Dodaj do ulubionych

szczepić p/ ospie?proszę o opinie

14.12.06, 21:54
wiem,że wielokrotnie tematy szczepień były poruszane, ale.. chcę teraz poznać
najświeższe opinie mam. Niedawno obejrzałam w tv film o MMR i gdybym teraz
miała zaszczepić synka, to nie wiem czy bym się zdecydowała(mieliśmy ją rok
temu i super, że wtedy żyłam w błogiej nieświadomości). Wiem,że istnieje opcja
szczepienia tylko przeciw odrze w nawet w jakichś specjalnych
okolicznościach(z jakiegoś postu)tylko czemu się jej nie stosuje nagminnie
tylko jak zwykle po znajomości? Jestem poruszona skutkami ubocznymi szczepień
i proszę napiszcie jeśli wiecie coś o szczepieniu przeciw ospie, bo na serio
mam mętlik w głowie.Pneumokoki też odchorowałam ja, a nie synuś, ale uważam,
że ma po nich(2 dawki) powiększone węzły chłonne. Lekarz jest innego zdania.
Pozdrawiam wszystkie osoby, które tu zajrzą.
Obserwuj wątek
    • marghe_72 Re: szczepić p/ ospie?proszę o opinie 14.12.06, 22:17
      Ja dziecka nie szczepiłam i ciesze się (chorowała i mamy z głowy)
      a nie szczepiłam bo
      a. lepiej przechorowac w dziecinstwie i miec z głowy
      b. szczepionka nie jest aż tak dobrze przebadana.. - słowa lekarza
      c. szczepienie nie starcza na całe życie - za parę lat trzeba doszczepić , a
      jak sie przegapi to przechorowanie ospy w "starszym" wieku nie jest specjalnie
      przyjemne
      d. szczepionka nie jest 100% gwarancją ,ze dziecko nie zachoruje


      siebie zaszczepiłam smile
    • sasha3 Re: szczepić p/ ospie?proszę o opinie 14.12.06, 22:34
      Przeciwko ospie??? A po co? Lepiej ospa teraz niż półpasiec w wieku dojrzałym...
      Pamiętam, byłam w drugiej klasie szkoły podstawowej, miałam ospę, a u mojego
      taty pojawiła się z boku na brzuchu wysypka, bez żadnych innych objawów. Mama go
      nastraszyła, że to poważna sprawa, poszedł więc do lekarza, z miejsca dostał 9
      dni zwolnienia, szczęśliwy i w podskokach wrócił do domu, a na drugi dzień nie
      mógł podnieść się z łóżka. Odchorował to strasznie, do dzisiaj ma blizny... sad
      Tak poza tematem nie rozumiem też szczepień przeciwko różyczce u dziewczynek.
      Byłam szczepiona obowiązkowo w szkole, miałam stres w pierwszej ciąży, pomiędzy
      ciążami udało mi się celowo zarazić różyczką, którą przechodziłam duuużo gorzej
      niż mój 4-letni syn, po 2 latach zaszłam ponownie w ciążę i odetchnęłam z ulgą -
      jeden problem z głowy wink
      Moje dzieci szczepię tylko szczepionkami obowiązkowymi.
      • balbinka01 Re: szczepić p/ ospie?proszę o opinie 14.12.06, 23:01
        w niektórych krajach ospa jest obowiązkowa- więc to błędne kryterium. Ja
        szczepiłam - słyszalam o mega powiklaniach po ospie, poza tym szczepionka ta
        starczać ma na cale życie, tylko testy kliniczne trwały tyle lat, na ile
        większość mówi, że starcza. No i jak się zachoruje na ospę mimo zaszczepienia,
        choroba przebierga bardzo lagodnie, wręcz śladowo...
        • sasha3 Re: szczepić p/ ospie?proszę o opinie 14.12.06, 23:17
          Generalnie mogę się z tym zgodzić, nie wiedziałam, że szczepionka wystarcza na
          całe życie. Mam jednak zastrzeżenia: wiele dzieci choruje w wieku
          wczesnodziecięcym, wtedy choroba nie daje powikłań, jest niegroźna, chociaż
          uciążliwa. Czy nie lepiej szczepić w takim razie nastolatków, które ospy nie
          przeszły?
          Wyznaję zasadę, że lepiej, żeby dziecko nabrało swoistej odporności, niż budować
          tę odporność sztucznie. Szczepienia nadobowiązkowe są bardzo nowym trendem
          (mojemu 10-letniemu synowi nikt szczepień dodatkowych nie proponował, młodszemu
          już tak), nieprzebadanym dokładnie, więc czy aby na pewno korzyści przeważają? I
          czy nie chodzi tu przypadkiem o kasę?
      • mamand Re: szczepić p/ ospie?proszę o opinie 15.12.06, 07:15
        a twój tata chorował na ospę w dzieciństwie?
        półpasiec równie często pojawia się u osób które chorowały na ospę - wirus
        przemieścił się do zwojów nerwowych gdzie przez kilkanaście lub kilkadziesiąt
        lat przebywał nie dając żadnych objawów.
        • sasha3 Re: szczepić p/ ospie?proszę o opinie 16.12.06, 21:00
          Problem w tym, że nie chorował nigdy na ospę. I wątpię, żeby o tym zapomniał,
          takiej "swędzącej" choroby raczej się nie zapomina smile Ewidentnie zaraził się
          ode mnie...
    • asienka303 Re: szczepić p/ ospie?proszę o opinie 14.12.06, 23:03
      nie szczepić-bo po co?? syn w wieku 4 lat zaraził się ospą od mojego taty, który
      miał półpaśćca. uwierz mi,że mały zniósł chorobę duuuuużo lepiej i dlatego moją
      córę specjalnie zaprowadziłam do znajomych gdy Ich córa zachorowała. na
      szczęście Ada "chwyciła" wirusa wyjątkowo szybko i równie szybko wyzdrowiała. ja
      też szczepie dzieci zgodnie z obowiązkowym kalendarzem szczepień. pozdrawiam
    • ik_ecc Re: szczepić p/ ospie?proszę o opinie 14.12.06, 23:26
      Nie szczepie z powodow wymienionych wyzej.

      Istnieje tez teoria, ze kazda z tych dzieciecych jednorazowych chorob powoduje
      skok rozwojowy. Moja corka miala jak dotad jedna i rzeczywiscie mialam
      wrazenie, ze puscila w niej jakas bariera - do tego momentu mowila niemal
      wylacznie po angielsku (jestesmy rodzina dwujezczna), w ciagu 2 dni zaczela do
      mnie nawijac tyle po polsku, ze mialam problemy za nia nadazyc. Byc moze zbieg
      okolicznosci, a byc moze wlasnie potwierdzenie tej teorii.
    • edorka1 ospa , pneumokoki, rotawirus... 15.12.06, 07:41
      po co??? To nowa moda - lekarki usiłuja wciskać wszystkie możliwe szczepienia - a to pneumokoiki - koniecznie 3 dawki - rzadko która powie matce, że dwulatka wystarczy zaszczepić już tylko raz.Ospa - pewnie kolejne 170 zeta i po co???
      Powinno sie szczepić na to na co powinno, ale juz ospa u zdrowych dzieci to obłęd. Rozumiem dziecko chorowite, które źle znosi choroby itd. Podobnie pneumokoki - rozumiem chorowite chodzące do żłobka dziecko - ale po co maluszek, z którym mama siedzi w domu do trzech lat i więcej???? Mozna jeszcze zaszczepić na rotawirusa ( ciekawa jestem która z was szczepiła) i to chyba będzie komplet wszelkiej maści szczepionek.
    • joaz Re: szczepić p/ ospie?proszę o opinie 15.12.06, 08:31
      ja też nie rozumiem tego "szczepieniowego" szaleństwa.
      Zosię nie szczepiłam potrójną (odra-świnka-różyczka), tylko na sama odrę 9to
      było obowiązkowe. Wyszłam z założenia, że jak zachoruje na rózyczkę w
      dzieciństwie to nic się nie stanie. Jak nie uda się jej zarazić to i tak w
      wieku 13 lat szczepienie to jest dla dziewczynek obowiązkowe.
      Z młodszą był juz problem bo szczepienie p-ko wszyskim 3 chorobom jest
      obowiązkowe.
      Teraz jesteśmy własnie po ospie. Młodsza (2 latka) znosiła wszystko z większą
      cierpliwością niż starsza córka. Obie mocno wysypane, ale bez gorączki i innych
      efektów towarzyszących.
      Joanna

    • renata28 Re: szczepić p/ ospie?proszę o opinie 15.12.06, 09:13
      Argument z półpaścem jest mało trafiony, ponieważ mają go wszystkie osoby,
      które chorowały na ospę. Jest on co prawda uśpiony, ale w każdej chwili może
      się uaktywnić, często po wielu, wielu latach. Przy ospie mogą się zdarzyć
      bardzo duże komplikacje, u małych dzieci także.
      • ewadziuba Re: szczepić p/ ospie?proszę o opinie 15.12.06, 09:35
        w pewnym sensie zgadzam się z przedmówczyniami, że jest to taka moda na
        dodatkowe szczepienia wyciągające z kieszeni rodziców kupę kasy, ale jak nie
        szczepić jeśli fachowiec mówi o tych wszystkich powikłaniach jakie mogą wystąpić
        po chorobie? A potem jak dziecko zachoruje to wyrzuty sumienia, że się nie
        ożałowało kasy. Każdy sam musi podjąć decyzję, a przyznam się, że wcale nie wiem
        jaką. Co do szczep przeciwko rotawirusowi to sprawa dotyczy tylko niemowlaków do
        chyba 24 tyg. życia, bo potem niby już mają kontakt z wirusem.
        • dorotus76 Re: szczepić p/ ospie?proszę o opinie 15.12.06, 09:40
          Na pneumokoki zaszczepiłam, na ospę nie.
          Właśnie kończy ją przechodzic smile
          Bardzo łagodnie zresztą, kilkadziesiąt krosteczek, nawet temp nie miała.
          Jeden cięższy dzień swędzenia i po krzyku.
          Cieszę się, że nie zaszczepiłam.
          pzdr
    • pamelia Re: szczepić p/ ospie?proszę o opinie 15.12.06, 09:58
      Ja nie szczepię. Dwóch moich znajomych którzy są pediatrami (będącymi naprawdę
      na bieżąco w swojej dziedzinie) szczepiło swoje dzieci tylko na obowiązkowe
      minimum. Uznali że każda szczepionka niesie za sobą jakieś tam ryzyko powikłań
      i po co niepotrzebnie obciążać organizm.
      Poza tym myślę, ze uciążliwych chorób na które można stworzyć szczepionki jest
      jeszcze sporo. Produkuje się szczepionkę i trzeba ją potem sprzedać. No to się
      robi tzw. kampanię społeczna w której ktoś dziecinnym głosikiem opowiada o
      chorobie brata/siostry/koleżanki - i gra na emocjach rodziców.
      A jak stworzą szczepionkę na np. wirusowe zapalenie spojówek? Strasznie
      nieprzyjemna choroba (leczyłam prawie 3 tyg)- to też zaszczepicie? Bo pewnie
      wtedy tez świat dowie się ile może być po tym powikłań, jak po każdej chorobie
      nieodpowiednio leczonej zresztą. Jak się tworzy produkt to czesto trzeba też
      stworzyć rynek...A tak na marginesie nie znam nikogo z ciężkimi powikłaniami po
      ospie (choć pewnie takie osoby istnieja). Niektórzy ciężko ją przeszli,
      zwłaszcza w starszym wieku, to fakt ale tez w końcu wszyscy wyzdrowieli. Jedyne
      uzasadnienie szczepienia to jak dla mnie planowana ciąża u kobiety która nigdy
      nie chorowała a ma już np. dziecko w wieku przedszkolnym. Wtedy to ONA może się
      zaszczepić przed zajściem w ciążę.
    • agenciara1 Re: szczepić p/ ospie?proszę o opinie 15.12.06, 10:09
      Sasha3 napisała, że lepiej gdy dziecko zachoruje na ospę teraz, niżby miało
      chorować na półpaśca w wieku dojrzałym. Otóż na nic nie ma reguły. Moje starsze
      dziecko chorowało na ospę pod koniec kwietnia, a młodsze (wtedy 10 miesięcy) w
      połowie maja. We wrześniu młodsze zachorowało na półpaśca. Na szczęście dzieic
      to lżej przechodzą. Zreszta i po szczepieniach dzieic chorują. No i nie jest
      powiedziane, ze dorosły zachoruje na półpaśca, często chorują na ospę. Podobno
      na półpaśca można zachorować tylko wtedy, gdy przechodziło się ospę wcześniej.
      Serdecznie pozdrawiam
      • mamand Re: szczepić p/ ospie?proszę o opinie 15.12.06, 10:16
        >Podobno
        > na półpaśca można zachorować tylko wtedy, gdy przechodziło się ospę
        wcześniej.

        nie zupełnie

        Ponieważ ospa wietrzna i półpasiec są wywoływane przez tego samego wirusa
        osoby które w dzieciństwie nie chorowały na ospę w wieku dorosłym mogą zapaść
        na półpasiec po kontakcie z chorym na ospę dzieckiem.

        Półpasiec może także być wywołany przez wirusa który w dzieciństwie był
        powodem zachorowania na ospę poczym przemieścił się do zwojów nerwowych gdzie
        przez kilkanaście lub kilkadziesiąt lat przebywał nie dając żadnych objawów.

        Nie są potwierdzone żadne konkretne czynniki odpowiedzialne za uaktywnienie
        wirusa uśpionego w zwojach nerwowych. Przyjęto jednak że wszelkie stany
        osłabienia odporności(np. przeziębienie) sprzyjają temu zjawisku
        • balbinka01 Re: szczepić p/ ospie?proszę o opinie 15.12.06, 14:47
          specjalne zarażanie dziecka chorobą dla mnie to głupota i nieodpowiedzialność
          rodziców - zasada: lepiej chorować niż nie chorować - aż żal mi dzieci, gdy to
          czytam..............
    • osmula Re: szczepić p/ ospie?proszę o opinie 15.12.06, 15:13
      WItam,
      A ja zaszczepiłam. Jak moja kumpela opowiedział mi o intensywności choroby o
      swojej córci ( maga przypadek) to sie nie zastanawiałam. Sama przechodziąłm
      ospę w wieku 19 lat i mimo posiadanej świadomości wspominam to jako koszmar. (
      a co ma powiedzieć małe dziecko). Wiadomoiż jedni przechodzą dzielnie a inni
      padają w 40 stopniowej gorączce. NIe ma reguły. Przeszłysmy za to mega
      zapalenie jamy ustnej co jest mogło być porównywalne z ospą o jej ciężkim
      przebiegu. Oj nie życzę nikomu
      Pozdrawiam
      Osmula
    • dziubelek2 Re: szczepić p/ ospie?proszę o opinie 15.12.06, 16:38
      jeszcze parę dni odpowiedzialabym, jak większośc mam, nie szczepić. synek
      niedawno przechorował ospę - kilkadziesiąt krostek, głównie na tułowiu i pod
      włosami, dwa dni niewysokiej gorączki i po krzyku.

      ale od miska zaraziły się jego dwie młodsze siostry - obydwie mają wysoką
      gorączkę, ból głowy, jedna zapalenie gardła i mnóstwo krostek, dosłownie
      wszędzie - na intymnych częściach ciała, w uszach, na wargach.

      młodsza dodatkowo dośc często łapie obturacyjne zapalenie oskrzeli - no i
      oczywiście teraz tez się przyplątało - pinek świszczy, sapie, drapie się i
      placze - po prostu rozpacz.

      gdybym to przewidziała, na pewno nie zawahalabym się zaszczepić dzieci.

      a tak to nie wiem, czy nie skonczy się izolatką w szpitalu (wziewne leki
      rozszerzające oskrzela cos nie bardzo działają na razie, poza tym mimo
      smarowania krostki wyglądają coraz gorzej).

      pozdrowienia, anka mama michałka , madzi i paulinki)
    • agatttt Re: szczepić p/ ospie?proszę o opinie 15.12.06, 18:07
      czy ktoras mama zaszczepila dziecko i mimo to zachorowalo na ospe? jak
      przebiegala choroba? ponoc szcepionka nie chroni od zachorowania, tylko przebieg
      jest lagodniejszy i minimalizuje powiklania...
      sprawdzil to ktos?
      agat
      • lipa303 Re: szczepić p/ ospie?proszę o opinie 15.12.06, 21:50
        Ja zaszczepiłam syna(wówczas 4-latka) we wrześniu ubiegłego roku. Ogarnęła mnie
        panika, po tym jak w sąsiedztwie 5-letnia dziewczynka zmarła wskutek poospowych
        powikłań (zaburzenia krzepliwości). Od wczoraj synek ma ospę. Nie gorączkuje,
        ma 15 krostek z pęcherzykami wielkości główki od szpilki.Prawie się nie drapie.
        Lekarz miał trudności z rozpoznaniem i stwierdził,że to postać poronna, pewnie
        dzięki szczepieniu. I powiem szczerze, że jestem troche zła, bo mam w domu 6-
        miesięczną córeczkę, więc nie ma siły i za dwa tygodnie pewnie ją wysypie. Mam
        nadzieję, że to jakoś przetrwamy. Czy ktoś wie jak ospa przebiega u takiego
        maluszka? Wydaje mi się, że syn nie zachorowałby, gdyby nie fakt, że 3 tyg.
        temu był szczepiony obawiązkowo pentaximem (Di-Te-Per/polio/Hib) i odporność mu
        po tym szczepieniu gwałtownie spadła. Miał pecha i w tym czasie właśnie złapał
        ospę... Szczepić, czy nie szczepić? Decyzję niestety trzeba podjąć samemu. Z
        jednej strony 170 zł by oszczędzić dziecku wątpliwej przyjemności to niewiele,
        a z drugiej nie dajmy się zwariować. To klasyczna choroba wieku dziecięcego i
        powikłania daje niezwykle rzadko, a biorąc to na zdrowy rozum, powikłać może
        się niemal wszystko od grypy po zapalenie ucha. Całe szczęście, że nie jestem
        lekarzem, bo nadmiar wiedzy nie pozwoliłby mi spać spokojnie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka