bobinia
20.08.06, 14:36
dziewczyny pomóżcie!!!
moj syn (22 m-ce) od miesiąca ma straszny kaszel, nie towarzyszy mu gorączka
ani katar. Tydzień temu skończył brać rovamycynę ale antybiotyk nic nie
pomógł. Cały czas ma robione inhalacje z pulmicortu i berodualu - również bez
skutku. Kaszel jest raz mokry raz suchy, ale najgorsze że jak go dopadnie to
mały aż wymiotuje. Właśnie wczoraj zobaczyłam że w zwróconej treści jest
mnóstwo takich cienkich czarnych "niteczek". Takie same niteczki są również w
kale. Miał już robione testy na lamblie ale te wyszły negatywnie. Co to może
być? Czy ktoś miał podobną sytuację?