Gość: madziorek
IP: *.*
05.11.02, 08:54
muszę się wyżalić bo oszaleję. ostatni raz u giekologa byłam ok 4 miesiące temu. od tej pory zaczęły się problemy. przez 2 mies plamiłam właściwie codziennie. któregoś dnia to się nagle skończyło. od dwóch tygodni od czasu do czasu krwawię. trwa to krótko ale jest obfite. seks zupełnie nie wchodzi w rachubę. próbowaliśmy 3 razy ale jest to zbyt bolesne i zawsze po tym plamię. wczoraj przyszło mi do głowy, żeby "tam" zajżeć. mało zawału nie dostałam. mam dwie narośle, wcale nie małe. oczywiście w nocy zero spania. próbowałam poszukać czegoś w internecie ale to tylko pogorszyło sprawę. wszystkie objawy zgadzają sie z objawami raka szyjki macicy. do gina mogę iść dopiero jutro, bo wtedy mam z kim dziecko zostawić, a do tego czasu chyba się zamartwię na śmierć. oczywiście mam nadzieję że to nic poważnego...przepraszam że przynudzam ale jeszcze nigdy w życiu tak się nie bałam iść do lekarza