarczyło walnąć w tyłek hydrokortizon. Na szczęście my
                          nie trafiliśmy na nadgorliwych lekarzy, więc i takich doświadczeń nie mam.
          • monikapietrzak30 Re: Zapalenie krtani 07.02.09, 18:42
            Moja córcia ma 2 lata i kilka zapalen krtani za sobą.Najczęściej
            choruje latem.Raz miała duszność i trzeba jej było podać steryd
            domięśniowo.Nigdz nasza pani doktor nie przepisuje jej
            antybiotyku.Podajemy jej calcium,clemastinum i inhalacje z
            pulmicortu.Nigdy też nikt nas nie kierował do szpitala.Niestety
            zdarza się że kaszel trwa jeszcze kilka tygodni,ale pediarta doradza
            cierpliwość.
      • gosia1422 dzięki fogito 05.10.08, 20:11
        Witam ,dzięki bardzo za podpowiedź,już kolejnego dnia poprosiłam
        lekarza o przepisanie leku do inhalacji,przepisał mi pulmikort i
        następnego dnia syn juz nie miał ataków kaszlu,oczywiście kasłał od
        czasu do czasu ale juz bez takich ataków w nocy w ogóle była
        cisza.Chciałam zapytac ile twoje dziecko ma lat bo mój syn 4,i tak
        jak pisałam wcześniej u niego nie występują duszności ani
        gorączka,osłuchowo czysto,gardłom też,tylko kaszel wydobywający się
        z krtani "szczekający".Bo wiesz ja sama szukałam w internecie
        przyczyny jego chorób,weszłam na tę stronę i porównałam objawy bo
        lekarze u nas w Przeworsku juz dawno rozłożyli ręce i najchętniej
        pakowaliby w niego kolejne dawki antybiotyków,ale STOP już
        koniec.Mam jeszcze takie pytanie jak z puszczaniem dziecka do
        przedszkola po takiej infekcji i ci jak złapie krtań znowu?
        • fogito Re: dzięki fogito 05.10.08, 21:15
          Cieszę się, że pomogłam. Jaką dostałaś dawke pulmicortu (pisze na
          opakowaniu)? ile razy w ciagu dnia i przez ile dni podawałaś?
          Mój syn ma 4.8 i aktualnie skończył zapalenie krtani, kóre trwało 10
          dni. Dostawał inhalacje z pulmicortu 3xdziennie przez pierwsze 3
          dni, potem 2xdziennie i wreszcie 1xdziennie. Dodatkowo dostawał lek
          antyhistaminowy Aerius 3,5 ml na dobę i nurofen przeciwbólowo i
          przeciwzapalnie 3xdziennie przez pierwsze 3 dni oraz dużo ciepłych
          płynów do picia. Pomiędzy inhalacjami ze sterydu robiłam mu
          inhalacje z soli fizjologicznej i nawilżałam pokój nawilżaczem
          ultradzwiękowym. Posiadanie takiego nawilżacza z zimna mgłą to
          podstawa przy zapaleniach krtani.
          Mój syn osłuchowo też był czysty a gorączka była tylko przez
          pierwszą dobę. Co do gardła, to krtani nie widać na pierwszy rzut
          oka więc żaden lekarz nie jest w stanie dokładnie stwierdzić czy to
          krtań. Jednakże szczekający kaszel to sztandarowy objaw zapalenia
          krtani i dziwię się, że lekarze w twojej miejscowości nie wiedzieli
          jak to leczyć. Antybiotyk podaje się wtedy jak przedłuża się
          gorączka, bo często sa to powikłania oskrzelowe właśnie, ale wtedy
          mozna wysłuchac zmiany.
          Powinnaś też mieć zapisane czopki lub tabletki z hydrokortyzonem na
          wypadek ataku z dusznościami, bo czasami krtań zamyka się za bardzo
          i dzieci zaczynaja się dusić. Wtedy podaje się hydrokortyzon i
          trzeba zabrać dziecko na zimne powietrze jak już pisały dziewczyny.
          W ekstremalnych przypadkach dzwoni se po karetkę lub leci do
          szpitala.
          Mój syn jutro wraca do przedszkola po 10 dniach w domu, bo juz go
          energia roznosi. Jeśli towje dziecko wygląda na zdrowe i mówi juz
          normalnie - mój piszczał - wtedy spokojnie może iść do przedszkola.
          Pamiętaj tylko, żeby nie odstawiać sterydów gwałtownie tylko
          stopniowo.
          Mój syn miał tylko dwa zapalenia krtani, ale jak tu pisały
          dziewczyny zdarzaja się częste powtórki i dlatego ważna jest
          profilaktyka. Czyli temperatura w mieszkaniu okolo 21C, nawilzenie
          okolo 50-60%, czeste wietrzenie i najlepiej zakrecone kaloryfery. I
          oczywiscie duzo cieplych plynow podczas choroby i na codzien -
          najlepiej ciepla woda.
          Życzę zdrowia dziecku i jakbys jeszcze miała jakieś pytania to wal
          śmiało.
          • gosia1422 Re: dzięki fogito 10.10.08, 13:06
            Droga fogito może faktycznie krtań przechodz się różnie,u nas dwa
            lata z rzędu nie rozpoznane w ogóle zapalenie krtani było leczone
            antybiotykami podawanymi co 3 tygodnie przez 4 miesiące i tak jak
            pisałam zero gorączki tylko szczekający kaszel w rezultacie kończący
            się zapaleniem płuc.Teraz trzeci rok z rzędu zbliża się styczeń i
            drżę z niepokoju co będzie,mam nadzieję że tym razem w pore
            sama "wystawiając diagnozę",że to zapalenie krtani uniknę
            powikłań.Ale jak wcześniej pisałam u syna nie było
            gorączki,duszności takich jak piszecie ,że dziecko się dusi,u nas
            jest to po prostu uporczywy kaszel krtaniowy"szczekający"gardło
            spoko,osłuchowo też bez zmian,może się powtażam ale chcę się upewnić
            że to słuszna diagnoza,a może mam nadzieję,że w porę miał podany
            odpowiedni lek i nie będzie powikłań.Pytasz o leczenie więc dostał
            pulmicort do inhalacji dwa razy dziennie po 1 ml pulmicortu+1ml soli
            fizjologicznej=to razem do inhalacji,oprócz tego ventolin- aerozol
            do wziewu dwa razy dziennie.Różnie tez piszecie-u nas kaszel
            przeszedł juz następnego dnia, ale bez przerodzenia się w mokry po
            prostu zniknął bez śladu.Dzisiaj jedziemy do kontroli mam nadzieję
            że będzie wszystko dobrze,odezwę się potem jak było na razie dzięki.
            • fogito Re: dzięki fogito 10.10.08, 16:15
              Każde dziecko jest inne i u każdego zapalenie krtani różnie
              przebiega i różnie trwa. Jednakże jednym wspólnym objawem jest
              zawsze szczekający kaszel wynikający ze zwężenia krtani. Tego nie da
              się pomylic z niczym innym i dziwię się, że lekarze nie rozpoznali.
              Kiedy nam się to przytrafiło pierwszy raz byłam u dziadków na wsi i
              lekarka natychmiast rozpoznała zapalenie krtani właśnie z
              powodu 'szczekania' i natychmiast też wysała nas do szpitala po
              sterydy.
              W każdej książce znajdziesz opis objawów przy zapaleniu krtani.
              Spójrz np. do "Drugi i trzeci rok życia dziecka". Może kup sobie
              jedną i podsuń pod nos niedouczonym lekarzom następnym razem.
              A swoją drogą powinnaś się cieszyć, że syn przechodzi lekko
              zapalenie krtani, bo przynajmniej nie grozi Wam szpital. Takie
              potwarzajace zapalenia kratni są do opanowania, tylko, że trzeba
              pamiętać o profilaktyce oraz odpowiednim leczeniu. Podawanie
              antybiotyku w przypadku wirusówki - bo krtań to głównie wirusy -
              mija sie z celem. I przy okazji - mam nadzieję, że dziecko jest
              szczepione na Hib.
              W tej chwili masz juz właściwe leki, więc powinnaś sobie sama
              poradzić. I poszukaj lepszego lekarza, jeśli to możliwe w waszej
              miejscowości.
    • kzet69 droga neczko! 02.10.08, 14:37
      czytając twój post wprost nie byłem w stanie uwierzyyc ile głupot
      potrafiłaś zmiścic w kilku linijkach....
      po kolei:
      "a Panie pielęgniarki w większości
      > zapomniały po co przychodzą do pracy m.in. wkłuły się mojej córce
      bez
      > rękawiczek"

      hhmmm to sprbuj podkłuc niemowlaka w rękawiczkach, spróbuj wyczuc
      żyłę przez gumę, a na marginesie to rękawiczki służą głównie po to
      by personel nie załóapał syfa od pacjentów, jak podkłujesz sama
      chociaż z 5 niemowlaków bez rękawiczek to pogadamy...
      "Inne mamy wspominały, że jest
      > jakaś forma szczepionki o nazwie MMR2 - nie wiem czy to prawda bo
      jeszcze nie
      > zdążyłam sprawdzić - lekarze oczywiście twierdzą, że to nie na tą
      chorobę
      > tylko na 1 rodzaj bakterii"
      łżesz jak mały kundelek, żaden lekarz by tego nie powiedział, bo MMR
      jest szczepionka PRZECIWWIRUSOWĄ (odra, różyczka, wiatrówka) więc
      żadne bakterie "nie działa"
      "Mama 2 letniej dziewczynki, która była w szpitalu
      > kolejny raz przy najmniejszej infekcji podawała córce Klemastynę "
      była to głupia mama najprawdopodobniej e-mama
      > Nie bardzo rozumiem też radę lekarza - jaką wodę należy odkręcić i
      czy to
      > dobrze, żeby dziecko w czasie ataku oddychało ciepłym powietrzem?
      tu całkjowita zgoda, podczas obrzęku krtani zimne powietrze potrafi
      wywołac odruchowy skurcz krtani i w następstwie niewydolnośc
      oddechową...
      ps. i na marginesie , bo mi sie nie chce pisac drugiego postu, panie
      ekspercie drogi p dr Albrycht, przeczytaj kolego co to jest
      H.influenzae i czym się to leczy, nie radź tutejszym forumowiczkom
      na podstawie doświadczeń z własnym synem tylko sięgnij miły kolego
      do literatury pzdr.,
      • fogito Re: droga neczko! 02.10.08, 15:06
        zimne powietrze przy obrzęku krtani to podstawowy środek zaradczy,
        bo powoduje jej udrożnienie i ułatwia oddychanie. Podobnie zresztą
        jak wilgotne gorące powietrze. Przeczytałam ten artykuł pobieznie i
        nie widzę żadnych sprzeczności.
        • rybalon1 Re: droga neczko! 04.10.08, 18:49
          tydzien temu przechodzilismy wirusowe zapalenie krtani - syn ma 4 lata i chyba
          juz 3 raz ma, zawsze leczymy w domu, robimy inhalacje z pulmicortu, podawałam
          clemastine - przeszło po 4 dniach. Podczas ataku nocnego i trudnosci z
          oddychaniem podaje clemastine lub diphergan lub zamiennie prometazine, wychodze
          z synem na balkon ( ostatnio zawinełam go w kołdrę) na chwile i atak
          natychmiast przechodzi. Potem kładę go wysoko na poduszce w pozycji półleżącej i
          śpimy do rana przy uchylonym oknie, zakręcam kaloryfery.W pomieszczeniu musi byc
          chłodno wtedy jest do rana spokój. Nigdy nie miał krtani leczonej antybiotykami
          to wirus wiec moim zdaniem bez sensu podawać antybiotyk.
          • moni_flis Re: droga neczko! 06.10.08, 20:28
            Moja córka przechodzi czesto zapalnia krtani. Nie lapie anginy,
            zapalen oskrzeli tylko zawsze krtan. U niej scisk nastepuje
            natychmiastowo. Zakaszle 2-3 razy i od razu sie dusi. Po drugim
            razie gdy sina wiezlismy ja do lekarza nauczylam sie robic zastrzyki
            z Dexavenu. U niej nie ma czasu na zabawe i inhalacje (Pulmikort czy
            Flixotide nic nie daja) O tyle jest to niebezpieczne ze ktos kto nie
            zna przebiegu u niej nie zauwazy pierwszych objawow. I nie jest tak
            jak tu piszecie ze zapalenie krtani trwa 1-2 tyg. Marysi po dniu
            przechodizlo. Nigdy nie dostawala antybiotykow i nigdy nie zeszlo
            jej na dolne drogi oddechowe. na drugi dzien od razu pojawia sie
            mokry kaszel, skutrecznie odkaszle wydzieline i jest zupelnie
            zdrowa. Diagnozowalismy alergie ale córka nie jest na nic uczulona.
            Nigdy nie miala problemow ani z alergia pokarmowa ani wziewna. U
            niej dusznosc pojawia sie najczesniej po drzemce kiedy ma infekcje
            wirusowa tzn poczatki zalewajacego i mocno wodnistego kataru. Nie
            potrafi tego odkaszlec i od razu zalewa jej krtan. Wsiaka w nia jak
            w gabke. Znamy schemat na pamiec gdy jest w miere ok podaje 1 badz
            1/2 tabletki hydrokortyzonu. Gdy jest zle od razu Dexaven. Od roku
            nie bylismy z nia nawet na osluchanie po krtani. Schamat za kazdym
            razem ten sam. Kolejnego dnia mokry kaszel i zdrowe dziecko. łapie
            je tylko w sezonie ejsienno-zimowym ale to dlatego, ze na wiosne czy
            w lecie nigdy nie łapala kataru. Co dziwne u mniej dusznosc nie
            pojawia sie wieczorem czy w nocy jak to zazwtyczaj bywa. Ona potrafi
            wstac 7:00, zakaszlec 2-3 razy i od razu dusznosc.
            Widze tu duze sprzecznosci w tym co piszecie. nam jednak doradzano
            zawsze zimne powietrze. Zreszta małej lepiej sie oodycha w temp 19
            stopni dlatego taka temp staramy sie utrzymywac gdy ma poczatki
            kataru. Wilgotnosc w domu na poziomie 50-60%. Coz wiecej mozna
            zrobic. Przed kaza jesienia mysle, ze moze ostatnia taka. Oby!
            • fogito Re: droga neczko! 06.10.08, 21:35
              Wynika z tego, ze dzieci moga roznie przechodzic zapalenie krtani.
              Moj wlasnie wyzdrowial po 10 dniach. Pierwsze 2 dni mial dusznosci,
              potem 3 dni nic nie mowil, bo bolala go krtan a nastepne trzy dni
              piszczal falsetem. Odkaslywac na mokro zaczal dopiero po okolo 4
              dniach choroby i to z trudem, bo zaczal sie dusic od samego kaszlu.
              To bylo nasze drugie zapalenie wyleczone pulmikortem w domu.
              Pierwsze skonczylo sie na OIOM'ie i infekcja zeszla na oskrzela i
              pluca.
              W przypadku syna nie bylo nawet ostrzegawczego kataru. W nocy dostal
              goraczke a rano juz zaczal kaslac szczekajaco.
              I jak to mowi pediatra syna - nie ma nic gorszego niz zapalenie
              krtani u dzieci, bo wszystko moze sie zdarzyc w bardzo krotkim
              czasie.
              Zycze zdrowia.
              ps. a kto cie nauczyl robic zastrzyki i czy jest jakies ryzyko przy
              nieprofesjonalnym wkłóciu. Sama chetnie bym sie nauczyla, bo nigdy
              nic nie wiadomo.
              • moni_flis Re: droga neczko! 06.10.08, 21:53
                Z racji, ze jak widac w podpisie mam trojaki przez pierwsze 14tc
                musialam robic sobie codziennie zastrzyki w brzuch na
                podtrzymanie smile Szkoła czyni mistrza. Pokazali mi raz i musialam sie
                wprawic. Z tym, ze tamte podskorne byly. Dexaven jest domiesniowy.
                Pediatra pokazala mi raz w ktorym miejscu trzeba zrobic zastrzyk
                (posladek trzeba podzielic na 4 czesci i podajesz w pierwsza gorna z
                prawej) Nic trudnego naprawde. W koncu lekarz czy pielegniarka tez
                ludzie smile
                pozdrawiam
                • fogito Re: droga neczko! 06.10.08, 22:50
                  Mnie mąż swego czasu robił podskórne w brzuch, bo ja sama się bałam.
                  Myslę, że dałby radę zrobić dziecku w razie konieczności. Pierwsza
                  górna z prawej na prawym posladku to będzie od strony zewnętrznej a
                  na lewym - od wewnętrznej surprised która opcja lepsza? Muszę przy
                  najblizszej wizycie pogadac z pielegniarką, bo przy ostatnim
                  zapaleniu krtani juz myslałam, że trzeba będzie wzywać karetkę. No a
                  karetka to około 10-15 minut przy dobrym układzie ;/
                  Ja dostałam też adrenalinę w penie, której nie użyłam dzięki Bogu
                  nigdy. Czy wam też ja zapisywano? Jest strasznie droga i mam juz
                  przeterminowaną po 2 latach przechowywania. Czy sam dexaven jest w
                  stanie wstrzymac atak?
                  • moni_flis Re: droga neczko! 06.10.08, 23:01
                    Zawsze po zewnetrznej stronie posladka. Ale to juz nie przez forum.
                    Musi Ci ktos to pokazac.
                    U nas Dexaven nigdy nie zawiodl a mysle, ze blisko 8 razy dostała.
                    W tym ja 3 jej podalam. Ja od razu rozkurcza.Wiadomo, ze to silny
                    steryd i nie pozostaje obojetny dla organizmu ale coz robic uncertain
                    Przy poczatkowych akcjach gdy pediatra nie znala ejszcze jej reakcji
                    przy dusznosci dostawala jeden, wieczorem rpzychodizla jeszcze
                    pielegniarka podac 1/2 i rano to samo. Ale po 2-3 razach przekonala
                    sie, ze kolejne sa zupelnie zbyteczne. Marysia super idzie na jedna
                    dawke.
                    Pozdrawiam
                    • olkaaaa Re: droga neczko! 07.10.08, 09:13
                      mój syn lat 3 katar=zapalenie krtanie prawie zawsze moze z 4 razy miał sam katar ,a takto zapalenie krtani podstępna choroba ,ale bezantybiotykowa ,kiedyś jakiś alergolog mi powiedział,że choroby sie czepiają ,że jedno dziecko ma non stop zapalenie ucza drugie zapalenie gardła a trzecie zapalenie krtani ,a jeszcze inne ciągle zapalenie oskrzeli ..przyzwycziłam się już do tej przypadłości
              • e_r_i_n Re: droga neczko! 07.10.08, 09:44
                Zdecydowanie bardzo róznie. U nas nie ma kataru, po prostu w nocy
                pojawia sie szczekajacy kaszel, czesto w ogole bez goraczki.
                Po dwoch/trzech dniach jest wlasciwie spokoj w temacie suchego
                kaszlu, po kolejnych 2-3 konczy sie mokry.
                Tez nie mielismy powiklan w dolnych drogach.
                A zimne powietrze zdecydowanie dziala - ostatnio wyjscie na balkon
                nie pomoglo, za to jazda do szpitala wychlodzonym samochodem tak -
                na IP bylismy z dzieckiem bez kaszlu.
                • anna-gadzala Re: droga neczko! 17.10.08, 13:13
                  witam moja córka ma 8,5m-ca a jak skończyła 2 m-ce od razu szpital
                  atak dusznościsadi tak się zaczeło w miesiącu chorowała nam bez
                  przerwy 3 dni wytrzymywała bez lekówsad(była na
                  antybiotykach,encortonie syropach a teraz mamy inhalator i dexsaven
                  do inhalacji oraz z samej soli fizjologicznej oraz świeże powietrze
                  pomagasmile i na razie wytrzymuje jutro minie tydzieńsmile)a o
                  zastrzykach sama się dowiem jak robić to obędzie się bez pogotowia
                  możesmilezawsze zaczyna nam charczyć kaszelek i duszność gotowa zawsze
                  na wieczór 19-21 każedego dnia przechodzę horror i boję się ataku
                  nawet Julcia śpi z nami abym słyszała czy oddycha...........Musiałam
                  się wygadać trzeba żyć dalej.......
                  • fogito Re: droga neczko! 17.10.08, 16:37
                    Wpółczuję strasznie. A były robione jakieś badania krtani - usg?
                    Czasmi wada wrodzona może byc przyczyna nawracających zapaleń
                    krtani.
                    • anna-gadzala Re: droga neczko! 18.10.08, 22:19
                      jeśli chodzi o moją Julcię to miała robione mri krtani i wyszło że
                      ma albo naczyniaka krtani albo trzeci migdałsad(ale jak narazie
                      przechodzi zapalenie krtani a nic się nie powiększa(z jednej strony:-
                      ) a z drugiejsad)dzisiaj jest oki robiłam inhalacje spróbujemy
                      wytrzymać!!!!A w poniedziałek jedziemy na fibioskopięsad(
    • spartanpawel Zapalenie krtani 19.10.08, 09:57
      mój syn ma piąty raz zapalenie krtani.Kończyło się zawsze szpitalem.W zeszłym
      tygodniu wyszliśmy ze szpitala ,to był czwarty raz.Pani pulmonolog doradziła
      aby kupić inchalator z nebulizatorem do wziewnego podawania leków .Diś w nocy
      zap. krt. powtóżyło się, inchalację prowadzę od wczoraj 0,9 NaCl (sól
      fiziologiczna)a,w nocy dodaliśmy pulmicort oraz syrop drosetux(jedyny,który
      troszkę obkurcza błony śluzowe).Oczywiści w nocy szklanka picia co godzin(ze
      spani nici)syn kaszle krtaniowo ale nie ma tak dużych duszności jak dawniej.
    • mamuskaa44 Zapalenie krtani 23.10.08, 17:18
      Mój pietnasto-letni syn kaszle od piątego roku życia wiosna jesień czym jest
      starszy ten kaszel się nasila i trwa już do półtora miesiąca. Leczyliśmy go u
      wielu lekarzy w czerwcu był w szpitalu w Białymstoku lekarz zaczął rozkładać
      ręce. Dziwne jest to że w nocy wogle nie kaszle a w dzień się dusi przez to
      nie chodzi do szkoły. Żaden lekarz nie daje nam wskazówki jak go mamy leczyć w
      trakcie kaszlu. Nie umiemy jemu pomóc. Dzisiaj byliśmy u laryngologa i dostał:
      Fromilid 250, Xyzal, Erdomed, nozoil.
      • whitemax Re: Zapalenie krtani 26.02.10, 18:49
        Miałem to samo będąc dzieckiem. Doszło do prześwietleń płuc i innych badania nic
        nie wykazały. Okazało się że przyczyną kaszlu jest przewlekły katar, który
        miewałem stale. Moje uwarunkowanie fizyczne, katar spływa bezpośrednio do
        krtani, podrażniając górne drogi oddechowe. Zacząłem leczyć zatoki i skończył
        się kaszel. Jeszcze lepszy lekaż medycyny tybetańskiej wyjaśnił mi na czym u
        mnie polega fenomen problemów z zatokami. Z tym też nie potrafił sobie poradzić
        żaden laryngolog. Zwykle zbyt ambitny, przegrzany organizm wzmaga wydzielanie
        się płynów. Potu i wydzieliny z nosa. Zalecenie. Zmiana diety, regularny sen i
        gorące regularne posiłki. Wykluczone spożywanie: kawy, alkoholu, inego rodzaju
        używek, słodyczy, imbiru, czosnku, kwaśnych, kwaszonych, wieprzowiny, drobiu,
        jaj w czystej postaci. Ograniczyć tłuszcze, oleje, potrawy smażone, zimne i
        surowe. Wydaje się to wiele, ale wcale tak nie jest. Jem zwykle wołowinę,
        cielęcinę, jagnięcinę. Latem więcej warzyw. Wszystko duszone w szybkowarze. Zimą
        np z makaronem, latem ryż i ziemniaki. Nie wolno pić zimnych napojów. najlepiej
        ciepła czarna herbata, z odrobina mleka. Efekt. 100% odporność, bez dodatkowych
        nakładów wink
        pozdrawiam
    • sanna.i Re: Zapalenie krtani 30.10.08, 08:36
      Witajcie,wczoraj po raz pierwszy przeżyłam taki atak u mojego dwulatka.Dobrze,
      że wcześniej przygotowałam się na wypadek różnych sytuacji,bo nie wiem co by
      było...U nas było jak u moni_flis, atak bez poprzedzających objawów -
      przeziębienie, katar, drzemka i nagle szczekający kaszel i duszność+rzężenie.Na
      szczęście wiedziałam co robić, szybko do otwartego okna, potem zwinęłam w ciepły
      koc i na pogotowie.Dostaliśmy dexaven i jednorazowo inhalację,teraz mamy dawać
      dwa razy dziennie clemastiunm,ale obawiam się,że to malo.Chcę się wybrać do
      lekarza i poprosić jeszcze o coś, może inhalacje,może receptę na adrenalinę albo
      dexaven? Podpowiedzcie,pls. Zastrzyków w życiu zrobiłam dużo,choć głównie
      podskórne.Przeraża mnie ta choroba.A co jeśli dziecko jest poza domem,np. w
      przedszkolu? Czy panie będą potrafiły mu pomóc? U nas problem jest również z
      katarem,który spływa na krtań, ciężko go wydmuchać czy odciągnąć.
      • e_r_i_n Re: Zapalenie krtani 30.10.08, 08:46
        Spokojnie! Podawaj Clemastin i obserwuj. Trzymaj niska temperature w
        domu, dawaj duzo picia. Ewentualnie popros o recepte na czopki z
        hydrokortizonu - jak sie zacznie silniejszy kaszel, aplikujesz i
        zazwyczaj dzieki temu udaje sie uniknac szpitala.
        • sanna.i Re: Zapalenie krtani 30.10.08, 09:09
          Właśnie o coś takiego poproszę,czopki lub jak w tym artykule sterydy wziewne,dzięki.
      • asik-008 Re: Zapalenie krtani 25.11.08, 22:46
        A co powiecie na to jak moje dziecko chore jest na zapalenie krtani
        raz w miesiacu na bank,a czasem nawet 2 razy w miesiacu.Lekarze nie
        bardzo sie tym przejmuja i nie szukaja przyczyny,a ja juz nie daje
        rady,bo tyle chorowac to przechodzi ludzkie pojecie.
        • marcines01 Re: Zapalenie krtani 09.03.09, 22:33
          hmmmm....
          Nasz Mikołaj nie chorował prawie wcale do czasu aż skończył 4 latka i poszedł do
          przedszkola. Cyrk się zaczął gdy po pierwszym przeziębieniu załapał zapalenie
          krtani - to było w październiku.Od tego czasu każda choroba ma ten sam
          scenariusz - chrypka - katar - zapalenei oskrzeli - zapalenei krtani. O ile te
          pierwsze są "do przyjęcia" to zapalenie krtani jest emocjonujące... mocno
          emocjonujące. Aktualnie młody w ciągu 1 dnia ze całkowicie zdrowego dziecka w
          piątek rozchorował się na zapalenei płuc i wtórnie na zapalenie krtani w sobotę
          i niedzielę. I tak wygląda scenariusz miesięczny przedszkolaka grupy 4.2 - 4-5
          dni w przedszkolu, w weekend rozkręca chorobę , choruje do tygodnia i potem 2
          tygodnei babcia, niania i po miesięcznej przerwie do przedszkola. I scenariusz
          się powtarza. Dziś żona stwierdziłą , ze go wypiszemy z przedszkola , bo
          problemy z krtania są zawsze w ciągu kilku dni od momentu pójścia do
          przedszkola. Dziwne ? czytając powyższe to chyba nie - bo to ,ze młody choruje
          po przoedszkolu to jeszcze rozumiem ale czemu za każdym razem kończy krtanią ?
          Dodam, że w domu mamy 2 dużę nawilżacze ultradźwiękowe, śpimy w chłodzie (17-18
          stopni zimą) , młody miał robione testy alergiczne 2-3 razy skórne i raz z krwi
          i nic nie wykazały.
          A leczymy - Pulmikort z nabulizacji, mgiełka jodowa z woda w proporcjach 1:3 ,
          inhalacje z wody z soda oczyszzcona (w stosunku 1 plaska łyżeczka na pół litra
          wody) - i szczerze - czasem pomaga czasem nie. Zauważliśmy zasade natomiast, że
          jak się czymś zajmie to przestaje kaszleć -szczekać . Tak jak i wtedy gdy pije .
          no i do tego jeszcze problem - czy wystawiać na zimno , żeby krtań obkurczyła
          się gdy ma zapalenei oskrzeli w tle ...


    • gosia1422 Re dzięki fogito 06.11.08, 20:13
      Moja droga,na razie odpukac mam zdrowe dziecko,myślę że z waszą pomocą
      poradziłam sobie i wreszcie znalazłam sposób na "wieczne problemy" z gardłem u
      mojego synka nie zapeszam ale mam nadzieję że wasza pomoc już mi się nie
      przydasmile))).A może dzięki tobie kochana fogito podjęliśmy stosowne leczenie.Nie
      ma co przynajmniej następnym razem będę wiedziała co mam zrobic i jakie leki mu
      podac-niezawodny pulmicort.DZIĘKI
    • monika18041976 Zapalenie krtani 26.11.08, 12:59
      Mój 3,3 letni synek na zapalenie krtani zachorował pierwszy raz w zeszłym roku.
      Mam to szczęście że mam wspaniałą lekarkę, która jako jedyna z kilkunastu
      wykryła u niego w wieku 2 lat krztusiec.
      Pani doktor od razu przepisała nam do inhalacji Pulmicort, syrop Ambrosol oraz
      Zyrtec kropelki i dużo inhalacji z soli fizjologicznej. Oczywiście w
      pomieszczeniu musi być chłodno, trzeba dużo wietrzyć i nawilżać. Zaopatrzyłam
      się już w inhalator oraz nawilżacz powietrza , ponieważ przy jakimkolwiek
      przeziębieniu od razu mamy zapalenie krtani.Powiedziano mi, że tak będzie dopóki
      dziecko nie nabierze odporności.U nas zaczyna się zawsze szczekającym kaszlem w
      nocy, który trwa tylko jeden dzień po zastosowaniu inhalacji.

      Poydrawiam
    • mikaha Zapalenie krtani 26.11.08, 13:37
      Witam.Moja 3letnia córeczka przechodzi drugi raz zapalenie krtani w ciągu 2
      miesięcy.Odkąd poszła do przedszkola,non stop choruje(katar,kaszel).Jesteśmy pod
      stałą kontrolą alergologa,który przepisał (Xyzal,Singulair,Rhinocort).Przez trzy
      kolejne noce był horror.Atak szczekającego kaszlu,który zazwyczaj kończy się
      wymiotami.Na noc podaję jej Accodin i Diphergan na zmianę,które po 4 godzinach
      przestają działać.Będąc u lekarza poprosiłam o jakieś "wziewy",ale Pani doktor
      stwierdziła,że nie widzi takiego powodu i przepisała Ambrosol,wit C i
      wapno,Levopron,który w ogóle nie pomaga przy takim kaszlu.Już naprawdę nie wiem
      co mam robić???sadPo pierwsze to chyba zmienię lekarza.
      • soniusiaw Re: Zapalenie krtani 26.11.08, 22:31
        Witam,
        Mam 3 letnia córke.Córka raz w życiu miała zapalenie krtani ale za
        to co chwila ma kaszel i katar (jest przedszkolakiem).A przy kaszlu
        duszności na pogotowiu znają już nas na pamięc.Dzisiaj wieczorem
        znowu miała atak nie pojechalismy na pogotowie tylko prywatnie do
        lekarza.Pani doktor przepisała nam hydrokortyzon tabletki.Bardzo sie
        ucieszyłam z tego powodu gdyz inne leki typu
        diphergan,sinecod,clemastinum juz na nią nie działają.Mysle że
        mikaha powinnas takze zaopatrzec sie w ten hydrokortyzon i w razie
        ataku jej go zaaplikowac, mozesz równiez robic jej inhalacje z soli
        fizjologicznej.
        • asik008 Re: Zapalenie krtani 15.12.08, 23:04
          witam ,jak juz wczesniej pisalam,moje 6-letni synek choruje na
          zapalenie krtani 2 razy w miesiacu.lekarze
          przepisuja;pulmikort,mucosolwan i sol do nebulizacji,i nic poza
          tym.nikt sie nie przejmuje ,ze dziecko tyle choruje na jedna i ta
          sama chorobe.juz nie wiemy co robic,pomozcie,moze ktos zna dobrego
          lekarza ,na terenie slaska,ktory by sie zajal dzieckiem ,zrobil by
          jakies badania,a nie tylko przepisal leki,bo to juz przechodzi
          ludzkie pojecie.kontakt;asik00_80@tlen.pl
          • mikaha Re: Zapalenie krtani 16.12.08, 20:32
            Moja córka jak się okazało jest alergikiem.Te ciągle nawracające infekcje w
            połączeniu z alergią powodują częste zapalanie krtani.Jeśli chodzi o lekarza na
            Śląsku,to ja jestem bardzo zadowolona z Pani alergolog Ewy Urbaniec,która
            przyjmuje w Łaziskach Górnych.
      • anawa32 Re: Zapalenie krtani 29.11.09, 00:26
        Mikaha przechodziłam przez to co Ty z moją córką najpierw 2lata w przedszkolu a
        teraz w szkole(1 klasa).Na te nocne ataki kaszlu pomaga jej(oprócz Acodinu i
        Dipherganu)jeszcze pół tabl.Thiocodinu-jest to skuteczny lek p/kaszlowy u
        dorosłych,u dzieci poniżej 12r.ż.nie wolno go stosować ale dzięki niemu może
        przespać te 4-6godz.
        Życzliwe osoby doradzają mi żebym pojechała z córką nad morze lub w góry na
        3-4tyg.czyli coś w rodzaju sanatorium-podobno zmiana klimatu pomoże.
    • sarabanda1dwa Zapalenie krtani 07.02.09, 19:07
      mój synek , obecnie 6- letni zachorowala na zapalenie krtani jako 8-
      miesieczne dziecko . byl szpital oczywiście. póżniej chorowaliśmy
      juz w domu, w wielkim strachu . Mały dostawał eurespal, a na noc
      diphergan. pokój oziębiony z nawilżaczem powietrza. przy ataku
      krtaniowym owijalam dziecko w koc i otwierałam okno, latem
      oddychaliśmy powiettrzem z zamrażalnika. Zimne powietrze obkurcza
      naczynia krwionośne w krtani, pozwala lepiej oddychać. Teraz juz nie
      chorujemy, krtań sie rozrosła i mamy z głowy obrzeki.
    • doda8201 Re: Zapalenie krtani 14.03.09, 09:10
      My z moim niespełna półrocznym synem jesteśmy po pierwszym zapaleniu krtani -
      choroba rozwinęła się w 2-3 godziny - gorączka, stridor oddechowy i inne odgłosy
      z gardła opisywane już przez Was brak kataru. Szybko wezwaliśmy lekarkę -
      dostaliśmy cały zestaw leków od Augmentinu (z racji, że nie było pewności czy to
      nie bakteryjne - teraz wiadomo, że nie i lekarka uprzedziła że więcej na krtań
      nie dostanie antybiotyku), Clemastine, Zyrtec, wapno, tantum verde oraz
      encorton oraz mucosolvanu kiedy wystąpi mokry kaszel) Do tego zalecenie
      nawilżacza non stop włączonego, ciepłego ubrania dziecka włącznie z czapeczką i
      spanie przy uchylonym oknie. Dostaliśmy także zalecenie dzwonienia w nocy na
      pogotowie gdyby się pogorszyło.. na szczęście zimne i wilgotne powietrze oraz
      leki pomogły. Po 3 dniach już wszystko było ok ale został nam suchy kaszel -
      osłuchowo wszystko ok ale Młody pokasłuje zwłaszcza kiedy jest mu ciepło lub
      leży... jak myślicie - mam wrócic do mocnego nawilżania powietrza? czy może
      jakiś syrop?? czy zostawic jak jest ale boje się, że rozwinie się coś gorszego??
      • to_wlasnie_cala_ja Re: Zapalenie krtani 19.03.09, 07:46
        Witam i dubluję temat może ktoś mi podpowie, moja (1,5 roku) córcia nalezy do
        tych chorujących ciągle ale zapalenie krtani miała po raz pierwszy. 2 tygodnie
        spedzone w szpitalu antybiotyk z konska dawka jak tu piszecie.
        ale do rzeczy przeszło jej po wyjsciu ze szpitala całkiem a teraz minęło kilka
        dni od tego czasu i mała ma znowu ten suchy szczekajacy kaszel i w nocy
        "zapiała" kilka razy. Poradźcie mi czy to jeszcze cchorubsko trwa czy jakas nowa
        cholera sie rozwija. nie bardzo chce isc do lekarza bo na bank zapisze antybiotyk
    • ludzik18 Zapalenie krtani 23.03.09, 12:05
      Witam!
      Mój synek pierwszy raz zachorował na zapalenie krtani mając 1,5
      roczku - leczenie w szpitalu (sterydy). Potem przez 2 lata był
      spokój, aż do momentu gdy poszedł do przedszkola. Tydzień po
      przeziębieniu (katar)dostał zapalenia krtani - po dwóch dniach
      leczenia w domu pulmicortem dostał duszności - skończyło się
      szpitalem. Tydzień po szpitalu ponownie kaszel krtaniowo-tchawiczy,
      ale bez duszności. Po miesiącu ponownie kaszel krtaniowy, lecznie
      pulmicortem - po dobie wziewów z pulmicortu gorszy kaszel i
      duszności, które udało się opanować homeopatią ( znam opinię, że
      większość osób negatywnie mówi o homeopatii - ale ja jestem dobrego
      zdania). Cztery miesiące przerwy - syn znowu złapał katarek i znowu
      krtań - pulmicortu już nie podaję - bo mam wrażenie że po nim są
      właśnie duszności, a mały już po 3 dniach brania kropelek
      homeopatycznych jest zdrowy. Uwaga: sterydy bardzo osłabiają układ
      odpornościowy, więc lepiej ich unikać. Często zapaleniu krtani
      towarzyszy zapalenie tchawicy.
      • damap Re: Zapalenie krtani 19.08.09, 13:22
        A co to za kropelki homeopatyczne jeśli mogę wiedziec? Jakaś nazwa?
        Mój synek też boryka się z zapaleniem krtani. Ostatnie skończyło
        się wezwaniem pogotowia i pobytem w szpitalu. A od września zaczyna
        przedszkole. Jestem przerażona, że każde przeziębienie skończy się
        właście zapaleniem krtani, a z doświadczenia wiem, że nie ma nic
        gorszego. sad
        • ludzik18 Re: Zapalenie krtani 21.10.09, 13:39
          My stosujemy Phosphor-Homaccord Heel + Tartephedreel Heel.
          • gosia1422 Re: Zapalenie krtani 28.11.09, 19:35
            Witam,ja wreszcie z dzieckiem trafiłam ponad 1,5 roku temu na
            odpowiedniego lekarz ten kto czytał moje wołanie o pomoc wtedy ten
            zrozumie.Lekarz zastosował odpowiednie leczenie BEZ ANTYBIOTYKÓW,i
            choć trwało to tyle czasu to dzisiaj wiem,że było warto,bo lekarz
            przepisywał drogie leczenie homeopatyczne.Były chwile zwątpienia,ale
            dzisiaj wiem,że było warto.Syn miał ostre ataki "szczekania"w
            kwietniu 2009,a potem czerwcu 2009,pozatym luz blus,a nawet chodzi
            do przedszkola i nic.Nie wiem czy wyrósł z tego czy leki pomogły
            nie chce już w to wnikać,tylko mieć nadzieję że tamte czasy nie
            wrócą.Jeśli ktoś przeczyta moją historię na tym forum od początku i
            utożsami się z moim synem chętnie pomogę.
    • 1just_me Zapalenie krtani 01.02.10, 21:54
      "Rzeczywiście z tego typu dolegliwości się wyrasta (wiem to z doświadczenia z własnym synem), ale to musi trochę potrwać."
      To znaczy jak długo "musi to potrwać", gdyż osobiście mam już 28 lat i choruję na zapalenie krtani średnio 2x w roku?
      • mamalgosia Re: Zapalenie krtani 21.12.11, 09:48
        Ale nie kończą się one dusznością.
        Skłonność może pozostać na zawsze, ale około 6 roku życia krtań juz jest na tyle twarda, że przy zapaleniu nie ma jej obrzeku
    • ktosik12340 Zapalenie krtani 20.12.11, 16:19
      jak nazywają sie te czopki z hydrokortyzonu?
    • majka123141 Zapalenie krtani 06.02.13, 17:47
      Witam ! moja 2,5 letnia córeczka po raz pierwszy ma zapalenie krtani.Byłam z nia u lekarza i mamy antybiotyk Augmentin,inhalacje Pulmikortem,i sola 2 razy dziennie do tego syrop sinecod.mała strasznie kaszle i z noska leci woda.Jestem przerażona tym kaszlem dodam ze na razie nie miała dusznosci noc przebiegła w miare dobrze zakasłała kilka razy natomiast w dzien buzia jej sie nie zamyka,czy to tak ma byc,i jak długo moze trwac.Kiedy ma mnie ten kaszel zaniepokoic.chociaz on mnie cały czas niepokoji i juz teraz bym leciała do lekarza.jak czytam wasze wypowiedzi to zastanawiam sie czy dobrze robie dajac ten antybiotyk,skoro jest zbedny .oszalec mozna,szkoda mi mojej małej bo sie meczy bardzo jak jutro nie zuwaze poprawy to znowu wizyta u lekarza
      • malgosiek2 Re: Zapalenie krtani 09.02.13, 10:41
        A po co ten antybiotyk?
        Zapalenie krtani w 90 % jest wirusowe.
        Przeszłam tę fazę jak młodszy syn miał niecałe 3 lata i co 3-4 mies.zap.krtani.
        Nigdy nie dostał antybiotyku na samo zap krtani.
        Owszem inhalacje z Pulmicotru+Berodual + ew.Mucosolvan.
        Xyzal syrop i Sinecod na noc.
        W jego pokoju skręcone kaloryfery i ogólnie zimno.
        • kk_1976 Re: Zapalenie krtani - homeo 06.03.13, 16:03
          Bardzo prosze o nazwe tego specyfiku homeopatycznego na zapalenie gardla, moj syn choruje na to srednio co 3-4 miesiace, odchodze od zmyslow przy tym szczekajacym kaszlu, pani homeo raz nam dala Spongie i pomoglo, ale kolejnym razem nie chcialo juz zadzialac sad kk
        • karolina19802 Re: Zapalenie krtani 31.10.14, 12:13
          Prosze o rade moja corka ma 9 lat. W nocy ma napad szczekajacego kaszlu bez kataru , goraczki, i innych objawow. Lecze ja mucosolvan w syropie a takze ibufen junior podaje 2 tabletki corka wazy 45 kilo dlatego podaje 2 tabletki. Chodzi do szkoly bo na dzien dobrze sie czuje natomiast w nocy kaszel jest naprawde paskudny nie idzie tego sluchac co robic?podawac jej inne leki?mam nebulizator duzo sie tu naczytalam mam kupic sol fizjologiczna i robic inhalacje? Podejrzewam ze jest to zapalenie krtani jeszcze istotna kwestia ojciec dziecka i to duzo pali to pewno tez wplywa na zdrowie dziecka. Prosze o pomoc. Mama Joasi.
          • kremka2014 Re: Zapalenie krtani 02.11.14, 20:30
            Karolino! Ojca wywal na balkon, koniecznie. Nie podawaj mucosolvanu, może zaszkodzić bardziej niż pomoc. U nas na nocne kaszle pomagala clemastina lub diphergan. Oba na receptę, więc proszę, lecisz do lekarza z dziewuszka!
    • book_thief Zapalenie krtani: rodzenstwo tez narazone? 12.11.14, 00:23
      Właśnie czuwam przy mojej 6letniej córce, ponieważ zapewne będzie miała zap krtani sad ostatnio mamy co miesiąc. Nie zlicze już ile razy przechodzilismy przez ten koszmar. Zaczęło się dy miała ymsc i od tej pory z krotszymi lub dluzszymi przerwami zmagamy się z ta przypadloscia. Zazdroszczę rodzicom, którzy radzą sobie inhalacjami solą fizj, otwieraniem okien i parowkami...u nas takie metody nigdy się nie sprawdzały. Musi być steryd:hydrokortyzonem, encorton lub Metypred oraz inhalacja pulmicortem.
      Teraz mam 3msc corke i drżę na myśl, że ona również może mieć skłonność do zap krtani. Dziewczyny, ktore maja krtaniowca w domu: czy wasze drugie dziecko, jeśli je macie, również choruje?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja