matizka
15.03.06, 22:30
Hej,
Proszę o radę, bo mąż był u beznadziejnego pediatry z regionu. Obejrzał córkę
(21 miesięcy) i stwierdził, że to zwykłe przeziębienie i może coś się
rozwinie, a może nie. I że mamy stosować to co zwykle w takich przypadkach.
OK., mamy calcium, witaminę C, alcep i apap dla dzieci. Mamy też Euphorbium.
Tylko, że mała ma tak zapchany nos, że się dusi zwłaszcza gdy kaszle. Mam
wrażenie, że ta wydzielina zalega jej gdzieś w nosie i gardle jednocześnie.
Jak kaszle to aż zbiera jej się na wymioty. Ma taki bardzo mokry kaszel.
Czy mogę jej jakoś pomóc; usunąć, czymś szybko zmniejszyć tę „flegmę” ; jakoś
pomóc na katar i b. Mokry kaszel? Bo to co zwykle to się chyba nie nadaje.
A swoją drogą to jeszcze takiego olewania przez lekarza nie spotkałam. Może
dlatego, że to mąż poszedł... Lekarz też był facetem.
m.