Dodaj do ulubionych

Pata do zębów i krople fluorowe- od kiedy???

11.02.06, 19:32
Od jakiego wieku stosować pastę do mycia zabków i krople fluorowe?
dziekuję
Obserwuj wątek
    • aga55jaga Re: Pata do zębów i krople fluorowe- od kiedy??? 11.02.06, 20:29
      krople Zymafluor od 6 miesiąca - pasta - to indywidualnie - my od ok 10 m -ca,
      taka specjalnie dla dzieci
      • iwka901 Re: Pata do zębów i krople fluorowe- od kiedy??? 11.02.06, 21:13
        A możesz napisać jaka to pasta?
    • vanilla_sky7 Re: Pata do zębów i krople fluorowe- od kiedy??? 11.02.06, 22:28
      wiecie co ja słyszałam że niektórzy stomatolodzy nie pochwalają przyjmowania
      zymafluoru a jesli już to z przerwami miesięcznymi, dlatego chwilowo
      zrezygnowaliśmy z przyjmowania tego leku
    • driadea Re: Pata do zębów i krople fluorowe- od kiedy??? 11.02.06, 22:35
      Preparatów fluorowych nie podawać najlepiej wcale, za to pasta od początku - do
      12 m-ca bez fluoru, po 12 m-cu z 250ppmF, po 24 m-cach z 500ppmF.
      O fluorze w kroplach czytaj tutaj:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=577&w=23549511&a=23555628
      O pielęgnacji pierwszych zębów tutaj:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=22598744&a=22633452
      Pozdrawiam.
    • renata28 Re: Pata do zębów i krople fluorowe- od kiedy??? 11.02.06, 22:42
      Jakby ci się nie chciało szukać po starych wątkach, to napiszę jeszcze raz:
      Fluor od skończenie 6 mies. tylko trzeba sprawdzić zawartość tego pierwiastka w
      wodzie spożywanej przez dziecko. My na przykład dajemy wodę butelkowaną bez
      zawartości fluoru żeby mieć pewność, iż nie przedawkujemy (dajemy 4 kropelki
      dziennie). Ważne jest też żeby pamiętać o 90 dniowej przerwie w podawaniu
      fluoru w roku.
      W przypadku podawania fluoru (ja bardzo polecam) zęby trzeba myć pastą bez
      fluoru (to też ważne), np. nenedentbaby (czy jakoś tak, w białym kartoniku wraz
      z nasadką do mycia, cena ok. 20 zł). A myć powinno się jak tylko pojawi się
      pierwszy ząbek, wcześniej można przemywać dziąsła wodą.
      Pozdrawiam
      • dentystka2 Komplikujecie sobie zycie 11.02.06, 22:54
        Wedlug najnowszych zalecen: nie podawac zadnego zymafluoru (latwo o
        przedawkowanie, nadmiar tego pierwiastka jest szkodliwy), za to od pierwszego
        zabka myc szczoteczka i pasta dla dzieci z dodatkiem fluoru, dzieci po
        wieczornym myciu zebow nie powinny plukac ust, tylko wypluc nadmiar piany, zeby
        fluor zawarty w pascie mial czas- cala noc- na kontakt z zebami. Oczywiscie co
        najmniej rownie wazne jest przestrzeganie, a wlasciwie ksztaltowanie
        prawidlowych nawykow dietetycznych u dziecka.
        • aga55jaga dentystka2 12.02.06, 00:12
          przedawkowanie fluoru wcale nie jest takie proste - jak napisałaś. Naprawdę
          dużo o tym czytałam. Fakt - różne sa szkoły odnośnie podawania Zymafluoru -ja
          swoim dzieciom podawałam - i ząbki mają piękne bez ubytków, mam nadzieję że
          równie mocne mają zawiązki zębów stałych. Podawałam zawsze wg wskazań
          stomatologa

          a tu link dla ulotki Zymafluoru. przeczytaj o przedawkowaniu

          www.novartis.pl/ch.php?
          subpage=www.novartis.pl/lekich/zymafluor_tabletki/index.php
          • aga55jaga Re: dentystka2 12.02.06, 00:14
            należy skorzystać z tego linka

            www.novartis.pl/lekich/zymafluor_tabletki/index.php

            i kliknąć TAK
          • driadea Re: dentystka2 12.02.06, 00:35
            Ja tam się nie upieram, ale nadmienię, że moje dziecko nie dostaje Zymafluoru,
            a zęby ma rewelacyjne.
            Ja też nigdy nie dostawałam fluoru (poza fluoryzacją u dentysty, ale to inna
            sprawa - działanie bezpośrednio na zęby, a nie na cały organizm), moi rodzice
            też nie - mamy bardzo mocne, zdrowe zęby (mało który pięćdziesięciolatek ma tak
            świetny stan uzębienia jak moi rodzice!).
            Ponadto - każdy lekarz, z którym rozmawiałam nt. doustnego przyjmowania fluoru,
            był temu przeciwny. Każdy. Cóż, może to zależy od regionu )jestem ze Śląska),
            ale czy ja wiem?
            • ineze Re: dentystka2 12.02.06, 08:17
              Denerwujaca jest ta odmienność poglądów co do dawania fluoru w kropelkach.
              Dentystka absolutnie odradza, mówiąc o skutkach ubocznych dla organizmu.
              Twierdzi, że najnowsze zalecenia to żadnych kropelek. Pediatra- jest
              zwolenniczką, druga pediatra- przeciwniczką. Nie daję choć znam osoby, które
              dają i faktycznie zęby są w dobrym stanie. Co do pasty z fluorem też spotkałam
              sie z różnymi opinniami, np. że od dwóch lat. Ja narazie uzywam Nenedent bez
              fluoru
              • mamaglusia Re: dentystka2 12.02.06, 09:33
                Moja pediatra powiedziała coś bardzo, moim zdaniem rozsądnego:
                "Próchnicę wiemy jak leczyć a fluorozę nie"
                To jest odpowiedź na pytanie czy podawać krople z fluorem czy nie
                • jusimama1 a propos Zymafluoru 12.02.06, 13:30
                  W najnowszych czasopismach dla stomatologów wyraźnie czytamy, że przed
                  próchnica chroni przede wszystkim dokładne szczotkowanie pastami z fluorem,
                  lakierowanie a Zymafluor? No własnie- nie zalecają podawania fluoru
                  doustnie.Tylko na ząbki!!!
                  • zonazona ja podaję Zymafluor 12.02.06, 13:38
                    Mam 2 synków, obaj przyjmują Zymafluor i mają zdrowe ząbki. Dodatkowo co pewien
                    czas chodzimy na fluoryzację. Starszy syn ma 7 lat i każdy stomatolog pieje z
                    zachwytu nad jego zabkami smile)
                    Monika
                    • ineze Re: ja podaję Zymafluor 12.02.06, 15:15
                      to że dobrze wpływa na zęby to bardzo prawdopodobne chodzi o to, że może
                      odkładać się w organiźmie i tam wyrządzać szkody - nawet po latach
                      • dentystka2 Re: ja podaję Zymafluor 12.02.06, 15:36
                        Skupiacie sie na preparatach fluoru, a zaniedbujecie inne- prostsze,
                        oczywistsze i bezpieczniejsze aspekty dbania o zeby Waszych dzieci. BYlo o tym
                        mnostwo razy i do znudzenia:
                        1. karmienie piersia - na prochnice chetniej i szybciej zapadaja dzieci
                        karmione sztucznie, zwlaszcza, gdy zasypiaja ze smoczkiem butelki w buzi (tak
                        zwana prochnica butelkowa u najmlodszych dzieci). Jesli karmicie dziecko
                        butelka, to warto zawalczyc, aby od momentu wyrzniecia sie pierwszego zeba nie
                        podawac dziecku w nocy nic innego do picia, poza przegotowana nieslodzona woda.
                        2. Nie przyzywyczajac dzieci do slodkiego smaku: a wiec do picia i dopajania
                        raczej woda, niz soczki i herbatki (herbatki Hipp itp. to w 90% cukier). Nie
                        dawac biszkoptow i innych slodyczy niemowletom ani starszym dzieciom.
                        3. Dbac o regularne pory posilkow, aby istnialy przynajmniej 2 godziny przerwy
                        miedzy posilkami. POdjadanie (tu ciasteczko, tu lyk soczku, tu kostka czekolady
                        czy czastka jablka) to zbrodnia dla zebow- to bardzo widac u pacjentow.
                        4. Im pozniej dziecko pozna smak slodyczy czy slodzonych napojow, zwlaszcza
                        gazowanych, tym lepiej. PO wypiciu soku pomaranczowego czy napojow gazowanych,
                        zwlaszcza coli, nalezy odczekac z myciem zebow minimum godzine. A najlepiej,
                        zeby cola w ogole nie istniala w diecie dziecka. A jesli juz sie zdarzy, po
                        wypiciu przeplukac usta woda lub napic sie mleka.
                        5. Mycie zebow szczoteczka i pasta do zebow z zawartoscia fluoru (dla dzieci)m
                        od pierwszego zeba. Po wieczornym myciu zebow nie trzeba plukac ust, wystarczy
                        wypluc piane, wowczas fluor z pasty pozostanie w dluzszym kontakcie z zebami.
                        6. Dopiero tu dochodzimy do fluoru w postaci kropli i tabletek, ale ewentualnie
                        mozna go rozwazac w przypadku osob z naprawde duza aktywnoscia prochnicy.
                        Przepisywanie zymafluoru przez pediatrow, ktorzy nawet nie wspomna o
                        zaleceniach dieteycznych i higienicznych jamy ustnej uwazam za grube
                        nieporozumienie.

                        • dentystka2 Re: ja podaję Zymafluor 12.02.06, 15:46
                          I jeszcze w kwestii diety: przyzwyczajac dziecko do pokarmow wymagajacych
                          zucia, a nie tych papkowatych, oblepiajacych zeby. A wiec starac sie szybko
                          rezygnowac z kaszek na rzecz chleba, gdy dziecko moze otrzymac gluten. Zamiast
                          danonkow na podwieczorek czy drozdzowki czy biszkoptu, raczej kanapka z zoltym
                          serem. Zamiast niemozliwie slodkich danonkow zwykly jogurt naturalny lub
                          twarozek. Tylko tyle i az tyle? A o zymafluorze lepiej w ogole zapomniec.
                          • jusimama1 Re:przeciw Zymafluorowi 12.02.06, 19:28
                            To pediatra na ogół każe dawać Zymafluor.Moje dziecko korzysta z rad i zaleceń
                            mądrej dentystki, jak przedmówczyni powyżej, i dziecko ma zęby zdrowe, bez
                            Zymafluoru.
                            • betty_julcia Re:przeciw Zymafluorowi 12.02.06, 20:42
                              To jakie kto ma zęby to takze uwarunkowania genetyczne wiec jednym Zymafluor
                              pomoze a innym nic nie pomoze. Dlatego jedne dzieci mają super po wszelkiego
                              rodzaju zabiegach a inne mają super po zwykłej higienie i tylko szczotkowaniu.
                              Ale co by nie było szkoda ze nie ma jednoznacznej opini co do szkodliwości na
                              cały organizm.
                              Moja Julka tez ma na razie ząbki bez zarzutu i szczotkujemy je małą iloscią
                              pasty z fluorem.
                              ------------------------------------------------------
                              Betty to mama a to jestem ja:
                              GWIAZDECZKA
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka