Dodaj do ulubionych

Posiłek przed operacją

05.06.08, 21:20
Witam. Ja z takim pytaniem. Mój 14 miesięczny synek za kilkanaście dni będzie
operowany, znieczulenie ogólne. Cały problem w tym, czego okropnie się boję,
że 6 godzin przed planowanym zabiegiem nie może nic jeść ani pić. A on luuubi
jeść. Nawet boję się myśleć co to będzie. Dlatego, proszę, doradzcie co mu dać
jeść jako ostatni posiłek przed operacją, żeby było sycące i na długo
wystarczyło? Dodam jeszcze tylko, że operacja jest o 12 więc musi zjeść o 6 rano.
Obserwuj wątek
    • bj32 Re: Posiłek przed operacją 05.06.08, 21:30
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=577
      Nie moze być sycące. Dostanie kroplówkę pewnie, wiec głodu nie
      będzie odczuwał, a przy operacji i znieczuleniu ogólnym będzie
      intubowany, chodzi o to, zeby pod wpływem narkozy i rozluźnienia
      mięśni również wewnętrznych nie zwymiotował w tę rurkę, bo się moze
      udusić najzwyczajniej.
      Wiem, co czujesz, bo moja mała 2 razy miała narkozę. Ale
      bezpieczniej bedzie podać coś lekkiego, niż narażać na gorsze
      konsekwencje.
      • o-plumka Re: Posiłek przed operacją 05.06.08, 21:38
        Problem w tym ,że na operacje jedziemy prosto z domu, więc przez te 6 godzin nie
        ma mowy o kroplówce więc głodny będzie na pewno.
        • bj32 Re: Posiłek przed operacją 05.06.08, 21:41
          Ja rozumiem, ze będzie głodny. I wściekły. Ale wolisz mieć dziecko
          wnerwione czy uduszone wymiocinami? [Wybacz brutalność, ale taka
          alnernatywa jest właśnie.]
        • justyna1606 Re: Posiłek przed operacją 05.06.08, 21:42
          Gdy bedzie glodny zrobi sie pewnie placzliwy potem szpital obce
          osoby to bardzo stresujace dla malucha.Porozmawiaj z lekarzem ktory
          ma wykonac zabieg co najlepiej dac dziecku do zjedzenia.
    • justyna1606 Re: Posiłek przed operacją 05.06.08, 21:31
      Posilek nie powinien byc jednak ciezkostrawny wydaje mi sie ze kasza
      byla by ok.Albo cos sycacego co lubi.Pozdrawiam
    • kasia281075 Re: Posiłek przed operacją 06.06.08, 09:37
      Mój syn miał operacje o 15.00. O 9.00 dostał sporą porcję kaszki, godzinę później jeszcze pić. Całe jedzenie, picie, talerzyki, kubki schowaliśmy żeby synek nie widział. Jak chciał jeść, czy pić to próbowaliśmy go czymć zabawić. Potem wsiedliśmy do samochodu, gdzie synek zawsze usypia i ponad 1,5 godziny jeździliśmy po Warszawie i jakoś nie było problemu. Większy problem był po operacji ponieważ wymiotował po operacji i nie można było mu dawać za dużo pić.
      Pozdrawiam
      Kasia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka