Dodaj do ulubionych

Homeopatia zamiast antybiotyku???

12.12.06, 10:17
Niedawno piasłam o tym, że mój Michałek ma zapalenie krtani. Wydawało mi się,
że dużo mu się polepszyło, ale profilaktycznie poszłam do lekarza. No i się
myliłam - z zapalenia krtani zrobiło się zapalenie oskrzeli. Oczywiście Pani
Doktor włączyła do kuracji antybiotyk.
Tylko ja tak dużo naczytałam się o tym jaki wpływ na układ immunologiczny mają
antybiotyki. Poszłam prywatnie do innego (podobno bardzo dobrego lekarza),
który stwierdził, że do antybiotyku jeszcze daleka droga - wypisał mi leki
homeopatyczne - Merculius Heel i Ipeca Compose.
Co o tym myslicie? Poczekać z antybiotykiem?
Pozdrawiam,
Jola
Obserwuj wątek
    • omamamia1 Re: Homeopatia zamiast antybiotyku??? 12.12.06, 10:23
      może tu też umieść swój wątek forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760
      • e5121 Re: Homeopatia zamiast antybiotyku??? 12.12.06, 14:44
        Pójśc do trzeciego lekarza. Albo ufac jednemu.
    • eriga Re: Homeopatia zamiast antybiotyku??? 12.12.06, 14:58
      Przepraszam ale jak można być az tak durnym i nieodpowiedzialnym. Najpierw
      zapalenie krtani, teraz oskrzeli. Na co Ty czekasz podaj ten antybiotyk. A może
      czekasz aż zrobi się zapalenie płuc? szkoda ze tylko naczytałaś się o
      antybiotykach.
      • ciumaczek Re: Homeopatia zamiast antybiotyku??? 13.12.06, 14:46
        Przepraszam ale jak można być tak durną, żeby nie przeczytawszy dokładnie
        czyjejś wypowiedzi komentować ją w ten sposób???
        Po pierwsze zapalenie krtani leczyłam zgodnie z zaleceniami pediatry, do której
        chodzimy od urodzenia się Michałka. To,że zapalenie przeszło na oskrzela nie
        było wynikiem mojego "widzi mi się"
        Po drugie prosiłam tylko o radę, a nie o głupawe komentarze
        Po trzecie wyobraź sobie, że Michałek ma się znacznie lepiej (bez użycia
        antybiotyku)

        Co teraz powiesz Cwaniaro???
      • jolik113 eriga 13.12.06, 15:37
        Dlaczego się wypowiadasz w taki sposób, skoro g...o o tym wiesz. Poczytaj może
        na temat zapalenia oskrzeli www.pfm.pl/u235/navi/199234 to dowiesz się,
        dlaczego lepiej wstrzymać się z antybiotykami.
        No i następnym razem, zastanów się co piszesz
    • green_land Re: Homeopatia zamiast antybiotyku??? 12.12.06, 20:51
      Homeopatia jest ok, ale nie wyleczysz nią ani anginy ropnej, ani zapalenia
      węzłów chłonnych ani innych tego typu chorób. Zapalenie krtani to poważna
      rzecz, zapalenie oskrzeli to krok od zapalenia płuc, które może skończyc się
      długim pobytem w szpitalu. Nie bój się antybiotyków.
      • smewa Re: Homeopatia zamiast antybiotyku??? 12.12.06, 20:58
        mysle ze ja podalabym antybiotyk choc sama nie jestem ich zwolenniczka ale w
        tej sytuacji uwazam ze trzeba. Homropatia jest OK ale nie w takich powaznych
        przypadkach.pozdrowienia dla ciebie i maluszka
      • jola_ep Re: Homeopatia zamiast antybiotyku??? 12.12.06, 21:05
        green_land napisała:

        > Homeopatia jest ok

        ? Nie spotkałam jeszcze wiarygodnych badań potwierdzających jej skuteczność (nie licząc efektu placebo).

        > Zapalenie krtani to poważna
        > rzecz

        Tak, na szczęście moje dzieci ominęło. Tylko, że jest to choroba często na tle wirusowym. Antybiotyk nie musi być konieczny.

        > zapalenie oskrzeli to krok od zapalenia płuc

        Dlatego dziecko powinno być pod kontrolą lekarza, który _zbada_ dziecko i jest w stanie określić jego stan. Bardzo często jest możliwe poczekanie z antybiotykiem parę dni, a w tym czasie stosowanie odpowiednich syropów, oklepywanie, robienie inhalacji. Często bowiem zapalenie jest na tle wirusowym.
        Decyzja o antybiotyku należy do lekarza. Zalecenia lekarzy mogą być różne, bo np. jeden przypisze na wszelki wypadek, nie wierząc, że matka będzie czujna i skonsultuje w przypadku pogorszenia. Ja wybrałam sobie pediatrę, która nie przypisywała od razu antybiotyku, ale zawsze przychodziłam po paru dniach na umówioną kontrolę. Na której okazywało się, że stan zapalny minął smile

        Dziwi mnie tylko to przypisanie homeopatii, chyba, że lekarz daje "uspokajacz" matce.

        Pozdrawiam
        Jola
        • ciumaczek Re: Homeopatia zamiast antybiotyku??? 13.12.06, 14:40
          Dziewczyny bardzo Wam dziękuję za odpowiedzi!
          Do leczenia włączyłam jeszcze zbawienny smalec z borsuka i jest niesamowita
          poprawa. Byłam jeszcze u tej doktorki, która zleciła antybiotyk (bezczelna chyba
          jestemwink)))) Doktorka była strasznie zdziwiona i zaskoczona poprawą stanu
          zdrowia Michałka.
          Jeszcze raz dziękuję Wam za wsparcie
          Pozdrawiam cieplutko,
          Jola
          • eriga Re:do jolik 13.12.06, 16:11
            Dziecko nie ma pół roczku. Nie spotkałam się aby lekarz u tak małego dziecka
            zapalenie oskrzeli leczył syropkami.
            • jola_ep Re:do jolik 13.12.06, 17:55
              > Dziecko nie ma pół roczku. Nie spotkałam się aby lekarz u tak małego dziecka
              > zapalenie oskrzeli leczył syropkami.

              Ja się spotkałam. Mój synek miał wtedy 4 miesiące. Jak pisałam: ważny jest stan dziecka.

              Pozdrawiam
              Jola
          • endi100 Re: Homeopatia zamiast antybiotyku??? 13.12.06, 20:25
            a co to jest ten smalec z borsuka?
            • ciumaczek Re: Homeopatia zamiast antybiotyku??? 14.12.06, 13:40
              No po prostu smalec wytapiany z (biednego i niczemu niewinnego) borsuka. Do
              kupienia na przykład w sklepach internetowych.
              Podobno można wyleczyć tym nawet zapalenie płuc.
              • ciumaczek Re: Homeopatia zamiast antybiotyku??? 14.12.06, 13:46
                Smalec z borsuka można kupić na przykład tu
                www.wszystko.pl/auction.php?auction_id=50389
        • madzia1708 Re: Homeopatia zamiast antybiotyku??? 13.12.06, 15:45
          Ja wybrałam sobie pediatrę, która nie przypisywała od razu
          antybiotyku, ale zawsze przychodziłam po paru dniach na umówioną kontrolę. Na
          której okazywało się, że stan zapalny minął smile


          i ja wybrałam własnie taką Panią Doktor i również chodzę z Kacperkiem co 2-3
          dni, żeby oceniła czy nic się nie rozwinęło, jeszcze się nigdy nie rozwinęło,
          jakos sam walczy ten moj mały rycerzyk surprised)

          Zdrówka wszystkim dzieciaczkom życzę
          Pozdrawiam Mamuśki
          M
          • eriga Re: Homeopatia zamiast antybiotyku??? 13.12.06, 16:14
            Fakt poniosło mnie wtedy i zle się wyraziłam, przepraszam za określenie. Dobrze
            że małemu się polepszyło. Życzę zdrówka. Moje dziecko w tym okresie również
            zachorowało na zapalenie oskrzeli i wiem jaka to okropna choroba dla dziecka.
            Dostał 2 serie zastrzyków i antybiotyk w zawiesinie.
            • zuzik30 Re: Homeopatia zamiast antybiotyku??? 13.12.06, 22:51
              Jeśli chodzi, o moje własne dziecko, to zazwyczaj nie dawałam antybiotyku ale
              miałam ten komfort, że mogłam je obserwować 24h na dobę. Gdybym była lekarzem w
              przychodni to na 100% dałabym takiemu maluszkowi antybiotyk. Stan małego
              dziecka potrafi się błyskawicznie pogarszać, a poza tym do infekcji wirusowej
              zazwyczaj dołączają się bakterie. Nie chciałabym iść do sądu, bo dziecko nagle
              zadusiło się w nocy.
              • ciumaczek zuzik30 14.12.06, 13:43
                Tylko skąd rozbieżności w opiniach lekarzy? Dlaczego jeden lekarz mówi, że już
                jest konieczność podać antybiotyk, a drugi mówi, że do antybiotyku jeszcze
                daleka droga???
                Po prostu zaufałam temu drugiemu lakarzowi i okazało się, że słuszniewink
                Pozdrawiam
    • kitka20061 Re: Homeopatia zamiast antybiotyku??? 13.12.06, 23:27
      Nigdy w życiu nie podałabym takiemu małemu dziecku antybiotyku (chyba ze byłaby to jedyna szansa na wyleczenie). a homeopatia leczy wspomniane wyżej dolegliwości i nie tylko takie, należy udać się jednak do lekarza homeopaty, który sie zna na leczeniu tą metodą.
    • as7211 Re: do ciumaczek 14.12.06, 19:49
      jak stosowałaś ten smalec z borsuka
      smarowałaś nim czy podawalaś do pokarmów
      jak długo trezba to podawać
      i jakie to ma działanie?
      • emama2 Re: do ciumaczek 14.12.06, 22:49
        o zgrozo! tylko nie jeść!!! tym smalcem smaruje się klatkę piersiową i plecki i
        najlepiej na to przyłożyć podziurkowany papier np. śniadaniowy lub pieluszkę by
        dziecko się wygrzało. Nie miałam sadła z borsuka ale kiedyś moja mama dla nas
        używała psiego sadła ale teraz to już zabronione.
        • 5_monika Re: do ciumaczek 14.12.06, 22:54
          lub gęsi smalec, wogóle chodzi o tłuszcz
      • ciumaczek Re: do ciumaczek 15.12.06, 14:09
        Pan, od którego kupiłam smalec (polecone przez babcięwink) mówił, że można dawać
        kropelkę do jedzenia na noc, ale tego nie robiłam. Przy każdym przewijaniu
        Michałka smarowałam mu klatkę piersiową i plecki, po czym owijałam pieluchą i na
        to zakładałam koszulkę.
        Co do działania smalcu kopiuję to, co znlazłam na necie (no i babcia też coś
        takiego mówiła - i wiele więcej, ale długo można by się rozpisywać o mojej babci
        ha ha ha):

        "Od dawien dawna przetapiało się borsucze sadło na smalec, jest stosowany przez
        szerokie grono ludzi. Jak głosi medycyna ludowa, jest to ponoć świetne lekarstwo na:

        * zapalenie płuc,
        * choroby dróg oddechowych,
        * reumatyzm, bóle stawów,
        * itp. ..."
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka