agniecha0071
27.03.08, 14:30
Czesc Dziewczyny!Mam pytanie do was bo mój synek na 3 lata i nie
lubi chodzić do lekarza tzn krzyczy i nie pozwla sie zbadac prawie
wogole.Od wczoraj ma mokry kaszel ktory nie chce mu sie odrywac,tak
slychacze gdzies zalega i troche kicha.Nie wiem czy isc do lekarza z
nim bo z jednej strony chciala bym zeby go zbadali czy nie bedzie z
tego jakiegos zapalenia oskrzeli itp.A z drugiej strony nie wiem czy
jest sens bo w sumie za kazdym razem jak pojdziemy do lekarza(a nie
chodzimy czesto) to tak krzyczy ze doktorka nic i tak prawie nie
slyszy co jest w jego plucach.Pewnie przepisze Eurespal i to
wszystko a on i tak tego nie chce pic i w zaden sposob nie udaje mi
sie tego przemycic.Napiszecie czy jest sens isc z takim kaszlem?Czy
tylko do apteki.Dodam że daje mu syropek Herbapect Junior i smaruje
mascią Pulmax Baby.Czy wy chodzicie ze swoimi dziecmi odrazu juz jak
tylko kichnie do lekarza?Czy probujecie same najpierw wyleczyc.Ja
ostatnio jak bylchory poszlam z nim do lekarza dopiero 5dniach i
babka w rejestracji mnie troszke skrzyczala czemu tak pozno.Wtedy
okazalo sie zeto zapalenie oskrzeli dlatego teraz tez sie juz
obawiam.