10.02.06, 19:10
właśnie wyszli od nas znajomi, którzy mieszkają razem z kilkuletnim
chłopczykiem u którego wczoraj stwierdzono ospę, jakie jest
prawdopodobieństwo, że zachoruje moje 20 miesięczne dziecko.Boję się bo
wczoraj wróciliśmy ze szpitala i odporność mojego malucha jest pewnie
osłabiona.
Obserwuj wątek
    • 1jagienka Re: ospa 10.02.06, 20:27
      Ospa ma prawie 100%zarażalności. Dziecko zaraża już na dwa dni przed tym, jak
      pojawią się u niego bąble. Obserwuj dzieciaczka, bo może wystąpić u niego w
      czasie od 14 do 21 dni po kontakcie z chorym. Może zacząć się gorączką. Może
      podnieś odporność dzieciaczka podając mu np. tran. Mój synek właśnie "kończy "
      ospę - odpadają strupki i też czekam, czy moja 9-miesięczna córcia załapała czy
      nie. Smaruję tanno-Hermal Lotio. Można też gencjaną. I ważne - nie można
      przeziębić ospy, bo powikłania są poważne.
      Trzymajcie się!
    • olakopytko Re: ospa 10.02.06, 20:36

    • olakopytko Re: ospa 10.02.06, 20:42
      bez paniki smileMoja córeczka właśnie kończy przechodzić ospę i w sumie się
      cieszę, że ma to za sobą. Ma roczek i 10 miesięcy i przechodzi tą ospę super:
      parę wyprysków zero temperatury i samopoczucie bardzo dobre. Musimy tylko w
      domku posiedzieć przez 2 tygodnie żeby innych nie zarażać. I do znajomych
      zwłaszcza z dziećmi na wizyty nie chodzimy wink
      Nic się nie martw im szybciej maluszek złapie ospę tym łagodniej ją może
      przejdzie (choć nie ma reguły)smile
      Pozdrawiam smile
      • kajkai Re: ospa 10.02.06, 22:00
        to tak jak moja Zosia smile
        pare strupkow , zero temperatury, zero drapania.
        Im wczesniej tym lepiej...
        I niestety albo stety - prawdopodobienstwo zarazenia sie jest ogromne. Ospa
        zaraza nawet z odleglosci 10m.
        Glowa do gory - bedzie dobrze. Swoja droga ciekawi znajomi - nic Ci nie
        powiedzieli ze dziecko ma ospe ???
        • anet78 Re: ospa 10.02.06, 22:14
          powiedzieli, powiedzieli ale przed wyjściem. Nie martwiłabym się tak gdyby
          maluch był zupełnie zdrowy, ale wróciliśmy ze szpitala z oddziału zakaźnego, i
          mieliśmy go obserwować dokładnie przez ok. tydzień czy nie złapał tam czegoś
          podczas pobytu a tu jeszcze ta ospa. boimy się żeby nie nałożyły się jakieś dwa
          choróbska naraz.
    • marta_g Re: ospa 10.02.06, 22:23
      Witaj.
      Piszesz "znajomi, którzy mieszkają razem z kilkuletnim chłopczykiem" - pytanie
      zasadnicze: czy to chore dziecko miało kontakt z Twoją córką. Wiatrówka jest
      bardzo zaraźliwa, ale zaraża tylko i wyłącznie nosiciel. Zarazki nie przeonoszą
      się poprzez inne osoby (np. na ich ubraniu) - giną w przeciągu kilku minut.
      Więc bezpośredniego kontaktu nie było, to nie masz się o co martwić.
      Pozdrawiam.
      Marta
      • anet78 Re: ospa 10.02.06, 22:28
        znajomi byli sami i nasz synek nie miał bezpośredniego kontaktu z tym chorym
        chłopcem. rozumiem, że w tym wypadku nie muszę się obawiać tej ospy. dziekuję
        za odpowiedź.
        • marta_g Re: ospa 10.02.06, 22:44
          Dokładnie. Bo nawet jeśli przyjąć, że chore dziecko zaraziło któregoś z
          dorosłych, to zanim u niego wirus się uaktywni i da pierwsze oznaki choroby, to
          musi minąć od 7 do 21 dni, więc prawdopodobieństwo zarażenia Twego dziecka jest
          prawie równe 0. Poza tym dorośli często są już po wiatrówce smile.
          Spokojnej nocy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka