Dodaj do ulubionych

Nie mówi!...

IP: *.* 01.02.02, 16:34
Cześć, jestem pierwszy raz na forum edziecka. Ludzie, ratunku. Moje ponad dwuletnie dziecko nie mówi prawie nic, poza dość wyraźnym "nie",doprowadza mnie to do szału, bo często zupełnie nie wiem, o co mu chodzi. W zasadzie rozumie moje polecenia (ale i tak chyba te, które chce), ale nie widzi potrzeby komunikowania się ze mną językiem ludzkim. Wydaje tylko te swoje dźwięki w stylu "iii, yyyy". Może powinnam pójść do jakiegoś lekarza, sama już nie wiem co robić. Tylko błagam nie piszcie, żebym się nie przejmowała (w stosunku do genialnych dzieci p. Szczypiorskiej - Mutor, moje jest opóźnione w rozwoju mowy o co najmniej półtora roku), naprawdę nie wiem co robić.Agnieszka
Obserwuj wątek
    • Gość: wike Re: Nie mówi!... IP: *.* 01.02.02, 16:52
      Spokojnie może to jeszcze nie czas.Znajomej dziecko miało 2.5 i nic nie mówił po 4 mies. myślałam że to inne dziecko "wujek przyjechał "dzipem""(chodzi o samochód,napisałam jak słychać)."Kubuś to naprawdę Ty????.Pozdrawiam.:)
    • Gość: Viola_emama Re: Nie mówi!... IP: *.* 01.02.02, 19:21
      Aga najwazniejsze jest ,aby pediatra sprawdzil dobrze sluch Jedrasia,jesli jest ok,to znaczy ze to taki "urok"synka i nawet sie nieobejrzysz jak zacznie "sypac"calymi zdaniami.Pozdrawiam-Viola&Kevinek
    • Gość: mika Re: Nie mówi!... IP: *.* 01.02.02, 21:23
      Hanka Bielicka nie mówiła nic do trzech lat. A teraz...
    • Gość: Anna72 Re: Nie mówi!... IP: *.* 03.02.02, 13:55
      Cześć! Na pocieszenie napiszę, że mój Kamilek ma 2 latka i 2 miesiące i mówi mniej więcej tyle co Twój synek. Mam kompleksy przy innych mówiących dzieciach, ale czekam cierpliwie... Może przemówi zanim skończy trzy latka ;-)Pozdrawiam, Anka.
    • Gość: AnnaB Re: Nie mówi!... IP: *.* 04.02.02, 09:05
      Witam Was.Uwazam , ze najlepiej udac sie do lekarza i sprawdzic czy wszystko w porzadku.Coprawda ja nie mam dzieci, ale mojej siostry synek mowil pojedyncze wyrazy, i nic poza tym.Wiec odwiedzala lekarzy , ktorzy wciaz twierdzili , ze przewazliwiona, az w koncu wyladowala w W-wie na klinice i tam okazalo sie ze dziecko ma niedosluch (teraz opoznienie w mowie o okolo 2 lata).Byc moze twoje dziecko rozwija sie wspaniale,i tego ci zycze z calego serca , ale nigdy nie zaszkodzi zaczerpnac porady fachowca.:hello:
    • Gość: ATAX Re: Nie mówi!... IP: *.* 04.02.02, 09:50
      Synek mojej koleżanki zaczął mówić dopiero w wieku prawie 3 lat, synek znajomego zaczyna mówić dopiero teraz, a ma juz ponad 4 lata. Więc moze tak tez jest z Towim synkiem, ale jeśli ma Cię to uspokoic, to wybierz sie do lekarza np. logopedy i niech się wypowie. A skoro dziecko rozumie Twoje polecenia to wyglada na to, że ze słuchem powinno być OK.
    • Gość: madzia22 Re: Nie mówi!... IP: *.* 04.02.02, 22:28
      Znam chłopca, który do 3 roku życia nie mówił nic, a teraz gada jak najęty. Bez żadnego leczenia. Jakoś tak sam zaczął.Madzia
    • Gość: Megi_m Re: Nie mówi!... IP: *.* 04.02.02, 23:24
      opóźnienie rozwoju mowy może być rzeczywiście właściwe dla normalnie rozwijającego się dziecka o ile rozumie ono prostą mowę, wykonuje polecenia, pokazuje palcem o co mu chodzi, wskazuje palcem jakby pytając " co to?" oraz gdy umie pokazać na obrazku rzecz o którą pytamy. Jeśli niepokoi cię to, że dziecko słabo mówi, radzę ci- idź do logopedy albo psychologa rozwojowego. Wiem, że wczesne objawy zaburzeń mowy dobrze prowadzone zanikają i można i sobie i dziecku oszczędzić stresów. Pozdrawiam was serdecznieMegi
      • Gość: Zużka Re: Nie mówi!... IP: *.* 06.02.02, 01:02
        A czy słyszałaś,że chłopcy mają bardzo często " ciężką mowę" i zaczynają bardzo póżno mówić? Pamiętam zalecenia pani psycholog , która tłumaczyła,że dziecko będzie szybciej mówiło i to całymi zdaniami jeżeli dużo się do niego mówi , tylko normalnie nie po dziecinnemu i dużo mu czyta.Znam 2 siostry które miały dzieci w tym samym wieku, i jedna gadała do dziecka non stop/zwyczajnie nie miała z kim pogadać bo była ciągle z dzieckiem sama, mąż w delegacjach/ i jej synek zaczął bardzo wcześnie mówić i to całymi zdaniami.Jej siostra mówiła do córeczki słodziutko zmiękczając wyrazy, ale nie rozmawiała z nią non stop i mała mówiła bardzo słabo i "po swojemu." Podsumowując spróbuj zamienić się w katarynkę i opowiadaj małemu ciągle co robisz, może przynajmniej się wkurzy i powie "matka daj spokój". Pozdrawiam i naprawdę nie martw się, jeżeli słyszy co do niego mówisz i reaguje to wszystko jest OK.
    • Gość: bridgett Re: Nie mówi!... IP: *.* 07.02.02, 14:46
      Hej,na pewno warto sprawdzić słuch, poza tym dużo do dziecka mówić, czytać mu itp i jeśli ze słuchem wszystko OK, to czekać cierpliwe. Einstein podobno zaczął mówić po skończeniu 3 roku życia, a chłopcy ogólnie przeważnie zaczynają mówić później niż dziewczynki, więc głowa do góry. Podobno dobrą metodą jest też nieodgadywanie w mig, o co takiemu niemówiącemu dziecku chodzi - ma wtedy motywację do nauki mowy. To ostatnie jednak tylko zasłyszane.PozdrowieniaMonikaS
    • Gość: Aldonia Re: Nie mówi!... IP: *.* 07.02.02, 20:06
      Wiem że to ciebie niepokoi, bo tak samo było ze mną. Moja córeczka mówiła pojedyncze słowa i to niechętnie. To był czerwiec, jak skończyła te 2 lata. Potem były wakacje i tak jakoś samo poszło. Teraz buzia jej się nie zamyka. A ja myślałam, że to trzeba będzie leczyć.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka