Gość: guest
IP: *.*
31.10.01, 20:12
Mam 4 letniego syna .Majac 2 lata zaczal juz ladnie mowic,ale teraz zauwazylam tak jakby sie zaczal jakac.To znaczy nie calkiem jakac juz sama nie wiem ,bo na poczatku wygladalo na jakanie ,ale jak zaczelam go upominac ,zeby mowil wolniej i najpierw pomyslal co mowi ,to od tej pory sie nie jaka tylko przedluza wyrazy np.byyylem uuu leleekarza.I teraz nie mam pojecia jak mam to nazwac.Jest tez taki problem ,ze on mowi dwoma jezykami ,poniewaz mieszkamy w Niemczech to w przedszkolu mowi po niemiecku i na podworku po niemiecku a w domu polski mieszany z niemieckim .W dwoch jezykach mowi bardzo dobrze ,i teraz niewiem czy to zalezy cos od tego ,czy to niema nic wspolnego z tym .Prosze pomozcie mi ,jezeli ktos takiego cos juz mial prosze o odpowiedz.