maff1 12.07.07, 18:30 a na pałeczkę ropy błekitnej która "grasuje" i zbiera śmiertelne żniwo na OIOMiE w szpitalu MSWiA przy Wołoskiej w Warszawie mozna sie zaszczepić? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tetlian Re: Cała prawda o sepsie 12.07.07, 20:29 Sepsa jest groźna, ale da się z nią wygrać. Odpowiedz Link Zgłoś
llukiz Re: Cała prawda o sepsie 22.11.07, 07:52 Ta cała sepsa to taka czasowa moda typu: pijani lekarze, wypadki na budowach, pijani rodzice itp. itd. W samym tylko wrocławiu na budowach średnio ginie jedna osoba dziennie i jest to normalne i jest tak na całym świecie. Ale teraz jest modne pisanie, że raz na tydzień ktoś na sepse umiera, a przecież w polsce z różnych innych powodów umiera dziennie 1000 osób. Znudzi się im sepsa zaczną pisać o innej przyczynie śmierci. Odpowiedz Link Zgłoś
mintaj4 bardzo dobry artykuł o SEPSIE 13.07.07, 06:31 wydaje mi się że w sposób bardzo przystępny traktuje problem www.virango.pl/node/3770 Odpowiedz Link Zgłoś
llukiz Re: bardzo dobry artykuł o SEPSIE 22.11.07, 07:54 A i jeszcze wcześniej była nagonka by się szczepić na ptasią grypę. Też by wyciągnąć od ludzi kasę. Odpowiedz Link Zgłoś
kerstink Re: Cała prawda o sepsie 13.07.07, 08:10 Czy to reklama zeby szczepic ? Takie mam wrazenie. Mysle, ze najwazniejsze to wzmacniac odpornosc ogolna, to chyba zdecydowanie lepsza inwestycja. Odpowiedz Link Zgłoś
india78 Cała prawda o sepsie - art. sponsorowany 15.07.07, 00:04 Ja tez mam wrazenie, ze to reklama. Tekst pod firmy farmaceutyczne. Choc nie widzialam numeru Dziecka z tym art. to zaloze sie, ze w jego sąsiedztwie mozna wyszukac reklamy szczepionek. Ręce mi opadają, bo obiektywna informacja to teraz abstrakcja. Dlaczego Pan dr nie powie nic o reakcjach poszczepiennych (jakie są, czy badano i jak dlugo, kto badal, ile % dzieci z ogolu zaszczepionych choruje???), jak dlugo chroni szczepionka itd? Co do czestosci z jaką mowi sie o sepsie to jest ona zwiazana wlasnie z pojawieniem sie nowej szczepionki. Szczepionki to obled. Od paru miesiecy zastanawiam sie czy zaszczepic moje dziecko przeciw odrze-swince-rozyczce. Z jednej strony nie mam odwagi nie szczepic, z drugiej zas skala powiklan poraża. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaptasia Re: Cała prawda o sepsie - art. sponsorowany 20.07.07, 21:34 Uważam, że artykuł nie jest sponsorowany - jest dobrze napisany, świetnie wyjaśnia problem sepsy. Co do wzmacaniania odporności poprzez szepionkę przeciw pneumokokom, to zapewniam, że biorąc pod uwagę wszystkie możliwe powikłania oraz porównując je do mozliwych powikłań po sepsie - ten bilans jest chyba jasny. Wiem, co piszę, bo jestem matką dziecka, które w wieku 2 lat przezyło!!! sepsę. I naprawdę jest to coś strasznego... Odpowiedz Link Zgłoś
india78 Re: Cała prawda o sepsie - art. sponsorowany 21.07.07, 00:19 Zdaje sobie sprawe z tego, ze sepsa to cos strasznego. Ciesze sie, ze Pani dziecku nic sie nie stalo. Jednak stoje twardo przy swoim. Za malo wiemy o szczepionkach. Jedna lekarka powiedziala mi kiedys, ze jest szczepionka (nie pamietam przeciwko jakiej bakterii) ktora chroni tylko przed formą wszczepienną. A promowana byla w przedszkolach. A co z konserwowaniem szczepionek rtęcią (tiomersal)? WHO uwaza rtec za trucizne. Dopiero niedawno zostala wycofywana ze szczepionek (i to nie ze wszystkich). CiezDlaczego w Stanach jest fundacja, ktora pomaga "osobom poszkodowanym przez szczepionki"? Dlaczego znam kilku lekarzy, ktorzy nie szczepią swoich dzieci? Ja wiem, ze my dostawalismy szczepionki rodem z ZSRR i zyjemy, ale jakos mnie ten argument nie przekonuje. Moja kolezanka dostala recepte od pediatry na szczepionke z Niemiec. Poprosilam kolezanke (ktora byla entuzjastycznie nastawiona do tego pomyslu), zeby sprawdzila najpierw jakies opinie o tym leku. Znalazlysmy w necie skrocony opis szczepionki. Okazalo sie, ze nie powinna byc podawana dzieciom ponizej 2 roku zycia. Syn kolezanki mial wtedy 11 miesiecy. Czysta glupota. A pomijam juz problem transportu z Niemiec. Nie mamy daleko, ale jednak jakas temp. powinna byc zachowana. W naszych szpitalach jest jeszcze jeden problem. CZas reakcji. W TV zazwyczaj slyszymy - rodzice zareagowali zbyt pozno. Moze i czasami tak jest, ale jak ktos juz reaguje to traktowany jest jak histeryk bez powodu. Zabieranie czasu zapracowanemu personelowi szpitali.Jak moj syn mial 10 miesiecy dostal wysokiej goraczki. Nie moglismy jej zbic. Przy tak malym dziecku balismy sie czekac na to "co sie wykluje" i pojechalismy do szpitala. A tam w drzwiach Pani pielegniarka stwierdzila, ze mamy sobie jechac do rodzinnego (w nocy!). Poplakalam sie z bezsilnosci. Dziecko bylo polprzytomne. Dopiero jak przyszla lekarka to potraktowala sprawe powaznie. Widzialam jak bada kazdą potowke na ciele mojego synka. Na szczescie wszystko skonczylo sie dobrze. Chociaz do dzis nie wiem co bylo malemu. I prawda jest taka, ze place skladki a pomijając porod i wlasnie ten przypadek nic z tego nie korzystam. Na szczescie moge leczyc sie prywatnie. Ale chcialabym zeby w takich chwilach nikt nie lekcewazyl rodzicow. Czasem warto "stracic" troche czasu. A jak nic nie jest to tylko sie cieszyc. A co do art. sponsorowanego to z ciekawosci jutro zajrze do sklepu po najnowszy nr dziecka. Sprawdzimy jakie reklamy atakują rodzica zaraz po lekturze tego art. I jak juz pisalam chcialabym wiedziec cos wiecej o tych szczepionkach. Jakie mają powiklania, gdzie je badano (i JAK DLUGO???)itd... A nie tylko puste frazesy. Warto bo warto. Dlaczego mam fundowac dziecku powiklania na cos, co moze zagraza mu w niewielkim procencie. Skoro jest ze mną w domu, skoro ma dobrą odpornosc? Mysle, ze podejscie indywidualne to jest cos, co przy szczepionkach powinno byc brane pod uwage. Odpowiedz Link Zgłoś
irrcia Re: Cała prawda o sepsie - art. sponsorowany 21.11.07, 17:54 Rozmawiałam z 3 lekarzami na ten temat i jedną szychą w Sanepidzie. Przeważała opinia: szkoda kasy, to naciąganie rodziców, zabezpieczy ewentualnie przed jakimś szczepem, ale że akurat na ten się trafi przy zakażeniu - prawdopodobieństwo jest żadne. Opinia najbardziej "pro" była następująca: dopóki dziecko siedzi w domu i nie posyła się go do żłobka, przedszkola - nie ma sensu szczepić. Jak się zdecydujemy posyłać, to ewentualnie można (ale bez przymusu) zaszczepić, ale tą tańszą szczepionką, o której wspominają na końcu artykułu, bo jest równie dobra. Mnie przekonali. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiamarias moja coreczka przeżyła zakażenie posocznicą 21.11.07, 18:24 udało się przy ogromnym wysiłku lekarzy z Kliniki AM w Poznaniu. Zakażenie spowodowane listrią monocytogenes wywołało zapalenie opon mózgowych czego skutkiem jest wodogłowie. to wszystko działo się troche podnad dwa lata temu. nie życzę nikomu przeżywać tego co my przechodziliśmy, łącznie z rewizją zastawki. na szczęście teraz wszystko jest dobrze. Wiem jednak, że gdyby nie szybka reakcja nasza i zaangażowanie lekarzy córeczka byłaby już po drugiej stronie. czas jest tutatj najważniejszy. nie wolno lekceważyć niczego. niepokój matki jest najlepszym czujnikiem niebezpieczeństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
izbaa Cała prawda o sepsie 21.11.07, 18:55 i ja przezylem sepse..zachorowalem na nia po lekach, jakeis 10 lat temu..bylo ciekzo, ale sie udalo Odpowiedz Link Zgłoś
tigard Cała prawda o sepsie 21.11.07, 19:03 sepsa jest to choroba jak grom z nieba , lekarz objasnil wszystko. szczepienie dziecka jest nawet niepowaznym czynem. ja mieszkajac w usa pracujac w szpitalu na pediatri widzialam w latach 90tych sepse bardzo czesto(teraz sie przeniosla chyba do europy bo mamy 0 przypadkow) majac male dziecko nigdy nawet nie pomyslalam o szczepieniu bo po co jak ,lekarz opisuje kazdy znas ma ta baktere.choroba ta jest okropna, mozna ja porownac jak do raka a przeciez nie ma szczepionki na raka. jeden zachoruje 2 nie wiec nie powinniscie panikowac zwlaszcza ze szczepieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Cała prawda o sepsie 21.11.07, 19:44 Najważniejsza jest szybka reakcja. A najgorsze to że sami lekarze czy dyżurni na pogotowiu lekceważą rodziców chorego dziecka. Ile było już wiadomości typu: dziecko umarło bo lekarz stwierdził że to grypa i odesłał do domu. PS. Artykuł stawia jasna tezę - zaszczep dziecko uratujesz mu życie. Na ile to złudna teza wiemy wszyscy. Odpowiedz Link Zgłoś
mamusia_karina Re: Cała prawda o sepsie 21.11.07, 19:50 kzdy ma prawo do swojego zdania,ja zaszczepiłam KUBusia pół roku temu pneumo23 i jestem spokojniejsza,mysle jeszcze o zaszczepieniu na meningokoki tym bardziej ze niedługo go czeka przedszkole. Odpowiedz Link Zgłoś
mamusia_karina Re: Cała prawda o sepsie 21.11.07, 19:53 niedokonczyłam zdania.Jezeli jest szansa zapobiec,pomóc jakos dziecku to uwazam ze szczepionka jest potrzebnai nie uwazam tez ze nie ma co panikowac,latwo jest słyszec w tv czy radiu ze sepsa panuje w innym miescie ale tak naprawde moze dotknącto kazdego z Nas. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Cała prawda o sepsie 21.11.07, 19:57 Oczywiście ze masz prawo do swojego zdania. Tylko że tak na prawdę nie wiesz jaka bakteria lub jaki szczep będzie przyczyna sepsy. A szczepisz na konkretny. Przede wszystkim trzeba wiedzieć jakie objawy maja nas zaniepokoić i wtedy szybko działać. Odpowiedz Link Zgłoś
mamusia_karina Re: Cała prawda o sepsie 21.11.07, 20:08 dokladnie! powiem wam ze nie czuje sie spokojna przez ta sepse. Odpowiedz Link Zgłoś
alex9991 Re: Cała prawda o sepsie 21.11.07, 20:42 Nie można wymyślić szczepionki na sepsę, bo nie ma takiej szczepionki, która zabezpieczy nas od wszystkich chorób świata. A sepsę wywołują też zakażenia wirusowe i grzybicze. Ktoś, kto pracuje w ochronie zdrowia, blisko intensywnych terapii i chirurgii, wie, że wokół mamy wiele przypadków sepsy. Na szczęście, nie wszystkie to przypadki telewizyjne. Te telewizyjne, to zwykle przypadki sepsy meningokokowej o przebiegu piorunującym, z których 50- 75 % kończy się zgonem pacjenta. Tych zgonów nie jest ani więcej ani mniej w ciągu ostatnich 15 lat, tylko zostały one bardziej nagłośnione. Jakoś nikt nie powie, że moga się one wiązać z wrodzonymi niedoborami w układzie dopełniacza i układzie properdyny, które najbardziej manifestuja się w populacjach niemowląt między 6 i 12 miesiącem życia, oraz młodzieży między 14 i 19 rokiem życia. Często w wieku młodzieńczym umieraja ludzie, którym udało się pokonać taką sepsę w niemowlęctwie. W Polsce nie robi się nagminnie takich badań. Wykonuje się natomiast wymazy z nosa, które w okresie epidemicznym lub w endemii mogą być w 100% dodatnie. Po co robić badanie, jeśli spodziewamy się, że będzie w 100% dodatnie??? Poza tym sepsa piorunująca przebiega podstępnie. Zwykle zaczyna się wysoką goraczką, a następnie w różnym okresie czasu zaczynają się lawinowo pojawiać wybroczyny. Ale czy każda gorączka w okolicach 40 stopni to sepsa? Otóż najczęściej NIE... W czasie epidemii grypy, ciężko hospitalizować wszystkich pacjentów z taka temperaturą, bo brakłoby hal sportowych, zamienionych na szpitale polowe. Jak we wszystkim trzeba mieć trochę szczęścia. Dotyczy to w równym stopniu lekarzy jak i pacjentów. Czasem w porę rozpoznana i leczona sepsa kończy się zgonem pacjenta.A czasem pacjent zdrowieje wbrew doświadczeniu medycyny i zdrowemu rozsądkowi. Bo leczenie sprowadza się najkrócej rzecz ujmując, do podawania pacjentowi wiader leków i oczekiwaniu na cud. A ten następuje lub nie... Wiem to dobrze, bo mam za sobą wiele takich wojen o życie człowieka. Gdyby o wszystkich przypadkach sepsy zawiadamiano telewizję, to oddziały intensywnej terapii powinny zatrudniać speców z kamerami i mikrofonami na stałe. Bo tam większość zakażeń ma przebieg septyczny... Czy istnieje recepta na uniknięcie sepsy? NIE!!!... Trzeba dbać o higienę, dobre odżywienie swoich dzieci, ich odporność i NIE ZALECZAĆ antybiotykami z powodu gaunianych infekcji... Dlaczego lekarze nie szczepią swoich dzieci? Zwłaszcza neurolodzy? Bo powikłania moga być gorsze, a dzieci wychowane w dobrych warunkach zwykle (zwykle!...) nie zapadają tak na zdrowiu. Poza tym prawdopodobnie nadmiar szczepionek powoduje wzrost zachorowań na choroby z autoagresji, czyli powodują powstawanie przeciwciał skierowanych przeciw własnym tkankom!!! Odpowiedz Link Zgłoś
nekropedofil Re: Cała prawda o sepsie 22.11.07, 14:50 dokładnie! antybiotyki tylko w ekstremalnych przypadkach! dodałbym jeszcze że zbytnie dbanie o higienę też może się zwrócić przeciwko nam - np. zbyt częste mycie rąk (zwłaszcza zwykłym, nienawilżającym mydłem) też źle wpływa - zwłaszcza u dzieci w wieku przedszkolnym Odpowiedz Link Zgłoś
dr.kwasenbrau Cała prawda o sepsie 21.11.07, 20:12 Jeśli istnieje sposób nawet minimalnego zmniejszenia ryzyka zachorowania dziecka, to należy z tego sposobu skorzystać. W końcu po coś wyprodukowano te szczepionki, nie wierzę, że tylko dla chęci zysku. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Cała prawda o sepsie 21.11.07, 20:21 A powikłania poszczepienne? No i czy szczepionka sama na pewien czas nie obniża odporności? Odpowiedz Link Zgłoś
dr.kwasenbrau Re: Cała prawda o sepsie 21.11.07, 20:26 Ludwik Pasteur nie zgodziłby się na nie stosowanie szczepionki Odpowiedz Link Zgłoś
rita75 Re: Cała prawda o sepsie 22.11.07, 09:21 > Ludwik Pasteur nie zgodziłby się na nie stosowanie szczepionki lol, to sie nazywa konkretna odpowiedz na konkretne pytanie Odpowiedz Link Zgłoś
dr.kwasenbrau Cała prawda o sepsie 21.11.07, 20:28 Edward Jenner też byłby za sczepieniem Odpowiedz Link Zgłoś
alex9991 Re: Cała prawda o sepsie 21.11.07, 20:52 A czy ty wiesz ile lat temu to było? Szczepionki były i pewnie pozostaną dobrodziejstwem dla ludzkości. Np. w Indiach... itp... W Polsce wzrasta zachorowalność na gruźlicę. Czy dlatego, że nie szczepimy? Nie!... Dlatego, że pogarszają się warunki życia, poszerza się sfera biedy! Dzieci sa głodne... Nadmiar antybiotyków powoduje uodparnianie sie barterii. Szaleją prątki atypowe, czyli takie, które nie giną po zastosowaniu standardowych leków. Kiedyś, mój panie, do wyleczenia gruźlicy wystarczyło zaledwie 1000 j penicylliny. Dzisiaj "pani Celina" dawkowana jest w milionach na kg masy ciała i to nie na gruźlicę... Odpowiedz Link Zgłoś
mama.mikolaja Re: Cała prawda o sepsie 21.11.07, 21:28 właśnie mamy drugi tydzien ostrej jazdy po szczepieniu przeciw swince, odrze i różyczce u naszego synka, okaz zdrowia, cztery doby w gorączce, ze złym zdrowiem i apetytem, bladziutki, pokładajacy się, marudny drugi tydzień.... poszczepienne!!!! jak bym wiedziała o tym wczesniej nie zaszczepiłabym, sama chorowałam w dziecinstwie na świnkę, czy różyczkę i spoko... jakos zyje a po co to teraz mojemu małemu synkowi. Siostry córcia po szczepuieniu na pneumokoki w goraczce trzy doby i złym stanem zdrowia, po tygodniu dwóch chorowała poważnie z anytybiotykiem, poszczepienne... szkoda że o tym sie nie mówi mam wąpliwości co do tych dodatkowych , przereklamowanych , drogich szczepien.... Odpowiedz Link Zgłoś
dr.kwasenbrau Re: Cała prawda o sepsie 21.11.07, 22:20 Współczuję i życzę zdrowia dzieciakom... Też zaszczepiłem 14-to letnią córkę przeciwko menigokokom i pneumokokom dziś... Odpowiedz Link Zgłoś
mamusia_karina do dr.kwasenbrau 22.11.07, 00:30 jak sie nazywa szczepionka na meningokoki??? Odpowiedz Link Zgłoś
rita75 jeszcze pytanie.... 22.11.07, 09:17 ile notuje sie rocznie przypadkow sepsy spowodowanych pneumokokami, a ile meningokokami? A ile dzieci wpada w tym samym czasie pod samochód, umiera na raka? Odpowiedz Link Zgłoś
monikaa13 Cała prawda o sepsie 22.11.07, 15:17 ja jak slysze sepsa itp. cala drze, boje sie o moja corke, boje sie ze cos sie stanie, martwie sie ale nie szczepie, dlaczego? dlatego, ze corka siedzi ze mna w domu, dlatego, ze nie ma pewnosci czy ta szczepionka cos daje to tak samo jak ze szczepionka na grype, to poprostu kit reklamowy, szczepionka jest nic nie warta poza tym boje sie poszczepiennych skutkow, tym bardziej, ze czeka mnie za tydzien MMR boje sie, wiec moze jak corka pojdzie do zlobka do przedszkola to zaszczepie, na razie nie Odpowiedz Link Zgłoś
anna-888 Cała prawda o sepsie 22.11.07, 15:41 Tak - to b.powazna choroba. Trzeba dbac o higiene - myc rece bo to nosiciele bakterii! Odpowiedz Link Zgłoś
stemp10 Takie artykuły to s k u r ... s t w o 23.11.07, 08:18 Namawianie do szczepien w kontekście ogólnej paniki. Tutaj widzę robotę dla CBA. Odpowiedz Link Zgłoś
5_monika Re: kolejny artykuł 23.11.07, 17:42 podaję za fogito miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,4698724.html Odpowiedz Link Zgłoś
5_monika Re: kolejny artykuł 23.11.07, 17:43 miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,4698680.html Odpowiedz Link Zgłoś