kpiny z pacjenta

22.10.06, 12:41
W weekend zachorowalo mi dziecko i zostalismy bez pomocy. W Warszawie nie
bylo dyzurnego laryngologa. W szpitalach nie przyjmuja, bo niby tki obowiazek
maja przychodnie rejonowe (zamkniete w weekend) i osrodki pomocy nocne (gdzie
nie ma laryngologa tylko pediatra) lub szpitale |(ale ktore, tego nikt nie
byl w stanie pwoeidziec- nawet w szpitalu sad. Odeszlismy z kwitkiem, na
szczescie kazalo sie, ze to gardlo, a nie ucho.Pani z Litewskiej z
rozbrajajaca szczetoscia stwierdzila, ze larygologicznie mogl dziecko
przebadac pediatra.Na korytarzu bylam swiadkiem rozmowy co zrobic z
dzieckiem, ktore plakalo z bolu- czy isc do pediatry i zeby w ciemno zapisal
antybiotyk, czy podac kropelki rozgrzewajace do ucha. Kto jest odpowiedzialny
za takie cos i po cholere jest obowiazkowe ubezpieczenie. Za moja skladke z
powodzeniem moglabym sie prywatrnie ubezpieczyc i jeszcze by mi zostalo. Nie
dziewie sie, ze mlodzi wyjezdzaja z tego kraju, bo tu sie nie da normalnie
zyc. Ale coz- jak ma sie prezydenta, ktory ma corke z babcia i premiera,
ktory woli matke od normalnej kobiety, to tak jest.
    • nunik Re: kpiny z pacjenta 22.10.06, 15:47
      U nas nie ma takich problemów.W weekend dyżury pełni pediatra który gdy jest
      taka potrzeba kieruje do szpitala na oddział laryngologiczny na ostry dyżur.
      Lekarz dokładnie informuje gdzie jechać i jest się przyjetym od ręki.
      • azoorek Re: kpiny z pacjenta 22.10.06, 16:38
        miesiac temu tez tak bylo, a teraz od poczatku pazdziernika zmiana. Rece
        opadaja. Miesiac temu sie najezdzilismy, bo to bylo pierwsze weekendowe
        zapalenie, wiec nie wiedzielismy gdzie jechac, bo przeciez nigdzie nikt nic nie
        wie. Teraz zadowolona, ze juz wiem gdzie jechac. A tu niespodzianka. Dyzur
        odwolany, a nikt nie jest w stanie powiedziec gdzie jechac z dzieckiem.
        • kiniamum Re: kpiny z pacjenta 22.10.06, 17:59
          kaczynski ma corke z babcia??? smile smile
          • mdzidzia Re: kpiny z pacjenta 22.10.06, 22:53
            moje dziecko jak rozbolały uszy badał pediatra i on dał skierowanie do
            laryngologa na termin wizyty czekałam 3tygodnie szok!!!!w tym czasie pediatra
            przepisał antybiotyk który pomógł!jak się dostałam do laryngologa podobno
            najlepszy w okolicy to dostałam opiernicz na dzień dobry że pediatra leczył
            uszy wyśmiała mnie, nic nie mówiąc ani nie tłumacząc kazała wykupić serię
            zastrzyków (ucho już nie bolało 2tyg)tylko słabo słyszała!!zmieniłam szanowną
            panią doktor na mniej popularnego laryngologa i obeszło się bez zastrzyków
            doprowadził uszy do porządku!!!przy okazji wyszło ze ma 3 migdałek!!!a co do
            naszych praw i ubezpieczenia to mam poważny znak zapytania!!!!najlepiej nie
            chorować.....kochana POLSKA, na przykład w Niemczech leki dla dzieci przepisane
            na receptę są bezpłatne a u nas koszty leczenia przekraczają czasem nasze
            zarobki...
    • ald77 Re: kpiny z pacjenta 23.10.06, 08:48
      Opieka całodobowa specjalistyczna zalezy w duzym stopniu od miasta.
      W Krakowie z chorym dzieckiem można skorzystać z kilku możliwosci:
      1. całodobowy pediatra w kilku miejscach w Krakowie (głownie punkty Scanmed)
      2. ambulatorium całodobowe w Szpitalu Dziecięcym na Strzeleckiej
      3. ambulatorium lub raczej izba przyjęć całodobowe w Prokocimiu (ale jak
      przyjdzie sie z przeziębieniem lub zapaleniem ucha to mogą zrobić awanturę, z
      zapaleniem krtani lub biegunką i odwodnieniem przyjmują chętnie smile
      4. ostry dyżur laryngologiczny, codziennie w innym krakowskim szpitalu (jak
      podejrzewam zapalenie ucha to tam najpierw sie kieruję, nigdy mnie nie
      odesłali, ale zagladają tylko do ucha i gardła, wiec kiedyś przegapili
      zapalenie płuc)
      5. prywatna wizyta stałego pediatry smile

      Jak kiedyś nie miałam samochodu i jeździłam taksówkami w sobotę po lekarzach to
      wyszło na to, ze najtaniej byłoby zadzwonić po prywatnego pediatrę, który
      przyjedzie do domu. Marzę o tym, zeby część mojej składki na ubezpieczenie
      zdrowotne przeznaczyć na ubezpieczenie prywatne dla całej rodziny (starczyłoby
      na Złotą Kartę)...
      • monika9920 Re: kpiny z pacjenta 23.10.06, 12:34
        Jeżeli chodzi o laryngologa w weekend w Warszawie to.... jedna wielka
        paranoja.... o ile sie orientuję na całą Warszawę i okolice są obecnie 2 ostre
        dyżury laryngologiczne : Litewska i Dziekanów Leśny (od kilku miesięcy
        Niekłańska juz nie)... zwazywszy na to, ze w tym miescie mieszka ok. 2 mln
        ludzi (wraz z miejscowosciami podwarszawskimi) to..... na dyżurach dzieją sie
        sceny dantejskie... - wiem, bo byłam... tym bardziej, ze cześć rodziców
        przyjeżdża z dziećmi, które mogłyby pojść do lekarza w pon lub wtorek - ale tak
        jak już ktoś pisał na wizytę w przychodni czeka sie z reguły ok. miesiąca -
        więc nie mają wyjścia - muszą przyjechać na ostry dyżur...
        M
        • aniaop Re: kpiny z pacjenta 25.10.06, 15:43
          monika9920 napisała:

          > Jeżeli chodzi o laryngologa w weekend w Warszawie to.... jedna wielka
          > paranoja.... o ile sie orientuję na całą Warszawę i okolice są obecnie 2
          ostre
          > dyżury laryngologiczne : Litewska i Dziekanów Leśny (od kilku miesięcy
          > Niekłańska juz nie)... zwazywszy na to, ze w tym miescie mieszka ok. 2 mln
          > ludzi (wraz z miejscowosciami podwarszawskimi) to..... na dyżurach dzieją sie
          > sceny dantejskie... - wiem, bo byłam... tym bardziej, ze cześć rodziców
          > przyjeżdża z dziećmi, które mogłyby pojść do lekarza w pon lub wtorek - ale
          tak
          >
          > jak już ktoś pisał na wizytę w przychodni czeka sie z reguły ok. miesiąca -
          > więc nie mają wyjścia - muszą przyjechać na ostry dyżur...
          > M

          Dlatego jezeli musze udac sie na ostry dyzur laryngologiczny, udaje sie do
          calodobowego prywatnego Krajmedu, gdzie takie dyzury funkcjonuja. Niestety
          place, ale specjalistyczna opieka jest bez tych dantejskich scen, kolejek,
          czekania i bardziej profesjonalna niz w szpitalu.
          • mamamisiasia Re: kpiny z pacjenta 25.10.06, 21:16
            od 1 pazdziernika litewska jest nieaktualna. Wiec nie ma po co tam jechac. Ale
            co do wizyty w tygodniu nie narzekam, bo na kontrole sie umowilam z dnia na
            dzien.Nie wiem czy mialam szczescie, czy to standart. Wyglada na to, ze lepiej
            nie planowac choroby ucha na weekend W Warszawie.
Pełna wersja