Dodaj do ulubionych

jalowy mocz

06.10.05, 13:07
Witam wszystkie mamy i panią Ewę.Mam pytanko:co to znaczy ze mocz jest jałowy?
(przeczytalam o tym tutaj na forum).Zainteresowalam sie tym dlatego, ze moja
17 miesieczna coreczka ma w badaniu moczu zawsze za niski ciezar wlasciwy.I
nie wiem z czym to ma zwiazek.Wszystko inne wychodzi dobrze tylko ciężar
własciwy jest ponizej normy.Bardzo prosze o porady.Magda
Obserwuj wątek
    • mami7 Re: jalowy mocz 06.10.05, 14:51
      Posiew moczu jest jałowy, tzn. że nie wychodowano w nim bakterii, albo inaczej patogenów.
      Niski ciężar włąściwy u malutkich dzieci to norma. Nie masz się czym zamartwiać.
      A jaki jest ten ciężar?
    • penelina Re: jalowy mocz 06.10.05, 17:55
      Pani Ekspert już na to pytanie Ci odpowiedziała , po co więc zakładasz identyczny wątek ?
      • mrozbasia Re: jalowy mocz 07.10.05, 08:55
        No właśnie nie rozumiem. Po co to samo pytanie??
        • ewa.m.kaminska Re: jalowy mocz 14.10.05, 11:54
          Jesteście kochane, bo już myślałam że w piętkę gonię i coś z moją pamięcią jest
          nie tak...
      • madaw Re: jalowy mocz 16.10.05, 12:00
        Po to zakladam nowy watek ze pytam o ciezar wlasciwy,niedowidzisz moja droga? Z
        o tym nie bylo mowy!
        • penelina Re: No, nie wiem, kto nie dowidzi i kto ... 16.10.05, 14:03
          ... ma problem z pamięcią. Dla jasności, przytaczam Twój PIERWSZY POST :


          jałowy mocz
          madaw 28.09.05, 21:54

          Witam wszystkie mamy i pania Ewę.Mam pytanie;co to znaczy ze dziecko ma
          jałowy mocz? Czytalam o tym tutaj na forum.Jestem zaciekawiona, dlatego ze
          moja 17 miesiczna coreczka przy badaniu moczu ma zawsze za niski ciężar
          wlasciwy.I nie wiem dlaczego.Zaznaczam ze zawsze tego moczu do badania jest
          bardzo malo,(o ile ma to z tym jakis zwiazek)bo nie udaje nam sie złapac
          wiecejwink Lekarz poradzil nam zeby łapac mocz w locie do kubka,a nie
          przyklejac te nieszczęsne woreczki. No i łapiemy jak mała chodzi sobie po
          pokoju ale wiekszosc moczu ląduje na podlodze.I dlatego jest go naprawde
          malo.Bardzo prosze o odpowiedz.Pozdrawiam serdecznie.Magda

          I na ten post Pani Ewa odpowiedziała :

          Re: jałowy mocz
          ewa.m.kaminska 06.10.05, 11:01

          Samopomoc forumowa już na szczęście zadziałała i inne mamy udzieliły Pani
          podczas mojej nieobecności właściwej odpowiedzi. Z tego, że mocz jest jałowy
          należy się tylko cieszyć. Zakres ciężaru właściwego moczu wynosi 1,002-1,035 i
          u dzieci dość znacznie te wartości się wahają, a wpływ na nie ma wiele
          czynników, m.in. ilość wypijanych płynów i rodzaj związków rozpuszczonych w
          moczu. Nie ma więc Pani żadnych powodów do obaw.

          Nie widzisz, że Pani Ewa napisała Ci o ciężarze ( bo i o to pytałaś ) - i że
          wszystko jest OK ?

          Czy dalej będziesz upierała się, że

          madaw napisała:

          > Po to zakladam nowy watek ze pytam o ciezar wlasciwy,niedowidzisz moja
          > droga?
          > o tym nie bylo mowy!
      • madaw Re: jalowy mocz 17.10.05, 22:45
        Bardzo dziekuje z odpowiedz mami7 (moja coreczka ma ciezar zazwyczaj 1.009,
        1.005, raz miala 1.002).A do penliny tylko tyle, ze ja nie dostalam zadnej
        odpowiedzi od pani Ewy.Moze zle zatytuowalam moj watek, bo mi chodzilo o ciezar
        wlasciwy a nie jalowosc moczu.Napisalam tez w moim watku, ze cyt."przeczytalam
        o tym tutaj na forum", a chodzilo mi o to, ze rzucilo mi sie w oczy takie
        pojecie jak jalowosc moczu i bylam ciekawa co to znaczy i czy to ma jakies
        powiazanie z ciezarem wlasciwym.A tą odpowiedz pani Ewy ktorą ty mi skopiowalas
        penelino,to nie wiem skad wzielas, bo pod moim zapytaniem jej nie ma.Jakies
        nieporozumienie chyba wyszlo,bo ja o zadnym jalowym moczu tutaj nie czytalam(po
        co bym pytala gdybym to wiedziala-pomysl?) ani o ciezarze wlasciwym.Odpowiedz
        pani Ewy przeczytalam dopiero teraz pod twoim postem.
        • penelina Re: Nie, no ... to jakaś paranoja !!! 18.10.05, 00:08
          madaw napisała:

          > A do penliny tylko tyle, ze ja nie dostalam zadnej
          > odpowiedzi od pani Ewy
          > A tą odpowiedz pani Ewy ktorą ty mi skopiowalas
          > penelino,to nie wiem skad wzielas, bo pod moim zapytaniem jej nie ma

          Madaw,

          to może kliknij łaskawie w CZERWONE SŁOWA w moim poście powyżej;
          po tej magicznej czynności otworzy Ci się Twój pierwszy wątek ( z września ) na
          temat moczu, jego jałowości i ciężaru. Następnie kliknij sobie opcję "pokaż
          treść wszystkich" - i zobaczysz, zapewne ku swemu zdziwieniu - odpowiedź Pani
          Ewy - dokładnie tą, którą ja Ci tu przekopiowałam, żeby nie było wątpliwości.

          Dalej się upierasz przy swoim ?
        • nanuk24 Re: jalowy mocz 18.10.05, 02:23
          "A tą odpowiedz pani Ewy ktorą ty mi skopiowalas
          penelino,to nie wiem skad wzielas, bo pod moim zapytaniem jej nie ma"

          A bo zapewne masz wadliwy monitor, musisz koniecznie wymienic, wtedy wszystkie
          posty sie Twoim oczom ukazasmile bo na moim monitorze w pierwszym watku widnieje
          odpowiedz p. EWy, a wymienialam niedawno na nowysmile

          Jak tam bylo, tak tam bylo, zawsze jakos bylo. Jeszcze nigdy tak nie bylo, zeby
          jakos nie bylo.
          • marta_i_koty Re: jalowy mocz 18.10.05, 09:20
            Hehehe, pewno monitor tez jest jałowy...smile)))
            • madaw Re: jalowy mocz 18.10.05, 14:32
              Do peneliny.Ty chyba jestes jakims adwokatem pani Ewy.Co widze twoje wypowiedzi
              to tylko: popatrz na watek ponizej, ten temat byl juz poruszany na forum,
              dajcie odpoczac pani ewie.Kobieto wyluzuj.Albo sie wymadrzasz i dostajesz
              pochwaly od pani ewy albo probujesz tu rzadzic na tym forum.Ty chyba nie masz
              co robic w domu,tylko na internecie siedzisz i czepiasz sie do kogo masz tylko
              okazje.Myslisz ze kazda kobieta ma czas przegladac czy czasem tu na forum nie
              bylo przypadkiem takiego a takiego tematu??!!Jak wam nie pasuje to
              zorganizujcie ta strone tak zeby wszystkim bylo ok.Wszystko da sie zrobic
              przeciez. A nie zeby jakas penelina wszystkich tu pouczala.A co do mojego
              tematu o moczu to ty mnie dalej nie rozumiesz,( jak jestes taka madra to mi
              napisz gdzie jest taki temat tutaj na forum-o ciezarze wlasciwym bo o tym
              mowimy a nie o jalowosci moczu!)Prosze bardzo,skoro mi zarzucasz ze poruszam
              temat ktory juz byl. Ja nie bede juz z toba dyskutowac ,bo to co chcialam sie
              dowiedziec to dowiedzialam sie od mami7.
              • nanuk24 Re: jalowy mocz 18.10.05, 18:31
                no i Ty jestes zywym przykladem na to, ze niektore matki zamiast mozgu maja
                kaszke manne.
                • mami7 Re: jalowy mocz 18.10.05, 19:06
                  Dajcie juz spokój. Napadacie na dziewczynę. Ok, powieliła watek, też zauważyłam.
                  Ale docinać sobie potem w taki niesmaczny sposób, litości.

                  Pozdrawiam, obie strony dyskusji wink
              • penelina Re:Ojoj - widzę, że klawiaturka userkę poniosła... 18.10.05, 20:37
                madaw napisała:

                > Do peneliny.Ty chyba jestes jakims adwokatem pani Ewy.Co widze twoje
                > wypowiedzi
                > to tylko: popatrz na watek ponizej, ten temat byl juz poruszany na forum,
                > dajcie odpoczac pani ewie.Kobieto wyluzuj.Albo sie wymadrzasz i dostajesz
                > pochwaly od pani ewy albo probujesz tu rzadzic na tym forum.Ty chyba nie masz
                > co robic w domu,tylko na internecie siedzisz i czepiasz sie do kogo masz
                > tylko
                > okazje.

                Lepiej ?
                To cieszę się wink
                Nie ma to, jak dla zdrowia sobie troszkę żółci ulać, szczególnie, gdy nie ma
                się racji smile

                > Myslisz ze kazda kobieta ma czas przegladac czy czasem tu na forum nie
                > bylo przypadkiem takiego a takiego tematu??!!Jak wam nie pasuje to
                > zorganizujcie ta strone tak zeby wszystkim bylo ok.Wszystko da sie zrobic
                > przeciez. A nie zeby jakas penelina wszystkich tu pouczala.

                Tiaaaa ... wink

                To posłuchaj:

                Na forum - KAŻDYM - czyli tym też - obowiązuje netykieta ;
                zatem, jeśli już tak bardzo czepiasz się mojego pouczania - to zauważ łaskawie,
                że Twój pierwszy wątek ( z września ) - netykiety nie łamał, bo faktycznie -
                taki problem poruszany na forum nie był.
                Natomiast Twój drugi wątek ( z października ) - już zdecydowanie zgodny z
                zasadami forumowymi nie był; mało tego - zamiast grzecznie przeprosić ( tym
                bardziej, że nie ja jedna zauważyłam, że piszesz drugi raz o tym samym
                problemie; skonsultowanym już przez Eksperta ) - to jeszcze zaczynasz pyskować
                ( "niedowidzisz moja droga" itd. ) i twierdzić, że odpowiedzi Eksperta nie ma.
                No, to już nie jest nawet pyskowanie, tylko bezczelne kłamstwo po prostu - na
                zadziwiająco krótkich nogach zresztą( nogi te kończą się z chwilą otworzenia
                Twojego pierwszego wątku ).

                > A co do mojego
                > tematu o moczu to ty mnie dalej nie rozumiesz,( jak jestes taka madra to mi
                > napisz gdzie jest taki temat tutaj na forum-o ciezarze wlasciwym bo o tym
                > mowimy a nie o jalowosci moczu!)Prosze bardzo,skoro mi zarzucasz ze poruszam
                > temat ktory juz byl.

                Powtarzam zatem jeszcze raz - rzeczywiście, do Twojego pierwszego wątku ( z
                września ) taki problem tutaj poruszany nie był - miałaś więc pełne prawo, jako
                userka o niego zapytać.
                Dostałaś odpowiedzi od Eksperta na postawione pytania - w tym również o ciężar
                właściwy.
                I w tym właśnie momencie powstaje pytanie - PO CO zakładałaś następny wątek
                ( nota bene - niecałe 3 godziny po odpowiedzi Eksperta ) - poruszający TEN SAM
                problem. Dla jasności - ten następny wątek - to jest właśnie ten, w którym
                teraz piszemy wink

                > Ja nie bede juz z toba dyskutowac ,bo to co chcialam sie
                > dowiedziec to dowiedzialam sie od mami7.

                Ja też myślę, że nie powinnaś się już więcej kompromitować odpisywaniem na moje
                posty; mimo, że być może taką masz na nie reakcjęwink
                • nanuk24 Alez daj spokoj Penelino:-) 18.10.05, 21:31
                  przeciez nie kazdy wie, ze w te czerwone literki trzeba kliknac hehe
                • madaw Re:Ojoj - widzę, że klawiaturka userkę poniosła.. 19.10.05, 23:26
                  Kobieto ale jaki drugi watek?? Ja poruszylam watek w pazdzierniku pierwszy i
                  jedyny.Nie pisalam nic we wrzesniu!!!Tu jest jakies nieporozumienie!!Jezeli cie
                  to denerwuje ze pisze i uwazasz ze ja sie kompromituje piszac jeszcze to
                  trudno.Ale pisze bo nie wiem o co ci chodzi.Sama napisalas ze nie byl poruszany
                  temat o ciezarze wlasciwym wiec o co sie rzucasz?! O to ze zatytuowalam watek
                  Jalowy mocz a nie Ciezar wlasciwy?? Tak sobie nazwalam,po prostu.Napisz mi
                  ktorego wrzesnia napisalam cos tu na forum.Prosze bardzo.Czekam.
                  • penelina Re: Nie, no - wybacz - żartujesz, prawda ??? 20.10.05, 00:20
                    Proszę,

                    powiedz, że żartujesz, bo inaczej będę zmuszona myśleć ...
                    nie, zresztą - nieważne, co pomyślę.

                    Wklejam jednak ( wklejam, czyli KOPIUJĘ: jednocześnie podam Ci link - taki
                    czerwony napis - jak w niego klikniesz ( czyt. najedziesz myszą i naciśniesz
                    lewy klawisz myszy ) - to tam będzie to samo, co ja zaraz Ci wkleję - czyli
                    TWÓJ PIERWSZY WĄTEK; wkleję go w całości, żeby nie było nieporozumień ).

                    Ufff ... uwaga, wklejam:

                    --------------------------------------------------------------------------------

                    jałowy mocz
                    madaw 28.09.05, 21:54 + odpowiedz


                    Witam wszystkie mamy i pania Ewę.Mam pytanie;co to znaczy ze dziecko ma
                    jałowy mocz? Czytalam o tym tutaj na forum.Jestem zaciekawiona, dlatego ze
                    moja 17 miesiczna coreczka przy badaniu moczu ma zawsze za niski ciężar
                    wlasciwy.I nie wiem dlaczego.Zaznaczam ze zawsze tego moczu do badania jest
                    bardzo malo,(o ile ma to z tym jakis zwiazek)bo nie udaje nam sie złapac
                    wiecejwink Lekarz poradzil nam zeby łapac mocz w locie do kubka,a nie
                    przyklejac te nieszczęsne woreczki. No i łapiemy jak mała chodzi sobie po
                    pokoju ale wiekszosc moczu ląduje na podlodze.I dlatego jest go naprawde
                    malo.Bardzo prosze o odpowiedz.Pozdrawiam serdecznie.Magda



                    • Re: jałowy mocz
                    mrozbasia 29.09.05, 09:24 + odpowiedz


                    Jałowy tzn. , że nie ma żadnych bakterii, czyli tylko się cieszyć smile)



                    • Re: jałowy mocz
                    julamimi 29.09.05, 13:08 + odpowiedz


                    a ciezar wlasciwy w granicach dolnej normy (czyli ok. 1005) u malych dzieci
                    jest ok smile



                    • Re: jałowy mocz
                    mami7 29.09.05, 21:09 + odpowiedz


                    I jałowy jest posiew moczu. W moczu ogólnym jakies tam bakterie moga się
                    zdarzyć.



                    • Re: jałowy mocz
                    ewa.m.kaminska 06.10.05, 11:01 + odpowiedz


                    Samopomoc forumowa już na szczęście zadziałała i inne mamy udzieliły Pani
                    podczas mojej nieobecności właściwej odpowiedzi. Z tego, że mocz jest jałowy
                    należy się tylko cieszyć. Zakres ciężaru właściwego moczu wynosi 1,002-1,035 i
                    u dzieci dość znacznie te wartości się wahają, a wpływ na nie ma wiele
                    czynników, m.in. ilość wypijanych płynów i rodzaj związków rozpuszczonych w
                    moczu. Nie ma więc Pani żadnych powodów do obaw.

                    --------------------------------------------------------------------------------
                    To wyżej właśnie, to jest PRZEKOPIOWANY Twój pierwszy wątek - założony we
                    wrześniu ( patrz na datę Twojego PIERWSZEGO postu - 28 września 2005 ).
                    A tu jest link do niego ( kliknij w to czerwone, tak, jak Ci napisałam wyżej )

                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=503&w=29698029
                    Jeśli wolisz sama go na forum znaleźć - to podpowiem Ci, że jest na drugiej
                    stronie, czwarty od góry.

                    I Ty właśnie - już PO odpowiedzi Pani Ewy w tamtym wątku - założyłaś identyczny
                    ( ten, w którym właśnie teraz piszemy ) - zgodzisz się chyba zatem ze mną, że
                    zasadne było pytanie PO CO GO ZAŁOŻYŁAŚ DRUGI RAZ ???

                    Rany, jaśniej już nie potrafię wytłumaczyć ... sad
      • madaw Re: jalowy mocz 20.10.05, 11:11
        Dobra konczmy te dyskusje,bo to bez sensu i tak sie nie dogdamy.Musialybysmy
        pogadac w cztery oczy zeby sie dogadac.Ja nie zakladalam dwoch watkow.Nie wiem
        skad one sie wziely,moze cos przez pomylke sie stalo.Myslisz ze zakladalabym
        dwa watki specjalnie,po co?????????????????? No pomysl,po co ????????????? I
        jeszcze ciagnelabym te dyskusje gdybym nie byla pewna ze zakladalam jeden
        watek???? Po co???Zastanow sie?? Jakies nieporozumienie i tyle.Ja dwoch watkow
        nie zakladalam i na tym koncze.Narazie.
        • penelina Re: Ok, rozumiem ;-) Wątek sam się powiesił ;-) 21.10.05, 01:28
          Rację miał jednak W. Shakespeare,

          wkładając w usta Hamleta ( w pierwszym akcie, scenie piątej ) znamienne słowa :

          "Więcej jest rzeczy w niebie i na ziemi,
          niż to się śniło waszym filozofom".
    • mami7 Re: jalowy mocz 20.10.05, 10:10
      Madaw, chodzi o ten watek, jednak byl juz taki wink
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=503&w=29698029&a=29698029
      I skończcie na litośc, tę bezsensowną dyskusję.
      • penelina Re: jalowy mocz 20.10.05, 10:49
        Wiesz co, Mami ?

        Zgadzam się z Tobą w jednej kwestii - dyskusja, owszem - większego sensu nie
        ma, ale tak się składa - że to wobec mnie Madaw była niegrzeczna; mimo, że
        bezsprzecznie mam rację.

        Zatem może - z łaski swojej - nie pisz do mnie, co ja mam robić - czy kończyć
        dyskusję, czy prowadzić ją - nawet, jeśli sensu nie ma.

        Ok ?
      • mami7 Re: jalowy mocz 20.10.05, 17:43
        Ok, Penelina. Bardzo proszę.
        Mimo ewidentnego zdublowania wątku i niepotrzebnej dyskusji zgadzam się z w
        jednym z Madaw.
        Wszędzie Cię tu na forum pełno i zdecydowanie najczęściej pod odpowiedziami pani
        Ewy. W sumie nic mi do tego i zupełnie mi to nie przeszkadza, ale zauważyłam też
        ten fakt. Może istnieje możliwość moderowania tego forum, poczułabyś się
        bardziej spełniona.

        I na tym koniec z mojej strony, nie odezwę się już więcej.
        • penelina Re: Hmmm, no jasne :-) Lecimy ad personam :-) OK ! 21.10.05, 01:53
          mami7 napisała:

          > zgadzam się z w
          > jednym z Madaw.
          > Wszędzie Cię tu na forum pełno i zdecydowanie najczęściej pod odpowiedziami
          > pani Ewy.
          > W sumie nic mi do tego i zupełnie mi to nie przeszkadza, ale zauważyłam też
          > ten fakt.

          Zgadza się - zdarza mi się powiesić post na tym forum. Jest to jednak z reguły
          PRZED odpowiedzią Pani Ewy. Taki tu zresztą panuje obyczaj - któraś Mama wiesza
          wątek, userki jej odpisują, wchodzi Pani Ewa i udziela fachowej odpowiedzi.
          Po odpowiedzi Pani Ewy wątek najczęściej spada na kolejne strony.
          Tak się rówmnież składa ( nie ukrywam - mile dla mnie ), że odpowiedzi Pani Ewy
          częstokroć potwierdzają moje tezy.
          Muszę uczciwie powiedzieć, że cieszę się z tego, że w jakimś tam, wąziutkim i
          mizernym zakresie - moje spostrzeżenia i wskazówki znajdują uznanie u Eksperta -
          farmakologa. Jest to dla mnie miłe tym bardziej, że z wiedzą tak ścisłą i tak
          specjalistyczną nie mam nic wspólnego zawodowo - ot, trochę wiem - bo tu
          poczytam, tam się dowiem.
          Jak widać - są osoby, ... hmmmm ... którym to nie w smak.
          Trudno ... jakoś będę musiała z tym żyć wink
          Myślę nawet, że z pomocą odpowiednich środków pokonam depresję, która
          niewątpliwie mnie czeka ... wink

          Przejdźmy zatem do faktu ( notoryjnego, jak się domyślam - w Twoim mniemaniu )
          Ten fakt, czyli to, że "Wszędzie Cię tu na forum pełno" ...

          Tiaaaa wink

          Muszę Cię rozczarować - a uwierz, że czynię to z bólem wielkim smile
          Pozwoliłam sobie użyć wyszukiwarki na tym forum, która jednoznacznie i
          bezlitośnie powiedziała mi, że w 2005 roku Ty powiesiłaś tutaj 129 postów, co
          do dnia 20 października 2005 daje 0,44% postu dziennnie.
          Ja zaś - w tym samym czasie, pisałam tu 75 ( teraz piszę 77 ) razy, co do dnia
          20 października ( 293 dnia roku ) daje 0,25% postu dziennie.

          Nie wierzysz - sprawdź sama - wrzuć w wyszukiwarkę forumową ( tutaj, nie
          ogólną ) - mój i Twój nick, każ wskazać posty z 2005 roku i posortuj je od
          najstarszego.

          Retorycznie zatem pytam - kogo tu jest "pełniej" - mnie czy Ciebie ?

          > Może istnieje możliwość moderowania tego forum, poczułabyś się
          > bardziej spełniona.

          A wiesz ... smile
          Mam swoje forum ... kilka innych również moderuję ... heh smile
          Ale ciągle jakoś spełnienie wolę uzyskiwać innymi metodami, nie moderowaniem smile

          > I na tym koniec z mojej strony, nie odezwę się już więcej.

          Trzymam Cię za słowo.
          • madziulec Re: Hmmm, no jasne :-) Lecimy ad personam :-) OK 21.10.05, 09:39
            Mami ma dwa fora wink))
            I sie nie chwali wink
            • bei madrych wypowiedzi nigdy nie za wiele- 24.10.05, 13:26
              a posty Peneliny do takich należą...

              przyszło mi na myśl, że wątek powieszony-a którego autorka autorstwa się
              wypiera- moze być wątkiem PODROBIONYM!..moze KTOS za autorke się podstawia????
              • bei madrych wypowiedzi nigdy nie za wiele- 24.10.05, 13:29
                jako, żesmilesmile snuje obawy- czy na pewno dobrze zredagowałm swoja myśl- jeszcze
                raz- wypowiedzi Peneliny są słuszne i mądre- więc jestem za tym- by było ich
                jak najwięcejsmilesmile

                wszystkie dziewczyny pozdrawiamsmile
                • borneo_b Re: madrych wypowiedzi nigdy nie za wiele- 28.10.05, 17:23
                  Bei nono na kazdym forum i wszedzie popierasz peneline,cokolwiek by nie
                  powiedziala,rozdwojenie nika czy penelina w dwoch nikach hehehe???
                  • bei Re: madrych wypowiedzi nigdy nie za wiele- 28.10.05, 18:09
                    ..ech- zaraz nas kasną- bo odbiegamy od tematusmile..Miło Cię widzieć- też
                    odwiedzasz wiele tematycznych klanówsmile
                    Popieram zasadne wypowiedzi- masz rację- zdarzylo sie już kilka razy trafić na
                    takie sytuacje- a przecież na forum ich nie brakujesmile...nie pamiętam skad Cie
                    znamsmile- ale pamietam Twój świetny nick- Borneo- wyspa poławiaczy pereł- moje
                    marzenie podróżnesmile- jeśli masz na jej temat wiadomosci- please- podziel sie-
                    jestem chłonnasmile

                    pozdrawiam

    • bei jalowy mocz 28.10.05, 18:12
      moze i temat jałowy..ale jakos towarzysko robi sie w tym wątkusmile heh

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka