majka96161
21.07.06, 10:09
witam i bardzo, bardzo przepraszam że nie pisałam od czerwca, ale dopiero
teraz wróciłam do pracy i mogę skorzystać z internetu i napisać do Was. Moja
Majeczka 4 czerwca została przyjęta na oddział kardiochirurgii w Katowicach-
Ligocie. 5 czerwca o godz 10 rozpoczęła się operacja. Koszmar oczekiwania
trwał 2 godz 45 min. Operacja przebiegła prawidłowo, wszystko poszło zgodnie
z planem. Przeciek całkowicie zlikwidowanio poprzez zaszycie szwem ciągłym. O
godz 22 odłączono ją od respiratora. w kolejnym dniu odpięto dren a potem
szybciutko dochodziła do siebie. w trzeciej dobie była już biegającym
dzieciaczkiem troszke bladym ale bardzo ruchliwym. jestem najszcześliwsza na
świecie,. pozdrawiam