witam.czy wasze dzieci tez miały cos takiego?moja 1/5roczna corcia w
piątek rano obudzila sie z temp.39,9stopnia i zaraz dostała
dreszcze.oczywiscie w przychodni sie dowiedziałam ze angina sie
zaczyna i antybiotyk w zawiesinie dostała,ale w domu zadzwoniłam po
prywatnego lekarza i on jak tylko wszedł to przepisal jej zaszczyki
i powiedział ze jak bysmy czekali do jutra to niunia byla by juz
wszpitalu.bo to jest taki wirus ktory wywołuje silną gorączke i
cięzko ją zbic no i do tego silnie zaawansowana angina juz ropke ma
w gardełku,a dodam ze wczesniej miała tylko lekki katarek zero
kaszlu itp.lekarz dał jej 8zaszcykow,ale dzis po 4sztukach zamiast
poprawy zaczela mi mocniej kaszlec az jej sie tam odrywa i ma
katarek mocny

boje sie zeby niebylo gorzej.mowią mi ze zaszczyki
pomogą.ale jedno tylko dodam ze jak bym leczyła dzziecko w
przychodni to predzej by mi je wykonczyli niz wyleczyli.