Dodaj do ulubionych

wchłanianie wezłów

17.10.06, 11:55
Proszę powiedzcie mi jak w jakim czasie po infekcji powiekszone węzły chłonne
powinny sie wchłonąć. Mojemu dziecku juz sie utzymuje wezełek 6 dzień na
główce za uchem. Morfologie z rozmazem miał robioną miesiąc temu i była ok. Co
mam zrobić w takim razie? Czy może jeszcze poczekać? Gdzieś wyczytałam, że
dzieciom czasem wchłaniają się kilka miesiecy, czy to prawda?
Obserwuj wątek
    • ewusia8 Re: wchłanianie wezłów 17.10.06, 13:01
      tak moga sie wchłaniac nawet pół roku moga sie wcale nie wchłonąć bo uległy
      zwapnieniu i wtedy pozostana; najwazniejsze że badania są dobre
    • brzo5 Re: wchłanianie wezłów 17.10.06, 14:46
      Nie piszesz jak te węzły wyglądają,czy są nabrzmaiałe, bolesne, nieruchome, czy
      też małe, ruchome fasolki. Jeśli to pierwsze tocoś nie tak ,a jeśli to drugie,
      to tak jak pisała koleżnka powyżej
    • monda1 Re: wchłanianie wezłów 17.10.06, 14:58
      wydaje mi się że jest przesuwalny chociaż za uchem trudniej wyczuć jak np na
      szyjce.
      • brzo5 Re: wchłanianie wezłów 17.10.06, 15:13
        Czytałam,że jeśli są ruchome, wielkości fasolki,to może być efekt przebytej
        infekcji i mogą wcale się nie wchłonąc. Gorzej gdy bola i są duże. Mój mały ma
        4 lata i wciąż małe "gulki" na szyjce i potylicy ale lekarze nic na to nie
        mówią. A w ogóle zauważyłam to przez przypadek. Tak może być - przynajmniej wg.
        literatury fachowej.
    • monda1 Re: wchłanianie wezłów 17.10.06, 15:22
      Dzięki. Jest to w kształcie fasolki. Przy poruszaniu główką to staje sie
      widoczne. Chyba go to nie boli bo nie dotyka i nie zachowuje sie jak by mu coś
      dolegało. Ja za często mu tego dotykam i on już się tym denerwuje. Wczoraj nawet
      za to dostałam od niego po głowie a ma 14 miesięcy. Cierpliwość mu sie skończyła.
      • brzo5 Re: wchłanianie wezłów 17.10.06, 15:32
        Chyba ma rację, że się denerwuje, ale rozumiem Ciebie bo natrętnie robiłam to
        samo...No cóż tak to jest z przewrażliwionymi mamami...Choć chyba lepiej
        dmuchać na zimne, niż potem pluć sobie w brodę, że się czegoś nie zrobiło.
        Pozdrawiam.
        • ika1 Re: wchłanianie wezłów 17.10.06, 23:03
          Moj syn taka fasokle ma w pachwinie juz ponad rok.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka