23.04.08, 09:37
Witajcie
Chciałabym zapytać, czy któraś z Was ma jakąś wiedzę w tym temacie.
Dotyczy to przedawkowania fluoru, związanego m.in. ze stosowaniem
past dla dzieci i tabletek fluorowych. Dotąd nad problemem się nie
zastanawiałam, córce myłam zęby pastą z fluorem, żadnych tabletek
nie stosowałam. Ostatnio dentystka (moja) oświeciła mnie, że stan
zębów moich i brata - paskudnie przebarwione i słabe, związany jest
z przedawkowaniem fluoru we wczesnym dzieciństwie. Zasugerowała,
żeby dziecku myć ząbki pastą bez fluoru, żadnego fluoru nie podawać.
Że teraz jest taki trend, aby od początku stosować pasty fluorowe,
ale że w dalszej przyszłośći może to przynieść duże szkody. Fluor
jest w wodzie i w pokarmie i niezwykle łatwo jest go przedawkować.
Co o tym sądzicie, bo ja zgłupiałam trochę.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • upalnydzien Re: Fluoroza 23.04.08, 09:46
      ale sie usmiałam hahahaha
      • mamciulka-nikulka Re: Fluoroza 23.04.08, 10:52
        Ja jestem za myciem ząbków malutkiemu dziecku pastą bez fluoru i
        taką myje ząbki moje dziecko (ma 16 miesięcy) Gdy skończy tą tubkę,
        czyli za ładnych parę miesięcy, kupię pastę z minimalną zawartością
        fluoru, pod warunkiem, że mały będzie umiał wypluwać pastę.
        Zdania są podzielone na ten temat, ale uważam, że zwolennicy fluoru
        nie biorą pod uwagę tego co daje nam środowisko zewnętrzne, a mówiąc
        ściślej fabryki, elektrownie itp. Dotyczy to przedewszystkim małych
        dzieci, których organizmy wchłaniają wielokrotnie więcej fluoru niż
        organizmy dorosłych.

        www.alternatywnamedycyna.pl/index.php?a=pokaz_artykul&nr=2/2005&id_t=70
        • gdzie-idziesz Re: Fluoroza 23.04.08, 11:04
          Jaką pastę kupiłaś swojemu maluchowi, i jakiej ilości używasz? Bo ja
          coraz bardziej przekonuję się do tego pomysłu.
          Pozdrawiam
          • oleska16 Re: Fluoroza 23.04.08, 11:24
            Wiesz jestem stomatologiem i to co powiedziała Ci pani doktor to chyba jej
            prywatne badania. Dawka fluoru w pastach dla dzieci jest tak dobrana by przy
            przypadkowym połknięciu fluor nie zaszkodził. Obecnie odchodzi sie od podawania
            preparatów fluoru (typu Zymafluor lub podobne) na rzecz kontaktowego
            fluorkowania zębów preparatami żelowymi bądź lakierami. To, że Ty masz
            przebarwienia na zębach nie świadczy jedynie o fluorozie. Przebarwienia na
            zębach powstają również w przypadku przyjmowania w dzieciństwie antybiotyków,
            głownie tetracyklin, żelaza... a Twoje dzieci mogą dziedziczyć uzębienie po
            mężu, dziadku a niekoniecznie po Tobie. Nie martw się na zapas po prostu nie
            dawaj preparatów fluoru a wszystko będzie okismile).
            • margo_kozak Re: Fluoroza 23.04.08, 12:36
              ja myje dziecku pasta elmex 1-6 lat, z fluorem
              i jest to najlepsza pasta na rynku
            • mamciulka-nikulka Re: Fluoroza 23.04.08, 15:26
              oleska16 napisała:
              Dawka fluoru w pastach dla dzieci jest tak dobrana by przy
              > przypadkowym połknięciu fluor nie zaszkodził.

              Tak, to jest oczywiste, ale znowu nie ma wzmianki o fluorze, który
              dostaje dziecko ze środowiska?! Fluor w paście to nie wszystko i
              argumenty, że fluoru w pastach dla dzieci jest mniej, że po
              przypadkowym połknięciu nie zaszkodzi do mnie nie trafiają.
              Moje dziecko do 15-tego m.ż piło 2x w ciągu nocy mleko, myję mu zęby
              pastą bez fluoru (nenedent) i ma piękne bielutkie, zdrowe ząbki.
              Moim zdaniem podstawą zdrowych zębów nie jest fluor a zdrowa
              bezcukrowa dieta i oczyszczanie zębów z resztek jedzenia.
              • mamciulka-nikulka Re: Fluoroza 23.04.08, 15:50
                Kilka cytatów dla Ciebie, bo widzę, że zainteresował cię temat:

                “Fluor wzmacnia szkliwo zębów, niestety - zdaniem wielu naukowców -
                pozbawia zarazem zęby i kości wapnia, przez co stają się kruche.
                Fluor może też negatywnie oddziaływać na układ nerwowy,
                immunologiczny, a u dzieci powodować stałe zmęczenie, niski
                współczynnik inteligencji, ospałość, a także depresję. Dla
                większości osób produkty zawierające fluor w dopuszczalnych przez
                normy dawkach nie wiążą się z kłopotami, ale są osoby bardziej
                wrażliwe lub podatne na fluor niż pozostałe. Do nich należą przede
                wszystkim ludzie z zaburzeniami pracy nerek, gdyż nerki są
                odpowiedzialne za wydalenie fluoru z organizmu.”

                "Zapotrzebowanie organizmu na ten pierwiastek jest niewielkie i
                organizm dostaje go wraz z pokarmem i wodą co w dobie
                zanieczyszczenia gleb przez wyziewy przemysłu - i tak może być zbyt
                dużo”

                "Przystosowaliśmy się do niewielkich dawek fluoru w naszej diecie,
                bo wody powierzchniowe na terenach Afryki, gdzie odbywała się
                ewolucja naszego gatunku, mają wysoką zawartość fluoru – mówi
                profesor Marek Konarzewski, ekolog z Uniwersytetu w Białymstoku,
                zajmujący się badaniem ewolucji naszej diety. Kłopot polega tylko na
                tym, że od pewnego czasu dawki fluoru, jakie przyswajamy, zaczęły
                niebezpiecznie oddalać się od określenia „niewielkie”. Od lat 50. XX
                wieku fluor zagościł na dobre w pastach do zębów. Dziś trudno nawet
                kupić pastę pozbawioną tego pierwiastka. Związki fluoru występują
                także w sposób naturalny w pożywieniu i wodzie. Wysoką jego
                zawartość mają ryby i herbata. Stężenie fluorków wzrasta w pokarmach
                przetworzonych.
                Na dodatek jest to też wynik zanieczyszczenia środowiska przez
                odpady przemysłowe. Źródłami związków fluoru w środowisku są przede
                wszystkim huty aluminium, żelaza, fabryki nawozów fosforowych, huty
                szkła, cegielnie, przetwórnie kriolitu. Do emisji fluorków
                przyczynia się również energetyka oparta na procesach spalania
                węgla. – Co 10 lat ilość fluoru w środowisku się podwaja – mówi
                profesor Magdalena Wochna-Sobańska, kierownik Katedry Stomatologii
                Wieku Rozwojowego Akademii Medycznej w Łodzi.
                • oleska16 Re: Fluoroza 23.04.08, 21:18
                  Wiesz, ten fluor w paście do zębów to nie fluor w czystej postaci ale odpowiedni
                  związek, tak dobrany by nie szkodził. Ja w trakcie swojej kilkunastoletniej
                  pracy nie spotkałam się z fluorozą ani zatruciem fluorem. To co często mylone
                  jest z fluorozą to zaburzenia rozwoju szkliwa bardzo podobne do fluorozy ale to
                  nie to samo.
                  Poza tym na rozwój próchnicy ma wpływ nie tylko dieta ale też uwarunkowania
                  genetyczne o czym się bardzo często zapomina.Można jeść cikierki, czekoladę¶
                  pamięŧająć o myciu zębów po każdym posiłku, regularnych wizytach u stomatologa i
                  szeroko rozumianej profilaktyce.
                  • gdzie-idziesz Re: Fluoroza 24.04.08, 09:15
                    Moi rodzice i dziadkowie nie mieli tego rodzaju problemów z zębami
                    co ja i mój brat. Nasz czas niemowlęctwa wypadł na lata kiedy do
                    wody pitniej dodawano fluoru, żeby ją dezynfekować (chybasmile. Ja
                    brałam antybiotyki od małego, mój brat nigdy. Zęby oboje mamy
                    paskudne, przebarwione i bardzo słabe.
                    Stomatolog, u której byłam powiedziała mi, że podaż fluoru ze
                    środowiska jest bardzo duża, a u rocznego dziecka przedawkowanie
                    tego pierwiastka ma ogromny wpływ na późniejsze zęby stałe, bo
                    wówczas tworzą się zawiązki zębów
                    pozdrawiam i dziękuję za ciekawą dyskusję
                    • oleska16 Re: Fluoroza 24.04.08, 22:15
                      Wiesz, zawiązki zębów stałych powstają w okresie życia płodowego a na ich stan
                      ma również przebieg ciąży
                  • mamciulka-nikulka Re: Fluoroza 24.04.08, 10:16
                    oleska16 napisała:

                    > Wiesz, ten fluor w paście do zębów to nie fluor w czystej postaci
                    ale odpowiedn
                    > i
                    > związek, tak dobrany by nie szkodził.

                    Nie wiem jak to się ma do informacji na tubkach past:
                    „Jeśli przypadkowo połknie się więcej pasty niż porcja używana do
                    mycia zębów, należy natychmiast zwrócić się o pomoc medyczną lub
                    skontaktować się z ośrodkiem toksykologii”?
                    • oleska16 Re: Fluoroza 24.04.08, 22:20
                      A dla ciekawości na jakiej paście znalazłaś taką informację? Przed zakupem
                      takiej trucizny bardzo bym się zastanawiała.Widziałam wiele opakowań do past i z
                      ciekawości zawodowej czytałam skład ale takiej informacji nie znalazłam
                • kasiak37 Re: Fluoroza 24.04.08, 22:51
                  Mamciulka czyzbys zpropagandy antyszczepionkowej przerzucila sie na propagande
                  antyfluorowa?Daj spokoj...
                  • mamciulka-nikulka Re: Fluoroza 25.04.08, 09:54
                    Bosze, przecież to normalna dyskusja, a ty od razu z propagandą
                    wyjeżdżasz, nawiedziło cie czy co?

                    "Tabletki z fluorem połykane robią przebarwienia, fluor w paście czy
                    wodzie nie robi". To nie o to chodzi. To czy fluor w paście jest
                    potrzebny czy nie zależy w dużej mierze od miejsca zamieszkania, bo
                    w dużych aglomeracjach, fluoru jest w nadmiarze i podawanie go
                    dodatkowo czy to w paście czy w tabletkach może być tak samo
                    szkodliwe.
                    W Polsce są miejsca, w których w sposób naturalny zawartość fluoru w
                    wodzie pitnej jest wysoka. Tak jest na przykład na Żuławach czy w
                    okolicy Malborka. Optymalne stężenie fluoru mają na przykład
                    mieszkańcy Poznania. Związki fluoru występują także w sposób
                    naturalny w pożywieniu i wodzie. Fluor występuje w rybach morskich i
                    produktach pochodzenia morskiego, czarnej herbacie, orzechach
                    włoskich, wątróbce, soi, mleku, roślinach strączkowych, wodzie
                    mineralnej. Stężenie fluorków wzrasta w pokarmach przetworzonych.
                    I o tym się zupełnie nie mówi, a przecież organizm nie rozdziela
                    fluoru na ten z tabletek, wody czy pasty, tylko wszystkie te rzeczy
                    składają się na jego zawartość w organizmie. Zalecane normy
                    dietetyczne dla dzieci w wieku 1-3 lat to od 0,7 mg/dzień - biorąc
                    pod uwagę zarówno zawartość fluoru w paście do zębów, wodzie i
                    pożywieniu, a także absorpcję fluoru w naszym organizmie. Jak wiemy
                    dzieci magazynują w organizmie kilkakrotnie większe ilości
                    pierwiastków niż dorośli.
                    Związki fluoru nadają trwałość kościom i emalii zębów, lecz zbyt
                    silne stężenie fluoru w preparatach dentystycznych niszczy emalię
                    zębów. Fluor zapobiega próchnicy zębów, lecz duże dawki mogą wywołać
                    ich przebarwienie. W miejscach, gdzie woda jest fluorowana, spożycie
                    fluoru z wodą (w postaci fluorku sodu i fluorku wapnia) jest
                    wystarczające i bezpieczne, bez konieczności stosowania preparatów z
                    fluorem.
    • kasiak37 Re: Fluoroza 24.04.08, 22:49
      pani stomatolog bzdury opowiada,przebarwienia od nadmiaru fluoru pojawiaja sie
      wtedy gdy fluor podajesz "do srodka" czyli w postaci tabletek.Fluor z pasty do
      zebow czy wody wbudowuje sie w szkliwo bezposrednio.A tu ciekawy watek do
      poczytania:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=72809372&a=72809372
      • gdzie-idziesz Re: Fluoroza 25.04.08, 11:04
        Przecież małe dziecko połyka pastę do zębów.
        Pozdrawiam
      • kasiak37 Re: Fluoroza 25.04.08, 12:57
        takie ilosci nie sa szkodliwe dla zdrowia.Radze zapoznac sie z zalinkowanym watkiem.
    • mamusiamartusia Re: Fluoroza 26.04.08, 18:14
      Witam
      W naszym mieście woda ma zawartość fluoru co widać po zębach moich
      znajomych. My mieszkamy kilka lat i podczas wizyty u stomatologa
      okazało się, że to widaćsmile)). Przy pierwszej wizycie z synkiem
      poruszyłam ten temat z moją dentystką i... myjemy zęby synkowi (od
      pierwszego ząbka) dentinoxem. Mimo, że ma 2,5 r. nie umie wypluwać
      pasty więc cały czas używam tej z silikonową szczoteczką dla
      niemowlaków.
      Dziwią mnie wypowiedzi tych, którzy nie zetknęli się z takim
      problemem. Część znajomych stosowała jakieś zabiegi, które kilka
      lat temu kosztowały ponad 3 tys. Ja jeżeli mam taką możliwość to
      wolę zapobiegać niż leczyć.
      Pozdrawiam
    • bj32 Re: Fluoroza 26.04.08, 22:37
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=577

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka