Dodaj do ulubionych

Płacz dziecka!!!

02.10.06, 07:12
Mam pytanie czy któraś z mam miała takie przypadki jak odruch wymiotny przy
płaczu dziecka. Moja córka np co jakiś czas budzi się w nocy z płaczem, zaraz
zatyka jej się noc, otwiera buzię która zaraz robi sie pełna śliny i jak w
porę jej nie uspokoję, co jest bardzo trudne, ma odruch wymiotny, tz zaczyna
sie dusić, jak by chciała zwymiotować. Trwa to zwykle od 10 do 15 minut ale
obserwuje, ze coraz dłużej. Tak jest w nocy, ale jak zdarzy jej się np
zdenerwować, płakać w dzień np po jedzeniu to zwykle kończy sie to wymiotami.
Lekarz ja badał po takich dwóch akcjach i nie stwierdził nic, laryngolog też
kiedyś ją badał w związku z inną chorobą. Lekarka ostatnio mi powiedział, że
zatkany nos u dziecka to normalne bo łzy lecą do nosa. Uspakajała mnie, ża
mała tak chce coś wymusić a w nocy może jej się coś śni i sie boi bo dzieci w
tym wieku (20 miesięcy) nie odróżniają jawy od snu. Bardzo mnie to jednak
niepokoi, może któraś z mam podziueli sie swoim doświadczeniem. Będę
wdzięczna za każdą poradę. Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • gosia_d Re: Płacz dziecka!!! 02.10.06, 10:11
      Witaj.
      Moja córka ma 2 latka i 8 miesięcy i niestety zdarza jej się czasem z powodu
      ostrego płaczu wymiotować. Na szczęście sporadycznie, ale zdarzyło się już
      wymiotowanie przy myciu głowy - bo to tragedia straszna i płacz wielki smile Córka
      znajomych w tym samym wieku "uszczęśliwia" ich wymiotowaniem znacznie częstszym
      z błachych powodów, np. kiedy nie chce gdzieś iść albo spać nie chce. Wtedy
      bardzo gwałtowny ostry płacz powoduje u niej od razu odruch wymiotny. Nie wiem
      jaki jest tego mechanizm. Wiem jednak z doświadczenia, że zdarza się to
      maluchom, wygląda na to że nie powinien byc to powód do szczególnych zmartwień.
      pozdrawiam
      Małgosia
    • zeberka5 Re: Płacz dziecka!!! 02.10.06, 14:00
      podciągam
    • renmik Re: Płacz dziecka!!! 02.10.06, 14:50
      Przeszłam przez to. Nie dało się na nia krzyknąć bo zaraz miałam sprzątanie.
      Teraz z perspektywy czasu fajnie się wspomina gdy w nocy wolałam żeby
      wymiotowała na mnie niż na łóżko. Ja poprosytu wchodziłam do wanny i zmywałam
      wszystko. Myślałam ,że to jakiś niedorozwój bo jako niemowlęciu bardzo sie jej
      ulewało. Potem były wymioty przy płaczu, przy 1 łyżeczce za dużo a przy
      lekarstwach..... Ale już po bólu. Tak że cierpliwości , minie.
      • alza73 Re: Płacz dziecka!!! 02.10.06, 15:37
        Michasiowi jak płacze to szybko trzeba zaraz czyścić nosek inaczej jest tak jak
        u Ciebie, ale po naprawieniu noska on się uspokaja.
    • neomia Re: Płacz dziecka!!! 02.10.06, 19:33
      Mój synek również należy do małych wywrotowców. Był mały były chlusniecia po
      jedzeniu, podczas choroby. Później nauczył się wymuszać wymioty. Przy wielkim
      płaczu, gdy czegoś nie chciał np. spać, pójść,, itp.. Zastosowalismy taktykę
      obojętności ( czyli szybciutko sprzatamy, bez zbednych słów) oraz dobrym
      straszakiem stał się nocnik. Im Misiak jest starszy tym trudniej idzie mu
      wymuszanie wymiotów, ale podczas intesywnych emocji i chorobie nadal
      występują.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka