monish
15.12.06, 00:04
Moja starsza córcia przywlokła do domu infekcję. Okropny katar, zielony,
wychodzący oczkami, przez dwa tygodnie udawało mi się młodszą, 4 mies córkę
chronić, miała zwykły przezroczysty katarek, nawilżałyśmy, odciągałyśmy,
podawałam jej viburcol, niestety zaraziła się, katar zielony, gęsty(trudno
cokolwiek odessać mimo zakraplania soli morskiej),dostaje ibufen, wit C,
mucofluid, od dwóch dni, jutro idziemy na kontrolę do lekarza, i zastanawiam
się czy zgodzić się na antybiotyk? Czy jeszcze powalczyć? Dodam że mała jest
pogodna, nie gorączkuje, tylko ten zielony glucior, i oczka zapuchnięte
zaropiałe,i utrudnione odciąganie. Co myślicie?