Gość: 121277
IP: *.*
04.11.02, 19:15
Nie wiem, czy piszę na odpowiednim forum, ale może to właśnie kłopot ze zdrowiem. Mój 8 - miesięczny synek od 2 tygodni często budzi się w nocy - nawet co 15 minut - i płacze. Jest najedzony, pokój wywietrzony i nawilżony, nie jest mu za ciepło ani za zimno. Synek szybko potem zasypia, ale z butelką z piciem w buzi. Do tej pory jadł w nocy jedną butlę z kaszką, teraz odmawia jedzenia aż do rana. Na skutek ciągłego niewyspania przeniśliśmy synka do małżeńskiego łóżka, ale niewiele to pomogło. Nie pomagają też herbatki uspokajające ani leki homeopatyczne na uspokojenie. Nie jest to też problem ząbkowania. Czy przyczyną mogą być sny? Synek raczej nie ma powodów do koszmarów, w dzień nie płacze, jest bardzo wesoły i roześmiany. Czy ktoś ma podobny problem? Proszę, poradźcie, co robić. DziękujęWiola mama Leszka