Może nie jestem najlepszym przykładem - Wy macie mniejsze dzieci - ale warto
wiedzieć!
Otóż w 04/2006 złożyłam wniosek o przyznanie stopnia niepełnosprawnosci (po
16 roku życia określa się stopień)
dostałam orzeczenie o LEKKIM stopniu niepełnosprawnosci do 2010 roku.
Odwołałam sie od tej decyzji do Wojewódzkiego Zespołu - niestety utrzymali w
mocy wsześniejsze postanowienie nie przyznając synowi wyższego stopnia
(ubiegałam się o umiarkowany który pozwoliłby mi otrzymywać zasiłek
pielęgnacyjny )
Odwołałam się do sądu - wyznaczono badanie przez biegłego lekarza kardiologa
który wystawił opinię dla sądu , 2 tyg temu odbyła się rozprawa sądowa .
Sad oparł sie na opinii biegłego - Marcin ma przyznany umiarkowany stopień
niepełnosprwaności do 2009 roku.
Czekamy obecnie na uprawomocnienie się wyroku.
Jak widać warto ubiegać się o coś co naszym zdaniem jest słuszne oraz należy
wykorzystywać każdą możliwość.
I jeszcze jedno
Otóż pamietajcie jeśli macie już uznaną niepełnosprawność dla dziecka i
otrzymujecie zasiłek (czasowo) a potem np. macie komisję i nie przyznają Wam
dalej orzeczenia o niepełnosprawności należy udać się tam skąd dostajecie
zasiłek i złożyć pismo o zawieszeniu wypłaty zasiłku do czasu roztrzygniecia
sporu ( przy założeniu że się od tej decyzji odwołujecie)
Po odwołaniu jeśli decyzja jest ok wypłacane są Wam pieniadze wstecz.
Kolejna sprawa jeśli złożyliście wniosek o orzeczenie (np. pierwszy raz) ,
a komisja odmówiła przyznania postępujecie jak wyżej z tym że nie zawieszacie
a występujecie (mimo braku orzeczenia !? - tak ) o ustalenie zasiłku
pielęgnacyjnego (wtedy wszczęte jest postępowanie i w razie - po odwołaniu -
gdy otrzymujecie jednak orzeczenie spłaca się Wam od momentu złożenia
wniosku (wypłata w miesiacu nastepnym od miesiąca złożenia wniosku)
Jeśli zaś chodzi o nasz przykład pewnie co niektórym za kilka lat się przyda
o ile przepisy sie nie zmienią.
Dziecko po ukończeniu 16 lat ( Uwaga niepełnosprawnośc musi powstać przed
ukończeniem 16 roku życia )- występujecie o orzeczenie STOPNIA
niepełnosprawności , nawet jak dostajecie lekki (nie przysługuje wtedy
zasiłek pielęgnacyjny) składacie wniosek o zasiłek pielęgnacyjny (dziwne ale
prawdziwe )do instytucji która wypłaca ( u nas MOPR)
Oczywiście przy założeniu że się odwołujecieod decyzji o np przyznaniu
lekkiego bądź wcale stopnia nipełnosprawnosci.
Po uzyskaniu korzystnej decyzji , czy tez wyroku - wracacie do punktu wyjścia
czyli instytucji wypłacającej ów zasiłek i macie wypłate wstecz od momentu
złożenia wniosku.
A pro po my straciliśmy 900 zł no ale cóż mądry Polak po szkodzie.
Mam nadzieję że napisłam w miarę zrozumiale.
Ktos kiedyś miał tu pewne wątpliwości (moralne ???) powiem jedno zajrzyj
proszę jaki % pobiera Ci Państwo z tyt np. zarobków.Ile odprowadzasz podatku.
Te pieniadze - zasiłek- z pewnoscią nie są zabierane biednym , a czy Wy
rodzice dzieci z Wadami Serca macie wątpliwości co do tego ile musimy
wydawać na przejazdy do lekarzy , klinik , niekiedy prywatne badania , nasze
pobyty przy dzieciach w czasie gdy są w szpitalu , lepsze odżywianie w
czasie , po zabiegach , operacjach , czy też na codzień itd itd
Branie zwolnień lekarskich (80 % płatne )
Ja nie mam żadnych.
A jeśli już komuś naprawdę zbywa - jest tyle możliwości pomocy innym tymi
pieniążkami.
pozdrawiam
Magdalena
(mama Marcina

P-ń