scarlet_s
23.10.07, 23:37
Moja córeczka odkąd poszła do przedszkola cigle choruje, ale to
jeszcze nic. Ma wysypki. Najpierw była wysypka na policzkach.
Myślałam, że to może być z przegrzania. W przedszkolu jest bardzo
gorąco i mała jak wychodzi to ma wypieki, zaczeła się też pokazywać
wysypka, takie czerwone krostki. Myślałam, że może na coś się
uczuliła. Dzisiaj zauważyłam, że ma wysypaną całą pupe. Może jakieś
dziecko jest chore i zaraziła się siadając na sedes? Kurcze nie chce
mi się znowu do lekarza biegać, bo się boje, żeby coś znowu nie
złapała. Posmarowałam ją maścią cholesterolową z hydrocortyzonem.