Dodaj do ulubionych

Flixotide+Ventolin - kto stosowal na oskrzela?

17.01.08, 08:55
Sluchajcie, podzielcie sie ze mna swoimi doswiadczeniami, bo jestem
zielona w tym temacie, a - niestety - chyba bede musiala sie z nim
obeznac ze wzgledu na nawracajace infekcje gornych drog oddechowych
u synka.

Ten sezon jest wyjatkowo niekorzystny pod wzgledem bilansu chorob
(trzeci sezon w przedszkolu). Zazwyczaj synek miewal infekcje
wirusowe, ale nadajace sie do leczenia bez antybiotyku. A teraz, od
listopada - raz Augmentin na "zmiane osluchowa w plucu", raz Zinnat
na "angine + obturacyjne zapalenie oskrzeli". I teraz trzecia
choroba, gdzie grozi mu antybiotyk Klacid, a wiec juz robi sie
bledne kolo antybiotykowe.

W poniedzialek zaczal pokaslywac i miec katar. We wtorek kaszel
wiekszy i stan podgoraczkowy wieczorem. W srode juz rano bylam u
lekarza i diagnoza brzmiala: "zmiany osluchowe w oskrzelach i
plucach", zostaly zapisane wziewy (te, co w temacie) oraz Eurespal i
cos wykrztusnego, dostalam skierowanie na rentgen, ktory NIE POKAZAL
ZADNYCH ZMIAN, wiec lekarka zdecydowala o wstrzymaniu sie z
podawaniem antybiotyku.

No i podaje te wziewy od wczoraj, a pytan mam mase, ktorych
oczywiscie nie zdolalam wczoraj zadac lekarce, a do kontroli jeszcze
pare dni, a wiec watpliwosci mnie zjedza.

Czy da sie wyleczyc taka infekcje tylko wziewami, bez antybiotyku?
Pewnie czeka mnie wizyta u jakiegos specjalisty (pulmonologa?
alegologa?). Czy te wziewy to juz beda teraz podawane zawsze przy
najmniejszej infekcji, zeby nie wyklulo sie z tego cos gorszego? Bo
szczerze mowiac, jestem w lekkim szoku - czy to juz jakas astma czy
co?

Od 2 tygodni jest u nas remont - kucie scian, pokrywanie gladzia
gipsowa - wszedzie pelno pylu i kurzu, a to pewnie tez przyczynilo
sie do stanu zdrowia dziecka.

Kurcze, napiszcie cos, jak to bylo u Was w takich przypadkach...
Pewnie i tak jutro raz jeszcze polece do lekarki w sprawie tego
antybiotyku, bo przez weekend zadrecze sie pytaniami, na ktore moze
odpowiedziec tylko lekarz, ale bede wdzieczna za wszelkie opisy, jak
to tam u Was bylo.
Obserwuj wątek
    • dorek3 Re: Flixotide+Ventolin - kto stosowal na oskrzela 17.01.08, 09:15
      ja stosowałam, z powodzeniem.
      Ale niestety wziewy weszły do repertuaru na stałe bo u synka
      stwierdzono tzw astme infekcyjną czyli u nas to jest silny napadowy
      kaszel pod wpływem kataru. Ostatno równiez obserwuje bardzo silna
      reakcję (kaszel) na zamine pogody (spadek cisnienia-wzrost
      wilgotności).
      Dla nas ten sezon (2-gi rok przedszkola) jest lepszy jeśli chodzi o
      infekcje ale gorszy jesli8 chodzi własnie o taka nadreaktywność
      (przyczyna pewnie tkwi w pogodzie).

      Wracając do Twojego synka to spróbuj leczyć wziewami. Moze naprawdę
      się udać uniknąć antybiotyku. Nie wiem jak podajesz ale w czasie
      choroby rozważyłabym nebulizację zamiast spejsera (tuby). Jest
      efektywniejsza i masz dodatkowo efekt nawilżenia.
      Ventolin jest lekiem rozszerzajacym oskrzela więc stosuje sie go do
      czasu ustania kaszlu/zmian osłuchowo zawsze przed steryde
      (flixotide). Ze sterydu po chorobie schodzi sie stopniowo ale to już
      Ci lekarz ustali.. Nie martw się teraz o przewlekłość stosowania, to
      będzie zależe od tego czy będą nowe zachorowania; czy w badaniach
      późniejszych wyjdzie alergia itp.Musisz się sama nauczyć reagować bo
      trudno za każdym razem leciec do pulmonologa, ale to naprawde
      przychodzi z czasem. Dobrze jest mieć własnie pod ręką pediatrę
      który leczy wziewami aczkolwiek moje doświadczenie wskazuje, że
      pediatrzy często zanizaja dawki w stosunku do analogicznych zalecen
      pulmonologa.
      Jesli stan synka się nie podorszy, nie skoczy wysoka gorączka to
      mlim zdaniem będzie duża szansa na wyciagnięcie go z choróbska bez
      antybiotyku. Efektów działania wziewów możesz spodziewać sie dopiero
      po lilku dniach. Jeżeli zalega mu flega to dobrze jest dawać
      mukolityk, oklepywać.

      Czy porzednie choroby zostały całkowicie wyleczone ?
      Jesli masz jakies pytania, pisz.
      • dosia23 Re: Flixotide+Ventolin - kto stosowal na oskrzela 17.01.08, 09:24
        Dorek 3 mam pytanie czy ten kaszel jest wilgotny? czy taki
        szczekający? Bo moje dziecko ma raczej takie napady kaszlu
        szczekającego. boje się że to moze być astma, zwłaszcza ze obserwuje
        ten napad kaszlu po jakimś wysiłku (skacze, czasem jak coś gośno
        krzyczy).
        • dorek3 Re: Flixotide+Ventolin - kto stosowal na oskrzela 17.01.08, 12:24
          u nas ostatnio są dwa scenariusze:
          1 w nocy nagle pojawia się blokada nosa, zaczyna chrapać wręcz
          charczeć tyak jak by coś strasznie blokowało gardło; jesli zakaszle
          to tak szczekająco a rano jest normalny katar i ewentualnie chrypka
          a później to już jak zwykle czyli dwa dni silnego napadowego suchego
          kaszlu który nagle po tych dwóch dniach ustaje (w tym czasie
          konieczne są częste nebulizacje z berodualu) i pojawia się
          sporadyczny, zaflegmiony, mokry kaszel który ciądnie się 10-14 dni

          2 od razu jest napadowy suchy kaszle i dalej jak wyżej; Zawsze
          poprzedzony (1-2 dni) katarem lub istostnym wzrostem wilgotności
          powietrza

          Taki szczekający to zwykle kaszel krtaniowy, tu nie mam wielkiego
          doświadczenia.
          Astmę tak faktycznie to potwierdza spirometria (6-7 rż) wcześnie
          raczej się tylko przypuszcza i leczy aby nie dopuścić do jej rozwoju
          • dorotamakota1 dorek 28.04.08, 14:25
            Byłaś z dzieckiem u laryngologa?
            Bo wszystko wskazuje na powiększony migdał...
            • dorek3 Re: dorek 13.05.08, 11:17
              u nas laryngolog widzi dzieci co miesiąc niezależnie od wszystkiego.
              Migdał w granicach normy. Zaostrzenia o których pisałam (pod wpływem
              kataru i zmian w pogoszie) ustąpiły po włączeniu sereventu.
    • dosia23 Re: Flixotide+Ventolin - kto stosowal na oskrzela 17.01.08, 09:19
      My stosujemy flixotide od paxdziernika. Wtedy mała miała zapalenie
      krtani i trafilismy do pediatry alergologa, który zapisał te wziewy
      + ventolin w razie napadu ostrego kaszlu (takiego duszącego - ale
      tego jak narazie nie stosowałam). Marta wyszła po tych wziewach z
      choroby i jakiś 3 tygodniach postanowiłam odstawic wziewy. Od razu
      pojawił się ostry kaszel - więc wróciłam (za radą lekarza)do
      wziewów. Po jakimś czasie znów probowqłam odstawić Flixotide i efekt
      był taki sam. znów powrót. Zaczynam sama się zastanawiać czy to
      jakieś "przebłyski" postepującej astmy czy co? marta chorowała od
      października jakieś 3-4 razy ale zawsze to był katar i kaszel bez
      goraczki. nigdy tez jeszcze nie brała antybiotyku. Ale teraz miała
      po raz drugi zapalenie krtani (nie takie mocne jak poprzednio) daje
      jej te wziewy ale kaszel już tydzień trwa i nic.
      • karanissa Re: Flixotide+Ventolin - kto stosowal na oskrzela 17.01.08, 09:29
        Strasznie dziekuje za szybki odzew.

        Po poprzednich dwoch infekcjach synek byl za kazdym razem na
        kontrolnym badaniu u pediatry i osluchowo bylo ok.

        Troche mnie pocieszylyscie, ze moze obejsc sie bez antybiotyku.
        Wiem, ze wizyta u pulmonologa juz wkrotce, moze nawet w przyszlym
        tygodniu, jak uda mi sie zapisac.

        No trudno, najwyzej bedzie na wziewach (bo z tego, co piszecie
        widze, ze flixotide stosowac mozna i calymi tygodniami). Na razie od
        wczoraj goraczka skoczyla tylko raz, w nocy do 38,5. Dalam Ibufen i
        na razie jest ok. Ale kaszel jest, taki mokry, odrywajacy sie...
      • zsp_czluchow Re: Flixotide+Ventolin - kto stosowal na oskrzela 27.05.08, 16:19
        dosia23, z tego co wiem, nie wolno odstawiac flixotide nagle. Tylko stopniowo
        zmniejszac dawke. Moje dziecko bierze flixotide drugi rok, odstawilismy tylko
        podczas ubieglych wakacji - od wrzesnia musielismy wrocic.
    • marysia251 Re: Flixotide+Ventolin - kto stosowal na oskrzela 17.01.08, 11:53
      witam
      my stosujemy flixotide i ventolin (doraźnie) od czerwca, córka ma
      stwierdzoną nadreaktywność oskrzeli, kaszel pojawia sie też po
      wysiłku i oczywiście zawsze przy jakiejś infekcji ma zaostrzenie.
      Wtedy zwiększamy leki, a przy ostrzejszych postaciach ma
      nebulizacje, berodual i pulmicort. Niestety od października poszła
      do przedszkola i jest koszmarnie. Przeszła ospę, zapalenie oskrzeli,
      dwie infekcje kataralne i kaszel, a teraz zapalenie płuc. Przyniosła
      jakieś straszne świństwo, w ciągu trzech dni bardzo szybko pogarszał
      kej sie stan zdrowia, będąc na antybiotyku, zeszło wszystko do płuc,
      od wczoraj ma dozylnie antybiotyk i jest troche lepiej.

      Wracając do stosowania tych leków, tak jak ktos zaznaczył, steryd
      odstawia sie powoli, jest taka zasada, że stosuje sie 3 m-ce, powoli
      zmniejsza sie dawkę, raz na dzień podajemy jeden wziew, gdy od
      długiego czasu nie ma kaszlu. Ventolin tylko w zaostrzeniach do
      czasu kaszlu.

      pozdrawiam
      Ania
      • ewa-24 Re: Flixotide+Ventolin - kto stosowal na oskrzela 15.02.08, 20:48
        Witam! moja córka ma 2 lata i 4 miesiące.Przedwczoraj byliśmy z nią
        u lekarza prywatnie bowiem wizyty w państwowej przychodni kończyły
        sie nieustannym przepisywaniem kolejnego syropu na kaszel.Zaczęło
        się w grudniu przed świętami.Mała dostała kataru,potem skończyło sie
        na antybiotyku Zinnat ale kaszel nie minał.Brała po kolei
        (przepisywane od lekarza)
        Eurespal,Mucosolvan,Levopront,Herbapect.Żaden syrop nie zmniejszył
        ani nie usunął kaszlu.Najgorzej było na wieczór i w nocy.Małą łapał
        uciążliwy kaszel suchy,potem mokry.Kaszlała codziennie w nocy ponad
        godzinę.Byłam u 4 lekarzy państwowej służby zdrowia i każdy mówił że
        w oskrzelach ma czysto,gardło w porządku.Dopiero kiedy za wizytę w
        prywatnej klinice zapłaciliśmy 100zł okazało się że ten kaszel jest
        na tle alergicznym tym bardziej stwierdziła to bardzo miła Pani
        lekarz z tytułem doktora że w mojej rodzinie wystepowały astma i
        alergia u bliskich osób (babcia i mąż) Nikt wcześniej mnie o to nie
        pytał,nie przeprowadził wywiadu,nie wziął pod uwagę mozliwości
        alergii! Na dodatek wyszło że mała ma szmery w sercu o czym też
        nigdy nie słyszałam a badana była wielokrotnie.Pani doktór zrobiła
        wielkie oczy i my też jak o tym usłyszeliśmy! Mała dostała właśnie
        Ventolin i Flixotide,oprócz tego Eurespal,Flegamine i maść pulmex
        baby.Wczoraj podaliśmy jej to pierwszy raz i odziwo pierwszą noc i
        wieczór przespała spokojnie bez kaszlu.Dzisiaj podobnie-jest
        spokój.Jestem pewna że to alergia skoro te dwa leki pomagają bo nie
        sądze żeby syropy miały w tym specjalny udział.Mam podawać jej te
        dwa leki przez okres 2 tygodni zmniejszając w drugim tygodniu dawkę
        Flixotide (obecnie mała otrzymuje wziewnie przez aeroscopic
        Flixotide 2 razy po dwie dawki a Ventolin 2 razy po jednej dawce )
        Niestey przez to że córcia nie ma dwóch lat testy będzie można
        wykonac dopiero a rok ale mamy zalecony wypad w góry najlepiej w
        kwietniu do senatoriumsmile
        Piszcie o swoich doświadczeniach z tymi lekami bo chętnie
        przeczytałam wcześniejsze wypowiedzi osób dośwaidczonych w
        stosowaniu tych leków.
        Pozdrawiam!
        • julianka2521 Re: Flixotide+Ventolin - kto stosowal na oskrzela 15.02.08, 22:06
          witajcie..u mnie scenariusz jest ten sam..podaje pulmicort i
          ventolin..kaszel minal,alergolog tewierdzi ze jednak to nie
          alergia..rozkladam rece..odkad to podaje przestala wnocy sie
          dusic...kaszel minal..a przewaznie trwal ok godz w nocy....
          • dorek3 Re: Flixotide+Ventolin - kto stosowal na oskrzela 15.02.08, 23:16
            Spróbujcie poobserwowac czy napady kaszlu nie maja związku z pogodą. Ostatnio nasza laryngolog coś takiego zasugerowała i musze przyznać że trafiła w sedno. Ilekroć pogardza sie pogoda (rośnie wilgotnośc) tylekroć któryś z chłopców zaczyna kaszleć.
            Potwierdziła również że u dzieci dośc powszechna jest tego typu nadwrażliwośc . U jednych to jest kaszel u innych zapalenie krtani. Oczywiście alergicy są bardziej podatni, ale chyba może to dotyczyć niealrgików (u nas jeden ma potwierdzoną alergię wziewną, grugiemu nic nie wyszło-ten alergiczny reaguje gwałtowniej i częściej).
            Leki (flixotide+berodual w zaostrzeniach) wprawdzie w małych dawkach ale mamy na stałe.
          • magda2726 Re: Flixotide+Ventolin - kto stosowal na oskrzela 26.04.08, 08:54
            witaj, mam na imię Magda, moja córka ma prawie 4 latka. Od jakiegoś czasu ma
            okropny kaszel, który męczy ją najbardziej ok. 23. Mam jej podawać Flixotide i
            Ventolin - jak na razie na stałe. Mam zrobić jej badanie IGE ale lekarka
            powiedziała, że czasem takie badanie nic nie wykazuje a alergia jest. Mam
            pytanie - o której godzinie twoje dzieciątko męczył kaszel nocny, bo u mnie jest
            jak w zegarku koło 23. Proszę cię bardzo o odpowiedź.
    • karanissa Re: Flixotide+Ventolin - kto stosowal na oskrzela 18.02.08, 09:12
      Dzieki za wszystkie wpisy. Temat u nas caly czas aktualny, bo synek
      jedzie na Flixotide + Clemastinum przez caly czas (za rada pediatry).

      Zrobilam badania krwi + IgE calkowite, wyszlo podwyzszone.
      Hemoglobina za to za niska. Jestem zapisana do alergologa na
      poczatek marca.

      Za to w srode mamy wizyte u pulmonologa, zobaczymy, co stwierdzi.

      Na razie, od tej ostatniej choroby dzieciak sie jakos trzyma (tfu,
      tfu), kaszlu nie ma wcale, tylko ten nos stale zapchany i katar
      przezroczysty... A tu jeszcze ludzie mowia, zeby zrobic badania kalu
      na pasozyty...
      • katarina233 Re: Flixotide+Ventolin - kto stosowal na oskrzela 19.03.08, 22:55
        Witam!
        Jestem tu po raz pierwszy i od razu mi raźniej.
        Mój syn ma 3 latka i właśnie stwierdzono u niego astmę oskrzelową. Od kilku dni
        bierze Flixotide i Ventolin. Do tej pory 8 razy brał antybiotyki. 3 razy na
        bakterie w moczu a reszta to anginy ropne. Miałam ogromne wyrzuty z tego
        powodu, ale kliku lekarzy zawsze stwierdzało to samo - antybiotyk niezbędny.
        Adaś na policzkach ma czerwone wypieki, kaszkę na udach i od września ma katar,
        który zalega i powoduje kaszel. Testy alergiczne z krwi i ze skóry nie wykazały
        absolutnie nic, IgE bardzo dobre, ale alergolog twierdzi, ze u niektórych dzieci
        testy nie wykrywają alergii, liczy się tylko obserwacja.Szczepiłam go na
        Pneumokoki, zażywał Ribomunyl, a teraz te laki steroidalne...Po przeczytaniu
        Waszych wypowiedzi jest mi raźniej. Dziękuję.
        Acha, na razie leki wziewne pomagają, ale od czasu do czasu kaszle i nadal ma
        katar - to 4 dzień stosowania. 2x dziennie Ventolin i 2x Flixotide po jednej dawce.
        Pozdrawiam.
        • karanissa Re: Flixotide+Ventolin - kto stosowal na oskrzela 20.03.08, 09:15
          Witam,

          A ja wczoraj bylam z synkiem u alergologa i - niestety -
          potwierdzily sie moje podejrzenia co do alergii (ma na roztocza i
          kurz domowy). Teraz na codzien synek ma przyjmowac Claritine, przy
          katarze Rhinocort, a w razie jakiejs infekcji - wlasnie wziewy. I w
          ogole lekarz zasugerowal, zeby byl stale na Flixotide w okresie
          jesienno-zimowym.

          Najwazniejsze, ze - odpukac - po ostatniej infekcji styczniowej na
          razie spokoj...
          • agulka295 Scenarjusz ten sam-tylko czemu inne leki? 25.03.08, 17:08
            Witam
            moje dziecko ma 7 lat tez zaczeło sie od kaszlu,jak miala 3,5 roku,
            co miesiąc pod koniec miesiąca jak w zegarku była chora...oczywiście
            diagnoza wszędzie czysto, a dziecko kaszle...zdjęcie płuc wykazało
            cos co występuje u ludzipracujących w duzym zapyleniu,lub
            pozostałości po krztuścu(cos podściedliska płucnego..ale nie wiem co)
            szmer w sercu do obserwacji, i w oskrzelach jakby nad szmer,
            testy:uczulona troche na jajko, welne i pyłki traw,
            dziecko mi choruje od wrzesnia do marca,
            alergolog zalecił Neplit i Difumax, jeden rozszerzający oskrzela ,
            drugi przeciw zapalny,podawałam przez 5 miesięcy, chcąc odlączyć leki
            straszny kaszel,za drugim odctawianiem kaszlała dwa dni i
            przeszlo,odctawiłam ze strachu przed sterydami, wizyte mam w
            kwietniu, wole cos doraznie przy przeziębieniu podawać, a nie cały
            czas..,ponoc ma nadaktywnośc oskrzeli i każde przeziębienie będzie
            wywoływać kaszel,na wziewkach nie miala katarów,ani przeziębień
            czyli działały...sama nie wiem co dalej...sad dziewczyny kto podawał
            te leki co ja? jakie macie doświadczenia z nimi? bo wy macie inne.
            pozdrawiam
            • nika222 Re: Scenarjusz ten sam-tylko czemu inne leki? 25.03.08, 22:11
              Witam wszystkie mamy. Na wstępie zaznaczę, że mam dwie córki (11 i 3
              lata) i obie są/były leczone wziewami. Starsza od 7 lat jest pod
              stałą opieką alergologa i teraz już trzeci rok jest odczulana. A
              teraz do sedna, czytam tak Was dziewczyny i nasuwa mi się jedno
              pytanie, czemu żadna z Was nie boi się sterydów, natomiast wszystkie
              bez wyjątku strasznie boicie się antybiotyków. Przecież sterydy to
              leki, które też są niebezpieczne i też powoduja masę skutków
              ubocznych. Jeśli któraś z mam jest zainteresowana to mogę pokrótce
              opisać przypadek z najbliższej rodziny, silnych powikłań po
              wziewach. A lekarze tak jak kiedyś na wszystko przepisywali
              antybiotyki tak teraz sterydy.
              • agulka295 Niko prosze napisz...o sterydach 26.03.08, 07:40
                Witam
                Niko ja jak pisalam niżej strasznie boje sie sterydów,i odlonczylam
                córce,chociasz lekarze mówią że to nowa generacja leków i dzialaja
                tylko w obrębie oskrzeli itp.i żeby lepiej zażywała sterydy niz
                antybiotyki i do tego w póżniejszym wieku miała astme..sama jestem w
                kropce..tym bardziej że u córki(7lat)zaóważylam włoski na pipce, czy
                to jest szybsze dojrzewanie które powodują sterydy? oczywiście
                lekarz powiedział że to nic takiego i dzieci teraz szybko
                dojrzewaja, a jedna jaskółka nie czyni wiosny, kurcze czy mam
                zmienić lekarza? pozdrawiam.
                • nika222 Re: Niko prosze napisz...o sterydach 26.03.08, 08:49
                  Witaj. Przede wszystkim nie panikuj. Jak jest potrzeba to nie ma się
                  co bronić przed sterydami, a jeśli masz wątpliwości to nie zaszkodzi
                  skonsultować sie z jakimś innym lekarzem, oczywiście najlepiej
                  sprawdzonym i rozsądnym. Ja miałam to szczęście, że kiedy trzeba
                  było to była ze mną fajna lekarka do której miałam pełne zaufanie
                  chociaż leczyliśmy się u innego lekarza. A mój wcześniejszy post był
                  po prostu wyrazem zdziwienia, które juz od dłuższego czasu mnie nie
                  opuszcza w trakcie lektury niektórych wątków na tym forum. Jeśli
                  niepokoi Cię szybkie dojrzewanie córki to idź do ginekologa
                  dziecięcego, w Warszawie jest całkiem sporo lekarzy o tej
                  specjalności, co prawda nie wiem skąd Ty jestes, ale może też
                  znajdziesz u siebie. W ostateczności możesz porozmawiac z ginem do
                  którego sama chodzisz. Aha, i sama nie odstawiaj leków, zawsze musi
                  to byc konsultowane z lekarzem, możesz go przekonywać i naciskac ale
                  to lekarz ma zdecydować. Pozdrawiam
    • ai-ga Re: Flixotide+Ventolin - kto stosowal na oskrzela 04.04.08, 17:57
      Witam! Ja też u mojego 4 letniego syna stosuję Ventolin i
      Flixotide . Leki te podaję już od 3 miesięcy za 2 tyg. mam
      umowioną wizytę na testy alerg. mam pytanie czy można podawać
      te leki podczas testów - proszę o rade.Kilka krotnie odstawiałam
      Ventolin ale po paru dniach kaszel wracał .Co robić ?
      • nika222 Re: Flixotide+Ventolin - kto stosowal na oskrzela 04.04.08, 22:30
        Nie jestem pewna ale chyba do testów nie trzeba odstawiać
        inhalatorów. A jak odstawiałaś ventolin? Bo jego nie można odstawić
        od razu, zmniejsza sie dawki po jednej, aż do odstawienia. Dla
        leczenia to w sumie istotniejszy jest Flixotide, Ventolin podaje się
        raczej w stanach ostrych jako wspomaganie leczenia.
        • ai-ga Re: Flixotide+Ventolin - kto stosowal na oskrzela 06.04.08, 21:18
          Dzięki za odpowiedź nika222.Tak wiem ,że Ventolin odstawia się
          stopniowo ale i tak kaszel wrócił .Czytam już tyle o
          astmie ,alergii że już głupieję a termin testów coraz
          bliżej .Ostatnio wyczytałm gdzieś że sterydy wziewne należy odstawić
          12- 18 godzin przed badaniem .To nawet nie tak źle - natomiast
          zyrtek 7-14 dni przed testami ( mój syn także dostaje zyrtek)Tylko
          czy to wiarygodne wiadomości ?
          • nika222 Re: Flixotide+Ventolin - kto stosowal na oskrzela 06.04.08, 22:31
            Wiesz, ja juz nie pamiętam na ile przed testami odstawiałam córce
            zyrtek, a wziewów wtedy nie brała. Moja córka ma już 11 lat, a
            leczymy się od 6-ciu. Jeśli nie jestes pewna to może postaraj się
            skontaktować z lekarzem i dopytaj jak masz postąpić.
          • nika222 Re: Flixotide+Ventolin - kto stosowal na oskrzela 06.04.08, 22:35
            A i jeszcze jedno mi się nasuwa, czy Twój synek nie jest za mały na
            to żeby testy wyszły wiarygodne? Może teraz coś się zmieniło, ale
            kilka lat temu to lekarze takim maluchom nie robili testów. A testy
            z krwi, teraz bardzo popularne, niestety nie wychodzą zbyt
            wiarygodnie. Trzymaj się, pozdrawiam.
            • kasiawerhunowicz Alstma kaszlowa- Flixotide, salbutamol, clemastin 07.04.08, 15:55
              Witam Was wszystkie "Kobitki"smile. Cieszę się ze znalazłam to forum,
              po przeczytaniu wszystkich postów troch zmniejszyly sie moje obawy.
              Mój synek ma 2,5 roczku i w zasadzi od urodzenia miał jakieś wysypki
              na ciele, związane z uczuleniem na białko. Nawet nie pił normalnego
              mleka tylko sojowe. Po kilku miesiącach został zlecony Zyrtec, więc
              własciwie uzywam go juz od 2 lat.
              Zacznę od może od krótkiego wstepu...
              Na początku marca br. zaczął mi chorować, narzekał że boli go
              siusiaczek, wiec został mu zlecony furagin, do tego doszła biegunka.
              Po tygodniu brania leków uspokoiło się, natomiast pozniej pojawiła
              się goroączka, zrobiłam niezbędne badania krwi i moczu i wyszedł
              mocny stan zapalny (CRP: 108, OB 37, itd....)Lezał w szpitalu przez
              9 dniu(w między czasie dostał jeszcze wymiotów i biegunki), brał 2
              antybiotyki(Biofuroksym, Biodacyna). Po skonczonym leczeniu
              szpitalnym, zaczął kaszleć, najpierw 2 razy dziennie, poźniej
              częsciej, ale zaczęło się to nasilać w bardzo szybkim czasie.
              Kaszlał bardzo często (taki odrywający sie kaszel), lało mu się z
              noska, ale najgorsze były noce. Dusił mi się i nie mógł sie opanować
              dopóki nie zwymiotował tej paskudnej flegmy. Poszłam do lekarza i
              dostał syrop Diphergan i do noska budherin(Moj synek ma też przy tym
              katar)
              Ale nie było żadnej poprawy, pojechałam do innego lekarza, który
              przepisał mu leki nastepujące: Flixotide- 2 x dziennie po 1,
              Clemastinum 2 x dziennie po 2,5 ml, salbutamol 2 x dziennie po 3 ml,
              flegaminum 1 x dziennie po 10 kropli(w herbatce lipowej-
              podkreślił!!), zyrtec 10 kropli- jak stwierdził na astme kaszlową.
              Musze powiedzieć ze zauważyłam znaczna poprawę po podawaniu tych
              leków, ale kaszel i katar nie ustąpiły zupełnie. Jestem zapisana na
              wizytę u specjalisty w Rabce na 9.05, nie wiecie, czy te leki mam
              podawać do konca, czy powoli moge odstawiać.
              Ciesze sie ze nie jestem sama z tym problemem. Widze ze trafilam do
              dobrego lekarza, ponieważ opisane przez was przypadki sa prawie
              identyczne jak u mnie.

              Liczę iż ktoś się odezwie do mnie.

              pozdrawiam kasia
              • nika222 Re: Alstma kaszlowa- Flixotide, salbutamol, clema 09.04.08, 08:52
                Nie odstawiaj leków bez konsultacji z lekarzem, najlepiej tym samym,
                który je przepisał. A jak znalazłaś lekarza, który pomaga Twojemu
                dziecku to sie go trzymaj. No i przygotuj sie na długotrawłe
                leczenie, bo astmy niestety nie leczy sie szybko.
      • kokoszkaola Re: Flixotide+Ventolin - kto stosowal na oskrzela 03.02.09, 16:11
        Witam Moje dzieci odkąd pamiętam stosują flixotide, a w razie zaostrzenia
        choroby nabulizacje z pulmicortu ,atrowentu i mucosolwanu i jak na razie zawsze
        im to pomagało .Teraz przeprowadziliśmy się do UK i tu już zaczynamy inne
        leczenie ,a mianowićie Ventolinem 4razy dziennie po 2 psyknięcia, a oprucz tego
        tak jak w Polsce nabulizacje .Trochę to wszystko mnie przeraża ,zwłaszcza taka
        duża dawka Ventolinu i te nabulizacje ,boję się że trochę tego za dużo.Nie wiem
        czy ten Ventolin stosuje się tylko tak przy napadzie kaszlu,dusznośći ,czy
        codziennie nawet jeśli nie ma żadnych objawów. Na razie robie mu tylko
        nabulizację ,w poniedziałek mam wizytę u GP więc zobaczymy co mi powie . A na
        razie poradzcię , miałyście już do czynienia z tym Ventolinem , a ja dopiero
        zaczynam z nim przygodę . Z góry dzięki i pozdrawiam.
        • kokoszkaola RNabulizacje+Ventolin - 03.02.09, 16:15
          kokoszkaola napisała:

          > Witam Moje dzieci odkąd pamiętam stosują flixotide, a w razie zaostrzenia
          > choroby nabulizacje z pulmicortu ,atrowentu i mucosolwanu i jak na razie zawsze
          > im to pomagało .Teraz przeprowadziliśmy się do UK i tu już zaczynamy inne
          > leczenie ,a mianowićie Ventolinem 4razy dziennie po 2 psyknięcia, a oprucz tego
          > tak jak w Polsce nabulizacje .Trochę to wszystko mnie przeraża ,zwłaszcza taka
          > duża dawka Ventolinu i te nabulizacje ,boję się że trochę tego za dużo.Nie wiem
          > czy ten Ventolin stosuje się tylko tak przy napadzie kaszlu,dusznośći ,czy
          > codziennie nawet jeśli nie ma żadnych objawów. Na razie robie mu tylko
          > nabulizację ,w poniedziałek mam wizytę u GP więc zobaczymy co mi powie . A na
          > razie poradzcię , miałyście już do czynienia z tym Ventolinem , a ja dopiero
          > zaczynam z nim przygodę . Z góry dzięki i pozdrawiam.
    • prosiakforti Re: Flixotide+Ventolin - kto stosowal na oskrzela 12.05.08, 13:45
      My męczymy sie od jesieni.Syn, 3,5-latek, najpierw miał lekkie przeziebienia bez gorączki, leczone bez antybiotyków. Ale od grudnia jest coraz gorzej. wieczny katar i męczący kaszel, czasem suchy duszący, czasem mokry z małym odksztuszaniem. Najbardziej męczy go kaszel w nocy, ok.2-3 lub ok.4-5 czasem nawet 40-60 minut. Osłuchowo zawsze bez zmian. Antybiotyków różnych 5, zawsze kilka dni po zakończeniu kuracji objawy wracały. Zrobiłam testy skórne, wyszła alergia na roztocza, drzewa i trawy, ale w niewielkim atopniu. Laryngolog wyczail przerost ogromny migdałka gardłowego, juz wycięty. Ustało chrapanie, sapanie i oddychanie przez usta, lepiej spi, chyba że męczy go kaszel, nadal... Od jesieni lekarz rodzinny przepisał wziewnie serevent i flixotide, ale przez tą tubę aeroscopic, okaząło się że tuba do niczego, kupilismy babyhaler i efekty od razu widać. Ale kaszel do końca nie ustał, więc alergolog zmienił, od tygodnia nebulizację pulmicort i berodual 2xdziennie, a na dusznośc ventolin. Widac poprawę, ale katar wodnisty i kaszel jeszcze obecne, już mi ręce opadają. W tym tygosniu idziemy do pulmonologa, mam nadzieję, że w końcu dobiorą leki dla synka i przestanie się męczyć. Ja jestem astmatykiem, i widzę, że objawy mlody ma podobne do moich, tyle że ja mam dobrze ustawione leki, i w zasadzie nie odczuwam dolegliwości. Ale synkowi póki co nie umiem pomóc.
      • dorek3 Re: Flixotide+Ventolin - kto stosowal na oskrzela 13.05.08, 11:43
        jedno mnie tylko dziwi. Berodula na stałe, a Ventolin doraźnie w
        czasie ataków kaszlu. Tego nie rozumiem bo to leki z tej samej grupy-
        krótko działające teta-2-mimetyki które szybko rozkurczają oskrzel.
        Zazwyczaj na stłae włacza się długodziałające - serevent(ale unika
        się ich u małych dzieci; u mojego 4,5 latka okazały się jednak
        zbawieniem) a doraźnie te krótkodziałające - berodual, ventolin.
        Teraz pylą jeszcze drzewa i zaczynają trawy. Być może to przyczyna
        kataru. Leki macie na stałe?
        • prosiakforti Re: Flixotide+Ventolin - kto stosowal na oskrzela 13.05.08, 14:45
          Odkąd mamy zmienione leki na pulmicort+berodual, to nie było żadnych ataków kaszlu i nie było potrzeby stosować ventolin. Ale kaszel jest, tyle że w dzień tylko i mokry. Wcześniej był zestaw serevent+flixotide, a w razie duszności ventolin, ale mały i tak kaszlał sucho.
          • zelmerka1 Re: Flixotide+Ventolin - kto stosowal na oskrzela 14.05.08, 21:33
            Hej dziewczyny, to ja sie też dołączę. Mój synek w (sierpniu będzie
            miał4 lata)tez jedzie na flixo,ventolinie do tego zyrtek i
            singulair4. Zaczęło się w październiku zapaleniem oskrzeli, potem
            płuc i 3 wizyty w szpitalu. Ma podejrzenie astmy oskrzelowej i
            własnie od października jedzie na wziewach, inchalacjach itp. Ale
            zastanawiam się jaki to ma sens bo mimo regularnego podawania leków
            mały nadal zapada na oskrzela i kończy się to podaniem antybiotyku
            aby nie zeszło na płuca.9 dni temu skończył rolicyn a teraz znowu
            kaszle, ma katar, duszności i boję się że znowu bedzie potrzbny
            antybiotyk nie daj boże szpital, bo mały cały czas mi ciężko oddycha
            mimo podania ventolinu. Czy któraś z was wie ile razy dziennie max
            mozna podać ventolin bo w naszym przypadku przy kaszlu i atakach
            duszności 2 x dziennie to za mało. Boję się tej nocy, ale mam
            nadzieję że powoli duszność odpuści. Czy u waszych dzieci przy
            duszności też chodzi brzuszek i oddech jest przyspieszony? Ręce mi
            juz opadają z bezradności i bezsilnosci wobec tych chorób.
            Pozdrawiam was i cieszę się że jest taki wątek i mam nadzieję że
            bedziecie od czasu do czasu tu zaglądały i dalej dzieliły się
            doswiadczeniami , bo mnie naprawde przerażają te duszności.
            • dorek3 Re: Flixotide+Ventolin - kto stosowal na oskrzela 15.05.08, 10:56
              Ventolin tak jak berodual można podawać co 6-8 godzin. Jesli trzeba
              częściej to wtedy nam zalecano zmnijeszyć dawkę. Spróbuj przejść na
              berodual, ponoć małe dzieci lepiej reagują na ten lek. A regulujesz
              dawkę flixo w zalezności od stanu? Podajesz przez tubę czy
              nebulizator (na lepszą skutecznośc u dzieci)?
              • zelmerka1 Re: Flixotide+Ventolin - kto stosowal na oskrzela 15.05.08, 21:33
                flixo i vento podaję przez tubę bez maseczki prosto do jamy ustnej a
                nebulizacje robię z soli fizjologicznej i mukosolvanu. Dziś niestety
                zrobiłam przeswietlenie małemu i okazało się ze ma kolejne zapalenie
                płuc ( 3 od października.07 do tej pory)i znowu antybiotyk a 10 dni
                temu jeden skończyła. Ale fakt że w tym samym czasie miał ospę więc
                niestety u nas skończyła się oka zapaleniem płuc, mam nadzieje tylko
                ze damy radę przebyć je w domu a nie w szpitalu. Flixo oczywicie
                zmniejszm dawki do 1dawki 2xdziennie ale teraz od dłuższego czasu ma
                2X2 bo ciagle chory.Kiedy to sie skończy. Mam nadzieję że w końcu z
                tego wyrośnie. W czerwcu zamiezam podac bronchovaxon na
                uodpornienie, może pomoże. Pozdrawiam i piszcie dziewczyny razem
                jakoś raźniej.
                • dorek3 Re: Flixotide+Ventolin - kto stosowal na oskrzela 16.05.08, 09:27
                  A może spróbuj przynajmniej w okresie choroby przejść na
                  nebuluzację, lek lepiej dociera. Moje prawie 5 latki nie są w stanie
                  współpracować przy inhalacji. Serevent podaję przez tubę z maseczką
                  ale juz flixo (i berodual) przez nebulizator I pulmonolog nie
                  pozwoliła mi przejść na flixo przez tubę do końca pylenia (uczulony
                  na drzewa).
                  Nie wiem jakie bierzecie dawki, ale mnie np nie udało sie zejść
                  poniżej 150 um/doba. A jak zaczął pokasływać kiedy próbowałam to
                  zmniejszyć to na 2 tygodnie musiałam wrócić do 300 um/doba
                  (przeliczam dawki bo do nebulizacji są inne niz areozole).
                  Sprawdzałaś czy nie ma jakiejś atypowej bakterii (chlamydia,
                  mykoplazma)-to oporne cholerstwa do wyleczenia tylko makrolidem.
                  Coś jest nie tak w tym Waszym leczeniu/diagnostyce aby było tyle
                  zapleń na przestrzeni pół roku.
                  Skąd jesteś? Próbowałaś u innego lekarza?
                  • czarnula82mk Re: Flixotide+Ventolin - kto stosowal na oskrzela 16.05.08, 12:56
                    Witam wszystkich.Widzę że nie jesteśmy sami z naszym problemem.
                    Moja córka w lutym skończyła 4 lata,często choruje na zapalenie
                    krtani,rzadko na inne choroby.Ale ostatnio od trzech tygodni jest
                    naprawde nie ciekawie.Najpierw córeczka w niedziele dotała
                    temperature 38,4 bolało ją gardło i brzuszek,pojechalismy na
                    pogotowie i dostała antybiotyk Augumetin.Oczywiście odrazu była
                    poprawa w nocy mala jeszcze gorączkowała,po tygodniu zaczęła mówić
                    jakby z zatkanym noskiem ale nic jej nie schodziło.Poszliśmy do
                    pediatry i dostała Flixonase po 2 psiknięcia,pół tabletki Xyzal
                    przez 7 dni i Flonidan rano 5 ml.Jeszcze tego samego dnia w nocy
                    jechaliśmy z córką na pogotowie ponieważ nastapił atak kaszlu
                    krtaniowego ,tam natychmiast dostała zastrzyk i następny antybiotyk
                    Klacid,teraz wiem że zupełnie nie potrzebny,oprócz tego rozpisany na
                    dni Encorton,kaszel minął na pare dni ale nosek dalej zatkany.Teraz
                    w niedziele bylismy na komuni a około 23g do mojej córci wzywalismy
                    karetke bo wszystko sie powtórzylo,kaszel męczący
                    krtaniowy,szczekający,straszny.Dostała kolejny zastrzyk ale juz bez
                    antybiotyku i rano zaraz do lekarza rodzinnego i Wikusia dostała
                    wziewy Ventolin przez 5 dni 2 razy dziennie po 2 psiknięcia i
                    Flixotide 2 razy dziennie po 1 i to po 20 lub 30 minutach po
                    Ventolin. Do tego nadal do noska psikamy Flixonase i rano
                    Flonidan.Psikamy bez maski przez tube Aeroscopic bo córka w żadnym
                    wypadku nie pozwala z maseczką.Wziewy przyjmuje od 5 dni i kaszlała
                    pierwszą noc prawie całą a teraz raz po raz w dzień,noc
                    spokojna.Podejrzewają alergie ponieważ nosek jest czysty ale bardzo
                    obrzęknięty i z tego potem ta krtań,minimalne sine pod oczkami i
                    wysypka tylko na rączkach wewnątrz na dłoniach paluszkach.24
                    jesteśmy umówieni u alergologa prywatnie ponieważ na kase chorych
                    trzeba czekać miesiąc na wizyte.Bardzo to przeżywamy i boimy sie co
                    dalej bo w tak młodym wieku a ona już przyjmuje tyle silnych leków
                    między innymi Encorton,tyle bym dała żeby jej pomóc a ona biedna te
                    świnstwa łyka a to naprawde jest okropny lek,podajemy go z cukrem bo
                    inaczej sie nie da.Ufamy naszej pani pediatry ale czasem mamy chwle
                    zwątpienia i ręce nam z sił opadają i dlatego rozumiem wszystkich
                    rodziców tutaj piszących jak to boli.Na dodatek córcia zaczęła od
                    maja chodzić do przedszkola i juz 2 dni nie była choc chodzi
                    zaledwie 2 tygodniesad pOZDRAWIAM WSZYSTKICH PISZĄCYCH I DZIELĄCYCH
                    SIE SWOIMI DOŚWIADCZENIAMI,to pomaga.Życze zdrowia.
                    • dorek3 Re: Flixotide+Ventolin - kto stosowal na oskrzela 21.05.08, 10:26
                      alergik rozpoczynający przedszkole nie ma łatwo. U nas pierwszy rok
                      był przechorowany dokumentnie (a pierwsze półrocze to były non stop
                      choroby), ale teraz jest dużo lepiej. Ale cały czas na Xyzalu,
                      singlularze, flixonase i flixotide+serevent. ale zdrowy, chodzi do
                      przedszkola.
                      Areoscopic moim zdaniem to beznadziejna tuba, poszukaj innej,
                      spróbuj nebulizacji szczególnie w czasie infekcji. Warunkim poprawy
                      jest dotarcie leku tam gdzie trzeba a to może zapewnić tylko
                      prawidłowe podanie wziewu.
                      • czarnula82mk Re: Flixotide+Ventolin - kto stosowal na oskrzela 25.05.08, 11:21
                        Wczoraj byliśmy u alergologa prywatnie i podejrzenie
                        alergii,przewlekły nieżyt nosa i astma oskrzelowa.Zalecenia nadal te
                        same wziewy czyli Flixotide 2x po 250 mikrogramów,dodatkowo Serevent
                        2x po 2 dawki przez Aeroscopic,Flixonase 2x po 2 dawki + częste
                        nawilżanie nosa fizjologiczną wodą morską,Ventolin w razie silnego
                        kaszlu lub duszności 2 dawki.Oznaczenie s-IgE przeciw alergenom
                        wziewnym,z wynikami na kolejna wizyte kontrolną oraz oczywiście
                        ochrona przed infekcjami.A co do tuby Aerosopic to uważam,że jest
                        dokładnie taka sama jak inne,ale dziecko musi współpracować,pierwsze
                        dwa dni były ciężkie ale teraz wie,że tak trzeba i choć jest jeszcze
                        mała to pięknie robi 10 głębokich wdechów choć alergolog mówił o 3
                        wdechach.Pozdrawiam.
                        • dorek3 Re: Flixotide+Ventolin - kto stosowal na oskrzela 29.05.08, 09:49
                          Pisząc beznadziejna miałam na myśli fakt, że mi ciągle sie składała
                          i była zbyt duza i nieporęczna. Ja mam L'espace odpowiednik
                          areochamber, którego nie mogłam dostać. Pokazywałam mojej
                          pulmonolog, która zwracała uwagę na konstrukcję (zaworki wydechowe)-
                          powiedziała, że ok.
                          Leczenie macie bardzo podobne do naszego tyle, że u nas sytuacja
                          ustabilizowane i dawki sterydów nizsze. Ale z czasem i Wam pewnie
                          uda się zejść. Dla nas zbawieniem był serevent. Odkąd dziecko go
                          dostaje nie ma żadnych zaostrzeń.
                  • zelmerka1 Re: Flixotide+Ventolin - kto stosowal na oskrzela 16.05.08, 21:17
                    Dostałam do nebulizacji atrowent w razie nasilenia duszności,
                    podałam dzis rano i chyba rzeczywiście efekt jakby lepszy. Lekarkę
                    zamierzam od poniedziałku zmienic bo moja państwowa rozkłada rece i
                    nie wie co dalej robić więc lecze go obecnie prywatnie, lekarz
                    wydaje mi się bardzo dobry i konkretny ale sie ceni (a państwowo
                    pracuje tylko w szpitalu i to w innym miescie) wiec na dłuższą mete
                    muszę znaleźć zaufanego lekarza pediatrę allergologa bo coś tu
                    naprawdę nie gra. Jestem z Suwałk więc za wielkiego wyboru nie mam.
                    Mam pytanie do tej atapowej bakterii - jakie badanie trzeba wykonac
                    aby to sprawdzić ?
                    • zelmerka1 Re: Flixotide+Ventolin - kto stosowal na oskrzela 18.05.08, 21:00
                      podbijam wątek, jakie badanie?
                      • dorek3 Re: Flixotide+Ventolin - kto stosowal na oskrzela 21.05.08, 10:22
                        na atypowe robi sie przeciwciała z krwi w klasie IgG i IgM w
                        kierunku mykoplazmy i chlamydii. Niestety nie sa refundowane (chyba
                        że na skierowanie ze szpitala zakaźnego) i dość kosztowne.
                        • natkakoperku Re: Flixotide+Ventolin - kto stosowal na oskrzela 28.05.08, 22:29
                          Mycoplasma i chlamydia skierowanie od lekarza specjalisty np.pulmunologa,tylko
                          dość długo się czeka bo przechodzą przez sanepid.
                          • dorek3 Re: Flixotide+Ventolin - kto stosowal na oskrzela 29.05.08, 09:51
                            no proszę, nawet nie wiedziałam.
                            Nawet odpłatnie czekałam na wyniki tydzień, bo badania są zbierane.
            • gosia.sos Re: Flixotide+Ventolin - kto stosowal na oskrzela 06.06.08, 12:44
              W przypadku dużych duszności moja córka (2 lata) miała zalecenie,
              żeby podać Ventolin (zaraz po po powrocie do domu z wizyty
              lekarskiej) - 3 razy po 2 uciski co pół godziny (czyli np. o 14,
              14:30 i 15 po 2 uciski). Wtedy zazwsze oddech się uspokajał. Taką
              terapię stosowałam chyba dwukrotnie u córki.
              • gosia.sos Re: Flixotide+Ventolin - kto stosowal na oskrzela 06.06.08, 12:47
                to był komentarz do zelmerki1 w sprawie duszności i Ventolinu smile
                • jus_klo Re: Flixotide+Ventolin - kto stosowal na oskrzela 10.06.08, 22:08
                  moja corka ma juz 12 lat i moge Was wszystkie Mamay pocieszyc,ze te
                  wszystkie problemy z astma bardzo sie zmniejszyly,a nawet
                  skonczyly.Moze wiek dojrzewania?Wczesniej tez ciagle kaszel,
                  askrzela,po 3 antybotyki i ciagle to samo.Tez brala Pulmikort i
                  Ventolin.Teraz od 2 lat prawie wcale nie ma kaszlu i
                  dusznosci.Pojawia sie dusznosc na kota i to nawet gdy go nie ma w
                  tym momencie w domu,ale ogolnie jest(u kolezanki).Albo gdy w nocy
                  koty sie gryza w ogrodzie,to corka tez zareaguje i wtedy musi byc
                  Ventolin.Sama jestem astmatyczka i dla informacji Atrowent na mnie
                  nie dziala tak dobrze jak Ventolin.Nie wiem dlaczego,ale cos musi
                  byc i moze tez tak jest z innymi lekami typu FLIxotide i
                  PULMICORT.Moze warto zmienic steryd na inny.Niby to samo,ale co
                  innego Pozdrawiam.
    • nurseling Re: Flixotide+Ventolin - kto stosowal na oskrzela 22.07.08, 13:10
      Może to się wydawać trochę nie na temat, ale polecam przeczytanie:
      babyonline.pl/maluch_zdrowie_artykul,2805.html
      Mój synek miał dwukrotnie zapalenie oskrzeli i najpierw, oprócz
      wcześniej podawanych antybiotyków, został mu przepisany Atrovent
      (dawaliśmy go najpierw dwa razy dziennie, potem parę tygodni raz
      dziennie), a później przy następnym zapaleniu Flixotide i Atrovent.
      Po drugim zapaleniu, kiedy po odstawieniu Flixotide znowu pojawił
      się katar i błyskawicznie zmiany w oskrzelach pediatra stwierdziła,
      że chyba zaczyna się astma oskrzelowa i mamy podawać Flixotide 2
      razy dziennie i przez krótki czas 2 razy dziennie Atrovent.
      Narazie nie otrzymaliśmy skierowania do pulmonologa ani alergologa,
      więc chyba pójdziemy prywatnie..
      • afog Re: Flixotide+Ventolin - kto stosowal na oskrzela 15.09.08, 21:32
        podciągam temat w trochę innym kierunku? czy przy długotrwałym stosowaniu Flixotide obserwowaliście zahamowanie wzrostu? Synek brał przez 4 miesiące w zimie i 3 w lecie, od marca urósł 1 cm - ma 5 centyl wzrostu. Teoretycznie zahamowanie wzrostu może być wynikiem podawania Flixotide, tak wynika z ulotki.
        • iwadiniki Re: Flixotide+Ventolin - kto stosowal na oskrzela 22.09.08, 09:21
          witam, jestem tu nowa. Mój syn 4 latka, też bieże Flixotide,
          severent, od roku. Zauważyłam u niego również zachamowanie wzrostu,
          bardzo mi sie to nie podoba.Syn miał brać te leki 2 miesiące wypis
          ze szpitala, gdyż trafiliśmy tam na zapalenie płuc, oskrzeli i
          niewydolność oddechową. Pani alergolog kazała mu te leki brać cały
          czas dwa razy dziennie dawka 50 areozol wziewny. Jako 4 letni
          chłopak ma tylko 98 cm wzrostu. Czy ktoś może mi odpowiedzieć na
          pytanie, czy mimo braków objawów typu kaszal nocny, duszności, syn
          musi brać te leki, bo ja chcę zacząć mu stopniowo odstawiać. Syn ma
          stwierdzoną alergię na roztocza kurzu domowego.Zakupiłam taki
          preparat Allergoff spryskałam mu posciel i wszystkie możliwe rzeczy.
          Przeraża mnie fakt że mimo brania sterydów, gdy ma czerwone gardło
          dostaje i tak antybiotyk, a przecież nie powinnien ich brać przy
          sterydach, więc gdzie jest sens podawania tych leków?. Coraz
          bardziej zastanawiam się nad przejsciem leczenia na zioły, są zdrowe
          i wzmacniają odporność. Czy ktoś wie coś na temat ziół ALVEO. dużo
          czytałam w internecie na ich temat, ale sama nie wiem czy w to
          wierzyć, że dają dużą poprtawę u alergików. Czy ktoś może mi pomuc?
          • cici68 Re: Flixotide+Ventolin - kto stosowal na oskrzela 22.09.08, 10:03
            98 cm wzrostu w wieku 4 lat to raczej nie sprawa sterydów lecz inna
            przyczyna(może genetyczna).Moje dzieci też biorą od roku i nie
            zauważyłam zahamowania wzrostu.Po drugie- skąd taka teoria,że przy
            sterydach nie stosuje się antybiotyków? sterydy leczą alergię a
            antybiotyki infekcję. więc jeżeli dziecko ma czerwone gardło to
            prawdopodobnie złapało jakąś infekcje, która jeśli jest bakteryjna
            to wyleczy się przy pomocy antybiotyku.
          • dorek3 Re: Flixotide+Ventolin - kto stosowal na oskrzela 23.09.08, 12:19
            spórbuj stopniowo odstawiać. Ale jesli jakieś objawy wrócą to niestety znak że wymagane jest przewlekłe leczenie.
            A antybiotyki nie maja tu nic do rzeczy. Na infekcje bakteryjną żaden steryd nie pomoże,
          • maria.natalka Re: Flixotide+Ventolin - kto stosowal na oskrzela 23.05.09, 12:44
            witam, jestem tu po raz pierwszy ale wydaje mi sie że te obawy co do
            zachamowania wzrostu są troche na wyrostsmile moja córcia przyjmuje
            Flixotide od prawie 2 lat a jest wyższa od większości swoich
            rówieśników (ma 5 lat)!
        • dorek3 Re: Flixotide+Ventolin - kto stosowal na oskrzela 23.09.08, 12:17
          Bartek jest drugi rok na wziewach. Jest niski od zawsze, obecnie też 5 centyl (5 lat-103 cm). Brat bliźniak które wziewy brał dużo krócej i mniej intensywnie tez za duży nie jest (18 centyl-107 cm).
          Spowolnienie wzrostu może wytstąpić, ale ostatecznie dzieci i tak osiągają swój wzrost. Ale ja i tak idę z młodym do ednokrynologa aby czegoś nie przegapić.
          Myślę że 4 miesiące leczenia wziewami to za krótko aby mogło wpłynąć na wzrost.
          • iwadiniki Re: Flixotide+Ventolin - kto stosowal na oskrzela 24.09.08, 11:36
            Witam, mój alergolog twierdzi że jak syn bieże wziewy i nie ma na
            płucach szmerów to trzeba antybiotyku unikać, jak naj mniej podawac
            bo osłabia to układ odpornościowy tylko spróbować zwiększyć dawkę
            wziewów.Lekarz ogólny twierdzi co innego.Wy zresztą też. Sama nie
            wiem. Coś w tym jednak jest, bo jak widzę że syn zaczyna kaszleć i
            leci mu z nosa to zwiększam mu dawkę i wszystko wraca do normy.
            Niestety nie zawsze.W tym roku to już 4 antybiotych, a najgorzsze
            przed nami-jesien-zima. Ach strach myślec co to będzie. Chce podać
            mu esberitox tylko muszę się dowiedzieć czy może to brać.Brał
            szczepionkę rybomunyl ale chyba słabo mu pomogła.
    • karanissa A jak z syropem wykrztusnym przy wziewach? 14.10.08, 09:12
      Czy podajecie przy tym zestawie tez syropy wykrztusne? Wydaje mi
      sie, ze gdzies slyszalam, ze dla alergikow przy infekcjach i przy
      mokrym kaszlu syropy typu ambrosol/mucosolvan nie sa wskazane.

      Synek (alergik) ma przepisany w razie infekcji z kaszlem zestaw
      Serevent+Flixotide, oprocz tego Claritine i Singulair na stale. Czy
      podawac przy infekcji jakis lek wykrztusny - poradzcie, please,
      zanim doczekam sie wizyty u alergologa.

      Dzieki
      • julamimi Re: A jak z syropem wykrztusnym przy wziewach? 14.10.08, 10:20
        hm, moj synek jesli bral wziewy, to mukolitykow (ambrosol/mukosolvan
        - rozrzedzaja sluz) nie dostawal. Mial natomiast przepisywane te
        syropki zanim doszlismy do wziewow. I wtedy jakies pol godziny po
        ambrosolu mialam go porzadnie oklepac.

        Natomiast rownolegle do wziewow mozna chyba podac cos na prawoslazie
        (syrop prawoslazowy, rubital, herbapect) - taki syrop nie rozrzedza
        wydzieliny, za to ulatwia odksztuszenie tej, ktora jest. No i jesli
        kaszel jest mokry, to moze sie przydac oklepywanie smile

        pozdr i zycze zdrówka smile
        • karanissa Re: A jak z syropem wykrztusnym przy wziewach? 14.10.08, 10:29
          No wlasnie jakos tak mi sie wydawalo po ostatniej wizycie u
          alergologa: przy wziewach mukolityki odstawic, natomiast podawac np.
          tussipect i oklepywac.

          Dzieki.
      • dorek3 Re: A jak z syropem wykrztusnym przy wziewach? 14.10.08, 12:45
        syropy jak najbardziej.Astmatykom ponoć się nie poleca inhalacji z mucosolvanu, ale jak byłam w Rabce na diagnostyce w szpitalu to tam właśnie preferowano inhalacje.
        Oczywiście wyłącznie gdy kaszel jest juz mokry, nigdy gdy sucho kaszle.
        • katina1972 Re: A jak z syropem wykrztusnym przy wziewach? 19.11.08, 11:27
          Witam wszystkich smilemam dwóch synów 6i 11 lat,obydwaj odkąd ukończyli
          3 lata zarzywają leki wziewne :flixotide+ventolin(doraźnie)pulmicort
          w nebulizacji,steri neb salamol.Bałam się jak wszyscy tutaj ,miałam
          tysiąc pytań i bałam się każdej infekcji z katarem.Starszy lądował
          ciągle w szpitalu jak był mały albo pogotowie w nocy nas
          odwiedzało .Jeździliśmy do Rabki jeśli tylko była taka
          możliwość,kiedy już zawodziły wszystkie możliwe leki wziewne i
          antybiotyk szósty z kolei co dwa tygodnie po prostu wsiadaliśmy w
          cokolwiek i jechaliśmy do Rabki po ratunek bo wciąż kasłał i
          kasłał.W Rabce trwało chwilę jeszcze,po trzech dniachn jak ręką
          odjął przechodziło wszystko,kiedyś wyjechaliśmy w połowie grudnia i
          zostaliśmy święta sylwestra do połowy stycznia ,byleby jak
          najdłużej .Tak było ze starszym synem,gdy urodził się młodszy nie
          było już tyle luzu żeby wyjeżdżać,ale znaliśmy już scenariusz i
          chociaż czasem brak sił nie boimy się sterydów,bo nie działają na
          wzrost,moje dzieci rozwijają się prawidłowo i rosną normalnie.Dobry
          specjalista alergolog+dobrze ustawione leki+prawidłowe podawanie
          leków to sposób na życie z alergią.Z syropami wykrztuśnymi to tak
          jak kleżanka napisała przy suchym kaszlu ja nie podaję bo nasila się
          tylko,gdy mija zaostrzenie i napadowy kaszel wtedy włączam żeby
          wydzielina sobie poszła precz,trwa to trochę ale działa.Moje dzieci
          też pierwszy rok przedszkola przesiedziały z infekcjami w domu,ale z
          czasem jest ich coraz mniej i ja wiedząc co podać czekam aż
          przejdzie najgorsze.Pocieszający jast fakt że starszy syn 11lat od
          wakacji nie przyjmuje żadnych leków,to była trzecia próba
          odstawienia,porzednie dwie na przełomie 5 lat były nieudane.Tak jak
          nam lekarz przepowiedział często dzieci wyrastają z tego męczącego
          shcorzenia.Młodszy nadal przyjmuje wziewy, mniej choruje ale mamy
          rękę na pulsie .Pozdrawiam i życzę cierpliwości.
    • lucy-na69 Re: Flixotide+Ventolin - kto stosowal na oskrzela 19.11.08, 22:08
      witam.moja córka od 5-ciu lat leczona jest na astme oskrzelową.dziś ma 11
      lat.bierze flixotide i singular.czuje się dobrze miej choruje . pozatym daje jej
      tran od kilku lat.
    • monia82only Re: Flixotide+Ventolin - kto stosowal na oskrzela 20.12.08, 15:34
      Witam,ciesze sie ze znalazlam to forum,moja 5 letnia corcia tez dostaje obecnie
      flixotide 2 razy po 2 wziewy,xyzal 2 razy po 2,5ml no i doszedl singular 5 1
      tabl na noc.zaczęło sie niewinnie od kaszlu leczona eurespalem doprowadziło to
      do zapalenia krtani(augumentin)potem zapalenie gardła i nastepne leki
      drosetux,herbapect levopront,sinecod aż w końcu trafiłyśmy prywatnie do
      leryngologa dziecięcego i dost skierownie na wymaz zgardła i wyniki haemophilus
      influzae na ++ dostała klacid diphergan i na ataki kaszlu thiocodin,w końcu
      zmieniliśmy pediatre ktora przez 3 mies leczy corke syropkami i nie potrafi nic
      z tym zrobic.trafilysmy do lakerki ktora dala skierownie na badania krwi moczu
      kalu na pasozyty,jaja i cysty pasozytow i na przeswietlenie pluc,a wiec mocz ok
      kal ok krew spox oprocz ob bo norma a15 a corka ma 17,ale przy takim kaszlu i
      tyle czasu to nic dziwnego,no i martwi mnie przeswietlenie pluc bo
      wyszłozagęszczenie rysunku płucnego,w polach obydwu pluc,mogace przy zgodnosci
      objawow klinicznych odpowiadac poczatkowi zmian zapalnych drobnoogniskowych,i tu
      mnie to martwi,a wizyta dopiero w poniedzialek chyba zwariuje miala ktoras cos
      takiego?
      • imedia7 Re: Flixotide+Ventolin - kto stosowal na oskrzela 20.12.08, 18:54
        My po kilku miesiącacach kaszlu, wizytach u 6 lekarzy w tym
        alkergolog i u lokalnej gwiazdy pediatrii trafiliśmy na dyżur do
        szpitala RTG wykazało zmiany w płucach podobne do tych które ty
        opisujesz. Podsumowując - zapalenie płuc i klacid, podawanie przy
        atypowym zapaleniu płuc ma sens gdy trwa dłużej niż 10 dni a nawet
        do 17 bo inaczej będą nawroty. Do tego po konsultacji z innym
        alergologiem Flixotide 2x dziennie do nebulizatora. Kaszel
        przeszedł. Ciekawe co będzie dalej.
        • monia82only Re: Flixotide+Ventolin - kto stosowal na oskrzela 20.12.08, 21:36
          qrcze nie strasz,bo nie wiem co mam z tym zrobić,wiem że prześwietlenie to
          widział ordynator oddziału pediatrycznego(moja siostra jest pielęgniarką ale nie
          na tym oddziale),i on stwierdził że to nie jest to nic grożnego,ale radiologiem
          on nie jest,moja pani dr pediatra to widziała przed wydaniem opisu i powiedz że
          na pewno to nie jest zapalenie płuc,więc już na serio jestem głupia z tego,moja
          córka brała klacid 10dni jak zalecił laryngolog i niestety po klacidzie
          nastąpiło pogorszenie dziecko się dusiło nie mogło spać dostało temp,ale
          laryngolog stwierdził ze to odpowiedż na szczepionkę luivac bo takową dostaje ja
          już naprawdę nie wiem jestem po prostu bezradna.możesz napisać dokładnie co
          miałaś napisane w tym opisie z przeswietlenia?
          • monia82only Re: Flixotide+Ventolin - kto stosowal na oskrzela 15.01.09, 11:59
            no a u nas te leki tak naprawdę były nie potrzebne pisałam juz wcześniej.bo po
            odebraniu wyników robionych w kierunku krztuśca niestety wyszło że córka
            przeszła krztusiecsadjuż teraz nie bierze żadnych leków i jest
            zdrowiutkasmile)pozdrawiam
    • morenaa Re: Flixotide+Ventolin - kto stosowal na oskrzela 04.01.09, 22:40
      W takim razie i ja przyłączę się do wątku. Córka ma 4 lata i
      czytając Wasze wypowiedzi, w większości miałam wrażenie, że czytam o
      niej - wiecznie chora, kaszląca, choć lekarka mówi, że nie więcej
      niż średnia krajowa wink Po przeczytaniu tego wątku zaczynam w to
      wierzyć.
      Podaję jej F i V przez spejser (zwany po domowemu trąbą wink, ale
      ostatnio p. doktor poleciła mi zakup nebulizatora, ale koniecznie
      pneumatycznego, bo przez ultradźwiękowy nie wszystkie leki można
      podawać. Jako, że mam do tej kobiety pełne zaufanie (prowadzi mi
      małą od ponad roku), proszę Was o podpowiedź jaki model nebulizatra
      sie o Was sprawdza.
      Z góry dziękuję i pozdrawiam!
      • beatar9 Re: Flixotide+Ventolin - kto stosowal na oskrzela 04.01.09, 22:45
        witam,jesteśmy w trakcie leczenia oskrzeli lekami
        wziewnymi,wcześniej krtań również wziewami leczona..kupiliśmy
        nebulizator Medel family,pozdrawiam
        p.s.nasz pediatra stwierdził,że gdybyśmy nie mieli nebulizatora to
        leczenie nie byłoby łatwe
        • farfalina Re: Flixotide+Ventolin - kto stosowal na oskrzela 03.02.09, 18:44
          ilu lekarzy tyle opinismilewczoraj byla u nas pediatra zbadac mala,ma
          kaszel juz 3 tyg.w polowie mc bylam u alergolog i mamy zalecone
          wlasnie wziewy V i Fl.Mamy tez nebulizator i pytalam czy lepiej
          podawc te leki w ten sposob czy wziewy.ona jest zdania ,ze lepiej
          wziewy,poniewaz zawsze cos z boku maseczki ucieknie i dawka ktora
          powinna trafic,trafia tylko w jakiejs czesci i trwa to poza tym 10-
          15 min a wziewy trafiaja w kilka sekund i w odpowiedniej dawce.ja
          osobiscie nie mam jeszcze wyrobionego zdania,poniewaz zaczynam
          przygode ze wziewami.nebulizacje owszem robie na ta chwile ale tylko
          z soli fizj.
          zycze zdrowka wszystkim pociechomsmile
    • margita78 Re: Flixotide+Ventolin - kto stosowal na oskrzela 03.02.09, 19:18
      Tego pierwszego leku nie znam, ten drugi podawalam dwa razy kiedy
      maly (15 m-cy) mial katar i kaszel (na tyle silny, ze to zalecono).
      Ten lek ma rozszerzyc oskrzela,pomaga w oddychaniu, podawalam go
      tylko 2 dni, 4 razy dziennie przez tube oczywiscie. Pomogl. Dluzej
      nie bylo sensu podawac. kaszel i katar trwaly jeszcze jakis czas,
      ale antybiotyku nie bylo powodu podac.
      • farfalina Re: Flixotide+Ventolin - kto stosowal na oskrzela 11.04.09, 09:12
        czy ktoras z was miala zalecenie od alergologa zeby podawac ventolin
        przy infekcji na kaszel przez kilka dni?ja mam tak w zaleceniach ale
        glownie czytam,ze ventolin jest na napady kaszlu i najczesciej
        doraznie
        u nas wyglda to tak:corka 4 latka ma nadreaktywnosc
        oskrzelowa.dostala singular4 na 3 mc-juz konczymy,aerius tez 3
        mc.ventolion doraznie lub jka kaszel przy infekcji 3x1 przez 7-10
        dni.jesli kaszel utrzymuje sie powyzej 14 dni to wlaczyc flixotide
        na 3 mce.i nie rozumiem czy dolaczyc do ventolinu?czyli wtedy 3 mce
        ventolin i flixo?
        teraz corcia ma kaszel,wczoraj taki naprwde meczacy co kilka
        minut,dzis juz troszke inny jest,czasem sie odrywa.wczoraj dalam jej
        3 razy w ciagu dnia ventolin.tylko czy to jest kaszel oinfekcyjny
        czy alergiczny?nie umiem tego rozroznic i wlasnie dlatego gubie sie
        z wziewami...dopiero raczkuje w tym temacie
        nie wiem czy mam jej dawac przez te 7 dni teraz ventolin?a co z
        flixo?
        • agapisk Re: Flixotide+Ventolin - kto stosowal na oskrzela 29.05.09, 12:47
          Ventolin to lek który rozszerza oskrzela, i działa 4-6 godzin. Przy infekcjach
          ze świstami, napadowym kaszlem, dusznościami podajemy ventolin który ułatwia
          oddychanie. Poza ventolinem trzeba dołączyć także steryd przeciwzapalny, np.
          flixotide, pulmicort. Oprócz tych leków podajemy leki rozrzedzające wydzielinę
          ,np. ambrosol, flavamed, mucosolvan (oklepujemy). Udrażniamy nos kroplami do
          nosa. I jeżeli nie pojawi się gorączka to infekcję wyleczymy bez antybiotyku.
    • przemo8127 Re: Flixotide+Ventolin - kto stosowal na oskrzela 13.04.09, 19:27
      Witaj sam mam wielki z tym problem i szukam pomocy mieszkam w malej miescince na
      dolnym slasku gdzie lekarze pomagaja jesli wlozy im sie koperte w kieszonke. mam
      3 letniego syna ktory strasznie mi choruje ciagle cos jak nie zapalenie oskrzeli
      to zapalenie pluc ciagle cos go dusi antybiotykow dostal juz tyle ze ja w swoim
      30 letnim zyciu tyle nie dostalem strasznie mi go szkoda chcialbym mu pomuc a
      nie potrafie bo na naszych lekarzy nie licze niestety nie stac mnie na nich.
      • yooniga Re: Flixotide+Ventolin - kto stosowal na oskrzela 30.05.09, 13:04
        witam moja 4,5 letnia córcia og grudnia ma przewlekły kaszel meczacy suchy na
        zmiane z mokrym do tej pory leczono nas clemastinem i mukolina i nic podałam
        nawet bronho/vaxom i singular4 zawsze wieczorem i nic wyuladowalam u laryngologa
        który jak zwykle stwierdził osłuchowo ok zrobilam testy alergiczne tez ok teraz
        mam skierowanie do rabki na oddział pulmnologi i zobaczymy boje sie strasznie i
        wyjazdu i tego co ona tam bedzie przechodziła oraz diahgnozy ale chcialabym juz
        wreszcie wiedziec co jest przyczyna tego upierdliwego meczacego kaszlu
        • yooniga Re: Flixotide+Ventolin - kto stosowal na oskrzela 30.05.09, 13:05
          aaaa i od dzisiaj podaje ten wziew fixotide tylko raz i tylko o poranku
          • molla7 Re: Flixotide+Ventolin - kto stosowal na oskrzela 30.05.09, 18:36
            matko boska, mam wrazenie ze im więcej leków tym lepiej.
            rozumiem, ze taki jest obowiązujący, przyjęty i "sprawdzający się" schemat leczenia dla dzieci z nawracającymi infekcjami dróg oddechowych.
            sama to przechodziłam ze swoim dzieckiem, inhalator na stałe, katowanie dzicka nielubinymi inhalacjami, co rusz jakiś antybiotyk.
            Oszaleć mozna było. Półka z lekami wszelkiej masci od kaszlu uginała się.
            rok temu zgarnełam to wszystko z radością do kosza, pozostawiając jakieś leki na gorączkę czy wykrztusne.
            Przyjmuje tylko leki zapisane oprzez homeopatę klasycznego.
          • mamuska29 Re: Flixotide+Ventolin - kto stosowal na oskrzela 29.06.09, 23:37
            witam wszystkie mamuski choruszkow naszych kochanychsmile
            dolaczam do grona jako mama 8 latka z ast.kaszlowa...wiemy o tym dopiero od 2,5
            miesiaca,,,,zaczelo sie od singular 5 i flixo 100 oraz ventolin doraznie....
            teraz mamy flixo 50 i sie zaczelo na nowo..od 4 dni katar..paskudny..bialy i
            gesty...i kaszel od dwoch dni...a juz bylo tak dobrze..jaka ulga przez 5 tygodni
            zero kaszlu...
            i nie wiem co robic teraz...wydaje mi sie ze za szybko zmniejszylismy dawke
            flixo? niestety ciezko mi zaciagnac opini dobrego lekarza gdyz mieszkam w UK a
            oni to ventolin kaza stosowac sad
            czy ktoras z was mial doswiadczenie podobne..tzn czy przy zmniejszeniu dawki
            flixo dziecko zavzelo kaszlac??
            dodam ze bierze teraz LUIVAC na odpornosc( znacie to)
            pozdrawiam wszystkie walczace matkismile
            • mamuska29 Re: Flixotide+Ventolin - kto stosowal na oskrzela 29.06.09, 23:44
              i jeszcze jedno pytanie...czy ten katar moze oznaczac jakas infekcje?
              czy wy biegacie z kazdym kaszlem do lekarza...a jak jest taki katar???
              maz uwaza ze panikuje...maly pokaszle a ja do lekarza juz chce leciec...no al
              jest ten katar?
              • dorek3 Re: Flixotide+Ventolin - kto stosowal na oskrzela 30.06.09, 09:53
                Mam o tyle doswiadczenie że u nas napadowy kaszel zazwyczaj związany jest właśnie z katarem. O ile w okresie bez kataru (i pylenia alergenów) redukuje dawke flixo i odstawiam rozkurczające (singulair i antyhistaminik są na stałe) to w trakcie kataru idzie wszystko czyli nie zmniejszam dawki i dokładam rozkurczający - u nas serevent. Ostatnio i tak mi się rozkasłał na serevencie i zwiekszyłam dawke flizo; pomogo momentalnie.
                Mój ma 6 lat, z takimi sprawami wogole nie chodze do lekarza, a jesli sobie nie radzę z kaszlem przez kilka dni to idę do pulmonologa nie pediatry bez tej specjalizacji.
                Dawka 2 x 50 to maleńka dawka, szczególnie na początku leczenia moze być nie wystarczająca. Ale to juz decyzja lekarza.
                • mamuska29 Re: Flixotide+Ventolin - kto stosowal na oskrzela 05.07.09, 12:19
                  witam ponownie
                  ja zwiekszylam dawke flikso...i poszlismy do lekarza bo to jednak pierwszy taki
                  atak od wykrycia choroby wiec nie mam doswiadczenia...ni i jest jakas infekcja i
                  dostal anytybiotyk i jest spokojniesmile
                  co do dawki flikso to naszczescie za kilka dni zobacze sie z moim lekarzem w
                  Polsce i porozmawiam...lista pytan juz gotowasmile
                  POKONAMY TO PASKUDZTWO smile
                  pozdrowionka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka