Dodaj do ulubionych

Guzek na szyjce

IP: *.* 13.12.02, 03:56
Jestem mama 11-miesiecznej dziewczynki i mam pytanko do wszystkich mam niemowlaczkow i nie tylko.Od kilku miesiecy wyczuwam na szyjce mojej coreczki guzek wielkosci ziarnka grochu.Bedac z wizyta u naszej pani doktor prosilam ja o zbadanie tego niepokojacego mnie objawu,co pani doktor oczywiscie zrobila i zapewnila,ze jest to normalny wezel chlonny i,ze u malych dzieciaczkow to jest normalne i kazala mi sie tym nie martwic.Powiem jeszcze,ze prosilam ja o to podczas dwoch kolejnych wizyt.W zwiazku z tym mam pytanie,czy ktoras z Was wyczula lub zauwazyla u swojego dzieciaczka podobny guzek(skoro to jest takie normalne),i jak to skomentowal lekarz? Zaniepokojona mama
Obserwuj wątek
    • Gość: MałgośkaR Re: Guzek na szyjce IP: *.* 13.12.02, 09:25
      Witaj. Twoja lekarz miała rację i jest dość często potykane zjawisku u dzieci, zwłaszcza, gdy nie dawno przechodziły nawet najmniejszą infekcję. Powiększony guzek świadzcy o tym, że organizm walczy z chorobą z czasem guzek powinnien wrócic do normy. Jak chcesz jakieś informacje to w wyszukiwarkę wpisz hasło:węzły chłonne i napewno coś znajdziesz :)Gosia :hello:
    • Gość: moniafp Re: Guzek na szyjce IP: *.* 13.12.02, 09:42
      cześć mam na imię Monika. Mam trzymiesięczną córeczkę Gabrysię.Jakis miesiąc temu znalazłam u niej dwa guzki na szyjce.Bardzo mnie to zaniepokoiło więc poszłam zaraz do lekarza.Tak samo jak w twoim przypadku stwierdzono ze jest to rzecz normalna u małych dzieci.Dodatkowo uspokoiły mnie koleżanki które takze przez to przeszły.Dzieci z tego "wyrastają".Serdecznie pozdrawiam, a Gabrysia wysyła gorące buziaczki dla Ciebie i Maleństwa.
    • Gość: mamazuczka Re: Guzek na szyjce IP: *.* 13.12.02, 17:48
      Regina,mój synek ma 1,5 roku i ma na szyjce po obydwu stronach ok. 3 guzków tej wielkości. Pediatra rejonowa (i kiedyś również taka prywatnie wezwana gdy miał gorączkę) powiedziały, że to jest właśnie normalne bo widocznie przebył jakieś stany zapalne i stąd te niewchłonięte węzły chłonne.Ale szczerze mówiąc też się tym martwię, bo one są przecież twarde. A jak się nie wchłoną tylko zwłóknieją, to co? Operacja, czy tylko taki "defekt"?Też chciałabym wiedzieć coś bardziej konkretnego, bo te wypowiedzi mnie akurat też niekoniecznie uspokajają.pozdrawiammama Żuczka:hello:
    • Gość: Agnieszka.Z Re: Guzek na szyjce IP: *.* 13.12.02, 19:09
      u mojego małego też taki guzek jest wyczuwalny ale tak jak piszą koleżanki w/w pan doktor powiedział to samo.
    • Gość: REGINA Re: Guzek na szyjce IP: *.* 14.12.02, 05:24
      Dzieki dziewczyny.Ostroznosci nigdy za wiele szczegolnie jesli chodzi o zdrowie naszych najdrozszych dzieciaczkow.Mam nadzieje ,ze teraz bede moze troszke spokojniejsza,bo z tego co widze to faktycznie nie tylko moja corcia ma takiego guzka,no i opinie lekarzy rowniez sie zgadzaja w tej kwestii.Pozdrawiam emamy i ich sloneczka.Regina
      • Gość: BAB Re: Guzek na szyjce IP: *.* 15.12.02, 13:13
        Szkoda, że nie podałaś, gdzie jest ten guzek (przód, bok) - jest to dość istotny szczegół. Fakt, że najczęściej są to węzły chłonne, co nie powinno martwić.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka