seala1
28.04.07, 08:19
Witam,
u mojej córeczki wykryto dysplację IIc w lewym bioderku. Miała 5 tygodni jak
założyliśmy jej szynę Koszli. W tej chwili nosi szynę 6 tygodni. Byliśmy na
kontroli i dysplazja cofnęła się z IIc do IIb. Jak długo może potrwać jeszcze
leczenie dyspazji??? Córka na początku nieźle znosiła szyne,ale obecnie po
prostu jest fatalnie, bardzo płacze i absolutnie nie chce w szynie spać,łapie
30 minutowe drzemki (próbowałam ja położyć bez szyny i przespała 3 godziny).
Pomimo tego uparcie zakładamy szynę, ale serce mi się kroi jak słucham jej
ciągłego płaczu.....
Czy ktoś miał przypadek dysplazji IIc i jak to się u niego skończyło???
Przy okazji, jeśli ktoś posiada kontakt do dobrego warszawskiego ortopedy
dziecięcego, zajmującego się dysplazją, to bardzo proszę o przesłanie na maila
gazetowego.
Z góry dziękuję za odpowiedzi i pozdrawiam